Kompromis Arystotelesa
Dla Arystotelesa nauki teoretyczne to te, które pozwalają opisać rzeczywistość jaka nas otacza. Dlatego do nauk teoretycznych zaliczał: fizykę, matematykę i metafizykę. Ważna jest jednak kolejność poznawania owych nauk, która jest taka, jak podana powyżej. Może się to dzisiaj wydawać niedorzeczne, że fizyka wyprzedza w poznaniu matematykę, dziś przecież nie jesteśmy w stanie zrozumieć fizyki nie ucząc się uprzednio matematyki. Ale dla Arystotelesa fizyka nie ma nic wspólnego z matematyką, bo jest opisowa.
Przedmiotem fizyki jest natura (gr. physis), która dla Greków miała nieco inne znaczenie niż dla nas – współczesnych. Starożytni Grecy byli przekonani, że zmienność świata, który nas otacza (zjawiska przyrodnicze), wynika z pewnego niezmiennego porządku. Obiektem zainteresowania fizyki była więc natura, pojmowana jako stałe podłoże ulotnych zjawisk.
Wynika stąd, że fizyka, jako nauka szczegółowa, dotyczy określonego rodzaju bytu, tymczasem metafizyka, jak pisze Arystoteles, zajmuje się: poszukiwaniem pierwszych przyczyn Bytu jako takiego. Metafizyka była więc filozofią pierwszą, bo dostarczała wiedzy o podstawowych przyczynach i zasadach rzeczywistości.
W swojej filozofii przyrody Arystoteles zastanawiał się nad przyczynami konkretnych zjawisk. Odpowiedzi, które dawał, były często zgodne z poglądami wcześniejszych filozofów – jak jońscy filozofowie przyrody, którzy zajmowali się problemem zmienności świata oraz zasady (natury) wszechrzeczy (gr. arché).

Głównym problemem fizyki Arystotelesa była zmienność świata. Jak już jednak wiemy, w filozofii przyrody interesuje nas stała podstawa tych zmian. Arystoteles twierdził, że niezmienną podstawą przyrody jest ruch. Każda zmiana, jaką obserwujemy w przyrodzie, to przejście: 1) z niebytu do bytu; 2) z bytu do niebytu; lub 3) z bytu do bytu. Zmiana może być ilościowa (zwiększanie lub zmniejszanie się), jakościowa (przekształcenie danego elementu w inny) lub przestrzenna, polegająca na zmianie miejsca. Podłożem wszystkich tych zmian jest materia, która składa się z pięciu pierwiastków: ziemi, wody, powietrza, ognia i eteru. Każdemu z tych elementów właściwy jest pewien kierunek ruchu. Oddziaływania między pierwiastkami materii mają więc opisywać zmienność w przyrodzie.
W swojej filozofii przyrody Arystoteles zastanawiał się nad przyczynami konkretnych zjawisk. Odpowiedzi, które dawał, były często zgodne z poglądami wcześniejszych filozofów – jak jońscy filozofowie przyrody, którzy zajmowali się problemem zmienności świata oraz zasady (natury) wszechrzeczy (gr. arché).
Tutaj jest miejsce na wpisanie odpowiedzi na pytanie z polecenia 1 w multimedium:
Tutaj jest miejsce na wpisanie odpowiedzi na pytania z polecenia 2 w multimedium
Metafizyka, według słów Arystotelesa, to nauka:
która bada Byt jako taki i przysługujące mu atrybuty istotne. Nie jest ona żadną z tzw. nauk szczegółowych, bo żadna z tych nauk nie bada ogólnie Bytu jako takiego, lecz wyodrębnia pewną część bytu i bada jej własności, jak na przykład nauki matematyczne.
