Oświecenie w Europie
Nowe idee w filozofii i polityce
W 1784 r. niemiecki filozof Immanuel Kant opublikował artykuł Co to jest Oświecenie?, w którym wyjaśnił, że polega ono na wyjściu ze stanu zawinionej „niedojrzałości”, którego przyczyną jest strach człowieka przed posługiwaniem się rozumem. Człowiek oświecony nie boi się tego, dlatego Kant radzi każdemu: Sapere aude (Odważ się być rozumnym
).
Sprawdzisz, jaki rodzaj mroku miały rozświetlić „światła” oświecenia.
Poznasz poglądy przedstawicieli filozofii epoki oświecenia.
Wskażesz oświeceniowe hasła, które do dziś nie straciły na aktualności.
Rozum, postęp i natura
Oświecenie to okres w dziejach kultury europejskiej od końca wieku XVII do pierwszych lat XIX stulecia. Nazwa epoki nawiązuje do „światła” (lub „świateł”) rozpraszającego mrok, rozumiany jako niewiedza (ciemnota) i przesąd. Przedstawiciele tego nurtu – uczeni, filozofowie i ludzie pióra – wierzyli, że rozwój nauki i oświaty zapewni postęp cywilizacyjny, dlatego z nadzieją patrzyli w przyszłość ludzkości. W swojej działalności głosili pochwałę rozumu i wnioskowania opartego na doświadczeniu (empiryzm). Byli przekonani, że tylko za pomocą rozumu można poznać świat, natomiast autorytety religijne (Kościół, duchowni), polityczne (państwo) i intelektualne (uniwersytety) celowo hamowały lud przed wyzbyciem się przesądów, żeby móc sprawować nad nim kontrolę. Filozofowie epoki oświecenia potępiali Kościół katolicki za prześladowania wyznawców innych religii i nawoływali do tolerancji – uznania wszystkich wierzeń i systemów religijnych za równouprawnione. Podważali także sens sprawowania kultu religijnego. Część z nich uważała bowiem, że Bóg stworzył ziemię, ale nie ingeruje w życie na ziemi (deiści), a niektórzy całkowicie zaprzeczali istnieniu Boga (ateiści). W miejsce różnych religii proponowali wprowadzenie gwarancji praw naturalnych do wolności, szczęścia i posiadania dóbr (własności) wszystkim ludziom, niezależnie od ich pochodzenia czy światopoglądu. Wraz z powrotem do natury ważne stało się pojęcie równości. Francuski filozof Jan Jakub Rousseau głosił, że tylko człowiek żyjący zgodnie z prawami naturalnymi, z dala od „skorumpowanej” cywilizacji, może cieszyć się wolnością i jest równy innym. Sprzeciwiał się w ten sposób ówczesnym podziałom społecznym, wynikającym z funkcjonowania systemu stanowego.
Angielscy prekursorzy oświecenia
Pod koniec XVII w. Hiszpania pogrążyła się w kryzysie, a zawrotne dotąd tempo rozwoju Holandii spadło, w związku z czym prym w Europie – zarówno pod względem politycznym, jak i kulturalnym – zaczęły wieść Francja i Wielka Brytania. To właśnie poglądy brytyjskich prekursorów oświecenia popularyzowali na kontynencie „filozofowie”, którzy chętnie podróżowali za kanał La Manche, a angielski ustrój uważali za niemal idealny, w przeciwieństwie do absolutyzmu monarchii Ludwików XV i XVI. Propagowanie w Europie idei angielskich myślicieli i ich twórcze rozwinięcie przez Francuzów spowodowało znamienny dla epoki świateł wzrost zainteresowania kulturą francuską – czy wręcz zapatrzenie w nią – traktowaną jako uniwersalny wzorzec nowoczesnych obyczajów i życia intelektualnego.
