RRF2TOQOL9MNP1
Ilustracja przedstawia fragment obrazu Józefa Brandta „Bitwa pod Chocimiem”. Ukazuje dolną jego część ze sceną obrony przed Turkami polskiego obozu warownego pod Chocimiem, dowodzonej przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza. Na ilustracji namalowane są dwie sceny zbiorowe wojsk, ukazanych podczas walki. Nad nimi rozciąga się pas kurzu i dymów.

Historia i tradycja narodowa w malarstwie XIX wieku (Józef Brandt)

Źródło: cyfrowe.mnw.art.pl, domena publiczna.

Pod lupą nowej wiedzy

Historia jako fundament tożsamości narodowej w malarstwie XIX wieku 

Sytuacja Polski w XIX wieku była naznaczona konsekwencjami rozbiorów i brakiem własnej państwowości. Naród, funkcjonujący w granicach trzech zaborów, poddany był procesom wynaradawiania, a kolejne zrywy niepodległościowe pogłębiały doświadczenie politycznej niesuwerenności. W tych warunkach historia nabrała szczególnego znaczenia – stała się przestrzenią podtrzymywania ciągłości tradycji i jednym z podstawowych elementów budowania nowoczesnej świadomości narodowej. Historia w XIX wieku służy więc poszukiwaniu i budowaniu tożsamości. Kultura natomiast umożliwia rekonstruowanie przeszłości i nadawanie jej symbolicznego wymiaru. Szczególną rolę odegrało zwłaszcza malarstwo historyczne, silnie oddziałujące na odbiorcę.

W drugiej połowie XIX wieku artyści coraz częściej sięgali do dziejów dawnej Rzeczypospolitej, zwłaszcza do XVII wieku, epoki postrzeganej jako czas militarnej potęgi i szlacheckiej wolności. W ten nurt wpisuje się twórczość Józef Brandta, którego malarstwo batalistyczne i rodzajowo‑historyczne podejmuje problem historii i tradycji narodowej, odwołując się do wyobrażenia sarmackiej przeszłości.

Wczesne lata, kształcenie i formowanie inspiracji artystycznych Józefa Brandta Wczesne lata, kształcenie i formowanie inspiracji artystycznych Józefa Brandta

Józef Brandt (1841‑1915) początkowo miał kształcić się na inżyniera, jednak, pod wpływem spotkanego w 1859 roku w Paryżu Juliusza Kossaka, podjął lekcje malarstwa u Henryka Rodakowskiego oraz studia w pracowni spotkanego w Paryżu malarza historycznego, Leona Cognieta. Po powrocie do kraju wybrał się wraz z Kossakiem w podróż po Ukrainie i Podolu. Przywiózł stamtąd mnóstwo szkiców, a także kolekcję różnych przedmiotów, stale później uzupełnianą. Wyprawa ta doskonale korespondowała z zainteresowaniami młodego artysty, jego upodobaniem do motywów orientalnych, rodzajowych i rycerskich, a także umiłowaniem dziejów ojczystych i  poświęconej im literatury, takiej jak poematy Wincentego Pola, powieści Henryka Rzewuskiego, powieści Henryka Sienkiewicza, Pamiętniki Jana Chryzostoma Paska czy wspomnienia kapelana lisowczyków Wojciecha Dębołęckiego. W 1862 r. zdecydował się podjąć studia w zwanym nadizarskimi Atenami Monachium, w tamtejszej Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. Kierował nią wówczas znany malarz historyczny, mistrz akademickiego eklektyzmu, Wilhelm Kaulbach. Według Stanisława Witkiewicza był on ideałem dyrektora Akademii, ponieważ nie był nim wcale, sama zaś uczelnia była najrozumniej zorganizowanym zakładem wychowawczym dla artystów, ze względu na panującą tam tolerancję i swobodę wyrażania swych malarskich upodobań. Brandt osiadł w Monachium i jako twórca cieszący się wielkim uznaniem, licznymi zamówieniami dającymi mu spory dochód (np. Jarmark w Bałcie, wystawiony w Warszawie w 1880 r. wyceniono na 10 tys. rubli srebrnych, co stanowiło dziesięciokrotność zarobków rocznych buchaltera głównego w urzędzie miejskim we Warszawie i o prawie połowę przewyższało roczny dochód prezydenta tego miasta), stworzył tam ważny ośrodek polskiego życia artystycznego. W latach 80. i 90. XIX w. został wyróżniony wieloma  tytułami, orderami i medalami, co zawdzięcza głównie bliskim kontaktom z bawarskim dworem królewskim oraz wielkim sukcesom na międzynarodowych wystawach.

