R1YaVWNkEvT40
Ilustracja przedstawia grupę żołnierzy. Stoją w kółku, są odwróceni do siebie plecami. Mają na sobie mundury i czapki, a w rękach długą broń. Jeden z nich mierzy do niewidocznego celu, drugi jest odchylony do tyłu, jakby został trafiony kulą.

Powstanie styczniowe i jego następstwa

Grafika z cyklu Polonia.
Źródło: Artur Grottger, Bitwa, 1863, Wikimedia Commons, domena publiczna.

Przebieg powstania styczniowego 

W dniu 22 stycznia 1863 r. Centralny Komitet Narodowy stojący na czele ugrupowania „czerwonych” przekształcił się w Rząd Narodowy, który ogłosił manifest, zawierający wezwanie do walki oraz zapowiadający uwłaszczenie chłopów. Brak Dąbrowskiego, aresztowanego jeszcze w sierpniu 1862 r., uniemożliwił realizację planu opanowania warszawskiej Cytadeli. Nie udało się też zdobyć żadnego z większych miast Królestwa, w którym mogłoby się ulokować centrum dowodzenia. Pierwsze uderzenie zaskoczyło Rosjan, ale regularne wojsko bardzo szybko uzyskało przewagę nad słabo uzbrojonymi oddziałami partyzanckimi. W czerwcu Wielopolskiego zdymisjonowano, dwa miesiące później wielki książę Konstanty opuścił Królestwo, a urząd namiestnika Królestwa objął rosyjski generał Fiodor Berg.

R1APFboSdE2CD1
Źródło: Contentplus.sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Twoje cele
  • Przeanalizujesz w jakich okolicznościach wybuchło powstanie styczniowe.

  • Ocenisz działania oddziałów powstańczych.

  • Wymienisz konsekwencje upadku powstania.

Powstanie styczniowe

R1P1jC0852we21
Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego.
Źródło: wikipedia.org, domena publiczna.

W dniu 22 stycznia 1863 r. Centralny Komitet Narodowy stojący na czele ugrupowania „czerwonych” przekształcił się w Rząd Narodowy, który ogłosił manifest, zawierający wezwanie do walki oraz zapowiadający uwłaszczenie chłopów.

Manifest został wydany w dniu wybuchu powstania i miał przede wszystkich zachęcić Polaków do walki. Zwrócenie się do ludności chłopskiej miało szczególne znaczenie w związku z małym zaangażowaniem tej grupy w powstanie listopadowe, a zwłaszcza w kontekście wydarzeń w Galicji z 1846 r. Władze powstańcze zdawały sobie sprawę z tego, że chłopstwo jest ogromną siłą, bez której walka niepodległościowa nie może się powieść. A co najważniejsze, działanie bez porozumienia z nią może skończyć się tragicznie, jak w trakcie rabacji galicyjskiej. Wiedziano także, że konieczne jest rozszerzenie powstania poza granice Królestwa Polskiego, dlatego starano się skłonić do udziału w walkach również ludność na Litwie i Rusi – w całej Rzeczypospolitej przedrozbiorowej.

Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863 r. (fragment)

Nikczemny rząd najezdniczy, rozwścieklony oporem męczonej przezeń ofiary, postanowił zadać jej cios stanowczy: porwać kilkadziesiąt tysięcy najdzielniejszych, najgorliwszych jej obrońców, oblec w nienawistny mundur moskiewski i pognać tysiące mil na wieczną nędzę i zatracenie.

Polska nie chce, nie może poddać się bezopornie temu sromotnemu gwałtowi, pod karą hańby przed potomnością powinna stawić energiczny opór. [...]

Po strasznej hańbie niewoli, po niepojętych męczarniach ucisku, Centralny Narodowy Komitet, obecnie jedyny legalny Rząd Twój Narodowy, wzywa Cię na pole walki już ostatniej, na pole chwały i zwycięstwa, które Ci da i przez imię Boga na Niebie dać przysięga, bo wie, że Ty, który wczoraj byłeś pokutnikiem i mścicielem, jutro musisz być i będziesz bohaterem i olbrzymem.

Tak, Ty wolność Twoją, niepodległość Twoją zdobędziesz wielkością takiego męstwa, świętością takich ofiar, jakich Lud żaden nie zapisał jeszcze na dziejowych kartach swoich. Powstającej Ojczyźnie Twojej dasz bez żalu, słabości i wahania wszystką krew, życie i mienie, jakich od Ciebie potrzebuje.

W zamian Komitet Centralny Narodowy przyrzeka Ci, że siły dzielności Twojej nie zmarnuje, poświęcenia nie będą stracone, bo ster, który ujmuje, silną dzierżyć będzie ręką. Złamie wszelkie przeszkody, [...] a każdą nieprzychylność dla świętej sprawy, nawet brak gorliwości, ścigać i karać będzie przed surowym, choć sprawiedliwym trybunałem Ojczyzny.

W pierwszym zaraz dniu jawnego wystąpienia, w pierwszej chwili rozpoczęcia świętej walki, Komitet Centralny Narodowy ogłasza wszystkich synów Polski, bez różnicy wiary i rodu, pochodzenia i stanu, wolnymi i równymi obywatelami kraju. Ziemia, którą Lud rolniczy posiadał dotąd na prawach czynszu lub pańszczyzny, staje się od tej chwili bezwarunkową jego własnością, dziedzictwem wieczystym. Właściciele poszkodowani wynagrodzeni będą z ogólnych funduszów państwa. Wszyscy zaś komornicy i wyrobnicy, wstępujący w szeregi obrońców kraju, lub w razie zaszczytnej śmierci na polu chwały, rodziny ich, otrzymają z dóbr narodowych dział obronionej od wrogów ziemi.