Co jednak mamy na myśli, kiedy mówimy o „bycie jako takim” – przedmiocie metafizyki? Weźmy przykład krzesła. Krzesło, na którym siedzisz, różni się od krzesła, na którym siedzę ja. Krzesła mogą mieć cztery, trzy lub jedną nogę, być z drewna lub plastiku, mogą być wygodne lub twarde itd. Innymi słowy, krzesła mogą mieć różne przypadłości (akcydensy), czyli jednostkowe cechy różniące je między sobą, ale nienależące do istoty „krzesła”. Coś jednak sprawia, że mogę nazwać „krzesłem” każdy z poniższych, różnych przecież przedmiotów:

Każdy z tych przedmiotów posiada bowiem tę samą formę, która stanowi o tym, że, ogólnie rzecz biorąc, jest krzesłem, a nie czymś innym – np. fotelem. Co łączy wszystkie krzesła, które mogą przybierać tak różne postaci? Trudno byłoby chyba podać definicję krzesła, w której zabrakłoby jego celu – czyli tego, że można na nim siedzieć. Forma krzesła, czyli to, to co je określa, byłaby więc tożsama z jego przeznaczeniem – jest to rzecz, która służy do siedzenia. Każde krzesło jest zarazem czymś konkretnym, ze względu na swoje przypadłości, jak i czymś ogólnym, ze względu na swoją formę. Oto poszukiwany przez nas przedmiot, którym zajmuje się metafizyka – substancja. Substancja jest bytem jednostkowym, któremu przysługują pewne cechy (drewniane, plastikowe, wygodne, niewygodne), ale czego nie można niczemu przypisać jako cechy – dana rzecz może być krzesłem, ale nie może być „krzesłowa”. Tak pojęta substancja (w naszym przykładzie – krzesło), składa się z materii (np. drewno) oraz formy (tego w czym zawiera się jego cel – służy do siedzenia: np. odpowiedni kształt). Jedną z istniejących w przyrodzie substancji jest człowiek.
Czym jest istota człowieka? To cechy, bez których nie sposób o nim pomyśleć. Jedną z cech należących do istoty człowieka jest rozum. Rozum jest więc jednym z atrybutów substancji, jaką jest człowiek – posiadanie rozumu to cecha, która należy do istoty człowieczeństwa. W odróżnieniu od rozumu posiadanie brody lub pieprzyków nie należy do istoty człowieka – są to cechy przypadkowe, czyli przypadłości.
Materia i forma są 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone i tworzą 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone, np. stół składa się z drewna i kształtu. 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone jest tym, co nieuformowane – nieokreślonym podłożem. 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone natomiast określa to, co sprawia, że byt jest tym, czym jest. Dlatego też odgrywa ważniejszą rolę w poznaniu niż materia. 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone jako coś nieokreślonego jest potencją bytu, która urzeczywistnia się i uaktualnia poprzez formę. Formą jest również 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone, dzięki której urzeczywistniają się możliwości zawarte w materii. Arystoteles opisał zjawisko przekształcania jako 1. ruch, 2. brak, 3. prawo, 4. elegancja, 5. substancja, 6. materia, 7. rozłączone, 8. forma, 9. całość, 10. materia, 11. energia, 12. połączone. Wszelki ruch i zmiany są niczym innym jak aktualizowaniem się danych tkwiących potencjalnie w materii.
Spróbujmy teraz „ugryźć” koncepcję substancji z nieco innej strony, mianowicie próbując zrozumieć ją przez przyczyny. Co ciekawe, chodzi właśnie o to, że po słowie „przyczyna” można dopisać przecież: „z której”, „dla której”, wedle której”, etc., coś powstało.
Dokonaj prostego eksperymentu myślowego. Pomyśl o dowolnym posiadanym przez ciebie przedmiocie albo spójrz na coś, co właśnie leży obok ciebie. Następnie dokonaj rozbioru jego przyczyn w duchu filozofii Arystotelesa.
Dokonaj prostego eksperymentu myślowego. Pomyśl o dowolnym posiadanym przez ciebie przedmiocie albo skup uwagę na czymś, co właśnie leży obok ciebie. Następnie dokonaj rozbioru jego przyczyn w duchu filozofii Arystotelesa