N‑Romantyczne echa i narodowe inspiracje: Żeleński, Noskowski, Karłowicz, Różycki.
W samym sednie
Władysław Żeleński – polski artysta we fraku


Zapomniany przez kulturę – wielki dyrygent i pedagog Władysław Żeleński
Jednym z pomijanych często w biograficznych ujęciach tej epoki jest Polak wielkiego pokroju- Władysław Żeleński. Wychowywany wraz z rodzeństwem przez owdowiałą matkę, od jesieni 1846 roku kształcił się muzycznie w Krakowie u Kazimierza Wojciechowskiego. W latach 1850–1857 uczęszczał do Gimnazjum św. Anny w Krakowie. Od 1854 roku pobierał lekcje u Jana Germasza (fortepian) i Franciszka Mireckiego (harmonia, kompozycja). W 1852 i 1856 roku odbył dwie podróże do Wiednia, gdzie słuchał koncertów i oglądał spektakle operowe. W 1857 roku, po maturze i publicznym wykonaniu napisanej u Mireckiego uwertury, rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1858 roku poznał księżnę Marcelinę Czartoryską i zaczął bywać w jej salonie muzycznym. W 1859 roku napisana pod okiem Mireckiego i wydana u Ricordiego w Mediolanie Sonata fortepianowa op. 5 doczekała się recenzji w Ruchu Muzycznym. Wyjechał wówczas do Pragi w celu kontynuowania studiów uniwersyteckich i muzycznych. Pierwsze zakończył w grudniu roku 1862 uzyskaniem stopnia doktora filozofii na Uniwersytecie Karola. Naukę muzyki kontynuował z kolei u Josefa Krejčíego (1822–1881) w praskiej Szkole Organistowskiej (Varhanická škola v Praze). Krótki epizod stanowiło kilka lekcji u Aleksandra Dreyschocka. Powstało wówczas m.in. Pięć śpiewów z Rękopisu królodworskiego op. 10 (1862), Sekstet smyczkowy op. 9, miniatury fortepianowe i kilka ustępów z Konrada Wallenroda do słów Adama Mickiewicza. W Paryżu studiował kompozycję u Napoléona Henri Rebera w Narodowym Konserwatorium Muzycznym w 1866 roku, a od 1868 do 1870 uczył się kompozycji prywatnie pod kierunkiem Bertolda Damckego.
Przyjrzyj się uważnie portretowi Władysława Żeleńskiego. Zwróć uwagę na zastosowaną tutaj technikę malarską wybitnego przedstawiciela polskiego symbolizmu na przełomie XIX i XX wieku Jacka Malczewskiego. Dowiedz się o tym artyście więcej z lekcji historii sztuki. Znajdź punkt w obrazie i zapamiętaj w nim zawarte treści z historii muzyki, dotyczące postaci kompozytora. Jaki instrument trzymany jest przez Władysława Żeleńskiego?
Okres krakowski działalności Władysława Żeleńskiego
Po powrocie do kraju początkowo działał w Krakowie, gdzie w styczniu 1871 odbył się jego pierwszy koncert kompozytorski, następnie przeniósł się do Warszawy i w latach 1872‑78 był profesorem harmonii i kontrapunktu w Instytucie Muzycznym. W 1878 został powołany na stanowisko dyrektora artystycznego Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. Tutaj zorganizował i przy współudziale Władysława Wiślickiego przez dwa lata prowadził amatorski chór mieszany, który z towarzyszeniem Orkiestry Teatru Wielkiego dał pod jego batutą kilka koncertów.
W 1881 przeniósł się do Krakowa, gdzie występował jako dyrygent koncertów symfonicznych – początkowo w latach 1882‑85 Orkiestry Miejskiej, a w latach następnych orkiestry amatorskiej Towarzystwa Muzycznego. Z jego inicjatywy w 1887 powstało Konserwatorium Towarzystwa Muzycznego w Krakowie, w którym aż do śmierci pełnił funkcję dyrektora. Prowadził tu klasę organów i teorię muzyki. Jego uczniami byli m.in. Zygmunt Stojowski, Roman Statkowski, Henryk Opieński, Felicjan Szopski i Bolesław Wallek‑Walewski. Był autorem podręczników Nauka harmonii i pierwszych zasad kompozycji [wraz z Gustawem Roguskim] (1877) oraz Nauka elementarna zasad muzyki (1897). Zapamiętaj też poniżej wymienione tytuły oper.

Związki (nie tylko) literatury z muzyką Władysława Żeleńskiego
Warto zapamiętać jeden z tytułów ww. oper Władysława Żeleńskiego, mianowicie Goplana (1896), gdyż jest ściśle związana z dramatem Balladyna Juliusza Słowackiego. Stanowi jego muzyczną adaptację i zachowuje główne postacie oraz motywy fabularne, ale kładzie większy nacisk na warstwę liryczną i symboliczną. Ta wyposażona kompozycja w bogatą orkiestrację, wyraźne wpływy francuskiego i niemieckiego romantyzmu (zwłaszcza Gounoda i Webera) zbliża nas fragmentami do formy poematu symfonicznego z wieloma elementami folkloru.
Główną dziedziną jego twórczości była muzyka wokalna, a głównymi uprawianymi gatunkami pieśń solowa (ponad 100), pieśń chóralna i opery w tym tak znane z literatury tytuły jak Konrad Wallenrod czy Stara Baśń. Opery Żeleńskiego mają charakter liryczny, podobnie jak jego pieśni solowe, w których nawiązywał do tradycji Moniuszki. Żeleński uprawiał też muzykę instrumentalną, w której łączył tradycje muzyki klasycznej z elementami polskiego folkloru. Jest także autorem 2 symfonii, uwertur -W Tatrach, Echa leśne -czy Suity tańców polskich.