Do broni więc, Narodzie Polski, Litwy i Rusi, do broni! bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła, stary miecz nasz wydobyty, święty sztandar Orła, Pogoni i Archanioła rozwinięty.

CART14 Źródło: Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863 r. (fragment).

Przebieg walk

R1KgMRJDDJ2x81
Polski ksiądz, który był przetrzymywany w Cytadeli Warszawskiej w czasie powstania styczniowego.
Źródło: domena publiczna.

W styczniu 1863 roku w Królestwie Polskim znajdowało się ok. 112 tys. żołnierzy rosyjskich, w czerwcu po zakończeniu poboru nadzwyczajnego liczba ta wzrosła do prawie 126 tys. Na Litwie walczyły dodatkowe oddziały, dając w sumie liczbę 190 tys. żołnierzy armii carskiej. Rosjanie mieli ogromną przewagę nad siłami powstańczymi, które w szczytowym momencie liczyły ok. 30 tys. źle uzbrojonych żołnierzy. Powstanie styczniowe miało charakter wojny partyzanckiej, w której naliczyć można ok. 1200 niewielkich bitew, krwawych potyczek i niewielkich akcji. Pierwszymi bitwami powstania były stoczone 21 stycznia 1863 roku starcia pod Płockiem i Kraśnikiem. To pierwsze zakończyło się niepowodzeniem – oddział naczelnika powstania w guberni płockiej Zygmunta Padlewskiego nie zdołał zdobyć Płocka, a 7 dni później, 28 stycznia, poniósł porażkę pod Słominem i Unieckiem. W kwietniu 1863 roku Padlewski został pojmany przez Rosjan i przewieziony do Płocka, tam skazano go na karę śmierci i 15 maja rozstrzelano. Innymi ważnymi starciami powstania były: bitwa pod Węgrowem (stoczona 3 lutego 1863 roku), zwana polskimi Termopilami, którą mimo złego ustawienia zwyciężyli powstańcy, pokonując rosyjską artylerię, oraz bitwa w Sosnowcu (stoczona z 6 na 7 lutego 1863 roku), która okazała się jedynym pełnym zwycięstwem Polaków, zakończonym kontrolą miasta przez administrację powstańczą.

Brak Dąbrowskiego, aresztowanego jeszcze w sierpniu 1862 r., uniemożliwił realizację planu opanowania warszawskiej Cytadeli. Nie udało się też zdobyć żadnego z większych miast Królestwa, w którym mogłoby się ulokować centrum dowodzenia. Pierwsze uderzenie zaskoczyło Rosjan, ale regularne wojsko bardzo szybko uzyskało przewagę nad słabo uzbrojonymi oddziałami partyzanckimi. W czerwcu Wielopolskiego zdymisjonowano, dwa miesiące później wielki książę Konstanty opuścił Królestwo, a urząd namiestnika Królestwa objął rosyjski generał Fiodor Berg.

RcKxq3yMIP40D1
Romuald Traugutt (1826–1864), polski generał, w młodości oficer armii rosyjskiej, dyktator powstania styczniowego.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Mimo prób nie udało się ustanowić stabilnego dowództwa nad siłami powstańczymi. Przez krótki czas funkcję dyktatora sprawował przybyły z emigracji radykał Ludwik Mierosławski, po nim zaś wysunięty przez białych Marian Langiewicz. Kierownictwo polityczne i organizacyjne spoczywało w ręku tajnego Rządu Narodowego, w którego imieniu pobierano podatki i wykonywano wyroki na zdrajcach, ale jednocześnie trwały zmagania między czerwonymi a białymi o kontrolę nad nim. W październiku 1863 r. dyktatorem został związany z białymi Romuald Traugutt. Za główne zadanie uważał on dotrwanie powstania do wiosny 1864 r., kiedy to w pole miały wyruszyć zreorganizowane przezeń oddziały oraz chłopskie pospolite ruszenie. Wierzono też w obietnice Napoleona III i spodziewano się wybuchu wojny w Europie. Tymczasem 2 marca 1864 r. Aleksander II ogłosił dekret o uwłaszczeniu chłopów w Królestwie Polskim, co przekreśliło szanse na ich masowy udział w zrywie narodowym. W kwietniu Traugutt został aresztowany, a cztery miesiące później stracony na stokach Cytadeli wraz z innymi członkami Rządu Narodowego. Podczas egzekucji obecny był 30‑tysięczny tłum, a zgromadzenie przerodziło się w manifestację uczuć patriotycznych.

R275J9NH9C5B11
Powstanie styczniowe. 
Źródło: Contentplus.sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.

Krwawo stłumiono powstanie na ziemiach zabranych. Na Wołyniu walki trwały krótko i w maju 1863 r. zakończyły się zwycięstwem Rosjan, wspomaganych przez miejscowych chłopów, na Litwie natomiast toczyły się do października. W guberniach wileńskiej, kowieńskiej i grodzieńskiej oraz na Żmudzi powstanie poparła ludność katolicka, w tym także część chłopów. Niestety przewaga sił rosyjskich była przygniatająca, a próby przerzucenia broni i ochotników z zagranicy zakończyły się niepowodzeniem. Rozbicie ruchu przyspieszyły brutalne represje stosowane przez generała Michaiła Murawjowa, który swą działalnością zasłużył na przydomek Wieszatiel.