1859‑1860 – pobyt w Paryżu, poznanie się z Juliuszem Kossakiem, lekcje malarstwa u Henryka Rodakowskiego i studia w pracowni malarza historycznego Leona Cognieta.

1862 – wyjazd do Monachium, zapisanie się do Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz nauka u batalisty Franza Adama

1867 – założenie przez Brandta prywatnej pracowni w Monachium

od 1875 - Brandt prowadzi prywatną szkołę malarską w Monachium

Okresy w twórczości Brandta

Kształtowanie stylu batalistyczno‑rodzajowego

W długiej karierze Józefa Brandta można wyróżnić cztery etapy. Pierwszy przypada na lata 1859 – 1870. Batalistyczno‑rodzajowe upodobania tematyczne malarza ukształtowały się w tradycjach muzealnych, z przewagą  palety barw o tonach brązowo‑złocistych. Pod koniec okresu osiągnął już wielką biegłość w oddawaniu dynamicznego ruchu. Dobrze pokazują wymienione cechy Popas czumaków przed karczmą z 1865 roku i obraz Bitwa pod Chocimiem, który cieszył się sławą.

RC3T5PZBR74SZ
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Popas czumaków przed karczmą”. W centrum ukazuje wóz z sianem zaprzężony w woły, znajdujący się przed domem ze słomianą strzechą. Przed wołem stoi koń, a na ziemi leży źrebak. Koło wozu gromadzą się ludzie. Są rozbici w kilka grup. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz utrzymany w ciepłej tonacji brązów, czerwieni i żółcieni. 2. Źródło światła jest naturalne, ciepłe. 3. Światłocień jest wyraźnie zaznaczony. 4. Malarz zagłębił się w anatomię zwierząt.
Józef Brandt, „Popas czumaków przed karczmą”, 1865 r., Muzeum Okręgowe w Tarnowie
Źródło: pinakoteka.zascianek.pl, licencja: CC BY 3.0.

Zaczęło się od sukcesu obrazu „Chodkiewicz pod Chocimiem” na Wystawie Światowej. Komplementy i uznanie publiczności zawsze były główną siłą napędową Brandta, więc kiedy w roku 1869 przyznano mu Wielki Złoty Medal za „Strojnowskiego przedstawiającego arcyksięciu Leopoldowi zdobyte konie”, uznał, że czas zacząć działać na własną rękę. Przeniósł się do własnej pracowni, która błyskawicznie stała się jedną z najważniejszych atrakcji miasta.

Korowody dziennikarzy, marszandów i arystokratów prowadzone przez samego księcia‑regenta dzień w dzień pielgrzymowały do tego niezwykłego apartamentu wypełnionego po brzegi kolekcją polskich i ukraińskich tkanin, uzd, siodeł, naczyń, strojów i XVII‑wieczną bronią (artysta zapisał ją w testamencie narodowi polskiemu).