Rolę czasowych zmieniających się ram pełnią przykłady dwóch utworów – z 1870 i z 1910 r. Władysława Żeleńskiego Uwertura charakterystyczna W Tatrach op. 27, której prawykonanie miało miejsce w 1871 r. Oba posiadają założenia programowe, lecz brak jej literackiego komentarza. Nie maja również cytatów czy nawiązań do folkloru góralskiego, dążenia do ilustracyjności. Tytuły mają jedynie zasugerować pewien typ nastrojowości, kojarzony przez Żeleńskiego z wędrówkami po tatrzańskich szlakach.
Posłuchaj utworu muzycznego Władysława Żeleńskiego, Uwertura charakterystyczna W Tatrach op. 27 (1870). Podczas słuchania, porównaj ją z dotychczasowymi poznanymi uwerturami.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Władysław Żeleński, Uwertura charakterystyczna „W Tatrach” op. 27 (1870). Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się smutnym charakterem. Trwa 1 min. 10 sek.
Dla tych, którym jednak lepiej będzie zapamiętać ten fragment biografii kompozytora w innych - niż muzyczne skojarzenia - wspomnieć należy, że Goplana to również nazwa, odnosząca się do kilku rzeczy: nimfy z ww. dzieła literackiego, marki czekoladowej oraz.... modelu pewnego radia. Spójrz poniżej!

Władysław Żeleński - pedagog organizator życia muzycznego
Szukając powiązań z pozostałymi sylwetkami kompozytorów polskich burzliwego okresu przemian, należy wspomnieć o tym, że Władysława Żeleńskiego należy uznać za jednego z czołowych przedstawicieli polskiego neoromantyzmuneoromantyzmu w muzyce, kompozytora, pedagoga i organizatora życia muzycznego. Tworzył głównie muzykę instrumentalną, kameralną i operową, czerpiąc z tradycji niemieckiego romantyzmu (zwłaszcza Brahmsa i Schumanna), ale z silnym zakorzenieniem w polskości i folklorze. Żeleński to ogniwo łączące romantyzm Chopina i Moniuszki z nowoczesną muzyką polską. Wpływał bezpośrednio lub pośrednio na kolejne pokolenie kompozytorów pokroju: Noskowskiego, Karłowicza i Różyckiego jako mistrz, pedagog oraz prekursor stylu narodowego w muzyce instrumentalnej i operowej.
Zygmunt Noskowski
W poniższej fotografii znajdź punkt i zapamiętaj ukryte w nim treści. Zwróć uwagę na związek Noskowskiego z Chopinem i Moniuszką.
Kontakt młodego Zygmunta z muzyką rozpoczął się od poznania Śpiewników domowych Moniuszki i jego popularnych oper: Flis, Hrabina. Romantyczne echa i przejście w narodowe inspiracje zaszły w szczególnym okresie dla kształtowania przekonań młodego chłopca w roku 1861, kiedy coraz głębsze muzyczne doznania splotły się z praktyczną lekcją polskości. Był to z pewnością szok spowodowany pogromem patriotycznej manifestacji w Warszawie z jednej strony, a z drugiej – wakacyjna wycieczka do Krakowa i w Tatry. Z tego też okresu pochodzi pierwsza zachowana młodzieńcza kompozycja Noskowskiego – popularna kolęda w kujawiakowym rytmie Witaj gwiazdko złota.
Przypomnij sobie rytm kujawiaka wykorzystany w znanej kolędzie Zygmunta Noskowskiego zatytułowanej Witaj gwiazdko złota
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, kolęda: Witaj gwiazdko złota. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 4 min. i 12. sek.
Jako 17‑latek Noskowski prawdopodobnie wziął udział w powstaniu styczniowym w 1863 r., a po jego upadku, w 1864 r., rozpoczął naukę w Instytucie Muzycznym w Warszawie, gdzie uczył się gry na skrzypcach u Apolinarego Kątskiego oraz kontrapunktukontrapunktu i śpiewu chóralnego u Stanisława Moniuszki. W 1867 r. ukończył naukę z II nagrodą i rozpoczął pracę jako skrzypek w Teatrze Wielkim, korepetytor w klasie śpiewu solowego w Instytucie Muzycznym (do 1870 r.) i kierownik chóru w Instytucie Głuchoniemych i Ociemniałych (1871–1872), gdzie stworzył system zapisu muzycznego dla niewidomych. W 1872 r. uzyskał stypendium Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, które umożliwiło mu studia w Berlinie. Po ich ukończeniu na koncercie dyplomowym w kwietniu 1875 r. zaprezentował swą I Symfonię A‑dur, dobrze przyjętą przez berlińską krytykę. Po powrocie do Warszawy nie znalazł jednak zatrudnienia, mimo sukcesu I Symfonii i Uwertury Morskie Oko na koncercie kompozytorskim 10 listopada 1875 r. Posłuchaj jej niewielkiego fragmentu. Zwróć uwagę na mistrzowskiego wręcz przetwarzanie, zestawianie i łączenie ze sobą różnych tematów.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, Uwertura „Morskie Oko” op. 19, fragment. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się skocznym charakterem. Trwa 36 sek.
Zupełnie inny charakter ma utwór Noskowskiego o podobnej tematyce – Fantazja góralska op. 17, napisana pierwotnie w wersji na fortepian na 4 ręce. Wyraźnie słychać tam, że Noskowski znał popularne góralskie tańce, choć w Morskim Oku nie stosował cytatów.
Warto dla porównania wysłuchać utworu muzycznego Zygmunta Noskowskiego, Fantazja góralska op. 17. Jaka popularna pieśń została tutaj zacytowana?