Ciekawostka

Międzynarodowe aspekty powstania styczniowego

Tajne porozumienie rosyjsko‑francuskie z 1859 r. zapowiadało przewrót w stosunkach międzynarodowych, jakim niewątpliwie byłoby zbliżenie Petersburga i Paryża. Na przeszkodzie w zawarciu tego aliansu stała jednak sprawa polska. Oficjalnie wspierający narody uciśnione Napoleon III nie mógł wiązać się z Rosją bez utraty twarzy, tym bardziej że Polacy cieszyli się we Francji sympatią. Cesarz mógł najwyżej pokładać nadzieję, że reformujący Rosję Aleksander II wywiąże się z obietnicy poprawy ich położenia.

Załagodzenie sprawy polskiej nie było jednak na rękę Prusom. Gdyby bowiem doszło do sojuszu Rosji z Francją, to układ sił w państwach niemieckich zostałby zamrożony i Prusy nie wyciągnęłyby korzyści z osłabienia Austrii. Pruski ambasador w Petersburgu, Otto von Bismarck, starał się więc pokrzyżować plany margrabiego Wielopolskiego, który zabiegał o cesarską akceptację dla reform w Królestwie Polskim, mających zgasić patriotyczne wrzenie. Wielopolskiemu udało się wprawdzie osiągnąć swój cel, ale jego polityka nie została zaakceptowana przez rodaków.

W styczniu 1863 r. w Królestwie Polskim wybuchło powstanie. Spotkało się ono z poparciem środowisk liberalnych w Europie, którym Rosja, nawet pod rządami reformatorskiego Aleksandra II, jawiła się jako tyrania. Zryw postawił Napoleona III w kłopotliwej sytuacji, gdyż zarówno Polacy, jak i międzynarodowa opinia, właśnie od niego oczekiwali podjęcia działań. Tymczasem mianowany w 1862 r. premierem Bismarck zaproponował Rosjanom zawarcie układu o pomocy w zwalczaniu powstania, zezwalającego siłom rosyjskim walczącym z Polakami na przemarsze przez przygraniczne terytoria Prus. I choć owa konwencja Alvenslebena – nazwana tak od nazwiska sygnującego ją pruskiego generała – z wojskowego punktu widzenia nie była Rosji wcale potrzebna, to jednak względy dyplomatyczne sprawiły, że chętnie na nią przystano. W  odpowiedzi Francja i Wielka Brytania złożyły wspólnie protest w  Petersburgu, poparty przez Włochy, Austrię, Hiszpanię, Portugalię, Danię, Szwecję i Turcję. Był to jednak jedyny krok, na który zdobył się Napoleon III. Na przełomie lat 50. i 60. XIX w. cesarz poniósł więc klęskę dyplomatyczną: polityka prowadzona przezeń w Italii doprowadziła do popsucia relacji z Anglikami, wkrótce zaś zraził do siebie także Rosję, której neutralności zawdzięczał sukcesy odniesione kosztem Austrii. Nie powiodła się również próba ożywienia stosunków francusko- -rosyjskich podczas wizyty Aleksandra II w  Paryżu w  1867 r., w  trakcie której tłum wznosił okrzyki „Niech żyje Polska!”.

W maju 1865 r. na Podlasiu zlikwidowano ostatni oddział powstańczy, dowodzony przez księdza Stanisława Brzóskę. Ogółem przez ponad dwa lata stoczono ponad 1200 bitew i potyczek. W walkach po stronie powstańczej wzięło udział łącznie 200 tys. osób, ale w polu pozostawało naraz nie więcej niż 20–30 tys. Według szacunków badaczy, straty Królestwa, liczącego 6,5 mln mieszkańców, wyniosły 46 tys. osób, w tym 20 tys. wywiezionych bezpowrotnie na Syberię i 5 tys. emigrantów. W szeregach powstańczych walczyli też cudzoziemcy: Francuzi, Włosi i Rosjanie, a nawet oficerowie armii szwedzkiej.

Upadek powstania otworzył nowy etap w dziejach Królestwa, które utraciło nawet te elementy autonomii, które zachowano w okresie międzypowstaniowym. Namiestnikiem aż do śmierci w 1874 r. pozostał Berg, ale jego następcy nosili już tylko tytuł generał‑gubernator. Powołany do życia w 1864 r. Komitet Urządzający opracował program ujednolicenia Królestwa Polskiego z Rosją, a jego ziemie od lat 70. XIX w. zaczęto nazywać Krajem Nadwiślańskim. Miejscową administrację i sądownictwo opanowali Rosjanie, Polakom natomiast nie utrudniano robienia kariery – poza wojskiem – na terenie Rosji, co miało sprzyjać ich integracji z Cesarstwem. W szkolnictwie wprowadzono rosyjski jako język wykładowy, a zlikwidowaną w 1869 r. Szkołę Główną zastąpił Cesarski Uniwersytet Warszawski.

RzovTrevF4va4
Herb Kraju Nadwiślańskiego.
Źródło: Samhanin, wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0.

