Kompromis Arystotelesa
Do drugiego rodzaju nauk należą dyscypliny praktyczne (gr. pirhoᾶxiiotaς, praxis), uprawiające wiedzę teoretyczną dla zastosowania w praktyce. Arystoteles wymienia ich dwa rodzaje. Pierwsza jest polityka (od gr. piόlambdaiotaς, polis, oznaczające greckie państwo‑miasto), która służy wychowaniu ogółu ludzi i ludności zamieszkującej dany kraj. Rozważa też takie zagadnienia, jak ustrój idealny lub prawość i sprawiedliwość społeczna przy ustalaniu praw. Drugą dyscypliną praktyczną jest etyka (gr. ἦthetaomicronς, ethos – zwyczaj, obyczaj), adresowana nie do ogółu ludzi, ale do jednostki. Poucza, w jaki sposób pojedynczy obywatele mogą się zachowywać etycznie i sprawiedliwie.
Polityka
Etyka
Arystoteles postrzegał człowieka jako istotę kierującą się celami, czyli zmierzającą w swoich działaniach do określonych osiągnięć. Spośród rozlicznych celów ludzkich dążeń jeden jest szczególny:
Arystoteles, Etyka nikomachejska:
Cel, którego pragniemy dla niego samego i ze względu na który pragniemy też wszystkich innych rzeczy (...) taki cel jest chyba dobrem samym przez się i dobrem najwyższym.
Zdaniem filozofa łatwiej nam będzie do tego celu zmierzać, jeśli zbadamy, czym on dokładnie jest. Aby skutecznie zajmować się takimi kwestiami, trzeba osiągnąć dojrzałość, a więc być w momencie życia, w którym człowiek nie kieruje się namiętnościami, ale rozumnie kształtuje swe pragnienia, jak też rozumnie działa.
Arystoteles postrzegał ludzkie życie jako coś, w czym zawsze zmierzamy do określonego celu. Mogą to być cele autoteliczne lub instrumentalne. Celowość obecna jest we wszystkich ludzkich działaniach i sztukach, w których poszczególne i pomniejsze czynności są podejmowane ze względu na cel sam w sobie danej działalności bądź sztuki. Na przykład takimi celami ostatecznymi są: w medycynie – zdrowie; w sztuce dowodzenia – zwycięstwo; w budownictwie – dom. Ale czy owe cele ostateczne w określonych dziedzinach naszego życia dadzą się podporządkować jakiemuś innemu jeszcze celowi? Czy budując dom, budujemy go wyłącznie dla zbudowania domu? Czy podejmujemy się walki o zwycięstwo wyłącznie dla odniesienia zwycięstwa?
Pewne cele mogą mieć zarazem charakter autoteliczny, jak też instrumentalny (np. codzienne bieganie, które uprawia się zarówno dla zachowania zdrowia oraz właściwej sylwetki, jak też dla przyjemności płynącej z samego procesu biegania).
Jak pisał Arystoteles w Etyce nikomachejskiej:
Tak więc, jeśli jedna jedyna tylko rzecz, która jest czymś ostatecznym, to ona byłaby tym, czego szukamy, która jest najostateczniejsza (...). Bezwzględnie więc ostateczne jest to, do czego się dąży zawsze dla niego samego, a nigdy dla czegoś innego.
Tym czymś jest – oczywiście – szczęście.
Niezależnie od wykształcenia ludzie uważają, że najważniejszym celem ludzkiego życia jest szczęście. Jednak bardzo zróżnicowane opinie dotyczą tego, czym owo szczęście ma być. Niekiedy nawet ta sama osoba w różnych momentach swojego życia inaczej definiuje pojęcie szczęścia. Warto – zdaniem Arystotelesa – poświęcić trochę wysiłku, aby jak najwłaściwiej odpowiedzieć na pytanie, czym ono jest. Uczeń Platona proponuje inną drogę dochodzenia do tej wiedzy niż jego nauczyciel: od tego, co znamy i wiemy, przechodźmy do tego, czego szukamy. Tym, co znane, są osoby, które znają i wcielają w swoje życie dobre zwyczaje. Ludzie – według Arystotelesa – dzielą się na trzy rodzaje ze względu na wybierany rodzaj życia i rozumienie szczęścia:
Arystoteles, Etyka nikomachejska:
Niewykształcony ogół i prostacy widzą je w rozkoszy; dlatego też zadowalają się życiem polegającym na używaniu (…) prócz wyżej wspomnianego życie poświęcone bądź działalności obywatelskiej, bądź teoretycznej kontemplacji.
W ocenie filozofa pierwszy sposób życia upodabnia nas do bydła; drugi – wyraża wyższą kulturę, cechuje ludzi poświęcających się działalności obywatelskiej, jednak pogoń za zaszczytami jest pogonią za dobrem, które zależy od dobrej lub złej woli innych osób. Najwyższy rodzaj dobra nie powinien zaś zależeć od zewnętrznych okoliczności i osób – tkwić raczej będzie w tym, kto je posiada, i jako takie będzie dobrem trwałym, które nie tak łatwo utracić z powodu działania osób postronnych. Możemy spodziewać się, że życiem, które Arystoteles uzna za zmierzające do osiągnięcia najwyższego dobra, będzie trzeci rodzaj: życie poświęcone teoretycznej kontemplacji.
Umiar, cnota, złoty środek: męstwo (odwaga)
Nadmiar: zuchwalstwo (brawura). 2. Względem doznawania przyjemności. Niedostatek: brak wrażliwości
Umiar, cnota, złoty środek: umiarkowanie
Nadmiar: rozwiązłość. 3. Względem darowania małych sum i prezentów. Niedostatek: skąpstwo
Umiar, cnota, złoty środek: szczodrość
Nadmiar: rozrzutność lub chciwość. 4. Względem darowania wielkich sum. Niedostatek: małostkowość
Umiar, cnota, złoty środek: wielki gest
Nadmiar: szafowanie pieniędzmi. 5. Względem poczucia własnej wartości. Niedostatek: skromność
Umiar, cnota, złoty środek: uzasadniona duma
Nadmiar: zarozumiałość. 6. Względem wytyczania sobie celów. Niedostatek: brak ambicji
Umiar, cnota, złoty środek: ambicja
Nadmiar: nadmierna ambicja. 7. Względem odczuwania emocji. Niedostatek: nieodczuwanie (emocji)
Umiar, cnota, złoty środek: łagodność
Nadmiar: gniewność. 8. Względem szczerości wobec innych. Niedostatek: udawana skromność
Umiar, cnota, złoty środek: prawdomówność (szczerość)
Nadmiar: chełpliwość i pyszałkowatość. 9. Względem zabawy i żartów. Niedostatek: mrukliwość
Umiar, cnota, złoty środek: dowcipność
Nadmiar: kpiarstwo. 10. Względem traktowania innych. Niedostatek: gburliwość
Umiar, cnota, złoty środek: uprzejmość
Nadmiar: nadskakiwanie.
Spośród podanych cnót na powyższej ilustracji interaktywnej wskaż te, które można zastąpić bardziej trafnymi (czytelnymi współcześnie) określeniami. Zaproponuj nowe nazwy.
Arystoteles, Etyka nikomachejska, tłum. D. Gromska,