Empiryzm
Za prekursora oświecenia uznano Isaaca Newtona, który jako pierwszy zademonstrował ogromne możliwości poznawcze metody empirycznej. Wzorując się na sformułowanych przezeń zasadach dynamiki, „filozofowie” zaczęli poszukiwać reguł rządzących historią i życiem społecznym. Jednak popularyzując dokonania uczonego, oczyścili je z treści religijnych, nie bacząc na to, że dla niego samego nie były one sprzeczne, lecz ściśle łączyły się z jego głęboką wiarą.
Drugim ojcem oświecenia obwołany został John Locke, z zawodu lekarz. Stworzył on tzw. empiryzm genetyczny, którego podstawą było przekonanie, że umysł dziecka jest jak niezapisana karta (łac. tabula rasa), a cała ludzka wiedza to efekt oddziaływania środowiska oraz samodzielnej refleksji. Ponieważ człowieka kształtują wychowanie i edukacja, Locke zalecał, by uczyć przede wszystkim rzeczy przydatnych w życiu, nie zaś wiedzy czysto książkowej, np. sieroty i dzieci z ubogich rodzin miały od czwartego roku życia zdobywać umiejętności rzemieślnicze, by mogły potem zapewnić środki utrzymania dla swych szkół i nawyknąć do pracowitości.
Teoria umowy społecznej
Po „chwalebnej rewolucji” z 1688 r. Locke mógł wrócić z Holandii, gdzie przebywał na emigracji politycznej. Pod wpływem tych wydarzeń powstał List o tolerancji oraz Dwa traktaty o rządzie, w których sformułował teorię umowy społecznej. Zgodnie z nią ludzie posiadają z natury i niezbywalnie prawo do życia, wolności i własności, którego tworząc państwo, wcale się nie wyrzekli. Zadaniem rządzących jest bowiem zapewnienie takich warunków, by każdy mógł z tych praw w pełni korzystać, jeśli zaś władza nie spełnia tego obowiązku, poddanym przysługuje prawo oporu. Koncepcja Locke’a, podobnie jak wiele innych w XVII i XVIII w., odwoływała się do pojęcia prawa naturalnego, jednak jego wnioski były krańcowo odmienne niż np. Thomasa Hobbesa. Ten ostatni w wydanym w 1651 r. dziele Lewiatan uznał ludzką naturę za skrajnie egoistyczną i dowodził, że z tego powodu konieczne jest, by poddani przelali swe prawa na suwerena, czyli władcę absolutnego. O ile więc do koncepcji Hobbesa będą się w XVIII w. odwoływać władcy i teoretycy absolutyzmu oświeconego, o tyle myśl Locke’a stanie się uzasadnieniem amerykańskiej wojny o niepodległość.
„Filozofowie”
François‑Marie Arouet zwany Wolter

Wolter, Traktat o tolerancji, wydanie z 1763 r.
Spośród francuskich „filozofów” największą sławę i wpływy zdobył Wolter, niezwykle płodny pisarz i publicysta, w którego dorobku wyróżniają się powiastki filozoficzne (m.in. Kandyd, czyli optymizm) oraz ogromny zbiór listów.
Z pochodzenia mieszczanin, wychowanek kolegium jezuickiego, początkowo związał się z dworem Ludwika XV. Oskarżony o oszczercze publikacje skierowane przeciw królowi, został uwięziony w paryskiej Bastylii. Lata 1726–1729 spędził na wygnaniu w Anglii, co zaowocowało wydaniem Listów o Anglikach pisanych z Londynu, gdzie dał wyraz sympatii dla brytyjskich prekursorów oświecenia. W połowie stulecia pisarz musiał udać się na emigrację, najpierw na dwór pruski w Berlinie, a potem do własnego majątku w szwajcarskim Ferney, tuż przy granicy Francji, gdzie spędził resztę życia. W odróżnieniu od Locke’a Wolter uważał lud za pogrążony w ciemnocie i przez to niebezpieczny, a nadzieję na triumf rozumu w życiu społecznym pokładał w oświeconych monarchach, przede wszystkim w królu Prus Fryderyku II Wielkim i cesarzowej Rosji Katarzynie II. Jego deizm miał charakter agresywnie antykatolicki. Choć sam nienawidził Kościoła, był jednocześnie orędownikiem tolerancji religijnej i humanitaryzmu (głośny Traktat o tolerancji z 1763 r.). Jako badacz przeszłości (głównie XVII w.) negował ingerencję Opatrzności w dzieje, za sens historii uważał zaś walkę rozumu z przesądami.
