Olivier Messiaen & John Cage- eksperyment z nowymi formami wyrazu i duchowością w muzyce.
Dla ciekawskich
Muzyka i fizyka, czyli pierwsze instrumenty elektryczne.
Wynalazek, jakim stało się opanowanie prądu elektrycznego, szybko znalazł zastosowanie w muzyce. Już pod koniec XIX w., w 1897 r., Thaddeus Cahill, amerykański konstruktor opatentował telharmonium. Był to olbrzymich rozmiarów instrument, wykorzystujący do wytwarzania dźwięku skomplikowany system generatorów prądu zmiennego, czyli dynamo - stąd inna nazwa wynalazku - dynamofon. Jego dźwięk przypominał nieco organy. Instrument wytwarzał dźwięki z zakresu 40 do 4000 Hz. W 1907 r. Ferruccio Busoni wspomniał też o telharmonium, jako nadziei na wykonawstwo muzyki mikrotonowej, gdyż wysokości dźwięków mogły być bardzo precyzyjnie regulowane.

Kolejne znaczące elektrofonyelektrofony zaczęły powstawać w latach 20. - były to theremintheremin i fale Martenota. Ich twórców zainspirowało zjawisko działania heterodyny, czyli nakładania się dwóch fal o różnych częstotliwościach, które tworzą falę będącą sumą ich częstotliwości. Wykorzystywały one także zasadę zakłócania pracy oscylatora poprzez umieszczenie w jego polu ludzkiego ciała.
Działanie Fal Martenota- film
Biblioteka muzyczna

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R1Ed2U6x5a7NA
film utwór 4 " 33. utwór ten jest najsłynniejszym, wręcz rewolucyjnym utworem Johna Cage' a. Pracował nad nim pięć lat. Dlaczego, tak długo? Bo za partyturą, w której napisane jest, że żaden z instrumentów nie gra żadnej nuty, stoją głębokie przemyślenia twórcy i idea, którą skwitował zdaniem: Cisza nie istnieje - wszystko jest muzyką. Prapremiera Four minutes, thirty three seconds odbyło się w piątek 29 sierpnia 1952 roku w Maverick Concert Hall w Woodstock w stanie Nowy Jork. Był to koncert Benefit Artists Welfare Fund. Wykonawcą kilku kompozycji Cage'a, a także utworów współczesnych Feldmana Bouleza i Wolffa był młody pianista David Tudor. nie obyło się bez skandalu, bo publiczność nie była przygotowana na ciszę w utworze, który miał partyturę. Pianista zasiadł do fortepianu, rozłożył manuskrypt ( który później zaginął) i wyjął stoper, by dokładnie odmierzać części kompozycji. Opuścił pokrywę klawiatury i siedział bez ruchu 30 sekund. Sygnalizując koniec pierwszej części, podniósł pokrywę by po chwili znowu ją opuścić. I tak we wszystkich trzech częściach utworu. kiedy Tudor zakończył i wstał publiczność była tak, zirytowana, że zamiast oklasków wszczęła wrzawę i żywe dyskusje. Nie zrozumieli przesłania wspominał potem John Cage nazywając swe dzieło Cztery trzydzieści trzy. Nie istnieje nic takiego jak cisza, sądzili że to cisza, bo nie potrafili słuchać, a przestrzeń była pełna niespodziewanych dźwięków. W pierwszej części można było usłyszeć szum wiatru dochodzący spoza budynku. W części drugiej krople deszczu zaczęły bębnić po dachu, a w trzeciej sama publiczność zaczęła wydawać różne interesujące dźwięki kręcąc się na siedzeniach, szepcząc, a nawet wychodząc. Film prezentuje przebieg odtwarzania tego utworu bez gry na fortepianie. Muzyk siada przy fortepianie i postępuje zgodnie z wcześniejszym opisem.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DC8VUJ9Z7
Utwór muzyczny: Olivier Messiaen, „Dwadzieścia spojrzeń na Dzieciątko Jezus”, nr 3. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DC8VUJ9Z7
Utwór muzyczny: Olivier Messiaen, „Kwartet na koniec czasów”, cz. I Liturgia kryształu. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DC8VUJ9Z7
Utwór muzyczny: Olivier Messiaen, „Etiudy rytmiczne”, nr 2. Kompozycja posiada zróżnicowane tempo zmieniające się w trakcie utworu. Cechuje się przeraźliwym, tajemniczym charakterem.