wer Źródło: dostępny w internecie: weranda.pl/sztuak-new/slawni-artysci/jozef-brandt-z-warszawy (dostęp z dnia 31.03.2018), Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
R11ULG3A8VTXA
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Bitwa pod Chocimiem”. Scena ukazuje obronę przed Turkami polskiego obozu warownego pod Chocimiem. Wojskiem dowodzi Jan Karol Chodkiewicz siedzący na białym koniu. Za nim podąża wojsko na koniach. Druga grupa żołnierzy wroga znajduje się po prawej stronie. W oddali tłum łączy się z horyzontem i zanika w dymie. Niebo jest ciemne, szare. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Scena przedstawia obronę polskiego obozu warownego pod Chocimiem przed Turkami, dowodzonej przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza. 2. Jazda konna ma na sobie stroje z XVII wieku. 3. W głębi po lewej na białym koniu hetman Wielki Litewski Jan Karol Chodkiewicz z uniesioną buławą daje znak do ataku. 4. Horyzont został przysłonięty przez tumany kurzu i dymu. 5. Biało‑szare niebo wypełnia połowę płaszczyzny kompozycji.
Józef Brandt, „Bitwa pod Chocimiem”, 1867 r., Muzeum Narodowe w Warszawie
Źródło: cyfrowe mnw.art.pl, licencja: CC BY 3.0.

Mistrzowskie kompozycje batalistyczne 

W latach 1870 – 1880 artysta osiągnął pewną dojrzałość, co przejawia się doskonałością pierwszego z dzieł z tego okresu, uznawanego niekiedy za najlepszy obraz Brandta, Czarnieckiego pod Koldyngą z 1870 roku, wystawiony w  Berlinie, a w 1871 na Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wiedniu. Dzieło przyniosło  młodemu artyście powszechne uznanie krytyki. Jego doskonałość wynika z kompozycji opartej na równowadze mas i  ich rytmicznym układzie, przy zastosowaniu odpowiednich środków malarskich: koloru i kontrastu świateł i cieni, a także atmosferą zamglonego, ponurego pejzażu. Inspiracją dla malarza był opis wyprawy Czarnieckiego do Danii, zamieszczony w Pamiętnikach Jana Chryzostoma Paska.

Wybitna cecha talentu Brandta - poczucie malowniczości - wyraziła się w tym obrazie w sposób niezwykły [...]. Obraz odznacza się przytem wielkimi zaletami tonu. Ujmuje widza malarz prostotą i głęboką intuicją dziejową w oddaniu ludzi, koni, malowniczych strojów i uzbrojenia. Nie ma w tem dziele historycznego szablonu, a natomiast ma ono niewymowną poezję, prawdę i siłę.

ko Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: F. Kopera, Dzieje malarstwa w Polsce. Malarstwo w Polsce XIX i XX wieku, Kraków 1929, s. 334.
REK22AFUN7GC71
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Czarniecki pod Koldyngą”. Ukazuje epizod z wyprawy duńskiej Stefana Czarnieckiego na pomoc Danii napadniętej przez Szwecję. Scena znajduje się na tle pejzażu zimowego, z widocznym zamkiem Kolding nad brzegiem zatoki, usytuowanym w głębi, pośrodku obrazu. Na wzgórzu po lewej znajduje się grupa konnych rycerzy, kolejna wyładowuje się z okrętów i łodzi po prawej. Czarniecki w grupie konnych na pierwszym planie po lewej (w czerwonym stroju). Niebo jest ciemne z prześwitującym słońcem po prawej stronie. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Ważniejszą rolę od tłumu żołnierzy odgrywa nastrojowa wizja natury. Posępny zimowy pejzaż oraz zasnute ciężkimi chmurami niebo to natura surowa i nieprzyjazna człowiekowi, a zmaganie się z nią potęguje trudy wojennej wyprawy. 2. Gama barwna jest ściszona, rozegrana w skali szarości, brązów i bieli, ożywionych kilkoma akcentami czerwieni, 3. Naturalne światło słoneczne przedziera się się przez ciężkie chmury i dymy wystrzałów.
Józef Brandt, „Czarniecki pod Koldyngą”, 1870, Muzeum Narodowe, Warszawa
Źródło: cyfrowe.mnw.art.pl, licencja: CC BY 3.0.