Teoria trójpodziału władzy Monteskiusza

Monteskiusz, O duchu praw (1748).
Poszukiwaniem praw rządzących dziejami zajmował się również Monteskiusz (Charles Louis de Secondat, baron de La Brède et de Montesquieu), z zawodu prawnik, z zamiłowania socjolog i historyk. W swoim głównym dziele O duchu praw , wydanym w 1748 r., ukazywał je jako wypadkową trzech czynników: cech moralnych narodów, panujących w ich krajach warunków naturalnych oraz form ustrojowych ich państw. Różne potrzeby w różnych klimatach tworzą różne sposoby życia, a różne sposoby życia tworzą różne rodzaje praw
– pisał. Jak wielu ówczesnych Francuzów, Monteskiusz za wzorowy uważał ustrój Anglii. Zwalczał oparte na strachu ustroje despotyczne (w latach 20. XVIII w. opublikował popularne Listy perskie, będące zawoalowaną krytyką dworu francuskiego), dla zachowania wolności zalecał zaś trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, które powinny się wzajemnie kontrolować. Teoria Monteskiusza stała się podstawą większości współczesnych konstytucji, poczynając od amerykańskiej.

Zapoznaj się z treścią audiobooków, a następnie wykonaj polecenia.
Oto jak pisał o niewolnictwie słynny filozof Monteskiusz:
„Gdyby mi trzeba było bronić prawa, mocą którego uczyniliśmy Murzynów niewolnikami, oto co bym rzekł: Skoro ludy Europy wytępiły mieszkańców Ameryki, trzeba im było obrócić w niewolę mieszkańców Afryki, aby posłużyć się nimi dla karczowania tak rozległego kraju. Cukier byłby za drogi, gdyby rośliny, która go wydaje, nie uprawiano przez niewolników. Owi ludzie są czarni od stóp do głów i mają nos tak spłaszczony, że prawie nie podobna jest ich żałować. Nie można sobie wyobrazić, aby Bóg w swej nieskończonej mądrości umieścił duszę, a zwłaszcza duszę dobrą, w czarnym ciele. […] Można sądzić o kolorze skóry z koloru włosów, które u Egipcjan, najtęższych filozofów świata, miały tak wielkie znaczenie, iż uśmiercali wszystkich rudych, jacy im popadli w ręce.
Dowodem, iż Murzyni nie mają rozumu, jest to, że wyżej sobie cenią szklane paciorki niż złoto, które u cywilizowanych narodów posiada tak ogromną doniosłość.
Nie podobna jest, abyśmy przypuszczali, że są to ludzie; gdybyśmy bowiem przypuścili, że są to ludzie, zaczęto by mniemać, że my sami nie jesteśmy chrześcijanami. Ciasne umysły o wiele przesadzają krzywdę, jaką się wyrządza Afrykanom. Gdyby bowiem w istocie była ona taka, jak mówią, czyżby nie przyszło do głowy władcom Europy, którzy czynią między sobą tyle bezużytecznych układów, uczynić jeden powszechny na rzecz miłosierdzia i litości?"