Gloria Victis

R1MS5KM1N1QUQ1
Godło państwowe na pieczęci Rządu Narodowego z okresupowstania styczniowego, przyjęte dekretem rządu z 10 maja 1863 r. Na tarczy herbowej przedstawiono Orła (symbolizującego Polskę), Pogoń (Litwę) i Michała Archanioła (Białoruś). 
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Upadek powstania styczniowego oznaczał kres idei powstańczej walki o niepodległość, którą zapoczątkował Tadeusz Kościuszko, ogłaszając w marcu 1794 r. na krakowskim rynku insurekcję narodową. Jedynie nieliczni działacze emigracyjni wierzyli jeszcze w szanse kontynuowania wysiłku zbrojnego. Należał do nich książę Adam Sapieha, który jeszcze latem 1864 r. wzywał do rozszerzenia działań na pozostałe zabory. Odezwę tę zdezawuował galicyjski konserwatysta Paweł Popiel, który domagał się wręcz usunięcia z życia politycznego członków władz powstańczych.

Nie tak radykalnie, ale również w potępiającym tonie, wypowiadali się o powstaniach inni galicyjscy konserwatyści. Wybitny historyk, jeden z twórców szkoły krakowskiej, Józef Szujski – sam zresztą uczestnik powstania styczniowego – przyrównywał działalność spiskową do staropolskiego liberum veto, na wzór którego ukuł termin liberum conspiro – wolność spiskowania. Pogląd ten wyrażano również w ogłoszonej w 1869 r. przez Szujskiego, Stanisława Tarnowskiego i Stanisława Koźmiana satyrze Teka Stańczyka, od której tytułu do konserwatystów krakowskich przylgnęło na trwałe określenie stańczycy.

Ciekawostka

Gloria Victis – chwała zwyciężonym. Ta łacińska dewiza oznacza oddanie najwyższej czci pokonanym w nierównej walce. Jej przeciwstawieniem jest również rzymska sentencja − vae victis – biada zwyciężonym.

W Kraju Nadwiślańskim odpowiedzią na klęskę powstania było, z jednej strony – zintensyfikowanie pracy organicznej, z drugiej zaś – podjęcie pracy u podstaw, jak nazywano wysiłki mające na celu pobudzenie świadomości narodowej i obywatelskiej chłopów. Oba kierunki działań miały jednak charakter długofalowy i były zakrojone raczej na dziesięciolecia niż na lata. Ugruntowywało się więc powszechne przekonanie o braku szans na odzyskanie niepodległości i konieczności ugody z zaborcami, szczególnie z Rosją. Jednak ani postawa kapitulancka, ani próby wytargowania ustępstw, choćby za cenę rezygnacji z ziem zabranych, nie miały widoków powodzenia, gdyż jedynym dążeniem imperium były już w tym czasie całkowita rusyfikacja i pozbycie się problemu polskiego raz na zawsze.

Podobny kurs przyjęła polityka pruska, zmierzająca do germanizacji Wielkopolski. Jedynym wyjątkiem wśród zaborców okazała się słabnąca w wyniku klęsk w wojnach w Italii i z Prusami Austria, gdzie Polakom przyznano autonomię.

W ceku podsumowania informacji o powstaniu styczniowego zapoznaj się z filmem.

R169A7VB8H89G
Film opisujący Powstanie Styczniowe.