W obrazie Konfederaci. Obrona zaścianka z 1875 roku mamy do czynienia z szaleńczą brawurą ruchu postaci oraz oddania warunków atmosferycznych. O obrazie tym Teresa Sowińska napisała: Widać w tym dziele świetnie uchwycony wysiłek dramatycznej walki, rozgrywającej się w śnieżnej zadymce, wśród dynamicznych tumanów śniegu, a dynamiczne napięcie kompozycji rozsadza wprost ramy obrazu. W końcu tego okresu, według słów Wacława Husarskiego, kształtują się dwie wyjątkowe cechy malarstwa, a mianowicie impresjonizmu rysunku i  dźwiękowości w przedstawieniu malarskim.

RMG7KKQT2VJGM1
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Konfederaci (Obrona zaścianka)”. Ukazuje fragment ogrodzonego wysokim drewnianym płotem zaścianka szlacheckiego z bramą po prawej i dwiema chatami w głębi po lewej. Dachy i ziemia są grubo pokryte śniegiem. Wewnątrz grupa szlachciców w XVIII wiecznych ubiorach szykuje się do odparcia ataku. Przystawiają drabiny do chałupy. Jeden ze strzelbą wypatruje wroga. Po lewej, w głębi inny pilnuje trzech koni. W tle na lewo ciemnieje pasmo lasu, niebo jest szare. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz ukazuje epizod z walk konfederacji barskiej (1768‑1772). 2. Wydarzenie historyczne jest pretekstem do malarskiej analizy natury i warunków atmosferycznych.
Józef Brandt, „Konfederaci (Obrona zaścianka)”, 1875 r., Muzeum Narodowe, Warszawa
Źródło: cyfrowe.mnw.art.pl, licencja: CC BY 3.0.

W obrazie Odbicie jasyru, niezwykle charakterystycznym dla malarstwa batalistycznego Brandta, temat historyczny stał się jedynie pretekstem do przedstawienia efektownej, pełnej życia i temperamentu sceny bitewnej. Dzieło to, pozbawione elementów historiozoficznej interpretacji dawnych wydarzeń, należy do cyklu obrazów Brandta ilustrujących szlachecko‑rycerską legendę obrońców wschodnich rubieży Rzeczypospolitej w XVII wieku. Artysta nie odtwarza tu historycznego epizodu z kronikarską wiernością, raczej inscenizuje porywające rozmachem i dynamiką widowisko, rozgrywające się w wieloplanowej przestrzeni, oglądanej jak gdyby z lotu ptaka. Frontalnie ujęty widok masy stłoczonych w nieładzie ludzi, koni i wozów taborowych zdaje się zapowiadać panoramiczny typ kadru filmowego. Wrażenie to potęguje niezwykle sugestywnie uchwycony ruch, bitewny zgiełk i chaos - patrząc na obraz niemal słyszymy szczęk oręża - a także doskonałe osadzenie sceny figuralnej w pejzażu, zasnutym dymem unoszącym się nad polem bitwy.

cd Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Muzeum Narodowe w Warszawie, Galeria Malarstwa Polskiego Przewodnik Multimedialny.

Tematem malarz uczynił wydarzenia z 1624 roku  -  wyprawę hetmana Stanisława Koniecpolskiego wraz z husarią na obóz tatarski pod Martynowem w celu uwolnienia polskich jeńców.