Tekst Monteskiusza warto skonfrontować z Wielką encyklopedią francuską, w której pod hasłem „Murzyni" czytamy:
Europejczycy od kilku wieków handlują Murzynami, których dostają z Gwinei i z innych wybrzeży Afryki, aby podtrzymać kolonie założone w kilku miejscach Ameryki i na Antylach. Są tacy, którzy próbują usprawiedliwić ohydną i przeciwną prawu naturalnemu stronę tego handlu mówiąc, że niewolnicy tracąc wolność znajdują zwykle zbawienie duszy; że wychowanie chrześcijańskie, jakie się im daje, połączone z konieczną pracą przy uprawie trzciny cukrowej, tytoniu, indygo itp. łagodzi to, co zdawałoby się nieludzkie w handlu polegającym na kupowaniu i sprzedawaniu ludzi jak bydła przeznaczonego do uprawiania roli. […]
Murzyni są głównym bogactwem mieszkańców wysp. Kto ich ma tuzin, może się uważać za zamożnego. Ponieważ w ciepłym klimacie szybko się mnożą, o ile są traktowani z pewną łagodnością, panowie ich mogą zauważyć, jak nieznacznie rozrasta się ta wielka rodzina, w której niewolnictwo jest dziedziczne. Ich tępota wymaga, ażeby nie okazywać im zbytniej wyrozumiałości, ani też zbytniej surowości; bo jeśli lekka kara zachęca ich i pobudza do pracy, zbytnia ostrość zraża i skłania do ucieczki i przyłączenia się do maronów albo dzikich Murzynów, którzy zamieszkują niedostępne miejsca wysp, woląc najnędzniejsze życie niż niewolę.
Zaznacz odpowiednią komórkę tabeli w zależności od tego, czy dane stwierdzenie dotyczy tekstu Monteskiusza („1”), Wielkiej encyklopedii francuskiej („2”), czy też obu tych źródeł („1 i 2”).
Człowiek z natury jest dobry
Jan Jakub Rousseau (1712–1778)

Jan Jakub Rousseau, O umowie społecznej (1762).
Urodził się w Genewie, w rodzinie francuskich hugenotów (wyznawców kalwinizmu). Jego matka umarła, gdy był dzieckiem, a w wieku 10 lat został porzucony przez ojca. W 1728 r. wyruszył w podróż po Sabaudii, Francji i Włoszech, którą finansował, podejmując się różnych prac (był guwernerem, lokajem, strzelcem, kopistą i sekretarzem). Nie miał wystarczających środków, żeby zacząć studia, dlatego uczył się we własnym zakresie. Z czasem zyskał sławę zdolnego pisarza i filozofa. W 1762 r. ukazały się jego najpopularniejsze dzieła: O umowie społecznej oraz Emil, czyli o wychowaniu. Rousseau idealizował życie na wsi i stawiał naturę ponad cywilizację (nauki i sztuki). Ówczesne społeczeństwo uważał za niemoralne i skorumpowane, a nierówności wynikające z systemu stanowego potępiał, uważając je za sprzeczne z prawami naturalnymi. Szczególnie ważne dla niego były równość wobec prawa i wolność osobista. Tak jak John Locke uważał że państwo powstało w wyniku umowy społecznej i jeżeli rządzący przekraczają granice w niej określone, lud może wystąpić przeciwko władzy (zgodnie z doktryną suwerenności ludu). W przeciwieństwie do większości filozofów oświecenia Rousseau stawiał uczucia ponad rozum.
Trenuj i ćwicz
Porównaj poglądy na państwo Hobbesa, Locke’a, Woltera, Monteskiusza i Rousseau.
Wyjaśnij, dlaczego za prekursorów oświecenia uznaje się Isaaca Newtona i innych uczonych angielskich XVII w. Które ich idee wpłynęły na myśl oświeceniową?
Na podstawie materiałów i posiadanej wiedzy wykonaj poniższe polecenia.
Przeciągnij do tabeli wartości promowane przez filozofów oświecenia. Wśród możliwych odpowiedzi znajdują się błędne stwierdzenia, a do niektórych cytatów pasuje więcej niż jedna odpowiedź.
