Ludowe brzmienia, nowoczesne echa
Otwórz uszy
Zainteresowanie folklorem w Polsce w okresie rozbiorowym
Zainteresowanie folklorem w Polsce w okresie rozbiorowym było częścią walki o utrzymanie świadomości narodowej – na początku XIX wieku sformułowano program badań nad folklorem (Hugo Kołłątaj), rozpoczęto publikowanie zbiorów literatury ludowej oraz próbowano dokonywać rozmaitych syntez. Jedną z interesujących propozycji z tamtego czasu jest próba podziału Polski na kraj śpiewek wesołych i smutnych – majorowych i minorowych, autorstwa Karola Kurpińskiego (1820). Zainteresowanie folklorem w Polsce w okresie rozbiorowym było częścią walki o utrzymanie świadomości narodowej – na początku XIX wieku sformułowano program badań nad folklorem (Hugo Kołłątaj), rozpoczęto publikowanie zbiorów literatury ludowej oraz próbowano dokonywać rozmaitych syntez. Jedną z interesujących propozycji z tamtego czasu jest próba podziału Polski na kraj śpiewek wesołych i smutnych – majorowych i minorowych, autorstwa Karola Kurpińskiego (1820).
Oskar Kolberg i jego działalność

Szczególne zasługi dla folklorystyki w Polsce przypisuje się Oskarowi Kolbergowi. Jego początkowa działalność nie budziła zachwytów współczesnych mu muzyków - o próbach dostosowania melodii ludowych do potrzeb muzykowania domowego negatywnie wyraził się m. in. Fryderyk Chopin, pisząc: „dobre chęci, za wąskie plecy”. Często podobne rzeczy widząc myślę, że lepiej nic, bo mozół ten tylko skrzywia i trudniejszą robi pracę geniuszowi, który kiedyś tam prawdę odwikła. A aż do czasu owego wszystkie te piękności zostaną z przyprawianymi nosami, różowane, z poobcinanymi nogami albo na szczudłach, i pośmiewiskiem będą …”. Wyciągając wnioski ze słów przyjaciela, Kolberg zmienił cel swej pracy zamieniając działalność upowszechnieniową na dokumentacyjną. Efektem jego niezliczonych podróży badawczych stały się serie Pieśni ludu polskiego, Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce oraz Obrazy etnograficzne. Choć jego działalność u schyłku XIX wieku poddana była krytyce, obecnie docenia się jego dzieło zachwycające nie tylko rozmiarami, ale i różnorodnością badanych dziedzin kultury.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DBMA45QVN
Utwór: Kolberg, Kujawiak D‑dur. Kujawiak D‑dur jest stylizowanym tańcem przeznaczonym na fortepian. Posiada szybkie tempo i instrumentalną fakturę homofoniczną. Cechuje się wesołym, skocznym charakterem.
Cechy polskiej muzyki ludowej:
anonimowość
przekaz ustny
związek z obrzędowością rodzinną i doroczną
jednogłosowość
tonalność dur‑moll (w najdawniejszym repertuarze odnaleźć można pozostałości skali pentatonicznej oraz skal modalnych
odtaktowość (brak przedtaktów)
charakter taneczny (tańce dwudzielne: krakowiak, marsz, polka, krzesany, tańce trójdzielne: polonez, mazur, kujawiak, oberek)
maniera tempo rubato („okradanie” wartości rytmicznych w obrębie jednego taktu – skracanie jednych nut na korzyść drugich)
FolkloryzmFolkloryzm w muzyce polskiej przed XIX w.
Jednym z pierwszych polskich przykładów przeniesienia folkloru muzycznego do twórczości kompozytorskiej jest Canzona prima a due (czyt.: Kanzona prima a due) Marcina Mielczewskiego. Utwór powstał w pierwszej połowie XVII w. (ok. 1620–1630). Jan Stęszewski doszukał się w Canzonie Mielczewskiego wielu cytatów z melodii polskich pieśni i tańców ludowych zawartych w tabulaturach. Ponadto, jeden z fragmentów utworu wykazuje wręcz uderzające podobieństwo z melodią, która po dzień dzisiejszy śpiewana jest na Kurpiach w Puszczy Zielonej. Kompozycja Mielczewskiego nie jest zatem do końca samodzielna – zdecydowanie więcej jest tu cytatów niż fragmentów pochodzących z inwencji kompozytora. Ponadto uwagę zwraca w wielu fragmentach brzmienie zespołu wykonawczego, które przypomina brzmienie muzyki czyli kapeli ludowej.