RT1JERK5E7NT71
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Odbicie jasyru”. Panoramiczna scena ukazuje wojska husarskie napadające na Tatarów. Przedstawia liczną grupę żołnierzy i osoby cywilne na tle krajobrazu. Postacie ukazane są w ruchu, jedni uciekają, inni walczą, kobiety w dramatycznych pozach są przerażone. W środku grupa uwolnionych kobiet i mężczyzn gestykuluje wyrażając radość z wolności. Niektórzy wyrażają także dramatyczne gesty niezadowolenia względem Tatarów. Główna scena bitwy rozgrywa się na dalszym planie pośród kurzu i dymu. Dokoła leżą ciała rannych i zabitych, porzucone łupy, namioty, bydło i wielbłądy. Po lewej stronie przez wodę uciekają jeźdźcy tatarscy. Nad sceną rozciąga się zachmurzone niebo. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Przedstawione sceny są pełne napięcia – ukazują walki pojedynczych żołnierzy, ucieczki, pogonie, aż do przerażonych ujęć kobiet. 2. Kompozycja kieruje wzrok w głąb obrazu. 3. Malarz zastosował wiele skrótów perspektywicznych. 4. Scena jest barwna i oparta na panoramicznym ujęciu. 5. Na uwagę zasługują barwne stroje, zbroje, uprzęże – Brandt zadbał o ich detale.
Józef Brandt. „Odbicie jasyru”, 1878, Muzeum Narodowe, Warszawa
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Pod wpływem impresjonizmu 

Trzeci okres twórczości Brandta przypada na lata 1880 – 1900. Pod wpływem osiągnięć impresjonizmu artysta rozjaśnił paletę barw. Niekiedy pojawiały się efekty współzależności koloru, światła i atmosfery, co wpłynęło na dynamikę, a także charakterystykę pejzażu i oddanie szczegółów strojów postaci. Dobrze cechy te reprezentują Spotkanie na moście z 1884 roku.

Józef Brandt był niedoścignionym mistrzem w przedstawianiu scen rodzajowych, do których tematów dostarczało mu życie codzienne obserwowane między innymi na Kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Było ono dla niego przede wszystkim pretekstem do tworzenia obrazów będących istotnymi wyzwaniami artystycznymi. Artysta wykorzystywał w nich swoją umiejętność aranżowania wielopostaciowych, skomplikowanych scen, rozmach kompozycyjny, zamiłowanie do przedstawień pełnych napięcia i dynamicznego ruchu, a także dekoracyjność, barwność oraz znajomość realiów kresowych wsi.

ur Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Urszula Kozakowska‑Zaucha, http://www.imnk.pl/gallerybox.php?dir=SU425 (dostęp z dnia 31.03.2018).
RQTQ8EHOPNJSR1
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Brandta „Spotkanie na moście”. Ukazuje dwa wozy konne usiłujące się minąć na wąskiej, błotnistej grobli. Czterokonny zaprzęg powożony przez butnego szlachcica i towarzyszących mu wesołych kompanów, zepchnął z drogi podążający w przeciwną stronę skromny wózek wiejskiego smolarza. Niebo w tle jest pogodne. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Kompozycja jest wykonana we wczesnowiosennej chłodnej, szaro‑zielono‑niebieskiej tonacji barwnej. 2. Malarz zachował harmonijność barw. 3. Dynamiczna scena w centrum współgra z dźwięcznymi efektami środków malarskich, utrzymanych w stylu impresjonistycznym.
Józef Brandt, „Spotkanie na moście”, 1884 r., Muzeum Narodowe, Kraków
Źródło: commons.wikimedia.org, licencja: CC BY 3.0.

Kontynuacja tematów batalistycznych i dojrzała refleksja artystyczna 

Ostatni wreszcie okres, przypadający na lata 1900 – 1915, to czerpanie z korzyści dotychczasowej twórczości. Po roku 1900 artysta współpracował z Galerie Heinemann. Ponownie najczęściej pojawiającym się tematem były XVII wieczne bitwy. Do Bogurodzicy malarz wykonał wiele szkiców zwycięskich husarzy i kozaków .Malarstwo Józefa Brandta w XIX wieku pokazuje, jak sztuka historyczna mogła stać się narzędziem budowania świadomości narodowej w warunkach braku państwowości. Poprzez ukazywanie dawnych bitew, życia szlachty i krajobrazów Rzeczypospolitej, Brandt nie tylko odtwarzał przeszłość, lecz także nadawał jej symboliczny i emocjonalny wymiar, wzmacniając poczucie tożsamości Polaków. Jego twórczość łączyła mistrzowskie opanowanie kompozycji batalistycznych, dynamikę ruchu, dekoracyjność i dbałość o szczegóły z wrażliwością na światło, kolor i atmosferę, rozwijaną m.in. pod wpływem impresjonizmu. Prace Brandta pełniły rolę „wizualnej epopei narodowej”, podobnie jak literatura historyczna Sienkiewicza, kształtując pamięć i patriotyzm kolejnych pokoleń. Jego dorobek artystyczny, łączący realizm, dramatyzm i poetykę historyczną, pozostaje ważnym świadectwem kulturowego funkcjonowania sztuki w społeczeństwie pozbawionym wolności politycznej.