Kilka wierszy dalej Newton pisze: Nie tworzę hipotez, hypotheses non fingo. Gdyż wszystko, czego nie można wywieść ze zjawisk, jest hipotezą, na hipotezy zaś, czy to metafizyczne, czy fizyczne, będące czy to przypuszczeniami jakości tajemnych, czy też przypuszczeniami mechanicznymi, nie ma miejsca w filozofii doświadczalnej […]. Nadejdzie może czas, gdy będziemy rozporządzali dość wielkim zasobem doświadczeń, by poznać inne jeszcze zasady, które dziś są przed nami ukryte.(Wolter, 1738). Wartość 1: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. Wartość 2: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. @
Prawa ludzkiego nie można w żadnym wypadku budować na czem innem, jak na tem prawie natury, a wielką zasadą, powszechną zasadą jednego i drugiego na całym świecie jest przykazanie: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Postępując podług tej zasady, niepodobna z niej wysnuć, jak człowiek mógłby rzec drugiemu: Wierz, w co ja wierzę, a w co ty wierzyć nie możesz, – inaczej zginiesz. To właśnie mówi się w Hiszpanii, w Portugalii, w Goa. W kilku innych krajach poprzestaje się obecnie na powiedzeniu:(Wolter, 1763) . Wartość 1: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. Wartość 2: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. @Wierz, lub będę cię nienawidził; wierz, lub będę ci czynił tyle złego, ile tylko potrafię; potworze, nie wyznajesz mej religii, więc wcale nie masz religii; będziesz przeto znienawidzonym przez swych sąsiadów, swe miasto, swą prowincję. Prawo nietolerancji jest przeto głupie i barbarzyńskie; jest to prawo tygrysów, jednakowoż okropniejsze, gdyż tygrysy rozdzierają swe ofiary, by się pożywić, a myśmy się tępili gwoli paragrafów.
Smak artystyczny, który coraz bardziej rozpowszechnił się po świecie, począł się tworzyć pod niebem greckim. Wszelkie twory obcych ludów dostawały się do Grecji jedynie jako pierwsze zaczątki, przybierając następnie odmienną naturę i postać w tym kraju, który, jak powiadają, Minerwa przeznaczyła Grekom na mieszkanie, dla umiarkowanego klimatu, przed wszystkimi innymi, jako kraj mający wydawać mądre umysły.(Johann Joachim Winckelmann, 1764) . Wartość 1: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. Wartość 2: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. @
Obywatel świata, stosuje się do wszystkich tych ustaw państwa, których mądrość, sprawiedliwość i powszechna użyteczność są widoczne; innym poddaje się z konieczności. Pragnie on dobra swego narodu, ale w równej mierze pragnie go też dla innych i nie byłby zdolny do budowania dobrobytu, sławy, wielkości swej ojczyzny na świadomem wykorzystaniu i gnębieniu innych państw.(Christoph Martin Wieland, 1788) . Wartość 1: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. Wartość 2: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. @
Rodzaj ludzki winien się poprawiać, bądź to przez nowe odkrycia w nauce i sztuce, a co z tego wynika, w środkach dobrobytu jednostkowego i pomyślności ogółu: bądź to przez postęp w zasadach postępowania i moralności praktycznej, bądź przez istotne udoskonalanie zdolności umysłowych, moralnych i fizycznych […]. Nadejdzie więc chwila, gdy słońce świecić będzie jedynie ludziom wolnym na ziemi i nie uznającym innego władcy ponad swój rozum: kiedy tyrani i niewolnicy, księża i ich głupie lub hipokryckie narzędzia istnieć będą tylko w historii lub na scenie.(Markiz de Condorcet, 1795) . Wartość 1: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm. Wartość 2: a. tolerancja religijna, b. neohellenizm, c. rozwój nauki eksperymentalnej, d. walka z demagogią, e. zniesienie feudalizmu, f. wiara w dogmaty i niepodważalne prawdy, g. wiara w postęp ludzkości, h. prawo do publicznych zgromadzeń, i. kosmopolityzm, j. wolność prasy, k. ekumenizm, l. pacyfizm.
Indeks dolny Źródła cytatów:
> Markiz de Condorcet, Szkic historycznego obrazu postępu ludzkiego umysłu, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 31.