Poniżej zamieszczone jest nagranie pierwszej Canzony a due Marcina Mielczewskiego. Wysłuchaj tej XVII‑wiecznej kompozycji i spróbuj odpowiedzieć, na czym polega w muzyce profesjonalnej stylizowanie brzmienia na wzór ludowej kapeli.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DBMA45QVN
Utwór muzyczny: Marcin Mielczewski, Canzona prima a due, Allegro moderato. Kompozycja posiada szybkie tempo. Cechuje się skocznym charakterem.
Folkloryzm w muzyce polskiej XIX w.

W XIX w. idea muzyki narodowej najpełniej realizowała się w gatunku opery. Fryderyk Chopin namawiany był przez wielu przyjaciół do napisania opery, lecz nigdy takiego utworu nie skomponował. W jednym z listów napisał nawet: Norwid mię lepiej od Mickiewicza rozumie, bo kiedy Mickiewicz mnie do napisania opery narodowej popychał – Norwid, znając granice moje, nigdy się z czymś takim do mnie nie odezwał.
Wysłuchajcie Mazurka B‑dur op. 7 nr 1. Czy rację mieli przyjaciele namawiający Chopina do skomponowania narodowej opery, czy zachodni kompozytorzy uważający, że muzyka instrumentalna Chopina zawiera w sobie pierwiastek polski (pisali nawet, że jest zbyt polska – zu polnisch). Uzasadnijcie odpowiedź.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DBMA45QVN
Utwór muzyczny: Fryderyk Chopin, Mazurek B‑dur op. 7 nr 1. Kompozycja posiada szybkie tempo. Cechuje się żywiołowym charakterem.
Największy po Chopinie – Karol Szymanowski
Za największego po Chopinie uchodził kompozytor tworzący na przełomie XIX i XX w. oraz w pierwszych dziesięcioleciach XX stulecia Karol Szymanowski. Utwory, które pisał po roku 1920, stanowią wzory nowoczesnego wykorzystania ludowego tworzywa muzycznego, co dało podwaliny dla kształtowania się nowej koncepcji stylu narodowego. Nawiązywał do muzyki górali podhalańskich i do folkloru puszczaków (Kurpie). Pisząc w roku 1928 Pieśni kurpiowskie na chór mieszany oraz w latach 1930–1933 na głos i fortepian oparł się na zbiorze pieśni kurpiowskich opublikowanym przez księdza Władysława Skierowskiego. Jego opracowania mazurków, łączące w genialny sposób właściwości muzyczne Podhala (charakterystyczne rytmy dwudzielne) i cechy gatunkowe mazurka (trójdzielność), rozpoczęły w polskiej kulturze muzycznej swoistą mazuromanię, którą dodatkowo podsycały okrągłe rocznice chopinowskie.