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, Fantazja góralska op. 17. Wykonawca: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach/ Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem.
Niedoceniony w naszym kraju musiał szukać jednak pracy z dala od ojczyzny. Został miejskim dyrektorem muzyki w Konstancji oraz dyrektorem tamtejszego towarzystwa śpiewaczego. Stabilna i niezbyt absorbująca posada pozwalała mu zająć się również komponowaniem. Napisany wówczas cykl Krakowiaków na fortepian znalazł uznanie Franciszka Liszta i z jego polecenia został wydany w Lipsku jako op. 2, a sukces tego dzieła utorował Noskowskiemu dostęp do wydawców muzycznych w Niemczech i Szwajcarii. W 1878 r. Noskowski otrzymał propozycję profesury w Instytucie Muzyki w Warszawie, lecz ją odrzucił. Utrzymywał jednak kontakty z krajem, regularnie pisząc teksty do prasy muzycznej w Polsce, np. w 1879 r. ukazał się cykl jego artykułów w Echu Muzycznym, a w 1880 r. została opublikowana krytyczna rozprawa O prozodii w pieśniach Moniuszki, która wywołała poruszenie wśród warszawskiego środowiska artystycznego. W 1880 r. Noskowski wyjechał do Baden‑Baden (Niemcy), gdzie osobiście poznał Liszta i grał z nim swoje Krakowiaki na 4 ręce, prawdopodobnie wówczas był także w Weimarze (1879 r.) , gdzie odbyło się prawykonanie jego Kwartetu fortepianowego op. 8 z udziałem Liszta. Skład instrumentalny tworzą: fortepian, skrzypce, altówka i wiolonczela.
Wysłuchaj poniższego fragmentu i zwróć uwagę na równorzędne traktowanie materiału tematycznego, który został tutaj przeprowadzony przez wszystkie instrumenty. Wymień jakie.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, „Kwartet fortepianowy op. 8, cz. I”. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się marszowym, smutnym charakterem. Trwa 1 min. 58 sek.
Działalność pedagogiczna Noskowskiego
W listopadzie 1880 r. Noskowski przyjechał do Warszawy na koncert kompozytorski organizowany przez Warszawskie Towarzystwo MuzyczneWarszawskie Towarzystwo Muzyczne. Przyjął wówczas oferowaną mu funkcję dyrektora muzycznego Towarzystwa i osiadł w Warszawie na stałe. Udzielał bezpłatnych lekcji śpiewu chóralnego i zasad muzyki, organizował zespoły chóralne, próbował też powołać do życia orkiestrę symfoniczną, a gdy ta próba zakończyła się niepowodzeniem, zakładał zespoły kameralne i występował w nich jako skrzypek, altowiolista i pianista. Kompozycją zajmował się podczas letniego wypoczynku – najpierw w Zakopanem, a później w Czatkowicach Górnych w okolicy Krakowa. Swoje utwory prezentował na dorocznych koncertach kompozytorskich w Warszawie, Krakowie i Lwowie, odnosząc sukcesy. Jedynie jego operetka Warszawiacy za granicą (1886 r.) poniosła klęskę. Na coraz większą skalę zaczął rozwijać działalność pedagogiczną – w 1884 r. wraz z W. Wiślickim i P. Maszyńskim utworzył przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym szkołę muzyczną, gdzie wykładał kompozycję i instrumentację. We wrześniu 1888 r. objął ponadto stanowisko profesora kompozycji w Instytucie Muzycznym, a w 1890 r. utworzył w Warszawskim Towarzystwie Muzycznym chór dziecięcy, z którym wykonał skomponowany rok wcześniej Śpiewnik dla dzieci do słów Marii Konopnickiej. Typowa prostota dla pieśni ludowych jest jedną z cech tego śpiewnika, odznaczając się równocześnie niezwykłym kunsztem artystycznym, sugestywnością muzycznych scenek, mistrzowskim połączeniem treści słów z odpowiednią dla nich muzyką. Cztery pory roku przedstawione w 50 krótkich utworkach chóralnych przeznaczonych do wykonania przez dzieci z towarzyszeniem fortepianu to unikatowe dzieło w światowej literaturze muzycznej.
Posłuchaj pierwszego z miniaturowych arcydzieł Noskowskiego i Konopnickiej, otwierającego pierwszą z Pór roku – zimę. Przypomnij sobie pieśni Schuberta, Moniuszki i jego charakterystyczny akompaniament. Spróbuj je porównać słownie.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, Maria Konopnicka, Zła zima. Wykonawca: Chór Con Brio. Kompozycja posiada szybkie tempo. Cechuje się skocznym charakterem. Trwa 1 min. 18 sek.
Za swą szeroką działalność na rzecz polskiej kultury Noskowski szybko zaczął cieszyć się powszechnym szacunkiem i wdzięcznością rodaków, a obchody 25‑lecia pracy kompozytorskiej w 1891 r. stały się okazją do złożenia twórcy wyjątkowego hołdu przez społeczeństwo i środowisko artystyczne. Wówczas też kompozytor otrzymał w darze fortepian.
Spójrz i zapamiętaj utwory inspirowane Chopinem. Poniżej rękopis pierwszej strony zbioru pieśni mistrza autorstwa Zygmunta Noskowskiego.