R6TRTGTZ487Q4
Józef Brandt, Bogurodzica, ok. 1909, Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Źródło: muzeumcyfrowe.mnwr.pl, domena publiczna.

Życie Brandta przypadło na okres rozbiorów, gdzie sztuka umacniała ducha zniewolonego narodu i wskazywała jemu drogę na przyszłość. Symbolem wolnej Ojczyzny był dla artysty step, rozległa przestrzeń pokryta kurhanami, która kryła tajemnicę dziejów narodu. Dlatego tematyka jego twórczości obejmowała dawne ziemie Rzeczypospolitej, w której uzewnętrzniały się tęsknoty i miłość do kraju pozbawionego wolności. Ewa Micke‑Broniarek podkreśla, że „malarstwo Józefa Brandta niejednokrotnie porównywano z rycersko‑szlachecką epopeją stworzoną przez Henryka Sienkiewicza na kartach 'Trylogii', która przez ponad sto lat współtworzyła kanon patriotycznego wychowania kolejnych pokoleń Polaków. Obydwaj - pisarz i malarz - odwoływali się do chlubnej przeszłości Rzeczypospolitej, tworzyli swoje dzieła ku pokrzepieniu serc żyjącego w niewoli narodu”.
Latem 1914 r. jak co roku Józef Brandt udał się do Orońska, gdzie zastała go I wojna światowa. Jego pracownia została doszczętnie zniszczona i obrabowana przez wojska niemieckie, a załamany i chory Brandt przeniósł się do Radomia. Tutaj zmarł 12 czerwca 1915 roku. W 1997 r. powołana została w Orońsku Fundacja im. Józefa Brandta, której głównym celem jest opieka nad zabytkowym zespołem pałacowo‑parkowym i wspieranie działalności Centrum Rzeźby Polskiej, które co roku organizuje „Imieniny Brandta”, czyli spotkania przybliżające jego postać. Dzieła artysty są ozdobą m.in. Galerii Sztuki we Lwowie, Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku i większości Muzeów Narodowych w Polsce.

czar Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Piotr Czartoryski‑Sziler, Nasz Dziennik, źródło: http://www.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=277720 (dostęp z dnia 31.03.2018).

Podsumowanie

Malarstwo Józefa Brandta w XIX wieku pokazuje, jak sztuka historyczna mogła stać się narzędziem budowania świadomości narodowej w warunkach braku państwowości. Poprzez ukazywanie dawnych bitew, życia szlachty i krajobrazów Rzeczypospolitej, Brandt nie tylko odtwarzał przeszłość, lecz także nadawał jej symboliczny i emocjonalny wymiar, wzmacniając poczucie tożsamości Polaków. Jego twórczość łączyła mistrzowskie opanowanie kompozycji batalistycznych, dynamikę ruchu, dekoracyjność i dbałość o szczegóły z wrażliwością na światło, kolor i atmosferę, rozwijaną m.in. pod wpływem impresjonizmu. Dorobek artystyczny Brandta, łączący realizm, dramatyzm i poetykę historyczną, pozostaje ważnym świadectwem kulturowego funkcjonowania sztuki w społeczeństwie pozbawionym wolności politycznej.