> Christoph Martin Wieland, Tajemnica kosmopolitycznego porządku, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 31.
> Johann Joachim Winckelmann, Historia sztuki antycznej, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 32.
> Wolter, Traktat o tolerancji, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 25‑26.
> Wolter, Elementy filozofii Newtona, 1738 w: Oświecenie, oprac. Julian Bartyś, Jakub Goldberg, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 21, Warszawa 1961, s. 3. Indeks dolny koniecŹródła cytatów:
> Markiz de Condorcet, Szkic historycznego obrazu postępu ludzkiego umysłu, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 31.
> Christoph Martin Wieland, Tajemnica kosmopolitycznego porządku, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 31.
> Johann Joachim Winckelmann, Historia sztuki antycznej, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 32.
> Wolter, Traktat o tolerancji, w: Europa w wieku oświecenia (1715‑1789), oprac. Józef Feldman, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, nr 41, s. 25‑26.
> Wolter, Elementy filozofii Newtona, 1738 w: Oświecenie, oprac. Julian Bartyś, Jakub Goldberg, Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 21, Warszawa 1961, s. 3.
Własnymi słowami w jednym zdaniu napisz, jakie są przesłania obu źródeł. Co ich autorzy chcieli przekazać odbiorcom? Następnie wskaż podobieństwo w ich wymowie, a na koniec podaj co najmniej jedną różnicę, którą dostrzegasz między tymi tekstami.
Źródło A
Rozważania dotyczące rozumu ludzkiegoZałóżmy zatem, że umysł jest, jak się to mówi, czystą kartą, niezapisaną żadnymi znakami, że nie ma on idei; jak się dochodzi do tego, że je zdobywa? […] Skąd bierze się w umyśle cały materiał dla rozumu i wiedzy. Odpowiadam na to jednym słowem: z doświadczenia: na nim oparta jest cała nasza wiedza. […] Jest tedy rzeczą wielkiej wagi, aby mieć jak największe staranie o to, iżby umiejętnie kierować rozumem w poszukiwaniu wiedzy i wydawaniu sądów.
Źródło: John Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Oświecenie, t. 21, oprac. J. Bartyś, J. Goldberg, Warszawa 1961, s. 7–8.
Źródło B
Co to jest oświecenie?Oświecenie jest wyjściem człowieka z jego samozawinionego niemowlęctwa. Niemowlęctwo jest to niemożność posługiwania się swym rozumem, bez przewodnictwa drugich. […] Sapere aude! Miej odwagę posługiwania się własnym rozumem! Oto hasło Oświecenia.
Źródło: Immanuel Kant, Co to jest oświecenie?, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej. Europa w wieku oświecenia (1715–1789), t. 41, oprac. J. Feldman, s. 30.
W epoce oświecenia żyli pierwsi zdeklarowani deiści i ateiści. Rozstrzygnij, za kogo uważali się autorzy poniższych źródeł, wpisując przy fragmentach ich publikacji odpowiednio „deista” lub „ateista”.
Źródło A

Naturalna historia religiiWstrząsy w naturze, zaburzenia, cudowne przypadki i czyniący cuda ludzie, choć sprzeczne są z zamiarami mądrego nadzorcy, na rodzaju ludzkim robią wrażenie, które jest źródłem wszelkiej religijności.
Źródło: David Hume, Naturalna historia religii, 1757, dostępny w internecie: pl.wikiquote.org.
Źródło B

System przyrody czyli prawa świata fizycznego i moralnegoWłaściwie pojęty […] opiera się na przyrodzie i rozumie, które w przeciwieństwie do religii nie usprawiedliwią i nie zmażą zbrodni niegodziwców. […] Niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy też go nie ma wcale, obowiązki nasze będą zawsze takie same; i jeżeli zapytamy naszą naturę, to odpowie nam ona, że występek jest złem, a cnota rzeczywistym dobrem.