Kariera kompozytorska Zygmunta Noskowskiego
Kolejnym momentem triumfu był dla Noskowskiego rok 1893, kiedy na konkurs kompozytorski towarzystwa muzycznego Carillon w Brukseli wysłał kilka swych dawnych prac, zdobywając łącznie 8 nagród. Nie zaniedbywał jednak bieżącej działalności w Polsce. Podjął apel M. Bałakiriewa o utworzenie miejsca pamięci F. Chopina w Żelazowej Woli i 14 października 1894 r., niemal równo w 45. rocznicę śmierci Chopina, zorganizował tam pierwszy tego rodzaju koncert. Specjalnie na tę okazję napisał kantatę Nad Utratą, wykonaną z udziałem założonego przez siebie chóru studentów Lira. Wydarzeniem o dużym znaczeniu stało się wykonanie Poematu symfonicznego Step w maju 1896 r. w Warszawie (powtórzone następnie w Krakowie i Lwowie, a w 1903 r. także w Paryżu). Sukcesu Stepu nie podzieliła jednak opera Livia Quintilla (wystawiona we Lwowie 15 lutego 1898 r.). Noskowski napisał też wówczas prace o twórczości Fryderyka Chopina i Stanisława Moniuszki.
W latach 1897–1900 Noskowski ponawiał próby utworzenia stałej orkiestry w Warszawie, starając się utrzymać regularny rytm koncertów symfonicznych. W końcu jego wysiłki przyczyniły się do powstania w 1901 r. Filharmonii Warszawskiej, jednak próby połączenia jej z Warszawskim Towarzystwem Muzycznym doprowadziły w 1902 r. do kryzysu i rezygnacji Noskowskiego ze stanowiska dyrektora Towarzystwa i profesora szkoły muzycznej, którą założył. Odtąd Noskowski związał się z Filharmonią jako dyrygent, a w latach 1903–1904 zorganizował cykl 12 audycji poświęconych dziejom form i gatunków muzycznych. W 1903–1905 opublikował w prasie ponad 50 omówień utworów wykonywanych na koncertach, a w 1904 r. na zamówienie Filharmonii napisał i wykonał III Symfonię Od wiosny do wiosny. W kwietniu 1905 r. objął stanowisko dyrektora artystycznego Filharmonii. 6 lutego 1906 r. Noskowski miał okazję i wielką satysfakcję być obecnym na koncercie Spółki Nakładowej utworzonej przez swych najwybitniejszych swoich uczniów: Karola Szymanowskiego, Grzegorza Fitelberga, Ludomira Różyckiego, Apolinarego Szelutę. W 1907 r. Noskowski doprowadził do połączenia Filharmonii z Operą i został dyrektorem artystycznym połączonych instytucji, jednak na skutek konfliktów ustąpił z tej funkcji we wrześniu 1908 r. Mimo postępującej choroby prowadził spektakle Halki w Łodzi, a po raz ostatni wystąpił w Filharmonii w styczniu 1909 r. Przed śmiercią 23 lipca 1909 r. zdążył ukończyć jeszcze w wyciągu fortepianowym operę Zemsta wg Aleksandra Fredry. Pogrzeb Noskowskiego na Powązkach 27 lipca 1909 r. miał charakter wielkiej manifestacji patriotycznej. Patrząc na pomnik Noskowskiego przypomnij sobie kilka znanych osób z kręgu sztuki, które w ostatnich latach zostały pochowane w tym szczególnym dla każdego Polaka miejscu w naszej kulturze?
Tutaj zwróć uwagę na rytm poloneza. Dokonaj zapisu z metrum i wartościami rytmicznymi w swoich notatkach.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, Polonez elegijny e‑moll op. 22 nr 3 Wykonawcy: W. Szpilman i A. Katz. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się smutnym charakterem. Trwa 2 min. 20 sek.
Twórczość Noskowskiego
W twórczości Noskowskiego można wyodrębnić trzy fazy: do pierwszej należą kompozycje powstałe w latach studiów i pracy na obczyźnie, druga to różnoraka działalność kompozytora i dzieła powstałe kilka lat po powrocie do Polski w 1880 r., a trzecia obejmuje ostatnie wielkie utwory orkiestrowe skomponowane od 1895 r. Już w latach 1875–1884 perfekcyjnie opanowany warsztat kompozytorski pozwalał Noskowskiemu tworzyć z powodzeniem wielkie formy instrumentalne, takie jak I Symfonia A‑dur (1875 r.), Uwertura Morskie Oko (1875 r.) i inne utwory orkiestrowe oraz kwartety, a także cykle miniatur fortepianowych. Utwory te posiadają wyraźne odwołania do muzyki polskiej: cytaty ludowych i narodowych melodii, rytmy polskich tańców, takich jak oberek czy krakowiak, ujawniają też silny zmysł dramatyczny i rozwiniętą pracę tematyczną. Najważniejsze miejsce wśród nich zajmuje II Symfonia c‑moll Elegijna (1879 r.), w całości przesycona polskimi cechami melorytmicznymi. Zasadniczą ideą kompozycji jest konflikt: walka z przemocą, zryw ku wolności – jest to symfonia o przegranym powstaniu. Po dramatycznym zderzeniu bloków tematycznych w części pierwszej, następuje pogodne, krakowiakowe Scherzo i kulminacyjna ElegiaElegia – czyli część III, od której pochodzi tytuł Symfonii – bogata w piękną, przesyconą tragizmem kantylenę. Przesłanie narodowe wzmacnia ukryty cytat Mazurka Dąbrowskiego jako zwieńczenie optymistycznego finału, napisanego ku pokrzepieniu serc.
II Symfonia c‑moll „Elegijna”, część IV, fragment początkowy - wysłuchaj najlepiej analizując partyturę dostępną w całości jako zapis oryginalny w Bibliotece Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego im. Stanisława Moniuszki na stronie https://polish.musicsources.pl/pl/lokalizacje/galeria/rekopisy/8526-symfonia-elegijna-nr-2-c-moll/1
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Zygmunt Noskowski, Symfonia c‑moll „Elegijna”, część IV, fragment początkowy. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się marszowym charakterem. Trwa 1 min. 46 sek.