Zapoznaj się z mapą interaktywną, a następnie wykonaj polecenia 

R1FSbqWmP0ZxA1
Mapa przedstawia terytorium Królestwa Pruskiego, w czasie powstania styczniowego. Królestwo Polskie znajduje się w zachodniej części mapy, Cesarstwo Rosyjskie we wschodniej części mapy, a Cesarstwo Austriackie na południu mapy. Działania oddziałów Józefa Hauke‑Bosaka miały miejsce na południu Królestwa Polskiego, obok miejscowości: Opatów, Święty Krzyż. Działania oddziałów księdza Stanisława Brzóski przebiegały wzdłuż wschodniej granicy Królestwa Polskiego w kierunku północy, obok miast: Siedlce, Węgrów. Działania oddziałów Zygmunta Sierakowskiego przebiegały na południowym zachodzie Królestwa Polskiego obok Świętego Krzyża, Małogoszczy, Miechowa, Skały i Kielc. Działania oddziałów Edmunda Taczanowskiego miały miejsce na północy Cesarstwa Rosyjskiego obok miejscowości Kiejdany. Działania oddziałów Walerego Wróblewskiego odbywały się na zachodzie Królestwa Polskiego i przemieszczały się na południe wzdłuż rzeki Warta, obok miast: Kalisz i Sieradz. Główne kierunki przerzutów broni i ludzi do powstania przebiegały na zachodzie Cesarstwa Rosyjskiego oraz we wschodnio południowej części Królestwa Polskiego obok miast: Brześć Litewski, Łomazy, Lublin. Bitwy i potyczki miały miejsce w całym Królestwie Polskim oraz w zachodniej części Cesarstwa Rosyjskiego. Linie kolejowe przebiegały od północy Cesarstwa Rosyjskiego w kierunku południowo - zachodniej części Królestwa Polskiego. W połowie trasy biegła linia kolejowa w kierunku Królestwa Pruskiego, która kończyła się w Gdańsku. Przebiegała przez miasta: Podgrodzie, Wilno, Grodno, Białystok, Warszawa, Piotrków, Radomsko, Częstochowa, Sosnowiec. Od Sosnowca linia rozgałęzia się na północny zachód, kawałek dalej jest drugie rozgałęzienie na wschód przez Cesarstwo Austriackie. Główne kierunki przerzutów broni i ludzi do powstania prowadzą z terenu Królestwa Pruskiego na południe w okolice Torunia, z kierunku zachodniego z ziem Królestwa Pruskiego w okolice miejscowości Pyzdry, z granicy pomiędzy Królestwem Pruskim a Cesarstwem Austriackim w kierunku Sosnowca, oraz z okolic Lwowa na terenie Cesarstwa Austriackiego w stronę Zamościa na terytorium Królestwa Polskiego oraz w stronę Łucka w Cesarstwie Rosyjskim. Przy ilustracji znajduje się tekst. Działania oddziałów: - Józefa Hauke‑Bosaka był on synem generała‑Polaka w służbie carskiej. Od 1851 r. był oficerem gwardii huzarów, po wojnie krymskiej oficerem ordynansowym przy carze, a w 1857 r. – adiutantem ministra wojny. W 1859 r. przebywał na Kaukazie, gdzie dosłużył się stopnia pułkownika. W 1862 r. podał się do dymisji, a po wybuchu powstania przyjechał do Galicji i zgłosił się do Rządu Narodowego, oferując swoją służbę. Aktywną działalność rozpoczął dopiero po mianowaniu go naczelnikiem sił zbrojnych w Krakowskiem i Sandomierskiem. O bitwach i utarczkach stoczonych pod dowództwem Hauke‑Bosaka: Wojska Bosaka, wedle woli i wskazówek Traugutta stawiane na stopie wojsk regularnych, tworząc przedniejszą siłę przedłużającą powstanie przez zimę do dni kwietniowych 1864 r., stoczyły od 15 listopada 1863 roku do 18 kwietnia 1864 r. oprócz drobnych utarczek i ścierań się podrzędnych trzynaście większych bitew, wśród których porażek prawie nie spotykamy.Wyliczymy je tu w porządku chronologicznym. W listopadzie walczono pod Jeziorkiem, gdzie Bosak osobiście dowodził, a Moskalami Czengiery; skończyła się bitwa klęską. Moskale głosili, iż Bosak, stanowczo rozbity, nigdy już swych sił nie zbierze i szeroce o tym się rozpisywali. Pod Ociesenkami (25 listopada) i pod Strojnowem (w grudniu) powstańcy staczali potyczki również pod osobistym dowództwem Bosaka i tyle przynajmniej nad przeważną liczbą nieprzyjaciela odnieśli korzyści, iż nie ośmielił się ich ścigać. Również w listopadzie pod Chmielnikiem zaszła bitwa, gdzie Bosak dowodził i zniósł nieprzyjaciela tak stanowczo, iż ten uciekł w nieładzie. Szczęśliwie napada Bosak na Opatów (w grudniu), wchodzi do miasta, zabiera kasę powiatową i jeńców moskiewskich. W tymże miesiącu potyka się on osobiście dwukrotnie: pod Szczekocinami (4 grudnia) i pod Bodzechowem (16 grudnia); pierwsze z tych spotkań, jeżeli nie było zupełnie szczęśliwym, przynajmniej odjęło nieprzyjacielowi chęć ścigania; drugie zaś – to porażka i tym dotkliwsza, że ciągnący spod Zuchowa, gdzie walczył, na odsiecz pod Bodzechów szef sztabu Bosaka pułkownik Zygmunt Chmieliński, od wielu miesięcy postrach wroga, ranny był wówczas i ujęty, a w kilka dni później stracony. (…) Luty ożywił znowu działania powstańcze: bataliony Bosaka rozpoczęły działania zaczepne; i wśród ruchów zarówno zaczepnych, jak i odpornych służyło im nawet nieco szczęścia. Pod Iłżą Rębajło [ppłk. Karol Kalita de Brenzenheim - przyp. red.] bije nieprzyjaciela, ściga go pierzchającego w nieładzie na znacznej przestrzeni, prawie milowej. Niemniej i pod Kunowem Walter zwycięża i zmusza do ucieczki w popłochu. W tymże czasie (21 lutego) powtórną bitwę w Opatowie stoczono pod dowództwem pułkownika Topora (Ludwika Zwierzdowskiego), gdzie jeszcze l200 żołnierza piechoty wojsk narodowych stawało do boju zdobywając szturmem miasto, a w nim – parę koszar nieprzyjacielskich, zabierając jako trofea 150 karabinów, niemało ładunków i innych materiałów. Losy ostateczne krwawego szturmu Opatowa powszechnie znane: nieprzyjaciel w nader ciężkim boju – po sześciogodzinnej walce – wyparł powstańców z miasta, które bardzo ucierpiało. Zdobywano stopniowo dom po domie i broniono się w