Źródło: Paul Thiry, baron d’Holbach, System przyrody czyli prawa świata fizycznego i moralnego, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Oświecenie, t. 21, oprac. J. Bartyś, J. Goldberg, Warszawa 1961, s. 10–11.
Zaznacz wydarzenia z historii Kościoła katolickiego, które zasługują na potępienie w myśl poglądów wyrażonych w źródłach.
Źródło A
TestamentW gruncie rzeczy lud nie ma żadnego pojęcia o swojej religii. To, co nazywają religią, jest tylko ślepym przywiązaniem do nieznanych mu przekonań i tajemniczych praktyk. Odebrać ludowi religię, to właściwie nic mu nie odebrać. Gdyby się udało zachwiać jego przesądami lub go z nich uleczyć, doprowadziłoby się do zmniejszenia lub unicestwienia niebezpiecznego zaufania, jakie pokłada w interesownych przewodnikach i obudziłoby w nim nieufność do tych, którzy pod pozorem religii bardzo często podburzają lud do zgubnych dlań nadużyć.
Źródło: Jean Meslier, Testament, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Oświecenie, t. 21, oprac. J. Bartyś, J. Goldberg, Warszawa 1961, s. 8–9.
Źródło B
Traktat o tolerancjiMniemam, że nie oddaliłem się zbytnio od tematu […] zalecając ludziom religię, która jednoczy, a nie dzieli, religię, która nie jest własnością żadnego stronnictwa i która kształtuje swych wyznawców na cnotliwych obywateli, a nie bezrozumnych scholastyków [zwolenników dogmatów, prawdy objawionej], religię, która jest pobłażliwa, a nie prześladuje, która uczy, że cały zakon Boży sprowadza się do miłości Boga i bliźniego, a nie tę, która z Boga czyni tyrana, a z bliźnich ofiary przeznaczone na stos.
Źródło: Voltaire, Traktat o tolerancji, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Oświecenie, t. 21, oprac. J. Bartyś, J. Goldberg, Warszawa 1961, s. 13–14.
Słownik
(z gr. atheos – bezbożny) nurt filozoficzny i postawa życiowa; ateiści negują istnienie boga (bogów)
(z łac. deus – bóg) nurt filozoficzno‑religijny i postawa życiowa; deiści nie wykluczają istnienia boga, ale traktują go jak stwórcę‑konstruktora, który stworzył ziemię i ustalił panujące na niej prawa naturalne – na tym jego rola się kończy, nie ingeruje on w ludzkie sprawy ani nie ma wpływu na przyrodę
system polityczny, w którym uprawnieni obywatele w drodze głosowania podejmują ważne dla państwa decyzje
(z gr. empeiros – doświadczony) kierunek filozoficzny głoszący zdobywanie wiedzy opartej na doświadczaniu (obserwacji) zjawisk
postawa, która jest nacechowana szacunkiem dla człowieka oraz troską o jego dobro
podstawowe prawa człowieka (do szczęścia, wolności i własności), które powinny przysługiwać wszystkim ludziom bez względu na ich pozycję społeczną czy poglądy
(gr. theós - bóg) wiara w jednego Boga, będącego stwórcą świata i ludzi oraz ingerującego w życie na ziemi; pojęcie zostało spopularyzowane przez pisarzy chrześcijańskich w XVII w. w celu odróżnienia „prawdziwej” wiary chrześcijańskiej od deizmu
zasada ustrojowa w demokracji, której podwaliny stworzyli John Locke i Monteskiusz. W swoich pracach przekonywali oni do stworzenia trzech niezależnych rodzajów władz, wzajemnie się równoważących. Władza ustawodawcza ma stanowić prawa, wykonawcza - wprowadzać je w życie, a sądownicza - rozstrzygać kwestie zgodnie z obowiązującym prawem
dosł. „niezapisana karta”, przekonanie J. Locke'a, że pierwotny stan umysłu (umysł dziecka) jest całkowicie pozbawiony wiedzy
teoria, która mówi o tym, że społeczeństwo i państwo powstały w wyniku porozumienia