Mieczysław Karłowicz i jego filozofia muzyczna

Choć Karłowicz bezpośrednio nie należał do grupy kompozytorów młodopolskich, reprezentował ich ideały artystyczne. Ponadto był również uczniem wybitnego pedagoga, omawianego powyżej - Zygmunta Noskowskiego. Młoda Polska to okres w sztuce, muzyce i literaturze przypadający na lata 1891 – 1918. Nurt ten rozwijał się jako odpowiedź na sytuację ideową, filozoficzną, polityczną i artystyczną końca wieku, którą młodopolanie oceniali negatywnie. Świadczyło o tym poczucie ogólnie pojmowanego kryzysu wartości i systemów filozoficznych (o charakterze przyrodniczym i materialistycznym, zastępowanych teraz myślami o charakterze idealistycznym, fantastycznym, irracjonalnym). Ówcześni twórcy uważali, że zachodnia cywilizacja nie ma już człowiekowi nic więcej do zaoferowania, a świat zmierza ku nieuchronnej katastrofie. Data 1899 i przełom wieków jedynie takie myśli- dekadenckie potęgowały. Trzonem wartości preferowanych przez Mieczysława Karłowicza są poematy symfoniczne, w których nawiązywał do stylistyki neoromantycznej, do technik kompozytorskich stosowanych przez Ryszarda Straussa, Ryszarda Wagnera, Franciszka Liszta i Piotra Czajkowskiego. Po okresie stagnacji w polskiej muzyce symfonicznej II połowy XIX w., był pierwszym kompozytorem tworzącym dzieła na poziomie europejskim. Jego muzyka przeniknięta jest nastrojem kontemplacyjności, mistycyzmu, głębokim liryzmem i melancholijną zadumą. W warstwie brzmieniowej Karłowicz stosuje zasady harmoniki dur‑moll, ale wzbogaca je skomplikowanymi przebiegami modulacyjnymi, chromatyką, progresjami, miksturami akordowymi, wykorzystuje rozbudowany, późnoromantyczny skład orkiestry. Przeciwstawia fragmenty tutti, partiom solowym lub zespołowym, wykorzystuje różnorodną artykulację – tremola, tryle, figuracje, glissanda. Stosuje rozwarstwienia fakturalne, polifonię oraz brzmienia poligeniczne, które wpływają na duże zróżnicowanie barwowe kompozycji – brzmienia ciemne kontrastują z przenikliwymi, jasnymi i migotliwymi. Tematyka utworów orkiestrowych Karłowicza koncentruje się wokół tajemnicy bytu, miłości i śmierci. Dominują nastroje melancholii i smutku.
Wczesna twórczość Mieczysława Karłowicza
Z wczesnego okresu twórczości pochodzą 22 zachowane pieśni, tworzone do tekstów młodopolskich poetów. Zbiór 10 pieśni powstało do słów Kazimierza Przerwy‑Tetmajera. Ich tematyka opiewa tęsknotę za utraconym rajem dzieciństwa, gwiaździstym niebem, miłością i śmiercią. W pieśniach Karłowicza można wyróżnić dwa typy: ekspresywny i impresywny. Pieśni ekspresywne cechuje silny emocjonalizm, melancholia i dramatyzm (Smutną jest dusza moja, Skąd pierwsze gwiazdy, Nie płacz nade mną, Mów do mnie jeszcze). Pieśni typu impresywnego mają charakter łagodny, senny, nastrojowy (Pamiętam ciche, jasne złote dnie). Liryka wokalna kompozytora, pomimo krytycznej oceny samego Karłowicza, zaliczana jest do najpiękniejszych w polskiej liryce wokalnej.
Warto zatopić się na chwilę w tekście, a potem w muzyce... .
Mów do mnie jeszcze Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
tęskniłem lata... Każde twoje słowo
słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze –
mów do mnie jeszcze...
Mów do mnie jeszcze... Ludzie nas nie słyszą,
słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę
mów do mnie jeszcze...
A teraz posłuchaj, jak zostały te słowa zinterpretowane muzyką Karłowicza:
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: M. Karłowicz, „Mów do mnie jeszcze”. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się hymnicznym charakterem. Trwa 1 min. 39 sek.
Jeszcze bardziej ponure w nastroju wydają się Odwieczne pieśni. Pieśń o wiekuistej tęsknocie.... Zwróć uwagę na orkiestrację i tempo utworu. Jakie instrumenty i jakie fragmenty szczególnie przyciągnęły Twoją uwagę? Dlaczego? Porównaj tę muzykę do innego dzieła (literackiego, plastycznego, filmowego), które kojarzy Ci się z tęsknotą.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Mieczysław Karłowicz, Odwieczne pieśni. Pieśń o wiekuistej tęsknocie. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się hymnicznym charakterem. Trwa 10 min. 32 sek.
Zapoznaj się z poniższą okładką partytury oraz informacjami dostępnymi pod punktem interaktywnym. Zapamiętaj te treści.
Wśród poematów symfonicznych Karłowicza wymienić należy utwór Stanisław i Anna Oświecimowie, uważany za jego najwybitniejsze dzieło, a także Powracające fale, Odwieczne pieśni (cykl składający się z trzech poematów: Pieśń o wiekuistej tęsknocie, Pieśń o miłości i śmierci, Pieśń o wszechbycie), Rapsodię litewską, Smutną opowieść oraz ukończony przez Grzegorza Fitelberga Epizod na maskaradzie. Mieczysław Karłowicz jest także autorem Serenady C‑dur na orkiestrę smyczkową, Symfonii e‑moll Odrodzenie oraz Koncertu skrzypcowego A‑dur, będącego w jego dojrzałym okresie twórczym pomostem między koncertami Henryka Wieniawskiego i Karola Lipińskiego, a koncertami Karola Szymanowskiego. Posłuchajmy fragmentu utworu.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny autorstwa Mieczysława Karłowicza Koncert skrzypcowy A‑dur w wykonaniu Agaty Szymczewskiej oraz Symofnii Varsovia pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka. Kompozycja ma umiarkowane tempo. Partie wykonywane przez skrzypce mają charakter wirtuozowski. Partie solowe oraz bogata barwa orkiestry prowadzą swoisty pojedynek. Utwór charakteryzuje liryczny i romantyczny charakter. Trwa 9 min. 59 sek.