nich. Cofnęli się powstańcy straciwszy 200 poległych i zaledwie kilkunastu rannych jeńców; a nazajutrz pułkownik Topór, schwytany przez Moskwę, na szubienicy wśród zgliszcz Opatowa stracony został dnia 27 lutego 1864 r. (…)Za: Wypisy źródłowe do historii polskiej sztuki wojennej, z. 14: Polska sztuka wojenna w okresie powstania styczniowego, oprac. Emanuel Halicz, Warszawa 1954, str. 95‑96. - księdza Stanisława Brzóski. Od wiosny 1864 r. Brzóska rozpoczął samodzielną działalność. W pierwszej połowie 1864 r. operował głównie w powiecie łukowskim, ostatecznie obierając jako swoją główną bazę lasy Jata pomiędzy Łukowem a Stoczkiem Łukowskim. Rozległy masyw leśny idealnie nadawał się na kryjówkę powstańców. Znaleźli oni tam miejsce na stałe obozowisko na śródleśnej wysepce u źródeł Krzny, praktycznie niedostępne dla obcych. Przeprawę umożliwiały wyłożone kamienie zamaskowane w wodzie. Na wyspie powstańcy sporządzili kilka szałasów, w wykrocie pod leżącą ogromną jodłą miał ziemiankę sam dowódca. Takich obozowisk powstańczych w Jacie z szałasami było kilka, jedną z nich Rosjanie znaleźli w październiku 1864 r. Podstawową bazą było zapewne obozowisko na wysepce, gdyż było ono usytuowane w wyjątkowo dogodnym punkcie. Obozowisko było oddalone ok. 2 km od wsi Żdżary od południa, z kolei od wsi Kliniki i Gręzówka od północy dzieliło 3‑4 km. Leśnymi duktami można było niepostrzeżenie przejść zarówno do Stoczka Łukowskiego od zachodu, jak i do Domanic i drobnoszlacheckich Jastrzębi od północy. Powstańcy utrzymywali stąd kontakty z mieszkańcami dworów i wsi otaczających kompleks Jaty, którzy udzielali im żywności. W aktach późniejszego śledztwa był wspomniany np. dwór w Gręzówce, skąd stale odbierano żywność (dzierżawcą folwarku był niejaki Władysław Gross) oraz drugi dwór – już bardziej oddalony w kierunku Żelechowa – niejakiej Żdżarskiej (u Kubickiego i w zeznaniach Zdziarskiej) w Lisikierzu. Świadectwa najstarszych ludzi z okresu międzywojennego wskazują, że żywność była donoszona również z pobliskiej śródleśnej wsi Klimki. Zakupywano ją także w samym Stoczku Łukowskim. Za: Bogusław Niemirka, Ksiądz Stanisław Brzóska – ostatni dowódca Powstania Styczniowego. W 150 rocznicę śmierci, Siedlce 2015, str. 32‑33. - Mariana Langiewicza. Z poprzednich listów widziałeś, żeśmy tylko przebiegami i zuchwałymi manewrami zyskali możność organizowania się w Wąchocku. Ale pewną było rzeczą, że nieprzyjaciel wkrótce się dopatrzy naszych sił rzeczywistych i ośmieli się atakować nasz obóz. (Tak Moskale dowiedzieli się, ile wołów pewnego dnia zabito w moim obozie, i stąd wywnioskowali, że mam 3.500 ludzi, podczas gdy poprzednio taksowali nas na 7.000. Owego dnia miałem wprawdzie tylko 800 ludzi, ale zmniejszenie się fikcji o połowę było dla naszego obozu bardzo już niebezpieczne). Nie miałem sposobu do żwawszego mnożenia i zbrojenia naszych szeregów, ani też żadnego miejsca, które by dawało więcej bezpieczeństwa wojskowego i zarazem więcej łatwości do wzrostu powstania. Nie było środków do ufortyfikowania Wąchocka, ani też do bronienia go przez 24 godzin, choćby był ufortyfikowany. Ale Wąchock już sobie pozyskał był dobrą reputację i cała Polska patryotyczna patrzyła na powodzenie tego obozu, a Rząd Narodowy wysłał był trzech swoich członków , ażeby tutaj osadzić się jako Rząd jawny; nadto tu już były warsztaty i magazyny wojenne, których przeniesienie, żadnych nie przynosząc korzyści pociągało za sobą stratę najważniejszej w powstaniu rzeczy, tj. czasu. Musząc zatem jeszcze na jakiś czas pozostać w Wąchocku, chciałem go jako tako zabezpieczyć. W tym celu rozłożyłem 1.000 ludzi, już uzbrojonych i zorganizowanych, w trzech oddziałach w okolicy Wąchocka, oddalonych od siebie i od Wąchocka 7 do 12 kilometrów, tak że w ciągu 4 godzin mogłem wszystkie nasze siły skoncentrować w każdym z czterech punktów przez nas zajętych. Resztę moich sił, około 400 jeszcze nie zupełnie zorganizowanych i po większej części nie uzbrojonych zostawiłem w Wąchocku. (…) M. Langiewicz, Relacye o kampanii własnej w r. 1863, wyd. Bertold Merwin, Lwów 1905, str. 25‑26. - Zygmunta Sierakowskiego. Pamiętniki Jakuba Gieysztora [...] Plan Zygmunta Sierakowkiego był następujący: ponieważ w kowieńskiej gubernii usposobienie ludu było najlepsze, Zygmunt miał się tam udać, zorganizować w każdym powiecie miejscowe powstanie, na granicy pruskiej przyjąć broń, na którą pieniądze wysłaliśmy, potem zostawiając wszędzie w powiatach małe oddziałki, na czele 5000 najmniej wkroczyć do gubernii wileńskiej, aby z kolei i tu na większą skalę rozwinąć powstanie. Stosownie do tego planu Zygmunta mieli i inni wojewódzcy, o ile można, w swoich miejscowościach podtrzymywać powstanie, nim się uda Zygmuntowi zebrać poważniejsze siły. [...] Sierakowski kochał lud nie słowy tylko, lecz całą duszą, więc nigdy nie dzielił narodu na stany i nie cierpiał demagogii. Jako biegły wojskowy nie łudził się, że kijem i kosą zdobędzie armaty, lecz uszanował i tę broń narodową – kosę i ludu prostego, garnącego się do siebie nie odpędzał. Sierakowski [...] otaczał się uroczystością przy ogłaszaniu wolności ludu, a gdzie on poszedł, tam imię jego zostało drogim ludowi. Matki i starcy przyprowadzali do niego swe dzieci, z całą serdecznością wszystkich przyjmował: siwobrodego starca‑starowiera, który mu syna przyprowadził do obozu, prosił o błogosławieństwo, a całe jego postępowanie tak było szczere, że pozyskiwało ogólnie serca. Zarzucają Sierakowskiemu, że za mało był surowym i sprężystym, przez szpary patrzał na przewinienia w obozie – i zaprawdę, było to anielskie serce, a przy tym – wiedział on dobrze, że młodzież ta, która się do niego garnęła, było to czoło narodu. Młodzież ta szła na śmierć pewną – a głównym zadaniem Zygmunta było to właśnie, aby w jednym łańcuchu wspólnych poświęceń na wieki spoić lud ze szlachtą [...] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole , nr 35: Powstanie styczniowe , oprac. I. Koberdowa, Warszawa 1959, str. 52. - Edmunda Taczanowskiego. Pod Pyzdrami. Wspomnienia Ignacego Zielińskiego. Do obozu Taczanowskiego poczty jedne za drugimi przybywały z oznajmieniem, iż Moskwa ze wszystkich stron w znacznej sile idzie na Pyzdry; że zaś Faucheux pozostawił większą część swego oddziału w Ratajach, przeto dla połączenia wszystkich sił w jedno miejsce, Taczanowski kazał sprowadzić resztę tego oddziału i postawił w mieście Pyzdrach jako rezerwę. (…) Zaledwie wyruszył dowódca kilkaset kroków przed linię swych strzelców, gdy kozacy i huzarzy moskiewscy zewsząd pokazali się, dali ognia ku sztabowi Taczanowskiego, a następnie cofnęli się ku swojej piechocie. Kapitanowie strzelców Taczanowskiego pierwszej i piątej kompanii natychmiast zakomenderowali ognia i widzieliśmy jak kilku kawalerzystów moskiewskich, a pomiędzy nimi oficer czerkieski zwalił się z konia. (…) Ogień tyralierski prowadzony przez strzelców Taczanowskiego był już silnym, a Moskwa odpowiadała nań ogniem 1000 karabinów i 3‑ch dział gwintowanych. (…) O godzinie 9‑ej posłano ochotników Faucheux’go na lewe skrzydło, gdzie rozsypani w tyraliery, razili nieprzyjaciela celnymi strzałami. Prawe zaś skrzydło zajmowali strzelcy Taczanowskiego 1‑ej i 5‑ej kompanii pod dowództwem kapitanów Lewińskiego i Kazimierza Unruga. (…) Kosynierzy poza linią tyralierów stali w pogotowiu uderzenia na Moskwę, gdyby się dostatecznie zbliżyła, reszta oddziału Faucheux’go w obronie mostu prowadzącego do Pyzdr pod rozkazami mężów pióra i szabli dra Niegolewskiego. Tak ustawieni powstańcy sypali żwawym ogniem na nieprzyjaciela i około godz. 10‑ej z rana bój był zacięty utrzymywany z naszej strony przez 260 strzelców; (…). Taki ogień tyralierski trwał do godziny 4‑ej po południu, gdy zniecierpliwieni długim oczekiwaniem nieprzyjaciela kosynierzy rzucili się w liczbie 300 pod dowództwem Ganier d’Abin z takim zapałem na Moskali, że zmusili ich na całej linii do cofnięcia się i pospiesznego pierzchania. Wtedy kawaleria Taczanowskiego puściła się w pogoń za Moskwą, lecz musiała się zatrzymać, bo nieprzyjaciel był w gęstym i błotnistym boru, gdzie szarży nie można było wykonać, artyleria zaś moskiewska dawno już była uciekła i zbyt daleko trzeba by było ją gonić. Około godziny 5‑ej bój zupełnie ustał, a zakończył się dla nas świetnie, gdyż otrzymaliśmy plac boju, zdobyliśmy nieco broni i ubiliśmy kilkudziesięciu Moskali. (…)Za: Wielkopolska w świetle źródeł historycznych. Wybór tekstów źródłowych, Poznań 1958, str. 221‑224. - Walerego Wróblewskiego. Podczas przemarszu pułkownika Krysińskiego pod wieś Kolano, pułkownik Wróblewski z konnicą swoją przyszedł do wsi Opola. Na wezwanie pułkownika Krysińskiego o pomoc w dniu 18go listopada, przyszedł z konnicą pułkownik Wróblewski do Kolana. Zaledwie nasi pozsiadali z koni, już dano znać od widet, że się ukazała konnica moskiewska. Pułkownik Wróblewski naprzód, a za nim cały oddział konny litewski ruszył ku widetom; wnet rozwinęli się pod lasem w tyraljerkę. Nieprzyjaciel mając artylerję, zaczął kartaczami sypać do lasu i tuż popchnął swoją piechotę ku naszym. Konni litewscy na miejscu przyjęli moskali ogniem, i stępo cofając się w porządku a co krok odstrzeliwając, poprowadzili moskali za sobą. Oddziały piesze, polski i litewski, stały na skraju lasu w zasadzce. Wprowadziwszy moskali w sam kąt zasadzki, oddział konny litewski usunął się w stronę, a moskale zostali objęci ogniem sztucerowym oddziałów pieszych. Już moskale cofali się i poruszono kosynierów, gdy nadeszły świeże roty moskiewskie swoim w pomoc. Przeto, pułkownik Krysiński zdjął z pozycji całą piechotę i nakazał wymarsz, a pułkownik Wróblewski z całą konnicą, rozwinąwszy ją w śliczną linję tyraljerską, zasłonił odwrót. W największym porządku, powoli odstępowała polami piechota nasza i w największym porządku konnica nasza rozwinięta w linję tyraljerską, postępując z tyłu, powstrzymywała ogniem mierzonym nieprzyjaciela. Już się zmierzchało: pułkownik Wróblewski spostrzegł na boku, w Kodeńcu, który wymijaliśmy, ruch moskali a przekonawszy się o pobycie tam kozaków, wysiał do Kodeńca dwa szwadrony konnicy, jeden polski a drugi litewski: kozacy natychmiast poczęli uciekać, a nasi złażąc z koni, z za opłotków i domów razili uciekających; nadciągnęło sześć rot piechoty moskiewskiej, rozwinęli linję przeciw naszej konnicy i wszczęli ogień gęsty który trwał do ciemnej nocy, nie szkodząc konnicy naszej postępującej zwolna. Nareszcie oddziały nasze piesze i konne stanęły w Chorystycie. Po krótkim wypoczynku oddziały piesze oba i konny polski, wystąpiły: a zaś konny litewski z pułkownikiem Wróblewskim pozostał w miejscu, dla ukazania się nieprzyjacielowi postępującemu za nami i odprowadzenia go w stronę. Cała piechota w dniu następnym przeszła z pułkownikiem Krysińskim do Hutczy: po dwóch dniach bitew i marszów, żołnierze byli pomęczeni i zgłodniali. (…)I. Aramowicz, Marzenia. Pamiętnik o ruchu partyzanckim w województwie grodzieńskim w 1863 i 1864 roku, Bendlikon 1865, str. 77‑80.
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Polecenie 1