Europejska atmosfera mojej sztuki jest wprost nie do połknięcia dla tutejszego prowincjonalizmu. Zawadzam im, bo kompromituję i demaskuję żalił się w liście do przyjaciela Zdzisława Jachimeckiego nierozumiany w ojczyźnie Szymanowski. Polscy konserwatywni twórcy tego czasu żywili przekonanie o znaczeniu sztuki w walce o zachowanie tożsamości narodowej, sprowadzając tę ideę do banalnych najczęściej opracowań folkloru muzycznego. Szymanowski z kolei dążył do wypracowania stylu muzycznego rozpoznawalnego jako „styl polski”, lecz nie utożsamiany z cytatami czerpanymi z twórczości ludowej.
Niech będzie „narodową” w swej rasowej odrębności, niech jednak dąży bez lęku tam, gdzie wznoszone przez nią wartości stają się już ogólnoludzkimi [...] Niech będzie „narodową”, lecz nie „prowincjonalną”. Zdaniem Szymanowskiego problemem rodzimej kultury była jej zaściankowość, a rozwiązanie tej sytuacji widział w unowocześnieniu języka muzycznego. Sformułowanie przez niego zasad nowej koncepcji stylu nastąpiło w sytuacji panującego w środowisku muzycznym rozdźwięku między wizją polskości kultywującą XIX‑wieczną koncepcję sztuki „narodowej” a polskością, której korzenie tkwiły w spuściźnie artystycznej Fryderyka Chopina. Aby zmienić panujący stan rzeczy Karol Szymanowski zwracał uwagę na potrzebę doskonalenia warsztatu kompozytorskiego i unowocześnienia języka muzycznego, by tworzywo ludowe wzbogacone było odpowiednimi środkami.
Szymanowski nie był profesjonalnym folklorystą, […ani] zbieraczem tematów ludowych, jednym z wielu etnologów, którzy z siatką na motyle przechadzają się po ścieżkach historii wiejskiej muzyki. Bardzo specyficzna atmosfera gór jednak głęboko nań oddziałała. Nie tylko atmosfera muzycznego Podhala inspirowała Karola Szymanowskiego. Równie ważkim, jak folklor podhalański, okazał się dlań, z punktu widzenia swoistości aury i surowości brzmienia, folklor kurpiowski. Z tą różnicą, iż kulturę Podhala poznawał bezpośrednio uczestnicząc w obrzędach ludowych, a folklor kurpiowski – studiując wydany przez księdza Władysława Skierkowskiego zbiór Puszcza Kurpiowska w pieśni.
Folklor ma dla mnie jedynie znaczenie czynnika zapładniającego. Dążeniem moim jest stworzenie stylu polskiego już od „Słopiewni”, w których nie ma przecież ani krzty folkloru, podobnie jak w „II Kwartecie” czy „IV Symfonii”. W mazurkach zachodzi czasem związek z folklorem tatrzańskim, ale także luźnym, bo przecież na Podhalu nie ma taktu trójkowego. […Wierne odzwierciedlenie folkloru odnaleźć można jedynie w] opracowaniach autentycznych pieśni […kurpiowskich], podobnie, jak […] w „Harnasiach”. [...] Charakter narodowy kompozytora nie polega na cytatach z folkloru, czego najwspanialszym dowodem jest twórczość Chopina. Słowa ostatniego wywiadu, jakiego udzielił Szymanowski, opisują zasady nowej koncepcji folkloryzmu, jaka stała się inspiracją twórczą dla młodych kompozytorów. Sprowadza się ona do dwu możliwości odniesień do ludowego wzorca:
1. może on występować jako tekst ludowy zaopatrzony w odpowiednie opracowanie muzyczne, z zastrzeżeniem twórczego charakteru tego opracowania,
2. ludowy pierwowzór może być podstawą do tworzenia muzyki stylizowanej, do komponowania „muzyki według muzyki”.
Mawiał bowiem, że ani cała polska muzyka nie jest utrzymana w rytmie mazurka, ani też cała muzyka utrzymana w rytmie mazurka wcale nie musi być typowo polska…
Jednym z kontynuatorów nowego folkloryzmu zapoczątkowanego przez Karola Szymanowskiego był Roman Maciejewski. W swych Mazurkach (komponowanych najpierw w Polsce, a następnie poza jej granicami) wprowadzał cytaty z polskich melodii ludowych. W jednym z fortepianowych Mazurków przewija się melodia najstarszej polskiej pieśni obrzędowej O chmielu, chmielu (towarzyszącej obrzędowi oczepin).
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DBMA45QVN
Utwór: „Mazurek”, autorstwa: Romana Maciejewskiego. Kompozycja posiada zróżnicowane tempo zmieniające się w trakcie utworu. Cechuje się żywiołowym charakterem.

Folkloryzm po II wojnie światowej
Refleksja estetyczna Szymanowskiego stała się ważnym głosem w toczącej się w okresie międzywojnia dyskusji dotyczącej polskiego idiomu muzycznego, a zagadnienie muzycznego stylu narodowego powróciło po II wojnie światowej jako problem nadal nurtujący kompozytorów. Artykułowanie specyfiki muzyki polskiej odbywało się m. in. poprzez zastosowanie w utworze muzycznym tworzywa ludowego. Obecność elementów folkloru muzycznego w utworach była jednak dwojako percypowana. W pierwszych latach powojennych, szczególne zainteresowanie folklorem utożsamiano z kształtowaniem muzycznego idiomu narodowego (kompozytorzy podkreślali kwestię patriotyzmu wobec ponownej groźby utraty suwerenności, zaznaczali, że polskie dzieci powinny uczyć się grać z polskich podręczników, realizowali zamówienia powstających po wojnie placówek i zespołów artystycznych).

Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DBMA45QVN
Utwór: „Bukoliki”, autorstwa: Witolda Lutosławskiego, wykonanie: AMFN. Kompozycja posiada zróżnicowane tempo zmieniające się w trakcie utworu. Cechuje się żywiołowym charakterem.
Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych zmieniła się perspektywa postrzegania tej kwestii – ludowość stała się bowiem jednym z postulatów estetyki socrealizmu. Eksplorację tworzywa ludowego zaczęto pojmować wówczas jako strefę bezpieczeństwa – utwór muzyczny zawierający nawiązanie do folkloru muzycznego stawał się bezpieczny wobec cenzury i można było tym samym zawrzeć w nim rozwiązania zmierzające do unowocześnienia języka.
Takie postrzeganie folkloru doprowadziło do porzucenia go jako tworzywa kompozytorskiego po roku 1956, czyli w momencie, kiedy nareszcie można było pisać zgodnie z wewnętrznymi potrzebami artystycznymi. Ponadto, po latach wmawiania, że głównym czynnikiem mającym zapewnić poprawność muzyczną był [...] ludowy koloryt i narodowy klimat twórcy porzucili folklor i skierowali swą uwagę w stronę nowych technik kompozytorskich.
Choć muzyka ludowa została skutecznie obrzydzona przez natrętne PRL‑owskie środki rażenia, pojawili się twórcy, którzy powrócili do folkloryzmu, odkrywając w nim elementy pokrewne muzyce awangardowej II połowy XX w. Wojciech Kilar tak pisał o swej ponownej fascynacji muzyką ludową: uświadomiłem sobie, że sposób grania wiejskich muzykantów, sposób traktowania przez nich materiału dźwiękowego, jest [...] bliski temu, co się obecnie dzieje w twórczości profesjonalnej. Ta muzyka, wyzbyta zawodowych, koncertowych obciążeń, pozbawiona obowiązujących w XIX i XX wieku ciągów napięciowych, grana w sposób niezwykle szorstki, chropawy, nie licząc się z instrumentem... a traktując go jako przedmiot atakowania, znęcania się.

Z pietyzmem do polskiego folkloru muzycznego odnosił się także Henryk Mikołaj Górecki. W cyklu pieśni kurpiowskich Hej, z góry, z góry, kóniku bury zainspirował się, podobnie jak ongiś Szymanowski, zbiorem ks. Władysława Skierkowskiego Puszcza Kurpiowska w pieśni.

Folklor muzyczny nadal inspiruje kompozytorów reprezentujących rozmaite nurty. Do folkloru kurpiowskiego, za pośrednictwem Karola Szymanowskiego, sięgnął duet ElettroVoce (Agata Zubel, Cezary Duchnowski) tworząc Szymanki kurpianowskie. O swych fascynacjach wyrazili się następująco: Mamy ambicję pozostać wiernymi intencjom twórcy pieśni, choć chcemy mówić językiem naszych rówieśników. Ludowość prawdziwa – ta, która wypływa właśnie z naszych korzeni – jest źródłem kosmicznej inspiracji i wymarzonym pretekstem do osobistej i współczesnej, artystycznej wypowiedzi. Tak rozumiemy postawę Szymanowskiego, tak pojmujemy ludowość, jako wyraz organicznych intencji, płynących z obszarów głębszych niż nasze wnętrza.

W kręgu muzyki popularnej
Za początek muzyki folkowej w Polsce przyjmuje się rok 1996 – rok, w którym firma POMATON wydała płytę Grzegorza z Ciechowa ojDADAna.
Powróćmy jednak do płyty Grzegorza z Ciechowa. Niemal wszystkie kompozycje zamieszczone na tej płycie wykorzystują fragmenty archiwalnych nagrań autentycznej muzyki ludowej, głównie piosenek, oraz fragmenty wypowiedzi ludowych muzykantów; do głosów śpiewaków tradycyjnych dopisano akompaniament. Recenzenci niekiedy odnosili się do pomysłu Ciechowskiego z dezaprobatą. Można było przeczytać, iż jedyną wartościową warstwą tej muzyki są cytaty z nagrań muzyki wiejskiej, a akompaniament jest trywialny, nie grzeszący inwencją i zgrabnością.

Ciechowski, tworząc nowe wersje utworów ludowych, sięgnął do płyty Pieśni i muzyka z różnych regionów; interesowały go emocje… Wydaje się, że dzięki nowoczesnemu, twórczemu, dalekiemu od populizmu potraktowaniu ludowych wzorców, opracowania te, pomimo ponad 20 lat od ich powstania, nie straciły na świeżości i atrakcyjności.
Słownik pojęć
utwór instrumentalny powstały w XVI w., początkowo oparty na transkrypcjach francuskich utworów wokalnych na instrumenty klawiszowe lub lutnię.
nurt w muzyce profesjonalnej i rozrywkowej polegający na włączeniu do nowego utworu elementów z muzyki ludowej, pozbawiając go tym samym pierwotnego kontekstu.
systemy notacji muzyki instrumentalnej w okresie ok. XV–XVII w.; jednocześnie zbiór utworów zapisanych specyficzną notacją instrumentalną.