Wracając do życia Mieczysława Karłowicza – warto wspomnieć o kilku ważniejszych epizodach jego biografii. Kompozytor urodził się na Litwie w Wiszniewie. Swoje dzieciństwo do 6. roku życia spędził w rodzinnym majątku. Był najmłodszym z czworga dzieci Jana Karłowicza (etnologa, językoznawcy i muzykującego melomana) oraz Ireny z Sulistrowskich. Muzyka obecna w domu rodzinnym doprowadziła do podjęcia nauki gry na skrzypcach w wieku siedmiu lat. W 1882 r. rodzina Karłowiczów sprzedała majątek w Wiszniewie na Litwie i zamieszkała w Heidelbergu, a następnie w Pradze i w Dreźnie, by wreszcie w 1887 r. osiedlić się w Warszawie. Podczas tak licznych przeprowadzek dalej pobierał lekcje gry na skrzypcach łącznie z teorią muzyki. Z czasem jeszcze bardziej kwitła w nim miłość do muzyki. Podczas pobytu za granicą poznał muzykę operową i symfoniczną, m.in. dzieła Georges'a Bizeta, Carla Marii von Webera, Johannesa Brahmsa, Bedřicha Smetany.
Karłowicz swój pierwszy utwór skomponował na fortepianie (Chant de mai <szą de mą>), a w latach 1889‑95 był uczniem Stanisława Barcewicza, równocześnie ucząc się harmonii u Zygmunta Noskowskiego i Piotra Maszyńskiego, następnie zaś kontrapunktu i form muzycznych u Gustawa Roguskiego. W tych latach zaczęły także powstawać jego pierwsze kompozycje.
W 1895 r. wyjechał do Berlina z zamiarem kontynuowania nauki gry na skrzypcach u Józefa Joachima, ostatecznie jednak zaczął studia kompozytorskie u Heinricha Urbana. Jednocześnie studiował na wydziale filozoficznym tamtejszego uniwersytetu, publikował artykuły w piśmie Echa Muzyczne i Teatralne i komponował swoje pierwsze poważniejsze dzieła — Serenadę na orkiestrę smyczkową i muzykę do dramatu Józefata Nowińskiego pt. Biała gołąbka. Następnie ponownie wrócił do Warszawy, gdzie podjął się działalności publicystycznej (pisał o współczesnej sobie muzyce polskiej) oraz założył orkiestrę smyczkową. W 1906 r. podjął się próby odbycia kursu dyrygenckiego w Lipsku pod nadzorem Artura Nikischa. Po powrocie postanowił zamieszkać w Zakopanem.
Karłowicz – bardziej taternik czy kompozytor?

Przygoda Karłowicza z górami rozpoczęła się pod koniec XIX w. Po raz pierwszy młody Mieczysław przyjechał do Zakopanego wraz z matką i rodzeństwem w 1889 r. Był to okres kiedy na ulicach miasteczka można było spotkać tak wybitnych Polaków jak: Wojciecha Kossaka, Henryka Sienkiewicza, Stanisława Witkiewicza czy Kazimierza Przerwę – Tetmajera. Podczas tej wizyty Karłowicz odbył wspinaczkę na Czerwone Wierchy, Przełęcz Zawrat, zobaczył Dolinę Pięciu Stawów Polskich i Morskie Oko. W 1892 r. pod przewodnictwem przewodnika Jana Stopki zdobył Bystrą, Kominiarski Wierch, Świnicę, Kozi Wierch, Granaty i Rysy. Jego miłość do gór powiększała się. Jeszcze w tym samym roku wyzwolił się z opieki przewodników i zdobył Kościelec. W ciągu kolejnych dwóch lat powiększył swoje zdobycia szczytów o Łomnicę, Wysoką, Gerlach i Mięguszowiecki Szczyt. Przez następne 8 lat trwała przerwa od gór w życiu Karłowicza. Powrócił do Tatr w 1902 r. i próbował chodzić po górach samodzielnie bez przewodnika. W wędrówki zabierał przyjaciół bądź próbował wspinać się sam (nawet zimą). Wyczyny te w przyszłości dały mu tytuł jednego z pionierów taternictwa, w tym zimowego. W 1907 r. podjął się zrobienia kursu narciarskiego (wówczas była to ekstrawagancka sztuka). Mieczysław Karłowicz był tak zdolnym narciarzem, że swoje wędrówki po górach uzupełniał jazdą na nartach. Jako pierwszy wraz z Kordysem i Zaruskim (w 1908 r.) dokonał przejścia narciarskiego z Hali Gąsienicowej przez Przełęcz Liliowe, Dolinę Wierch Cichą, Przełęcz Zawory, Dolinę Hlińską, Koprową Przełęcz, Popradzki Staw do Szczyrbskiego Jeziora. Karłowicz narty traktował jako środek pomagający mu w przemieszczaniu się po Tatrach. Wspinaczki górskie nie traktował w kategorii sportu, lecz przeżyć estetycznych. Uznawany jest również za prekursora dzisiejszego GOPRu (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe).