Odpowiedz, dlaczego nie można wskazać głównych bitew powstania. Odpowiedź uzasadnij.

R1CJayxW9o0y2
Zastanów się, dlaczego nie można wskazać głównych bitew powstania. Odpowiedź uzasadnij. (Uzupełnij).
Polecenie 2

Wyjaśnij przyczyny zróżnicowania natężenia działań oddziałów powstańczych w różnych regionach Królestwa Polskiego.

Rfhh9g9fQyfFS
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).

Zapoznaj się z filmami i wykonaj kolejne polecenia 

R1KUPN2CSE1TB
Film opowiadający o powstaniu styczniowym. Część 1.
Polecenie 3

Opisz przygotowania Polaków do zbrojnego wystąpienia.

RkKwGStxxr2IE
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
RPHEJ5ZAQAUGC
Film opowiadający o powstaniu styczniowym. Część 2.
Polecenie 4

Rozstrzygnij, czy słuszne było liczenie przez powstańców na pomoc Francji. Uzasadnij odpowiedź.

RCuuc2IR3RyvE
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
RC7RLGXUE4OVT
Film opowiadający o powstaniu styczniowym. Część 3.
Polecenie 5

Opisz reakcję państw europejskich na polskie powstanie.

R23kclGM0orjA
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).

Trenuj i ćwicz 

1
Ćwiczenie 1

Wyjaśnij, co Tymczasowy Rząd Narodowy obiecywał chłopom. Jaki cel miało oddzielne zwracanie się do chłopów z poszczególnych ziem: Polski, Litwy i Rusi?

R1bDZXhGVVPg3
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 2

Jakie konsekwencje dla Królestwa Polskiego miał upadek powstania styczniowego?

R1Q9BRbqh7hLu
Jakie konsekwencje dla Królestwa Polskiego miał upadek powstania styczniowego? (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 3

Zapoznaj się z poniższą grafiką i wykonaj polecenie.

R6xYUmYdxlWqV
Rudymdh5ipZ4a
Wyjaśnij wymowę ideową słów „Równość, wolność, niepodległość”. Co oznaczają one w tym kontekście? (Uzupełnij).
Ćwiczenie 3
R1Mzcteo2B5JK
Wymyśl pytanie na kartkówkę związane z tematem materiału.
1
Ćwiczenie 4

Porównaj powstanie styczniowe z powstaniem listopadowym.

RQpj2vgIYqoN0
Porównaj powstanie styczniowe z powstaniem listopadowym. (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 5

Rozstrzygnij, czy zamieszczona poniżej mapa przedstawia bitwę z okresu powstania styczniowego. Swoją odpowiedź uzasadnij.

R202KEt4PCiXv
Źródło: Contentplus.sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
RQWVKvHQgUtNZ
(Uzupełnij).
Ćwiczenie 5
R1e2rE6xVeFst
Wymyśl pytanie na kartkówkę związane z tematem materiału.

Słownik

autonomia
autonomia

(gr. autonomia – samorząd) w prawie państwowym najszersze uprawnienia samorządowe jakiegoś terytorium w obrębie państwa, łącznie z własnym prawodawstwem

dyktator
dyktator

osoba mająca absolutną władzę w państwie
(definicja na podstawie słownika PWN)

manifest
manifest

deklaracja publiczna jakiejś organizacji społecznej, partii politycznej, grupy literackiej, zawierająca jej program działania
(definicja na podstawie słownika PWN)

praca organiczna, praca u podstaw
praca organiczna, praca u podstaw

hasła pozytywistów polskich po powstaniu styczniowym, wzywające do obrony bytu narodowego nie przez walkę zbrojną, lecz przez rozwój gospodarki i oświaty (definicja na podstawie słownika PWN)

stańczycy
stańczycy

członkowie ugrupowania politycznego (definicja na podstawie słownika PWN)