RPIhSERmyQlNJ
Obraz przedstawia jadący błotnistą drogą orszak, składający się żołnierzy na koniach na początku i końcu oraz dorożki jadącej w środkowej części. Dorożka jest ciągnięcia przez cztery białe konie z czarnymi plamkami. Jest prowadzona przez mężczyznę w mundurze, która ma uniesioną szablę. W środku dorożki siedzi kobieta. Żołnierz na przodzie orszaku trzyma lampę. Wokół znajdują się pola i rosną pojedyncze drzewa.

Polska anarchia i próby reform

Jan Chełmiński, Dwór pański w podróży za czasów Augusta III, 1880 r.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Rządy Augusta II Sasa . Rzeczpospolita w dobie wielkiej wojny północnej

Saksonią, należącą do największych księstw Rzeszy, od pierwszej ćwierci XV w. rządziła dynastia Wettinów.  Sasi lawirowali między Habsburgami a obozem antycesarskim, przez niemal całą wojnę trzydziestoletnią zachowując neutralność, Unia personalna z Rzecząpospolitą oznaczać mogła dla Saksonii dalszy wzrost znaczenia, i to już nie tylko w skali niemieckiej, lecz także międzynarodowej. Mając to na uwadze, pretendujący do tronu polskiego August II zdecydował się na konwersję na katolicyzm.

RFeQ3CmlNTRH01
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Twoje cele
  • Przeanalizujesz przebieg wolnej elekcji po śmierci Jana III Sobieskiego.

  • Opiszesz rządy saskie i ich wpływ na upadek Rzeczypospolitej.

  • Scharakteryzujesz postać Stanisława Leszczyńskiego i wytłumaczysz, dlaczego aż dwa razy był obwoływany królem.

  • Rozstrzygniesz, czy już na początku XVIII w. los Rzeczypospolitej był przesądzony.

Polecenie 1

Podaj, jakie wydarzenia z okresu panowania Jana III Sobieskiego wskazywały na siłę i znaczenie Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej.

RHzXQcMCEJa7q
(Uzupełnij).
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.

Podwójna elekcja. August II królem polskim

Po śmierci w 1696 r. króla Jana III Sobieskiego w Rzeczypospolitej rozpoczęły się przygotowania do kolejnej wolnej elekcji. Szlachta zebrała się na polach Woli w czerwcu kolejnego roku. O tron polski starało się kilku kandydatów, ale po rezygnacji Jakuba Sobieskiego największe poparcie (z prymasem Michałem Radziejowskim na czele) wydawał się mieć Franciszek Ludwik de Bourbon, książę Conti i kuzyn króla Francji Ludwika XIV.

RnaPrH8VD9Od0
Sejm elekcyjny 1697 roku (Elekcja Augusta II). Wskaż szopę, w której obradowali senatorowie.
Źródło: Martino Altomonte, 1697, olej na płótnie, Zamek Królewski w Warszawie, Wikimedia Commons, domena publiczna.

Elekcja w 1697 r. przebiegała bardzo burzliwie, z czasem na polu elekcyjnym wykształciły się dwa stronnictwa: zwolennicy księcia Contiego z jednej strony, z drugiej jego przeciwnicy, wśród których coraz większe uznanie zdobywał Fryderyk August I. Elektora saskiego wspierali sąsiedzi Rzeczypospolitej, ponieważ Austria, Rosja i Brandenburgia obawiały się, że wybór Contiego zbytnio wzmocni wpływy francuskie w tym rejonie Europy. Fryderyk August zyskał dodatkowo w oczach polskiej szlachty, gdy ta dowiedziała się o jego przejściu na katolicyzm. Ostatecznie 27 czerwca 1697 r. doszło do podwójnej elekcji: zgromadzona wokół prymasa Radziejowskiego większość wybrała na króla francuskiego księcia, ale na taki wybór nie zgodziła się część szlachty, której przewodził biskup kujawski Stanisław Dąbski. Mniejszość ta uznała, że królem został elektor saski. Nie bez znaczenia dla podjęcia takiej decyzji były pieniądze rozdawane szlachcie przez przedstawicieli cara Piotra I.

Wyścig z czasem i odległością wygrał Fryderyk August, który już w połowie lipca 1697 r. przybył do Polski. Zaprzysiągł pacta conventa, pod koniec miesiąca uroczyście wkroczył do Krakowa, gdzie został 15 września koronowany, przyjmując imię Augusta II. Co istotne, koronacji dokonał nie prymas Radziejowski, ale biskup Dąbski. Książę Conti dopłynął do Gdańska pod koniec września, a widząc, że ma niewielkie szanse na zdobycie tronu polskiego, wrócił do Francji. Polskę i Saksonię połączyła unia personalna.

Ambicje nowego władcy

Nowy władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów panując jako August II zabiegał o poparcie polskiej szlachty, dlatego okazywał zainteresowanie jej kulturą i zwyczajami oraz dbał o wizerunek dobrego katolika (wraz z koronacją zmienił wyznanie, wcześniej był luteraninem). Już na początku rządów podjął działania mające na celu zagwarantowanie elekcji swoim potomkom, próbując odzyskać utracone przez Rzeczpospolitą ziemie − najpierw Mołdawię, a następnie Inflanty. W razie powodzenia mógłby od podstaw zbudować na tych terenach własną administrację i umożliwić kariery urzędnicze szlachcie, budując w ten sposób stronnictwo dworskie. Na mocy pokoju w Karłowicach w 1699 r., kończącego wojny polsko‑tureckie, Rzeczpospolita odzyskała Podole i część Ukrainy, jednak Mołdawia pozostała pod zwierzchnictwem osmańskim. W konsekwencji August II postanowił odbić Inflanty, od niemal pół wieku należące do Szwecji.

Początek wielkiej wojny północnej

Rok przed podpisaniem pokoju z Turcją władca spotkał się w Rawie Ruskiej z powracającym z wielkiej podróży po Europie carem rosyjskim Piotrem I, żywo zainteresowanym podkopaniem potęgi Szwecji w Europie. Jako elektor saski, chociaż używając pełnej tytulatury władców Rzeczypospolitej, August II przystąpił do sojuszu montowanego przez cara, do którego przyłączyła się jeszcze Dania. Na początku 1700 r. wojska saskie wkroczyły do Inflant, a w krótkim czasie dołączyły do nich oddziały rosyjskie. Zarówno Piotr I, jak i August II nie docenili szwedzkiego władcy Karola XII, który miał wówczas zaledwie 18 lat, a rządy sprawował dopiero od trzech. W lutym 1700 r. Sasi nie zdołali zdobyć Rygi, a Szwedzi szybko przeszli do ofensywy, kierując swoje wojska pod obleganą przez Rosjan Narwę. Armia Piotra I została całkowicie rozbita i car wycofał się do Moskwy, ponieważ zdał sobie sprawę, że jeśli chce pokonać Szwecję, to musi rozbudować i unowocześnić armię. Przez kilka następnych lat wdrożył nowy regulamin wojskowy, zbudował flotę, zreorganizował i powiększył wojsko oraz otworzył liczne manufaktury produkujące na jego potrzeby.

RGX4Q2KM85ROB
Klęska Piotra I pod Narwą w 1700 r., obraz Gustafa Cederstörma z 1905 r. Wojska rosyjskie składają sztandary przed Szwedami i zwycięskim Karolu XII, siedzącym na koniu. Z prawej strony, w tle, widać twierdzę Narwa, w pobliżu której rozegrała się bitwa.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Podziały wewnętrzne wojna domowa w Rzeczypospolitej

RDCHlih1CmQcJ1
Ádám Mányoki, Portret Stanisława Leszczyńskiego, przed 1709 r. Wojewoda poznański Stanisław Leszczyński (1677−1766) został faworytem Karola XII po tym, jak August II uwięził „naturalnego” kandydata do tronu polskiego − królewicza Jakuba Sobieskiego. Nie wiemy, kiedy dokładnie Ádám Mányoki namalował portret Leszczyńskiego, jednak możemy określić przybliżoną datę powstania obrazu na podstawie wyglądu postaci. Widzimy mężczyznę ok. 30. roku życia, ubranego w bogato zdobioną pelerynę, na której wyszyto orła w koronie. Możemy zatem mieć pewność, że obraz pochodzi z okresu między 1704 a 1709 r., kiedy Leszczyński był uznawany przez część szlachty za króla. Prawdopodobnie właśnie z tego okresu pochodzi słynne powiedzenie „od Sasa do Lasa” (lub „Jedni od Sasa, drudzy od Lasa”), które używane jest zwykle w sytuacjach, gdy mamy do czynienia z kompletnie różnymi poglądami, sprzecznymi wobec siebie postawami. Nawiązuje ono do rywalizacji między szlachtą skupioną wokół Stanisława Leszczyńskiego i osobami popierającymi rządy Augusta II, kiedy jedni popierali „Lasa”, a inni „Sasa”.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Po odwrocie Piotra I, na początku 1702 r., armia szwedzka wkroczyła do neutralnej Rzeczypospolitej (August II zaatakował Szwedów jako elektor saski). W maju tego roku rada senatu pozwoliła królowi sprowadzić do Rzeczypospolitej wojska saskie, a hetmanom nakazała zwołanie pospolitego ruszenia. Karol XII bez większych przeszkód przedarł się w głąb kraju, zdobył niebronioną Warszawę, a w kilkugodzinnej bitwie pod Kliszowem (lipiec 1702 r.) pokonał oddziały polsko‑saskie. Po tej klęsce szlachta zebrana pod Sandomierzem zawiązała konfederację, mając nadzieję na zawarcie pokoju z Karolem XII. Jemu jednak zależało na pozbawieniu Augusta II tronu. Jeszcze na początku 1703 r. pozycja Sasa wydawała się nie do naruszenia: sejm obradujący w Lublinie zakończył się usunięciem jego przeciwników podczas rugów poselskich oraz zgodą posłów na mobilizację 48 tys. żołnierzy i sojusz z Piotrem I przeciwko Szwecji. Niemniej w tym czasie, 9 lipca 1703 r., oponenci Augusta II zawiązali konfederację w Wielkopolsce. Początkowo próbowali jedynie zapewnić pokój swojej prowincji, pod naciskiem Szwedów zgodzili się jednak na detronizację króla. W styczniu 1704 r. przywódcy konfederacji wielkopolskiej, jej marszałek Piotr Bronisz i prymas Michał Radziejowski, zwołali zjazd szlachty do Warszawy, który ogłosił zawiązanie konfederacji generalnej. Głównym pragnieniem konfederatów było przywrócenie pokoju oraz zniesienie szwedzkich kontrybucji. Podporządkowując się warunkom stawianym przez Karola XII, szlachta wybrała na króla popieranego przez niego wojewodę poznańskiego Stanisława Leszczyńskiego. W zamian za „opiekę” Leszczyński podpisał traktat sojuszniczy ze Szwecją. Oba państwa miały być złączone wiecznym sojuszem, a Rzeczpospolita zobowiązywała się do niedziałania na szkodę Szwecji i ścisłej z nią współpracy gospodarczej. Było to równoznaczne z podporządkowaniem się królowi szwedzkiemu.

W odpowiedzi na zawiązanie konfederacji warszawskiej i ogłoszenie przez nią bezkrólewia 20 maja 1704 r. w Sandomierzu zwolennicy Augusta II Mocnego, w tym duża część senatorów i ministrów, zawiązali własną konfederację. Jej marszałkiem został Stanisław Ernest Denhoff. Przez kilka miesięcy wojska obu stron krążyły po kraju, jednak nie doszło między nimi do rozstrzygającej bitwy. Pod koniec roku August II wrócił nawet na jakiś czas do Saksonii.

W czasie kampanii na przełomie lat 1705 i 1706 konfederację sandomierską wsparła armia rosyjska, jednak po tym, jak wojska saskie poniosły klęskę pod Wschową (13 lutego 1706 r.), Piotr I wycofał się z Rzeczypospolitej. August II w dalszym ciągu miał spore poparcie wśród szlachty, np. województwa ruskie i wołyńskie nie uznały koronacji Stanisława Leszczyńskiego pomimo terroru zastosowanego wobec nich przez wojska szwedzkie. W połowie 1706 r. Karol XII wkroczył do Saksonii i August II zgodził się na podpisanie pokoju w Altranstädt (24 września 1706 r.), w którym zobowiązał się do abdykacji, wypłacenia Szwecji ogromnych kontrybucji i zerwania sojuszu z Rosją.

Nieoczekiwany zwrot akcji - bitwa pod Połtawą 1709

Po abdykacji Augusta II, w marcu 1707 r., konfederaci sandomierscy podpisali układ sojuszniczy z carem i ogłosili bezkrólewie. Celowo nie spieszyli się z wyborem nowego władcy w oczekiwaniu na wynik rozstrzygającej bitwy między Rosją a Szwecją, do której gotowali się zarówno Karol XII, jak i Piotr I. Król szwedzki przeszedł do ofensywy jako pierwszy. Początkowo chciał zaatakować Moskwę, ponieważ jednak nie radził sobie z armią rosyjską, która stosowała taktykę spalonej ziemi, zmienił kierunek marszu i poprowadził swoje wojska na Ukrainę. Liczył na wsparcie wrogo nastawionych wobec cara i próbujących uniezależnić się od niego Kozaków, którym przewodził hetman Iwan Mazepa. Ostatecznie większość z nich pozostała wierna Piotrowi I. Dodatkowo oddziały Stanisława Leszczyńskiego zostały rozbite pod Koniecpolem w listopadzie 1708 r. przez konfederatów sandomierskich. Szwedzi zostali osamotnieni i pozbawieni stałych dostaw zaopatrzenia. W konsekwencji latem 1709 r. ponieśli klęskę pod Połtawą.

R17EIGQYthOdJ
Pierre‑Denis Martin, Bitwa pod Połtawą, 1726 r. Bitwa pod Połtawą rozegrała się 8 lipca 1709 r. Wojska rosyjskie (na obrazie po lewej stronie), na czele których stał Piotr I, liczyły ok. 50 tys. żołnierzy. Armia Karola XII (po prawej stronie, z niebiesko‑żółtymi chorągwiami) była znacznie mniejsza, jej liczebność wyniosła nie więcej niż 30 tys. żołnierzy. Szwedzi zlekceważyli potencjał unowocześnionej i dozbrojonej armii rosyjskiej. Na pole bitwy przybyła świetnie wyszkolona i wyposażona artyleria Piotra I, co ostatecznie przesądziło o wyniku bitwy. Armia szwedzka została rozbita: większość żołnierzy trafiła do niewoli, 7 tys. osób zginęło. Wśród Rosjan śmierć poniosło „jedynie” 1,5 tys. żołnierzy. Karol XII, ranny w stopę jeszcze przed rozpoczęciem bitwy, uciekł do Turcji dzięki pomocy oficera w armii szwedzkiej Polaka Stanisława Poniatowskiego (ojca ostatniego króla Polski). Powyższy obraz powstał na zamówienie Piotra I, który chciał upamiętnić swoje wielkie zwycięstwo nad Karolem XII. Car nigdy dzieła nie zobaczył, ponieważ dotarło do Rosji po jego śmierci. Wskaż na obrazie wojska rosyjskie.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Kolejne napięcia i rosyjska „pomoc”

Po klęsce Karola XII na Ukrainie August II publicznie ogłosił, że zrzekł się tronu pod przymusem i nie zamierza rezygnować z korony polskiej. Jego powrót przebiegł bez większych zakłóceń, ponieważ po bitwie pod Połtawą stronnictwo szwedzkie straciło na znaczeniu, a Stanisław Leszczyński opuścił kraj. Konfederaci sandomierscy ogłosili nielegalność postępowania Leszczyńskiego oraz jego zwolenników, ale objęli ich amnestią pod warunkiem uznania przez nich rządów Augusta II. Tymczasem wciąż trwała wojna − do 1711 r. Rosja walczyła z Turcją, która stanęła po stronie Szwecji, a następnie wspólnie z Danią, Prusami i Saksonią car prowadził działania przeciwko Karolowi XII nad Bałtykiem. Przez Rzeczpospolitą przemieszczały się wojska szwedzkie, rosyjskie i saskie, które nie tylko niszczyły kraj, ale też utrzymywały się kosztem ludności. Zwłaszcza obecność armii saskiej (26 tys. żołnierzy) budziła sprzeciw szlachty, dla której płacenie kontrybucji na jej rzecz było jednocześnie dużym obciążeniem finansowym i zamachem na prawa (sejm nigdy nie zgodził się płacić podatków na jej utrzymanie). Na domiar złego w 1713 r. Rzeczpospolita borykała się z konsekwencjami epidemii dżumy, która miejscami spowodowała śmierć nawet jednej trzeciej ludności, oraz klęską nieurodzaju. W tej sytuacji szlachta zaczęła − przy zakulisowym wsparciu Piotra I − zawiązywać antykrólewskie konfederacje w województwach. Lokalne związki, organizowane od 1713 r., ogłosiły dwa lata później konfederację generalną w Tarnogrodzie. Wystąpiła ona przeciwko obecności saskich wojsk w Polsce, rządom Augusta II i władzy hetmanów. Szlachta sprzeciwiała się też zbyt dużym, jej zdaniem, wpływom saskich urzędników na wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej. Po kilku bitwach, głównie na terenie Małopolski i Lubelszczyzny, w 1716 r. z inicjatywy senatu konfederaci zawarli rozejm z wojskami saskimi w Rawie Ruskiej, jednak okazał się on nietrwały i walki rozprzestrzeniły się również na Wielkopolskę i Litwę. Wojna domowa wyniszczała kraj, dlatego po nieudanych próbach rozmów obie strony poprosiły o mediację cara Piotra I. Wojska rosyjskie wkroczyły na Litwę, a warunki ugody zatwierdził w 1717 r. Sejm Niemy. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że August II i konfederaci postanowili nie dopuszczać nikogo do głosu w trakcie obrad w obawie przed ich zerwaniem. Zaprzepaściłoby to bowiem długo negocjowane warunki umowy.

R1eO4SxTEDXX0
Unia polsko‑saska Traktat ratyfikowany przez Sejm Niemy ustalał zasady dalszego funkcjonowania unii polsko‑saskiej. Miała ona przybrać formę typowej unii personalnej, gdzie ogniwem spajającym był władca. Po 1717 r. urzędnicy sascy oficjalnie nie mogli mieszać się w sprawy polsko‑litewskie, a król miał obowiązek podpisywania wszelkich dokumentów na terenie Rzeczpospolitej. Zobowiązał się też nie wprowadzać wojsk saskich do kraju i nie wszczynać wojen ofensywnych., Reforma skarbowo‑wojskowa Reforma skarbowo‑wojskowa porządkowała finansowanie i organizację armii. Posłowie zgodzili się ograniczyć władzę hetmanów i wprowadzić stałe finansowanie 24 tys. żołnierzy (18 tys. w Koronie i 6 tys. na Litwie). Liczebność wojska nie mogła imponować sąsiadom Rzeczpospolitej − Prusom, Austrii i Rosji, których siły zbrojne liczyły odpowiednio 70, 175 i 300 tys. żołnierzy, jednak polsko‑litewska szlachta uważała, że kraj znajdował się w zbyt głębokim kryzysie gospodarczym, aby utrzymywać więcej wojska. Wielu było też zdania, że niewielka stała armia wystarczy, jeśli Rzeczpospolita będzie prowadziła pokojową politykę, a w przypadku zagrożenia sejm tradycyjnie powinien zwołać pospolite ruszenie., Sejmiki Sejm Niemy ograniczył uprawnienia sejmików (odtąd mogły podejmować jedynie decyzje w sprawach lokalnych) i przywrócił starą zasadę, według której mógł je zwoływać jedynie monarcha., Religia Sejm zabronił kancelariom wydawania przywilejów protestantom i w ten sposób pozbawił nierzymskokatolicką szlachtę możliwości uczestniczenia w życiu publicznym. W 1718 r. z izby poselskiej usunięto ostatniego protestanckiego posła i dbano o to, aby protestanci nie pełnili funkcji deputackich w trybunałach. Wciąż mogli oni brać udział jedynie w sejmikach. Decyzje te były wyrazem zmian w społeczeństwie staropolskim i świadczyły o odejściu od zasad tolerancji religijnej, ukształtowanej w XVI w.

Mapa - Rzeczpospolita w latach 1715 - 1716

Zapoznaj się z mapą, a następnie wykonaj polecenia.

Zapoznaj się z opisem mapy, a następnie wykonaj polecenia.

Rl7hKZVZdZnEB1
Mapa przedstawia Rzeczpospolitą w latach 1715–1716. Ukazane są rejony koncentracji wojsk konfederacji, dyslokacji wojsk koronnych przed wybuchem konfederacji, zgrupowanie wojsk rosyjskich oraz rejony koncentracji wojsk saskich. Miejsca koncentracji wojsk konfederacji: na północy w okolicach Wilna, w środkowej części Rzeczypospolitej w Łęcznej, Włodzimierzu, Tarnogrodzie, okolicach Korczyna, Bobowej, Węgrowie, na wschodzie w okolicach Połonnych oraz w północno‑zachodniej części Rzeczypospolitej w Środzie. Miejsca dyslokacji wojsk koronnych przed wybuchem konfederacji: na południu Rzeczypospolitej w okolicach Tarnopola, w środkowej części w okolicach Tarnogrodu oraz na północ w okolicach Gdańska i Elbląga. Miejsca koncentracji wojsk saskich: w środkowej części Rzeczypospolitej w Gołąbiu, okolicach Warszawy i okolicach Kalisza. Miejsca zgrupowania wojsk rosyjskich: na wschodzie Rzeczypospolitej w okolicach Połonnych, w środkowej części w okolicach Rawy i Piotrkowa. Na mapie oznaczony jest marsz wojsk koronnych do rejonów koncentracji i działań bojowych, działania głównych sił konfederatów, wyprawa Gniazdowskiego do Wielkopolski, działania wojsk saskich i rosyjskich, działania oddziałów wydzielonych wojsk saskich oraz ruchy odwrotowe wojsk saskich. Na mapie zaznaczone są miasta zdobyte przez wojska saskie: Jarosław, Zamość i Lwów w środkowej części Rzeczypospolitej. Miasta zdobyte przez Konfederatów: Piotrków, Koziegłowy, Częstochowa, Wieruszów, Kalisz, Wschowa, Poznań i Toruń w części północno‑zachodniej. Na mapie zaznaczone są garnizony konfederackie: Dubno i Czartorysk na wschodzie, Lubom, Zamość i Lwów w środkowej części. Garnizony saskie: Tarnów, Kraków, Oświęcim, Koziegłowy i Częstochowa na południowo‑zachodniej części, Warszawa, Piotrków, Wieruszów, Kalisz, Wschowa, Poznań i Toruń w zachodniej i północnej części. Opisane elementy mapy interaktywnej: Rejony koncentracji wojsk konfederacji. Manifest hetmana Lubomirskiego

Chcąc, aby sprawy i uczynki moje jawne światu i całej Koronie Polskiej były, […] wydaję in publicam [do wiadomości publicznej] ten manifest dla przejrzenia się w przyczynach, które mnie do Konfederacyi Wielkopolskiej pociągnęły i dla których teraz od pomienionej Konfederacyi recendendo ad corpus [wracając do ciała] Rzeczypospolitej stawającej przy królu imci Auguście legitime [prawomocnie] nam panującym, przystępuje.
Uważałem, jak potrzebne było Rzeczypospolitej po tak długiej wojnie tureckiej utrzymanie pokoju, która wielkimi exhausta [wyczerpana] kontrybucjami. […] ubezpieczona zawartym pokojem disarmowała się [rozbroiła się] i nie była in statu prowadzenia [zdolna do prowadzenia] wojny i stąd wszystkie moje do tego obróciłem starania, aby nie wchodząc w dalszą wojnę, starałem się wniść w traktat pokoju z królem szwedzkim. […]
Ale od dnia do dnia zwłócząc różnymi pretekstami panowie komisarze szwedzcy na koniec deklarowali się, że do traktatu nie przystąpią aż odbiorą wprzód determicyją czasu elekcyi, który lubo potem invitis nobis [wbrew naszej woli] był naznaczony, z tym wszystkim do obiecanego traktatu przystąpić nie chcieli i różnymi zwlekli go diffugis [wykrętami], aż po skończonej nieszczęśliwej elekcyi. […]
Każdy wolnie urodzony szlachcic zadumać się i nad taką elekcyą wzdrygnąć musi, która non per libera suffragia [nie przez wolne głosowanie], ale per violentam impositionem subiecti [przez narzucenie gwałtem kandydata] jest odprawiona. […]
Teraz zaś nie chcąc wchodzić in complicitatem [w zmowę] złamanego wolnej elekcyi pryncypalnego prawa, przychodzę do zbierającej się in unum corpus [w jedno ciało] daj Boże szczęśliwie całej Rzeczypospolitej, chcąc brać z nią spólnie ad restaurationem yiolatarum legum [do wznowienia zgwałconych praw] […], abyśmy przez sprawiedliwą wojnę (kiedy nadzieja traktatu upadła, a zgwałcone należy windykować prawa) dem [przecież] pożądanego dostąpili pokoju […]
.
Źródło: Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 17, Upadek międzynarodowego znaczenia Polski w wieku XVII–XVIII, oprac. Z. Libiszowska, Warszawa 1960. Rejony dyslokacji wojsk koronnych przed wybuchem konfederacji.Erazm Otwinowski o elekcji króla Augusta II

Rok Pański 1697. Roku tego nastąpiła elekcyja królewska pod Warszawą, na której marszałkował Kazimierz Ludwik Bieliński, podkomorzy koronny. Między ośmnastą kandydatami był też książę de Conti, synowiec króla francuskiego Ludwika XIV. Tego interes wyrabiał podczas elekcyi Polignac, opat i nuncjusz; z polskich zaś panów Radziejowski Michał, primas regni [prymas królestwa], który był i kardynałem, z wielu inszymi promował owego księcia de Conti i przyszłoby było podobno do tego, żeby byli owego Francuza utrzymali. Lecz hetman koronny Stanisław Jabłonowski kontrował temu dużo, mając znaczną partyją po sobie, a chciał koniecznie dom królewski utrzymać, żeby było którego z królewiczów na tron wsadzić (których było trzech): Jakub, ten podczas elekcyi na Jasnej Górze w Częstochowie mieszkał i wiele pieniędzy rozdał różnym, chcąc być królem, Aleksander i Konstanty. Ale jeżeli nie tych, to przynajmniej zięcia królewskiego, książęcia bawarskiego usiłował królem uczynić, a gdy w tej materyi ekspostalował [wysunął żądania] z prymasem prywatnie, obruszył się na to Radziejowski i tym mocniej począł promować na tron polski księcia de Conti, a tymczasem wlekła się elekcyja na owych tylko dissensach [sporach], aż (ni fallor) [nieoczekiwanie] na dzień czyli na dwa przed wyjściem czasu elekcyi wszczął się nowy kandydata królestwo Fridericus, elektor książę saski […], od którego przyjechał jenerał Fleming, a przez Prebendowskiego, kasztelana na ów czas elblągskiego […] promował interes pryncypała swego, książęcia saskiego. Hetman w kontr idąc prymasowi chwycił się zaraz owej fakcyi [partii], na złość de Contistów począł fortissimo [bardzo usilnie] promować elektora saskiego i stąd poczęło się wszystko złe: bo owi dwóch, prymas i hetman, przeciwiając się jeden drugiemu zrobili in campo electorali [na polu elekcyjnym] scysyją i w tym owym króciusieńkim czasie przy ekspiracyi [na zakończenie] elekcyi obrali dwóch królów. Prymas nominował książęcia de Conti, a biskup kujawski Stanisław Dąbski będąc jednej fakcyi z hetmanem nominował elektora saskiego. Stąd przychodziło między prywatnymi osobami do zabójstwa, bo jeden drugiego potkawszy pytał, kogo trzyma, a gdy jeden Niemca, a drugi powiedział, że się Francuza trzyma, zabijali się po drogach, ulicach i namiotach. Około szopy stojąc ledwie do formalnej batalii między województwami nie przyszło i zabito tam szlachcica województwa sieradzkiego, pana Papieskiego […].
Hetman wielki koronny Stanisław Jabłonowski, kasztelan krakowski, począł był trochę vacillare [wahać się] oddając serce od elektora saskiego nie chcąc germanismum [niemczyzny] do Polski wprowadzać; lecz syn jego wojewoda ruski, Stanisław Jabłonowski, animavit [utwierdził] ojca w tym, że się deklarował przy nim stać […].
I tak po nominacyi dwóch królów rozjechali się z pola elektoralnego w wielkim zamieszaniu, a że bliżej polskich granic leży Saksonia niż Francyja, zbiegł Fryderyk nowy elektor saski bardzo prędko na Góry Tarnowskie, […] tam do niego pojechał Stanisław Jabłonowski, wojewoda ruski, invitando [zapraszając] go do korony: a tak poprzysiągłszy pacta conventa w Piekarach […], mila od Gór Tarnowskich, tamże i rewokował [zmienił wyznanie], gdzie przy wyznaniu wiary katolickiej Augustem mianowany był nowy elekt. Stamtąd jechał do Krakowa mając z sobą 6 tysięcy wojska saskiego, gdzie stanął na Łobzowie.
A druga partyja, którzy książęcia de Conti promowali na tron, obwołali rokosz pod laską Humieckiego, wojewody podolskiego, pułkownika artyleryi koronnej, przeciwko elektorowi saskiemu armata assistentia [pod zbrojną osłoną] do tronu idącemu.
W tym rokoszu było kilka województw, a osobliwie płockie a principalis [w pierwszym rzędzie] Michał Radziejowski, prymas, przy nim hetman wielki litewski Sapieha i z bratem swoim podskarbim Wielkiego Księstwa Litewskiego, Kącki, wojewoda kijowski, generał artyleryi, i Lubomirscy.
Tymczasem Stanisław Dąbski, biskup kujawski, koronował Augusta w Krakowie dnia 15 septembris [września], ponieważ arcybiskup gnieźnieński w rokoszu był. Asystowali koronacyi hetmani w kilka tysięcy wojska stojąc w szyku po prawej ręce od Promnika ku solnemu składowi, a saskie wojsko drugą stroną po lewej ręce. Zaś podczas samych ceremonii przy koronacyi się odprawujących, gdy król wszedł na teatrum w rynku krakowskim, lubo stały polskie chorągwie około rynku, jednak Sasi nie dowierzając Polakom wszystkie ulice swoimi rajtarami opanowali i zamek infanteryją [piechotą] osadzili […].
Gdy się to w Krakowie działo, aż też przybył książę de Conti morzem pod Oliwą. Tam się zbiegli do niego partyzanci jego, mianowicie Jerzy Lubomirski, teraźniejszy oboźny koronny, mając z sobą zbieranej drużyny około tysiąca koni: ominowali [wróżyli] książęciu de Conti wszystko dobrze, inwalidowali [podważali prawomocność] dyskursami [rozmowami] koronacyją Augusta, że nie przez prymasa koronowany; lecz to za nic były te mowy podchlebne, bo było trzeba na zgładzenie owej transakcyi krakowskiej z 15 tysięcy zbrojnych jurystów postawić, toby byli mogli w nic obrócić koronacyją Augusta, a de Conti bardzo mało miał ludzi z sobą, bo tu był miał zastać w Polsce nowe wojska dla siebie zaciągnione, na które Polignac rozdał kilka milionów; jakoż zaciągali de Contiste w różnych miejscach, ale ich wszędy hetman rozganiał i podczas samej koronacyi poczęła się była pokazywać partyja niemała ludzi około Pińczowa, których Lanckoroński, podkomorzy krakowski, zebrał, ale i tych rozpłoszono. Atoli cieszyli Lubomirscy de Contiego, że idą sukursy nowozaciężne, do tego i Tatarów obiecywali a ssali tymczasem Francuza dobrze. Opat oliwski, tuendo partes [stojąc na straży interesów] Augusta króla, dawał sekretnie znać o wszystkim do Krakowa. A wtem, gdy w oliwskim klasztorze częstował owych swoich przyjaciół, książę de Conti ledwie co ku wieczorowi wszedł na okręt swój po traktamencie [poczęstunek], przyszedł wysłany od hetmanów generał Brandt z partyją mocną kwarcianych, uderzył w nocy na ową dywizyją Lubomirskich bezpiecznie sobie w karczmie i po chałupach stojących, jednych rozegnał, drugich dezarmował [rozbroił], a Kondeusz też zaraz w nocy ruszył od brzegów i poszedł spieszno do Francyi nazad, straciwszy kilka milionów w Polsce, które wydał na fakcyje.

Źródło: Wiek XVI–XVIII w źródłach. Wybór tekstów źródłowych z propozycjami metodycznymi dla nauczycieli historii, studentów i uczniów, oprac. M. Sobańska‑Bondaruk, S.B. Lenard, Warszawa 1999, s. 331–333. Zgrupowanie wojsk rosyjskich. Traktat tzw. Loewenwolda [dyplomata rosyjski] z 1732/1733 r.

[Trzy mocarstwa postanowiły] użyć wszelkich środków zgodnych z polską konstytucją, aby na elekcji wybrano króla, który byłby w stanie utrzymać pokój i dobre stosunki z sąsiadującymi państwami; doświadczenie wykazało, że francuska partia w Polsce wznieca ciągle niepokoje przeciw cesarzowi i królowi pruskiemu, a równocześnie intrygami w Konstantynopolu zagraża Rosji […].
W Polsce może powstać stronnictwo popierające Stanisława i podburzające do czynów bezprawnych i przeciwnych postanowieniom Rzeczypospolitej [na mocy konstytucji sejmowych Leszczyński został ogłoszony banitą, a co za tym idzie nie mógł piastować urzędów], sojusznicy przeto zobowiązują się w czasie elekcji wystawić na polskich granicach armie, nie w celu narzucenia wyboru siłą orężną, lecz aby ochraniać polską wolność od wszelkiego skrępowania ze strony państw postronnych.

Źródło: Historia Polski 1648–1764. Wybór tekstów, oprac. B. Baranowski, J. Bartyś, J. Michalski, Warszawa 1956, s. 337. Rejony koncentracji wojsk saskich. Początki panowania Augusta II Mocnego w świetle Historii Karola XII Woltera

Król polski August II pochlebiał sobie z początku, że armie polskie będą walczyć u jego boku, a pospolite ruszenie porwie za broń na jego rozkaz. Siły te, połączone z jego poddanymi Sasami i sprzymierzoną Moskwą, stworzą potęgę, której nie ośmieli się stawić czoła niewielka garstka Szwedów. Tymczasem najbliższa przyszłość okazała, że były to płonne rachuby – w trosce, by uchwycić wszystko, wszystkiego chybił.
Przywykły do rządów absolutnych w swych krajach dziedzicznych, zbyt pochodnie sądził, że będzie się mógł rządzić w Polsce tak jak w Saksonii. Zraził sobie jednak ludzi już w początkach panowania, pierwsze zaś jego poczynania wzburzyły partię przeciwną mu jeszcze podczas elekcji i zraziły do niego nieomal całę resztę. Cała Polska szemrała na widok garnizonów saskich w miastach i oddziałów Sasów na granicach. Naród ten, bardziej żądny wolności niż zdobyczy na swych sąsiadach, wcale nie uważał za korzystne dla Rzeczypospolitej wojny Augusta przeciw Szwedom i jego wtargnięcia na Inflanty. Naród wolny dobrze wyczuwa swoje korzyści i trudno wyprowadzić go w pole.
Także i Polacy zdawali sobie sprawę, że w razie niepowodzenia tej wyprawy wojennej, wszczętej bez ich przyzwolenia, kraj otwarty ze wszech stron stanie się łupem króla szwedzkiego; wiedzieli również, że gdyby nawet wojna zakończyła się szczęśliwie, ujarzmi ich własny król, który – będąc już wtedy panem Inflant i Saksonii – zdusi Polskę jak w kleszczach pomiędzy tymi dwoma krajami. Nie widząc zatem w tej sytuacji innego wyjścia jak oddać się w niewolę króla, którego sami wybrali, lub na łup słusznie urażonego Karola XII – podnieśli wielki krzyk przeciw wojnie, którą uważali za wypowiedzianą im samym raczej niż Szwecji. Sasów na równi z Moskalami uważali za narzędzie, mające ich zakuć w łańcuchy.

Źródło: Cudzoziemcy o Polsce. Relacje i opinie, t. 2, Wiek XVIII–XIX, oprac. J. Gintel, Kraków 1971, s. 10. Działania głównych sił konfederatów. Walki konfederacji tarnogrodzkiej z wojskami saskimi

Nazajutrz wojsko [chodzi o wojsko konfederackie] się ruszyło, a p. sędzia odjechał z obozu, odprawiwszy ceremonią z oficerami i konsyliarzami, którzy byli u niego, ekskuzując się [tłumacząc się], że to, co uczynili, uczynić musieli i że przy majestacie pańskim, przy wolnościach swoich i władzy hetmańskiej stać będą, tylko że przeciw obcym ciemiężycielom bronić się do gar[d]ła rezolwowali się [postanowili].
Rozpoczęły się niebawem nieprzyjacielskie kroki przeciw Sasom i wkrótce cały regiment, saski zniszczony został pod Radogoszczą, dnia 8 października r. 1715. Ten regiment zwał się Kirys‑rajtar królowej jejmości. Wszyscy żołnierze w blachach. Pułkownik ich był baron Owerbeck, oberszter‑lejtnantem – Zajączek. Było ich natenczas 500, zginęło ich pod Małemi Bolcami – 230, uszło – 120. Obronił sam j.p. marszałek konfederacki resztę, to jest 150, których przez akord odesłano do Krakowa. Między tymi dwustu trzydziestu zginął graf Benaff, predykant [duchowny protestancki] jeden, rotmistrzów trzech, poruczników dwóch okrom inszych kilku oficerów i unter‑oficerów kilkunastu.
Dnia 8 października pod Tarnowem spotkała się część wojska konfederackiego z trzema regimentami saskiemi […].
Tych od naszej pierwszej straży, to jest komendy j.p. porucznika Bukowskiego, zginęło kilkadziesiąt, jednakże naszych z placu zegnano i wzięto chorągiew husarską i sztandar dragonii. Tejże ciż nocy Sasi uchodząc ku Krakowu, dowiedziawszy się o następującym wojsku konfederackim na gościńcu bochyńskiem [w kierunku Bochni] napadłszy niespodzianie na podjazd pod komendą j.p. Walewskiego, znieśli go, gdzie zginęło ludzi naszych na 50.

Źródło: Historia Polski 1648–1764. Wybór tekstów, oprac. B. Baranowski, J. Bartyś, J. Michalski, Warszawa 1956, s. 149–150. Działania wojsk saskich. Plany Augusta II co do rozbioru Polski

Doniesienie pruskiego ministra Grumbkowa o rozmowie z królem polskim na popasie w Krośnie na Śląsku w dniu 14 stycznia 1733 r.
[…] Tymczasem dano nam znać, że Patron nadjeżdża […]. Wylądował, i mogę upewnić W. Królewską Mość, że okazał prawdziwa radość na mój widok. Zanim wysiadł, wziął mię za głowę i rzekł: „Bardzo się cieszę, że cię widzę Grumbkowie”. Pomogłem mu wysiąść; spytał przede wszystkiem, jak się miewa król? Potem weszliśmy do pokoju, i trzymał się na nogach tak źle, że upadł na mnie, i gdybym się nie oparł o szafę, runęlibyśmy obaj. Posadziłem go na krześle, on podał mi dłoń: „No i cóż – pytał – co porabia kompatron? Jakże tam z podagrą? Kieliszek jeszcze ujdzie? Czy trzyma ciepło swe nogi?” – i tysiąc pytań podobnych. Spytałem, czy mam przystąpić do rzeczy: on na to, że chciałby najpierw pomówić z Brühlem […].
Potem spytałem go na czym polega plan, dla którego omówienia mię sprowadził, i w jaki sposób myśli go wykonać. Powiedział, że ponieważ żąda odszkodowania (nie wiem już ilu milionów), a cesarz od tego się uchyla, więc zasmakował w projekcie Marschalla, aby rozebrać Polskę. Sam tylko Cesarz może się do tego przyczynić, nie wyprowadzając w pole ani jednego żołnierza: niech tylko pozostawi swobodę działania trzem mocarstwom, a potem niech będzie arbitrem rozbioru. Jakoż dał hojnie Toruń i duży pas z miastami Prus Królewskich z wyjątkiem Gdańska; sobie zarezerwował Wielkopolskę, Małopolskę i Wilno, a reszta przypadłaby Rosji. W ten sposób, mówił, cesarz będzie miał wszystkich po swojej stronie i nic to go nie będzie kosztowało, a kiedy my będziemy razem, panowie Francuzi nie ruszą się. Zresztą, powiada, bez tego nie chcę sukcesji w Polsce, mój syn nie wytrzyma tego, co ja wytrzymałem przez lat trzydzieści […].
Następnie przeszedł do Rosji i upewnił mię, że jego plan z tej strony nie napotka trudności, bo Rosja nagli go do ugody z cesarzem; wobec tego kazał już przedłożyć (w Petersburgu) wielki plan, który tam się spodoba, gdyż Biron ze względu na Kurlandię nie będzie mu przeciwny […].
Później siedliśmy do stołu; kazałem wciąż podawać po dwie potrawy; jak to lubi Patron. On rzecze: „Od kiedy jestem w Dreźnie, nigdym tak dużo nie jadł” – został też przy stole sześć godzin. Przez półtorej godziny trzymał się dobrze, ale potem spytał, czy mam szampan? Tu już nie wytrzymał. Nade mną się zlitował, toteż wypiłem wiele kieliszków wody gotowanej. A on wyruszył ze swym wielkim planem, kazawszy sobie podać mapę Polski. Raz dawał dyspozycje, jak mają wszyscy trzej działać łącznie; kiedy indziej wolał zaczekać, aż Prusy i Rosja zaczną i zaproszą go do współdziałania. Ten król, krótko mówiąc, lubuje się w takich szerokich i chimerycznych pomysłach, i sądzę, że podobnie jak przygotowania do festynów go zajmują i bawią, a same festyny rozpoczęte nudzą, że aż chciałby doczekać się końca, tak samo ten plan go bawi, póki nie nadejdzie nowy jakiś pomysł.
Nazajutrz […] wezwał mnie jeszcze przed szóstą. […] Król: „Mój drogi Grumbkowie, postaraj się, proszę, stanąć jak najprędzej w Berlinie i poproś króla, żeby tego wszystkiego nie rozgłaszał, bo mi Polacy gotowi skręcić kark, słyszysz?” Ja na to: „Wasza Król. Mość od króla to na świat nie wyjdzie, ale jeżeli wielu ludzi wie o pewnej sprawie, to jak ma ona pozostać w ukryciu?” Król: „To też proszę cię o to bardzo: ty nie znasz Polaków! […].

Źródło: Historia Polski 1648–1764. Wybór tekstów, oprac. B. Baranowski, J. Bartyś, J. Michalski, Warszawa 1956, s. 158–160. Działania wojsk rosyjskich. Zniszczenia wojenne w czasie wojny północnej

Rok 1702 […]
Stali na tę zimę Szwedzi w Małej Polsce z tamtej strony Wisły, pomykając się z miejsca na miejsce; a że kupą z całym wojskiem chodził król szwedzki kantonując po wsiach, dlatego wielce te kraje spustoszone zostały, gdzie tylko przyszli, bo regimentami całymi po wsiach stawali, gdzie do szczętu wszystko strawili. W dworach odbierali szlachcie klucze od gumien, spichlerzów, śpiżarni, piwnic, a wyjadłższy, wypiwszy, pośli dalej; z pobliższych zaś miejsc około siebie wybierali ciężkie prowianty i podymne. […]
Rok Pański 1704
Egzkcyje szwedzkie tak tej zimy Wielkopolanom naprzykrzały, że szlachta, który miał dwie lub trzy wsi, pozwalali chętnie, aby jednę najlepszą w kontrybucyjach wzięli Szwedzi, ale król szwedzki nie chciał tę propozycją pozwolić woląc pieniądze, ani go też to cokolwiek do politowania movit [poruszyło] i owszem ciężej kraj oprymował. A gdy się tak w Prusach i w Wielkiej Polsce potężnie ufundował Szwed, e converso [na odwrót] polskie wojska w Małej Polsce i z Sasami stały ale przecie takiej ciężkości, jako Szwedzi w Wielkiej Polsce i Prusach, nie było w Małej Polsce dotychczas. […]
Rok 1706
Ciężkie opłakanie, żadnym piórem dostatecznie nie wyrażone nastąpiły na ojczyznę naszą podczas tej wojny czasy, którą król August […] wznieciwszy niewinnie potem Rzeczypospolitą w nię uwikłał i tak długo dla utrzymania honoru swego trzymał […]. Skąd wiele wojsk moskiewskich do Korony i Litwy naprowadził, którzy nie według umówionego sojusz 12 tysiącami […], lecz wielkimi wojskami Koronę i Litwę przechodzili, niezliczone miliony szkód czynili […] po dworach szlacheckich, jak wieśniaczych chałupach […].
Nie pofolgował i sam król August, lubo kilka razy asekurował Rzeczpospolitą, jako własnym kosztem miał tę wojnę prowadzić, ale inaczej się stało, gdy coraz nowe sukursy wprowadzając z Saksonii wielkie na nich prowianty i pieniądze wybierano […].
Z drugiej strony uciążali królestwo Polskie Szwedzi nieznośnymi prawie kontrybucjami, a goniąc się z królem Augustem w[po]przek i wzdłuż Polskę przechodzili, wiele dóbr w Litwie i Mazowszu jako i po różnych miejscach nad Wisłą […] za nieprędkie wydanie prowiantów i kontrybucyi podpalili.
A tych wszystkich ludzi mizerna Polska chlebem swoim żywić musiała; a jeżeli tamci na stronie króla Augusta będący darli i pustoszyli gdzie przyszli, dopieroż ci Szwedowi aplaudujący, nieznośne czynili gravamina [uciski] […]. Tak się już był lud w Polsce zepsuł, że szlachcic ani czeladnika, ani woźnicy, pachołka, kucharza albo parobka, tak w dworze jako i na wsi [nie] mógł utrzymać; wszystko to na ów lekki chleb żołnierski hurmem biegło. Już była poczęła powoli agricultura [rolnictwo] ustawać, bo ludzie wyjechawszy w pola na roboty, z rzadka się z bydłami robotnymi do domów wracali, podjazdy bowiem ustawiczne biegające po Polsce zabierali konie i woły; ale i w domu, ani szlachcic, ani ksiądz, czy to we wsi, czy w mieście któregokolwiek stanu kondycyi człowiek nie mógł mieć bezpiecznie konia w stajni.

Źródło: Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 17, Upadek międzynarodowego znaczenia Polski w wieku XVII–XVIII, oprac. Z. Libiszowska, Warszawa 1960. Miasta zdobyte przez wojska saskie. Metody gen. Fleminga umocnienia władzy królewskiej w Polsce

Już dawniej ułożyłem był projekt, jak koronę Polską dziedziczną królowi uczynić. Środki przeze mnie wówczas podane nie podobały się Monarsze, bo się zbyt powolnymi zdawały. Nowy więc teraz podaję projekt, który by nas prędzej doprowadził do celu.
Radziłbym korzystać z tego rozognienia narodu polskiego przeciw wojsku saskiemu w Polsce konsystującemu i rzeczy ukartowałem jak następuje.
Puścić naprzód należy w obieg ulotne pisma, w którychby się gruntownie wytłumaczyło postępowanie króla od początku jego panowania oraz powody, jakie ma gdy pragnie wojsko saskie w Polsce zatrzymać.
Potem niechby król sekretnie upoważnił generałów saskich, aby powstali przeciw szlachcie polskiej, jakby z własnego natchnienia i dla własnej obrony, gdy szlachta gdzie tylko może napada na nich i szkody im zrządza […].
Wojna regularnego wojska z niekarną szlachtą niewątpliwie wypadłaby na korzyść Sasów i upokorzyłaby szlachtę, okazałaby oraz jak zgubnymi były rady magnatów, którzy rej w kraju wodzą. W skutku tego szlachta na panów zniechęcona, udałaby się do króla, prosząc go, aby tym wewnętrznym niesnaskom koniec położył i wojsko saskie od dalszych gwałtów powściągał […].
Tym sposobem król stałby się pośrednikiem i sędzią między szlachtą a wojskiem saskim i wtenczas wydałby urządzenia jakie by uznał za dogodne dla ustalenia porządnego rządu w Polsce […].
Nie wiem jeżeli taka okazja kiedy się jeszcze zdarzy, gdyby się jednak zdarzyła, potrzeba by z niej czem prędzej korzystać, zwłaszcza póki car zajęty jest wojną, bo nikt więcej od niego nie ma w tym interesu, aby żadna odmiana nie zaszła w formie rządu Rzeczypospolitej Polskiej.

Źródło: Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 17, Upadek międzynarodowego znaczenia Polski w wieku XVII–XVIII, oprac. Z. Libiszowska, Warszawa 1960, s. 19–20. Miasta zdobyte przez konfederatów. Manifest Marcina Rybińskiego, marszałka konfederacji województwa krakowskiego (12 II 1716 r.)

Jeżeli ostatnia zguba wolności polskiej przez nieustające wojsk saskich opresyje każdego szlachcica chwyta za serce i do powinnej zrucenia tak ciężkiego z siebie jarzma wzbudza rezolucyi, daleko bardziej na płacz ubogich ludzi po wsiach, który same niebiosa przebija i dla ich ratunku Bóg sam wyrzekł, że powstańcie upomnieć się krzywdy uciemiężonego pospólstwa, wzruszyć się trzeba z należytą wnętrzności kompasyją [współczucie], albowiem czy to wejrzawszy na wielkie miasta za dawniejszych lat kwitnące, czyli na miasteczka pomniejsze i wsie, które żyzna przed laty karmiła ziemia i krwawy pot z czoła ubogiego oracza stokrotnym w polu kontentowała [odpłacała] żniwem, teraz nic inszego żadne nie obaczy oko, tylko całą krainę w Ukrainę pustą przez wojsko saskie obróconą, gospodarzów dostatnich w ostatnich mizeraków przemienionych; nadto tychże wojsk saskich nad naturę okrucieństwo to chce wykonać, aby obywatelów i poddaństwo po miasteczkach i wsiach głodem wymorzywszy nową kolonią swymi ludźmi osadzać. Za czym kiedy szlacheckiej kondycyi [stan] ludziom zwyczajem staropolskim z tak ciężkich niewoli wybić się należy, słuszna, aby poddani tak panów swoich, jako i samych siebie, według możności od ostatniej bronili ruiny.
Co że bez konsensów [zgoda] własnych panów dziać się nie powinno, więc kiedy nam już o ratunek gwałtu zawołać potrzeba, z władzy mojej marszałkowskiej przy jednostajnej zgodzie ichni, panów szlachty ten uniwersał napisać kazałem oraz go po miastach i miasteczkach i wsiach publikować zleciłem. Pókiż albowiem w tak nieznośnej saskiej niewoli zostawać będziecie, mizerne poddaństwo, a jeżeli od głodu koniecznie umierać potrzeba, toć już przynajmniej zemstę pokazać, niech i ten umiera, co chleba kawałek ubogiemu wydziera. Więc macie, ubogie poddaństwo, od nas, panów waszych, pozwolenie, abyście gdzie tylko i jako możecie znosili i gromili tych okrutnych Sasów, osobliwie po egzekucyjach chodzących, zgodne mając na nich porozumienie w statecznej miłości ku panom swoim, którzy dla was, abyście zapracowany szmat chleba w pokoju zjeść mogli, podnieśli tę wojnę; kończyć ją będą tylko i wy miejcie się do nich, bo już idzie o zgubę wiary świętej katolickiej rzymskiej, w której żeśmy się porodzili, i o zburzenie i zniszczenie kościołów świętych, dla czego nam najbardziej ginąć potrzeba i prosto tak ginący do nieba pójdzie, bądźcie wierni za wierność i posługi waszej nadgrody słusznej.
Żeby zaś dobrym porządkiem szły rzeczy, będą wam przydani tacy wodzowie, którzy by zdrowie wasze mieli na pieczy i umieli was wprowadzić na Sasów bez szkody waszej. Obmyślcie sobie takie zbroje, do jakich kto z was przywekł i zda się sposobniejszy. Bijcie Sasów, jak możecie, i w oczy, i z tyłu, i wszelką zdradą, a od nas mieć będziecie wdzięczność i nadgrodę. Ażebyście się mieli czym złożyć na potem panom waszym, że to za naszym pozwoleniem i rozkazaniem czynicie, powinien każdy wójt lub sołtys publikować ten nasz uniwersał dla wiadomości wszystkich, który ręką naszą przy pieczęci podpisujemy.

Źródło: Rzeczpospolita w dobie upadku 1700–1740. Wybór źródeł, oprac. J. Gierowski, Wrocław 1955, s. 222–223.
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Polecenie 2

Uzasadnij, że mapa przedstawia Rzeczpospolitą w czasie konfederacji tarnogrodzkiej. Podaj przynajmniej 3 argumenty, które za tym przemawiają.

R5l33SobcKHxH
(Uzupełnij).
Polecenie 3

Na podstawie tekstów źródłowych dołączonych do mapy wyjaśnij, co zarzucali Augustowi II Mocnemu jego przeciwnicy.

Rq78xI2BuBDAF
(Uzupełnij).

Zniszczona i zmarginalizowana

W 1718 r. Karol XII zginął na froncie norweskim i trzy lata później w Nystad (dziś Uusikaupunki w Finlandii) doszło do podpisania pokoju kończącego III wojnę północną. Rosja wyszła z niej zwycięsko: otrzymała Estonię, Ingrię, część Karelii oraz Inflanty (które jeszcze na początku wojny obiecywała Augustowi II). W zamian Szwecja odzyskała utraconą w wojnie Finlandię. Ponadto, na mocy osobnych traktatów, oddała Danii Holsztyn wraz z prawem pobierania ceł od statków szwedzkich w cieśninie Sund, a Brandenburgii, od 1701 r. Królestwu Prus, Pomorze Zachodnie ze Szczecinem.

August II nie otrzymał upragnionych Inflant, jego wizerunek jako władcy został poważnie nadszarpnięty, a państwa, którymi rządził, podupadły gospodarczo. Na dodatek w Rzeczypospolitej doszło do wojny domowej, podczas której Rosja zdobyła wpływy na wewnętrzne sprawy kraju.

Trenuj i ćwicz

Ćwiczenie 1
RWItgt6FqX4aq
W 1717 r. miały miejsce obrady sejmu niemego. Zaznacz właściwe wyjaśnienie jego nazwy. Możliwe odpowiedzi: 1. Nazwa wzięła się od tego, że podczas obrad sejmu niemego nie podjęto żadnych decyzji., 2. Nazwa wzięła się od tego, że sejm nie zdążył się odbyć, ponieważ został zerwany przez króla., 3. Nazwa wzięła się od szybkich obrad sejmu – aby uniknąć jego zerwania, posłom nie udzielono głosu.
Ćwiczenie 2
RAI6s8r7bGxxC
Do przyczyn zawiązania konfederacji tarnogrodzkiej możemy zaliczyć: Możliwe odpowiedzi: 1. wprowadzenie wojsk saskich na teren Rzeczypospolitej, 2. elekcję Stanisława Leszczyńskiego, 3. brutalne zachowanie wojsk saskich, 4. dążenie Augusta do podejmowania decyzji w wąskim gronie saskich ministrów i sprzyjających mu magnatów, 5. nieustanne zrywanie sejmów, 6. egzekwowanie decyzji królewskich przez zastosowanie działań zbrojnych, 7. wybór na króla Augusta II Mocnego
Ćwiczenie 3
RFmuBk608aoR3
Zaznacz poprawne odpowiedzi. Elekcja po śmierci Jana III Sobieskiego odbyła się w roku (tu wybierz) 1. 1696. 2. 1697. Szlachta dokonała wówczas podwójnego wyboru: przez część szlachty na króla Polski został wybrany August Wettin, a przez większość – (tu wybierz) 1. książę Conti. 2. Stanisław Leszczyński. Dzięki szybkiej koronacji królem został Wettin. W wyniku zaburzeń związanych z wojną północną abdykował w roku (tu wybierz) 1. 1704. 2. 1706. Na tronie polskim zastąpił go (tu wybierz) 1. Stanisław Leszczyński. 2. książę Conti, który koronę zawdzięczał (tu wybierz) 1. Piotrowi I Wielkiemu. 2. Karolowi XII. Dzięki zmianie sytuacji politycznej August II Mocny odzyskał tron i panował w Polsce do roku (tu wybierz) 1. 1731. 2. 1733. Po jego śmierci wybuchła wojna o sukcesję polską między zwolennikami jego syna Augusta a Stanisławem Leszczyńskim, który otrzymał pomoc z (tu wybierz) 1. Rosji. 2. Francji.
1
Ćwiczenie 4

Zapoznaj się z tekstem źródłowym, a następnie wykonaj polecenie.

1
Wolter o wydarzeniach w Polsce

W czasie tych bezużytecznych narad walczyły z sobą partie książąt Sapiehy i Ogińskiego, tajemni stronnicy Augusta z nowymi poddanymi Leszczyńskiego; pustoszyli oni wzajemnie swe włości dopełniając w ten sposób ruiny kraju. Dowodzone przez Loewenhaupta oddziały szwedzkie, których część stacjonowała w Inflantach, część zaś na Litwie i w Polsce, szperając za oddziałami rosyjskimi, paliły wszystko, co stanowiło własność przeciwników Stanisława. Rosjanie niszczyli natomiast dobytek zarówno nieprzyjaciół, jak i przyjaciół. Wszędzie widziano zgliszcza miast, wałęsające się gromady Polaków ogołoconych ze wszystkiego i nienawidzących porówno swoich dwóch królów, jako też Karola XII i cara […].

CART1 Źródło: Wolter o wydarzeniach w Polsce. Cytat za: Cudzoziemcy o Polsce. Relacje i opinie, t. 2, Wiek XVIII–XIX, oprac. J. Gintel, Kraków 1971, s. 17–18.
R1a1WcKnZ1WnV
Na podstawie tekstu źródłowego oraz własnej wiedzy rozstrzygnij, czy zamieszczony w nim opis dotyczy wydarzeń z okresu wojny domowej w latach 1704–1706, czy wojny o sukcesję polską w 1733 r. Uzasadnij odpowiedź, odwołując się do informacji zawartych w tekście. (Uzupełnij).
Ćwiczenie 5

Wszystkie ilustracje przedstawiają wydarzenia, do których doszło w czasie wielkiej wojny północnej (1700−1721). Przyjrzyj się ilustracjom, a następnie zaznacz te, które mogłyby trafić do albumu poświęconego bitwom rozegranym na terenie Polski w czasach nowożytnych.

RnS3PVM8kZh3O
Ilustracja 1.
Alexander Kotzebue, Bitwa pod Narwą w 1700 r., XIX w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R1IX8GX4Ogtw3
Ilustracja 2.
Autor nieznany, Bitwa pod Kliszowem (w 1702 r.), XVIII w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R1W2Dw5YRyDOj
Ilustracja 3.
Autor nieznany, Bitwa pod Warszawą w 1705 r., XVIII w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
RikwN3wZXZDNj
Ilustracja 4.
Autor nieznany, Bitwa pod Wschową (Fraustadt) w 1706 r., I poł. XVIII w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
RsOyyzUeQMKCn
Ilustracja 5.
Autor nieznany, Bitwa pod Kaliszem (w 1706 r.), XVIII w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R1GMyZKmKQ0zk
Ilustracja 6.
Louis Caravaque, Bitwa pod Połtawą (w 1709 r.), między 1717 a 1718 r.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R15c8SkCLsVfT
Ilustracja 7.
Autor nieznany, Oblężenie Wyborga w 1710 r., 1715 r.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R16kqrGXKNieJ
Ilustracja 8.
Autor nieznany, Żołnierze szwedzcy w bitwie pod Gadebusch w 1712 r., po 1712 r.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R7Ubyq1fLtiw6
Ilustracja 9.
Aleksiej Fiodorowicz Zubow, Bitwa morska pod Granhamn (w 1720 r.), 1721 r.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
RmCSI6UVdxrKn
Do albumu poświęconego bitwom rozegranym na terenie Polski w czasach nowożytnych mogłyby trafić: Możliwe odpowiedzi: 1. Ilustracja 1., 2. Ilustracja 2., 3. Ilustracja 3., 4. Ilustracja 4., 5. Ilustracja 5., 6. Ilustracja 6., 7. Ilustracja 7., 8. Ilustracja 8., 9. Ilustracja 9.
RoR9y31hQLZMz
Na terenie których europejskich państw znajdują się współcześnie miejsca, gdzie rozegrały się pozostałe bitwy? Dopisz nazwy krajów i sprawdź, czy miałeś/aś rację. Narwa − Tu uzupełnij Połtawa − Tu uzupełnij Wyborg − Tu uzupełnij Gadebusch − Tu uzupełnij Granham − Tu uzupełnij
11
Ćwiczenie 6

Na podstawie treści źródeł A i B zaznacz poprawną definicję „konfederacji generalnej”.

Źródło A

1

[…] przez kilka już lat nie zrzuca z siebie żałoby ta miła Ojczyzna, ale coraz głębiej w żalach, gwałtach i opresjach swoich, na dno przepaści idąc, woła ostatniego ratunku […]. Słodkiej wolności i swobód ojczystych cień tylko i samo imię w statutach i konstytucjach pozostało, z których jedne zdeptane, drugie wywrócone, pacta conventa niedotrzymane w wojnie szwedzkiej, w niewiadomości Rzeczypospolitej podniesionej otworzona droga, a z nią wybuchnione […] niepoliczone na nas uciski, krążenie potym i kołowanie wojsk saskich […], skryte z Carem Jegomością moskiewskim zawarte przyjaźnie, z nim po kilkakroć, pewnie nie na zbawienie Ojczyzny odprawione konferencje […].

Urzędy ojczyste cudzoziemcom rozdawane [...]. Królewszczyzny i dobra duchowne przez nich [wojska saskie] […] zniszczone, immunitas [immunitet] dóbr i domów szlacheckich zgwałcona […]. Miliony niezliczone z Polski złupione, [...] assygnacje [pisemne zlecenia wypłacenia określonej sumy pieniędzy] […] wojsku temuż saskiemu jak w własnym swoim dziedzicznym państwie […] wydawano. […]

Uważając, aby Rzeczpospolita nasza dla wywróconych z gruntu wszystkich praw naszych i tajemnych korespondencji nie zginęła oraz aby jako najprędzej […] ojczyzna pożądanego doczekać się mogła pokoju, dlatego tylko przy wierze świętej katolickiej, przy świątnicach boskich, przy prawach, i swobodach ojczystych, tą generalną konfederacją konfederujemy się, zaprzysięgamy się […].

CART2 Źródło: Konfederacya generalna, circa religionem orthodoxam & Avitam Libertatem województw, ziem y powiatów zkonfederowanych, 21 lutego 1704, tekst dostępny online: starodruki.ihuw.pl.

Źródło B

1

[…] w tym ostatnim i od wieków niesłychanym nieszczęściu, w tak srogim zagniewanego Boga zapale, oczywistej zgubie wiary świętej katolickiej, za tym przywiązaniem się Warszawskiej [konfederacji] do Króla Szwedzkiego Nieprzyjaciela Naszego y Kościoła Bożego; w tym zatrząśnieniu nie tylko tronu królewskiego, przez Wolną Wolnych Narodów Elekcją ufundowanego, ale oraz gwałtownym wszystkich praw, swobód i wolności, z gruntu samego wywróceniu Imienia Szlacheckiego i równości stanu naszego poniżeniu […] dziesięć osób na swoją to głowę biorąc, nam wszystkim prawa dawać mają. […]

Dziwować się będą potomne wieki, gdzie wiara, gdzie cnota? Gdzie przysięgi zostały? […] sami przyznają, że przyjęli protekcją szwedzką i już interregnum [bezkrólewie] ogłosili, elekcją nowego Pana publikowali […] sami się wprzód zbuntowawszy, sami z nieprzyjacielem przez tajemne korespondencje i rady złączywszy, sami się sędziami już nie swego bezecnego postępku, ale ukoronowanej głowy I.K.M.P.N.M. sami stanami Rzeczpospolitej poczynili […].

Wiemy bardzo dobrze prawa ojczyste […], bośmy w tej ojczyźnie zrodzeni i wychowani […], dlatego żadną miarą […] dopuścić nie możemy, aby nam […] jedna potencja szwedzka […] bezprawnie królów zrzucać i osadzać miała […].

Puty w tej konfederacji generalnej zostawać będziemy, puki Rzeczpospolita […] uspokojona nie będzie […] jako sobie wolno Pana obieramy, tak nieśmiertelnie z nim żyć pragniemy i przy osobie tego do gardł naszych stawać nieustraszonym sercem obowiązujemy się i posłuszeństwo jako KRÓLOWI Panu naszemu oddawać […].

CART3Cytat za: Konfederacya Generalna Stanów Koronnych y W. X. Litt: na Ziezdzie Walnym, pod Sandomirzem postanowiona, 1704, PAN Biblioteka Kórnicka, sygn. 36095, tekst dostępny online: wbc.poznan.pl.
REKcl5zyWEGrm
„konfederacja generalna” to: Możliwe odpowiedzi: 1. (łac. confoederatio – związek, przymierze) – związek skupiający większą część społeczeństwa, które wyznaczało sobie konkretny cel do zrealizowania; zawiązywana przy królu w przypadku klęsk żywiołowych; w organach konfederacji, decyzje podejmowano większością głosów., 2. (łac.confoederatio – związek, przymierze) – związek skupiający większą część szlachty, która wyznaczała sobie konkretny cel do zrealizowania; zawiązywana w wyjątkowych sytuacjach, takich jak bezkrólewie lub kryzys państwowy; mogła być zwołana przeciwko królowi, ale ten mógł do niej również przystąpić; w organach konfederacji decyzje podejmowano większością głosów., 3. (łac. confoederatio – związek, przymierze) – związek skupiający większą część szlachty, duchowieństwa i mieszczan, którzy wyznaczali sobie konkretny cel do zrealizowania; zawiązywana na wypadek wojny; mogła być zwołana przeciwko królowi, ale ten mógł do niej również przystąpić; w organach konfederacji, decyzje podejmowano większością głosów.
Rv2yFtQG1JkIx
Konfederacja warszawska zawiązała się przy królu / przeciwko królowi.
R1Cra75x68HKR
Wykaż, że źródło B powstało później niż źródło A. (Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 7

Uzupełnij tabelę, przenosząc do niej daty i miejsca podpisania traktatów oraz ich główne postanowienia.

RjtwVJTUxrwAz
Wymyśl pytanie na kartkówkę związane z tematem materiału.

Zapoznaj się z fragmentem źródła i ustal, którego traktatu międzynarodowego dotyczy.

1

Artykuł III

Ażeby korzeń tej szkodliwej wojny i wszelakiej nieprzyjaźni był z gruntu zniszczony, tedy Najjaś[niejszy] Książę i Pan […] z miłości ku pokoju ustępuje z Królestwa Polskiego i zrzeka się na teraźniejszy i na przyszły czas wszelkiego prawa i pretensji do Polski, do Litwy i do wszystkich generalnie tam należących ziem. A zaś Najjaś[niejszego] Książęcia i Pana, Pana Stanisława I uznaje i deklaruje, mocą tej ugody, za prawdziwego i nieomylnego Króla Polskiego i Wielkiego Książęcia Litewskiego; […]

Artykuł V

Także kasuje on przez teraźniejszy traktat pokoju wszystkie umowy i przymierza, które on z innemi monarchami i państwami przeciw najjaś[niejszym] królom i państwom szwedzkiemu i polskiemu zawarł i ogłasza je za nikczemne; […].

CART4Cytat za: Historia Polski nowożytnej. Wybór tekstów źródłowych, cz. 1, oprac. Stefania Ochmann, Krystyn Matwijowski, Wrocław 1980, 399−401.
R15pZ7Evzcmzk
Zapoznaj się z fragmentem źródła i ustal, którego traktatu międzynarodowego dotyczy. (Uzupełnij).
R10UdJqUazuS3
Zaznacz poprawne odpowiedzi.
Wspomniany w tekście Stanisław I to: Możliwe odpowiedzi: 1. Stanisław August Poniatowski., 2. Stanisław Leszczyński., 3. św. Stanisław ze Szczepanowa.
RVYTd8Eam9ost
Poprzez wprowadzenie artykułu V do powyższego traktatu, król szwedzki Karol V chciał zaszkodzić przede wszystkim: Możliwe odpowiedzi: 1. Turcji., 2. Francji., 3. Rosji.
Ćwiczenie 8

Zapoznaj się z tekstem źródłowym, a następnie zaznacz rozwinięcia zdań, które są zgodne z prawdą historyczną.

1

Dnia 1 lutego. Tandem przyszedł dzień ów pamiętny, dzień ekstraordynaryjnego [nadzwyczajnego] sejmu bez głosu, który długo zdawał się być bez przykładu nowy i niezwyczajny, ale wejrzawszy w prawdziwy stan rzeczy, że tenże sam wolny głos, który przy fundacji wolności był nadany na utrzymanie onej, teraz mógłby być na ruinę Rzeczpospolitej, przez podpuszczenie nowych niepokojów; zdało się, że nie było sposobu inaczej trafić do końca, i utrzymać ustawy tak zbawienne; chyba zabraniając mowy tym, którzy na to sarkali, i którzy dla własnej prywaty, mogli byli popsuć, co się z taką pracą i trudnością ugłaskało. […] wszyscy z wzajemnego upodobania i zezwolenia, na to się zgodzili, i słowem sobie szlacheckiem przyrzekli, aby się ten sejm na samem przeczytaniu konstytucji odprawił, bez rozdawania głosów, ile, że nie było o czem gadać, ponieważ wszystkie materie już dobrze były roztrząsane i examinowane.

CART5Cytat za: Sejm warszawski w r. 1717, w: Dziennik Konfederacji Tarnogrodzkiej przeciw wojskom saskim zawiązanych w Polsce (1715−1717) wydany z rękopisu współczesnego w Bibliotece Publicznej w Poznaniu znajdującego się, przez E. Raczyńskiego, t. 14, Poznań 1841, s. 273−275.
RlnKfT21dILGn
Zarówno konfederaci warszawscy w 1704 r., jak i konfederaci tarnogrodzcy w latach 1715−1717 wystąpili przeciwko Możliwe odpowiedzi: 1. Absolutystycznym zapędom Augusta II i obecności wojsk saskich w Rzeczpospolitej., 2. Absolutystycznym zapędom Augusta II i obecności wojsk rosyjskich w Rzeczpospolitej., 3. Wojnie ze Szwecją.
R40wOOKzSSyjZ
Sejm warszawski z 1717 r. nazwano „niemym”, ponieważ Możliwe odpowiedzi: 1. Posłowie nie zabrali na nim głosu w obawie przed interwencją obcych wojsk., 2. W obawie przed zerwaniem sejmu, nie dopuszczono do głosu żadnego z posłów., 3. Nie uchwalił żadnych znaczących ustaw.
1
Ćwiczenie 9

Przeczytaj tekst źródłowego i odpowiedz na poniższe pytania.

1
Uwagi ministra Ostermanna z roku 1719 o sprawach polskich przedstawione carowi Piotrowi I

Jestem zdania, że i my powinniśmy postarać się zawczasu nie tylko zerwać jak najprędzej sejm grodzieński, ale też pod ręką wzniecić przeciwko królowi jakąś nową konfederację, nie żałując na to trudu ani pieniędzy. Taka konfederacja zawsze będzie użyteczna dla celów J. Carskiej Mości, chociażby tutaj pokój nie doszedł do skutku, gdyż 1‑o, pod tym pretekstem J.C. Mość może zawsze trzymać w Polsce swe wojska; 2‑o, za pomocą konfederacji zmusi się króla Augusta, by ostrożniej i nie tak publicznie przeciwko nam występował; 3‑o, póki wojska nasze będą w Polsce, cesarz także namyśli się dziesięć razy nim przedsięweźmie coś przeciwko J.C. Mości; 4‑o, króla pruskiego tym łatwiej będzie utrzymać w sferze naszych interesów; 5‑o, dzięki konfederacji J.C. Mość zawsze mocno stać będzie w Polsce i obie strony będą musiały postępować według jego woli; 6‑o, jeżeli pokój ze Szwecją dojdzie do skutku, to konfederacja może posłużyć za wzór do wykonania wiadomego planu.

Powodów do konfederacji jest pod dostatkiem: że król August chce tron zapewnić synowi, że dąży do samowładztwa, że stara się podnieść Turków przeciwko J.C. Mości a tym samym przeciwko Polsce, aby tymczasem spełnić swój zamiar, tj.  zgnieść wolność Rzeczypospolitej. To wszystko wystarczy do podbechtania Polski przeciwko królowi. Można by jeszcze dodać, że on obiecał Turkom i cesarzowi pewne cesje terytorialne kosztem Rzeczypospolitej; gdy dodamy do tego pieniądze i poufną zapowiedź protekcji carskiej, sprawa, moim zdaniem nie napotyka wielkich trudności.

CART6 Źródło: Uwagi ministra Ostermanna z roku 1719 o sprawach polskich przedstawione carowi Piotrowi I. Cytat za: Historia Polski nowożytnej. Wybór tekstów źródłowych, cz. 1, oprac. Stefania Ochmann, Krystyn Matwijowski, Wrocław 1980, 404−405.
RVlDSwlwcSXxy
Określ typ źródła historycznego. (Uzupełnij) Kto jest autorem tekstu źródłowego? (Uzupełnij) Kiedy powstał ten tekst źródłowy? (Uzupełnij) Kto jest jego adresatem? (Uzupełnij) Jakie korzyści płynęły z treści tego dokumentu dla Rosji? (Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 10

Zapoznaj się z fragmentami opracowań historycznych i zaznacz informacje dotyczące źródła z poprzedniego ćwiczenia, które przynajmniej częściowo możesz ustalić na ich podstawie.

RvFiUzyLsuKhB
{} Fakty na temat życia autora: Kim był? Jakie miał poglądy? Jaka była jego pozycja na dworze? Jaki był jego stosunek do Polski? Jakie miał prywatne interesy do zrealizowania?
# Rola, w jakiej wystąpiła Rosja w czasie sejmu „niemego” (1717).
{} Informacje na temat „wiadomego planu”.
# Poglądy cara na temat kierunku polityki zagranicznej Rosji względem Polski.
# Stosunki Piotra I i Augusta II w czasie wielkiej wojny północnej (1700−1721).
{} Konsekwencje obecności wojsk rosyjskich na terenie Rzeczpospolitej.
# Stosunek polskiej szlachty do Augusta II i Piotra I.
{} Realizacja nakreślonego planu w praktyce.

Źródło A

1

Sejm Niemy jest przełomowym wydarzeniem w okresie panowania w Rzeczypospolitej władców z dynastii Wettynów, ale nie ma takiego znaczenia w historii Polski, jak mu się niekiedy przypisuje. Po pierwsze, nie znajdują potwierdzenia tezy, jakoby wyznaczał koniec suwerenności państwa. Mediacja rosyjska nie była udzieleniem gwarancji dla stron zawierających układ, natomiast od tego czasu wolności polskie stały się elementem gry dyplomacji europejskiej. Wynikało to ze zmiany układu sił w Europie Wschodniej po zakończeniu wielkiej wojny północnej: na arenie międzynarodowej pojawiło się nowe mocarstwo – Rosja. Jej dyplomacja do końca panowania Augusta III, według Władysława Konopczyńskiego, zawarła ok. 10 traktatów, przede wszystkim z Prusami, ale i z innymi krajami, np. z Turcją i Szwecją, które gwarantowały wolną elekcję i inne wolności polskie. Skończyły się konflikty charakterystyczne dla XVII w., zanikło zagrożenie szwedzkie i tureckie, Rzeczpospolita przestała aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu sytuacji politycznej w tej części Europy. Do czasu Stanisława Augusta Poniatowskiego będzie zachowywać mniej lub bardziej respektowaną przez inne państwa neutralność.

CART7Cytat za: Mariusz Markiewicz, Historia Polski 1492−1795, Kraków 2011, s. 613.

Źródło B

1

W starszych podręcznikach można przeczytać czasem, że od 1717 roku rozpoczął się stopniowy proces utraty suwerenności przez Rzeczpospolitą. Czy takie opinie są uzasadnione?

Przede wszystkim polemizowałabym z cezurą 1717 roku. Wydaje mi się, że można ją postawić wcześniej − w roku 1709, a być może nawet w 1706, czyli roku abdykacji Augusta II w Altranstädt, kiedy król wyjechał z kraju i na miejscu pozostały wojska rosyjskie i szwedzkie oraz skłóceni Polacy. Był to czas, kiedy stojąca dotąd wiernie przy Auguście II konfederacja sandomierska, obecnie osamotniona, zaczęła samodzielnie porozumiewać się z Rosjanami. Rok 1709 też jest tutaj bardzo ważny. Piotr I, pokonując Szwedów pod Połtawą, uzyskał decydującą rolę w wojnie północnej i zaczął dyktować warunki dotychczasowemu sojusznikowi. To jego decyzji zawdzięczał August II możliwość powrotu na tron polski. Oczywiście narzucanie Rzeczypospolitej rosyjskich wpływów trwało bardzo długo, było przez rosyjską dyplomację prowokowane, choćby w początkach konfederacji tarnogrodzkiej i napotykało kilka razy na reakcję Augusta II, próbującego wyemancypować się spod niechcianej kurateli, na przykład w latach 1718‑1720. O stopniowej utracie suwerenności nie zadecydowało jedno wydarzenie. Jednak rzeczywiście rok 1717 jest o tyle symptomatyczny, że układ, jaki został zawarty wówczas pomiędzy władcą a skonfederowanymi poddanymi − traktat warszawski z 3 listopada 1716 roku, ratyfikowany następnie przez Sejm Niemy − był sygnowany także przez rosyjskiego ambasadora Grigorija Fiodorowicza Dołgorukiego. Nie była to jeszcze oficjalna gwarancja, a zaledwie efekt mediacji. Jednak od tego momentu Rosja, wykorzystując przewagę militarną, zaczęła uzurpować sobie rolę gwaranta niezmienności polskiego ustroju i mediatora inter maiestatem ac libertatem − między królem a jego poddanymi.

Wydaje mi się również, że rok 1717 zamyka pewien okres opracowywania przez Rosję metod wpływania na Polaków. W zasadzie to, co wymyślono wcześniej, po roku 1717 było przez Rosjan powtarzane i udoskonalane. Od 1720 roku datuje się natomiast nieprzerwana i zapisana w międzynarodowej umowie współpraca Rosji z Prusami w dziedzinie tej tak zwanej − użyję tu terminu wprowadzonego do nauki przez Klausa Zernackanegative Polenpolitik. Miała się ona przejawiać w uniemożliwianiu jakichkolwiek pozytywnych zmian ustroju czy choćby wzmocnienia państwa polskiego w ramach funkcjonującego prawa, w dążeniu do utrzymania izolacji Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej i we wprowadzaniu ciągłego fermentu pomiędzy królem a społeczeństwem pod pretekstem obrony praw i wolności szlacheckich.

CART8 Źródło: Fragment wywiadu z dr Urszulą Kosińską na stronie Muzeum Historii Polski, wywiad dostępny online: muzhp.pl.

Źródło C

1

Piotr [I] rozwiązał za jednym zamachem rosyjski problem z Polską i rosyjski problem ze Szwecją i właśnie ta współzależność osiągnięć stanowiła istotę jego sukcesu. Gdyby w roku 1709 Rzeczpospolita była zdolna odegrać rolę potężnego, aktywnego uczestnika konfrontacji militarnej, zwycięstwo pod Połtawą nie miałoby tak dalekosiężnych konsekwencji; dziesięć lat później Polska mogłaby urzeczywistnić plany bloku antyrosyjskiego. To właśnie słabość Polski umożliwiła Piotrowi zarówno podbój i utrzymanie szwedzkich pozycji bałtyckich, jak i podporządkowanie Ukrainy, co przekreślało możliwości powstania na tym obszarze niezależnego państwa. W tym świetle łatwiej zrozumieć determinację Rosji, z jaką dążyła do zachowania wpływów w Polsce, odgrywających kluczową rolę w rosyjskich strategiach dyplomatycznych i militarnych. […] Wzrost międzynarodowej pozycji Rosji we wschodniej Europie pozwolił jej częściowo zintegrować bałtyckie i ukraińskie zdobycze. Zwycięstwo w wojnach w Polsce (1733−1735), przeciw Szwecji (1741−1743) oraz, choć nie tak zdecydowanie, w wojnie z Turcją (1736−1739) pozwoliły następcom Piotra skonsolidować jego zdobycze. […] W połowie stulecia Rosja dysponowała już niekwestionowaną hegemonią we wschodniej Europie.

CART9Cytat za: Jeremy Black, Europa XVIII wieku 1700−1789, Warszawa 1997, s. 350−351.
R1RAx86SWJy1P
Ustosunkuj się do stanowiska Mariusza Markiewicza, który twierdzi, że „Sejm Niemy [...] nie ma takiego znaczenia w historii Polski, jak mu się niekiedy przypisuje”. Podaj dwa argumenty. (Uzupełnij).
21
Ćwiczenie 11

Scharakteryzuj postać Stanisława Leszczyńskiego. Wybierz poprawne odpowiedzi spośród wszystkich dostępnych i przeciągnij je na ilustrację.

RVmZ2Y49gNb85
Wymyśl pytanie na kartkówkę związane z tematem materiału.
Portret Stanisława Leszczyńskiego.
Źródło: Jean-Baptiste Oudry (malarz), 1730, Wikimedia Commons, domena publiczna.
R1SVebNgIPGYS
Scharakteryzuj postać Stanisława Leszczyńskiego. Wybierz poprawne odpowiedzi spośród wszystkich dostępnych. Możliwe odpowiedzi: 1. Stanisław Leszczyński urodził się w 1677 r., 2. Sprawował urząd króla krótko, bo tylko w latach 1704–1709., 3. Podczas elekcji w 1733 r. został wybrany na króla dzięki poparciu monarchy francuskiego Ludwika XV., 4. Jego córka Maria została żoną króla szwedzkiego., 5. Nazywany jest królem‑poetą., 6. Po zakończeniu panowania wyjechał do Francji, gdzie został księciem Lotaryngii., 7. Stanisław Leszczyński urodził się w 1678 r., 8. Nazywany jest dobroczynnym filozofem., 9. Został wybrany dzięki wstawiennictwu cara Rosji Piotra I., 10. Był dwukrotnie królem polskim, za drugim razem abdykował na rzecz Augusta III., 11. Po abdykacji resztę życia spędził w swoich dobrach w Lesznie., 12. Jego córka Maria została żoną króla francuskiego.

Słownik

abdykacja
abdykacja

(z łac. abdicatio − złożenie urzędu) dobrowolne zrzeczenie się władzy przez monarchę

elektor (w Rzeszy)
elektor (w Rzeszy)

(z łac. elector – wyborca) książęta Rzeszy uprawnieni do udziału w wyborze cesarza

konfederacja
konfederacja

(z łac. confoederatio – związek, przymierze) to w najogólniejszym sensie związek zawierany dla osiągnięcia celów politycznych lub zmian prawnych; konfederacja generalna w Rzeczypospolitej była związkiem skupiającym większą część szlachty, zawiązywanym w wyjątkowych sytuacjach, takich jak bezkrólewie lub kryzys państwowy; zwoływana np. przeciwko królowi, ale ten mógł do niej również przystąpić; w organach konfederacji decyzje podejmowano większością głosów

rugi poselskie
rugi poselskie

procedura sprawdzania ważności mandatów posłów w sejmie

sejm niemy
sejm niemy

sejm jednodniowy obradujący 1 lutego 1717 r. w Warszawie; podczas sejmu przyjęto narzucony przez Rosję traktat oraz przeprowadzono ograniczone reformy ustrojowe; nazwany niemym, ponieważ posłowie nie zostali dopuszczeni do głosu

taktyka spalonej ziemi
taktyka spalonej ziemi

sposób prowadzenia działań wojennych, który polega na niszczeniu wszystkiego, co może przydać się przeciwnikowi, w celu pozbawienia go źródeł zaopatrzenia; niszczono pola, zapasy żywności, a nawet całe wioski na trasie przemarszu wojsk

unia personalna
unia personalna

związek dwóch lub więcej państw połączonych wyłącznie osobą monarchy, z zachowaniem odrębności w innych dziedzinach