Karłowicz zajmował się również publicystyką dotyczącą gór. Pisał w takich pismach jak Taternik, Kurier Zakopiański, Wędrowiec czy Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego. Jako pasjonat opisywał faunę i florę gór, swoje wędrówki i uwagi na temat zachowywania się w górach na podstawie własnych obserwacji. Twierdził, że góry są antidotum na ludzkie słabości i monotonię życia. W jednym z artykułów pisał:
Lecz żadne z tych gór nie były mi tym, czym Tatry. Te Tatry, co na tygodnie całe otulają się w zasłony z mgieł, każąc czekać bez końca na uśmiech, jak najkapryśniejsza z kobiet. Gdy jednak zasłony spadną i błysną modre oczy stawów, gdy rozumieją się śniegi, a turnie odetchną świeżym powietrzem wschodnim – wtedy jakaś tajemnicza dłoń wyciąga się do mnie z wyżyn górskich.
W 1909 r. artysta po powrocie z Warszawy (wyjazd w celu zawodowym), gdzie zakupił nowy aparat, by móc fotografować Tatry zimą. Postanowił 8 lutego o 6 rano wyruszyć na spacer nad Czarny Staw Gąsienicowy. Była to ostatnia wędrówka Mieczysława Karłowicza. Tego dnia spadł świeży śnieg i doszło do tragedii. Następnego dnia Mariusz Zaruski postanowił sprawdzić, gdzie zaginął jego kolega. Udało mu się prześledzić ostatnią trasę nart Karłowicza: ślady nart idące po zboczu gubią się w bruzdach i pokruszonych bryłach śniegu już spadłej ogromnej lawiny… Z drugiego końca już nie wychodzą!(…) to jest jego mogiła!.
Mieczysław Karłowicz zmarł 8 lutego 1909 r. pod śnieżną lawiną u stóp Małego Kościelca w drodze z Hali Gąsienicowej do Czarnego Stawu. Jego ukochane Tatry pozostały jego mogiłą. W miejscu znalezienia jego ciała ustawiono pamiątkowy głaz ze słynnymi słowami Horacego - non omnis moriar (nie wszystek umrę).

Znak swastyki na kamieniu postawionym w miejscu śmierci Mieczysława Karłowicza jest rozpowszechnionym na Podhalu znakiem zwanym krzyżykiem niespodzianym, symbolem pomyślności i szczęścia. Znak ten jest obecny w wielu religiach świata, był również szczególnie ulubiony przez Karłowicza. W ten sposób kompozytor sygnował wytyczane górskie szlaki, bilety wizytowe i listy do przyjaciół.
Młoda Polska w muzyce – Ludomir Różycki
Otwierając zupełnie nową przestrzeń w dziejach muzyki zwaną Młodą Polską już w 1905 r. czterech wybitnych polskich kompozytorów, uczniów Noskowskiego- Ludomir Różycki (1883–1953), Apolinary Szeluto (1884–1966), Karol Szymanowski (1882–1937) i Grzegorz Fitelberg (1879–1953) utworzyła Spółkę Nakładową Młodych Kompozytorów PolskichSpółkę Nakładową Młodych Kompozytorów Polskich z siedzibą w Berlinie. Ich mecenasem został książę Władysław Lubomirski. Ugrupowanie to miał na celu promocję nowej muzyki polskiej za granicą.
Głównymi postulatami kompozytorów tworzących w tym nurcie było: komponowanie muzyki oryginalnej, a nie przystępnej każdemu czy tylko tworzenie muzyki narodowej bez sięgania do folkloryzmu.
Znajdź punkt w fotografii Różyckiego i zapamiętaj wiadomości dotyczące jego twórczości. Ile znajdziesz cech narodowych, a ile programowych?
Jeśli szukasz utworu, który wciągnie Cię w świat nocnych uniesień, tęsknoty i lirycznej głębi – sięgnij po poniżej zaprezentowany utwór Ludomira Różyckiego. Opisz swoje doznania. Czy też słyszalna jest nuta pełna cienia i światła, w której słychać echo Chopina, ale też coś wyraźnie własnego: filmową emocjonalność, impresjonistyczne barwy?
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór: „Nokturn fis‑moll” op. 30 nr 2, autorstwa: Ludomira Różyckiego. Wykonanie: AMFN. Kompozycja posiada zróżnicowane tempo zmieniające się w trakcie utworu. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 4 min. 49 sek.
W 1907 roku Ludomir Różycki po odrzuceniu propozycji objęcia stanowiska profesora Konserwatorium w Oslo, przeniósł się do Lwowa, gdzie przez 4 lata pracował jako dyrygent opery i prowadził klasę fortepianu w Konserwatorium Galicyjskim Towarzystwa Muzycznego. W 1912 zdobył I nagrodę za poemat symfoniczny Król Kofetua op. 24 na konkursie kompozytorskim zorganizowanym z okazji 10‑lecia Filharmonii Warszawskiej. Od 1912 do 1918 przebywał w Berlinie, skąd odbywał podróże artystyczne m.in. do Szwajcarii, Włoch i Francji. W 1918 powrócił na stałe do Warszawy – tu przez krótki czas był dyrygentem w Teatrze Wielkim. W okresie międzywojennym zajmował się działalnością publicystyczną, organizacyjną i pedagogiczną. W 1926 współuczestniczył w założeniu Stowarzyszenia Kompozytorów Polskich i został jego pierwszym prezesem. W latach 1930‑32 wykładał w Konserwatorium Warszawskim. W czasie II wojny światowej brał udział w konspiracyjnych koncertach jako pianista i akompaniator. Po klęsce Powstania Warszawskiego, w czasie którego spłonęło wiele jego rękopisów, Różycki schronił się w Osieczanach koło Krakowa. Po zakończeniu wojny zamieszkał w Katowicach, gdzie podjął pracę pedagogiczną w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. W latach 1945‑46 pełnił obowiązki dziekana Wydziału Teorii, Kompozycji i Dyrygentury katowickiej uczelni. Ostatnie lata życia spędził nad rekonstrukcją partytur zniszczonych podczas wojny.
Zasługi i nagrody Ludomira Różyckiego
Ludomir Różycki otrzymał wiele nagród i odznaczeń, m.in. w 1925 r. Krzyż Oficerski Orderu Polonia Restituta, w 1937 r. złoty medal Rządu Francuskiego za balet.

Czas II wojny światowej dla Ludomira był jak dla każdego formą przetrwania. On sam brał udział w konspiracyjnych koncertach jako pianista i akompaniator.
Po wojnie nagradzany był m.in Państwową Nagrodą Muzyczną za operę Eros i Psyche, Apollo i dziewczyna w 1946 r. Złoty Krzyż Zasługi, w 1950 r. Order Sztandaru Pracy I klasy, w 1951 r. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Polonia Restituta, w 1952 r. Nagrodę Państwową I stopnia za całokształt twórczości. Od 1945 r. był członkiem Związku Kompozytorów Polskich. Tak jak Stanisława Moniuszkę uznajemy za ojca polskiej opery narodowej, tak Różyckiego traktujemy w historii muzyki za ojca baletu narodowego za sprawą najsłynniejszego chyba Pana Twardowskiego, którego plakat autorstwa Andrzeja Pągowskiego podziwiać można powyżej.
Znajdź w poniżej przytoczonym fragmencie Rapsodii, wpływy Straussa i Wagnera. Po wysłuchaniu, powiedz na czym one polegały?
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór: „Rapsodia op. 33, T1‑44”, autorstwa: Ludomira Różyckiego. Wykonanie: AMFN. Kompozycja posiada zróżnicowane tempo zmieniające się w trakcie utworu. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 2 min. 17 sek.
Jeśli powyższa Rapsodia op. 33 jest jednym z wcześniejszych dzieł, śmiało można ją jednak dodać do dojrzałych utworów symfonicznych Ludomira Różyckiego, należący do nurtu symfoniki narodowej Młodej Polski. Powstała w czasie, gdy kompozytor studiował w Berlinie, i nosi cechy zarówno akademickiego wykształcenia, jak i indywidualnego, ekspresyjnego stylu.
Środkami muzycznymi można też portretować ludzkie charaktery. Przykładem takiego programowego utworu jest Scherzo symfoniczne Stańczyk op. 1 (1901 r.) Ludomira Różyckiego, które stanowi muzyczny portret słynnego królewskiego błazna, analogiczny do portretu Jana Matejki. Posłuchajmy
Inspiracja stał się oczywiście słynny obraz Jana Matejki Stańczyk (1862), przedstawiający błazna w zamyśleniu podczas balu królewskiego — symbol samotnego myśliciela, który jako jedyny dostrzega zagrożenie dla ojczyzny.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DEC8ROUQ9
Utwór muzyczny: Ludomir Różycki, Scherzo symfoniczne „Stańczyk” op. 1. Wykonawca: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się marszowym charakterem. Trwa 9 min. 23 sek.
Podsumowanie
W muzyce polskiej przełomu XIX i XX wieku słychać wyraźne echo romantyzmu – nie tylko jako stylu, lecz jako postawy wobec świata, sztuki i ojczyzny. Karłowicz, Żeleński, Noskowski i Różycki – choć każdy kroczył inną drogą – wspólnie tworzyli pejzaż dźwiękowy, w którym indywidualna ekspresja splatała się z narodową tożsamością. Ich dzieła to muzyczne świadectwa epoki, w której tęsknota za wolnością łączyła się z pragnieniem piękna.
Romantyczna dusza Karłowicza odnalazła swój wyraz w symfonicznych poematach, gdzie osobiste przeżycia stapiają się z wizją losu człowieka wobec natury i nieskończoności. Jego muzyka jest emocjonalna, refleksyjna, pełna filozoficznej głębi – a jednocześnie subtelnie zakorzeniona w krajobrazie polskim, zarówno realnym, jak i duchowym.
Żeleński, choć klasycysta z ducha, nasycał swoje kompozycje delikatną liryką i narodowym kolorytem. Opery takie jak Konrad Wallenrod czy Janek odwołują się do tematów historycznych i literackich, budując muzyczną opowieść o losie Polski i polskiego bohatera. Jego muzyka to wyraz wiary w kulturę jako nośnik tożsamości narodowej.
Noskowski, zafascynowany folklorem i krajobrazem, przetwarzał motywy ludowe w formach symfonicznych, tworząc dzieła pełne rozmachu i narracyjnej siły. Step to poemat o przestrzeni i wolności, gdzie słychać i dzikość przyrody, i tęsknotę za utraconą ojczyzną. Jako pedagog kształtował twórczość przyszłych pokoleń – z poczuciem misji i odpowiedzialności za narodowe idee.
Różycki z kolei zanurzył się w modernistycznej ekspresji, lecz nie zapomniał o swoich korzeniach. Balet Pan Twardowski to nie tylko rozrywka – to symboliczna baśń o narodowym duchu, który potrafi zadrwić z przeznaczenia. Jego muzyka łączy teatralność z melodyjnością, wyrażając narodową energię w języku nowoczesnych środków.
Bibliografia
Wojciech Marchwica, Słownik muzyki. Zielona Sowa. Kraków 2006.
encyklopedia.pwn.pl
portalmuzykipolskiej.pl
polmic.pl/pl/encyklopedia
sjp.pwn.pl
Polecane tematy na zpe.gov.pl to:
Inne materiały: