RRxk8KLBTHiAr
Ilustracja przedstawia mężczyznę w czarnych spodniach bez koszulki. Mężczyzna ma szeroko rozstawione stopy. Swoją lewą rękę opiera o udo, prawą wznosi do góry. Głowę ma skierowaną ku górze, dlatego nie widać jego twarzy. Wokół rąk, klatki piersiowej i szyi mężczyzny, opleciony jest czarny sznurek. W tle widoczna jest ściana, która od dołu do połowy jest biała, z odrapanym tynkiem. Górna część ściany ma kolor żółty.

Performance i happening – sztuka jako działanie

Ważne daty

1959 – wystawa Kaprowa 18 Happenings in 6 parts w Galerii Reuben w Nowym Jorku

1963‑1981 – sympozjum Artystów, Naukowców i Teoretyków Sztuki w Osiekach

1978 – festiwal I AM International Artists Meeting w Galerii Remont w Warszawie

1979 – powstanie grupy Łódź Kaliska; organizowanie happeningów, akcji, fotografii inscenizowanej

1981 – festiwal Performance/Manifestacje w Krakowie

Nauczysz się

rozpoznawać i charakteryzować działania artystyczne, których nie zalicza się do tradycyjnych wypowiedzi artystycznych;

opowiadać o rozwoju sztuki performance w Polsce;

charakteryzować twórczość czołowych przedstawicieli polskiego performance’u.

Performance - próba definicji

Performance to rodzaj ulotnych działań wykonywanych przez artystę w obecności widzów bądź przed kamerą. Ciało performera staje się zarówno podmiotem, jak i przedmiotem w kreowanej przez niego sytuacji artystycznej. Podczas wystąpienia performer jest zarazem twórcą, narzędziem jak i materią sztuki. Psychika i cielesność – ruch, mimika, gest- łączą się ze sobą tworząc spójną całość. Działanie odbywa się w ściśle określonym kontekście czasu i przestrzeni, czasem z wykorzystaniem jakiś rekwizytów, realizowane według wcześniej przygotowanego scenariusza. Tematem performance’u może być każde dowolne zagadnienie, które zainteresuje artystę. Cechami charakterystycznymi tego działania artystycznego są procesualność, jednorazowość, ulotność i osobiste zaangażowanie artysty.

Tekst jest próbą wyjaśnienia, czym jest performance [czytaj: performens] jako działanie artystyczne, na czym polega oraz jaką rolę ogrywa w nim teraźniejszość.

R17p5wWM31DAI
Powtórzenie i krytyczny dyskurs o sztuce Performance „W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych sztuka performance była definiowana jako sztuka anty‑powtórzenia. W autokomentarzach artystycznych, jak też w dyskursach teoretycznych twierdzono, że performance to rozgrywające się na żywo, cielesne, materialne i realne działanie performera bądź performerki, bezpośrednio i „energetycznie” oddziałujące na publiczność. Zakładano, że jest to oryginalny proces twórczy, który urzeczywistnia się i prezentuje w pewnym „tu i teraz”, bez uprzedniego scenariusza, w sposób nieprzewidywalny nie tylko dla publiczności, ale i dla artysty bądź artystki. Performance ma charakter prezentystyczny – opiera się na obecności działającego człowieka, oraz efemeryczny – ściśle wiąże się z czasem teraźniejszym swego zaistnienia i przemijania. Jest on więc zdarzeniem jednorazowym i nie może być powtórnie wykonany. Powoduje to, że jedyną właściwą formą doświadczenia sztuki performance jest oglądanie jej na żywo, osobisty udział w jej zdarzeniu. Performance nie można doświadczyć za pośrednictwem dokumentacji, nie można go też właściwie zdokumentować, gdyż każdy akt dokumentacji nieuchronnie zmienia „żywy”, teraźniejszy proces dziania się w coś „martwego” i ahistorycznego, oderwanego od wszelkiego „tu i teraz”. Niemożność dokumentacji oznacza też, że performance nie może zostać uprzedmiotowiony ani też, co liczyło się przede wszystkim w krajach zachodnich, utowarowiony. Stawiając opór kapitalistycznej ekonomii i produkcji towarowej, jawił się on jako gest w swej istocie krytyczny i emancypacyjny. Performance miał zatem odrzucać powtórzenie związane z odgrywaniem uprzedniego scenariusza, z ponawianym lub wielokrotnym wykonywaniem samego działania, jak też z jego rejestrowaniem i dokumentowaniem. Miał też odrzucać samopowtarzalność, dążyć do ciągłej transgresji własnej formy oraz istoty. Ta ant‑powtórzeniowa interpretacja, dominująca w klasycznych ujęciach sztuki performance na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, wciąż w dużym stopniu zachowuje swój autorytet, moc generowania i symbolicznego legitymizowania praktyk performatywnych.”
Tomasz Załuski, Powtórzenie i krytyczny dyskurs o sztuce Performance, dostępny w internecie: https://www.bazhum.muzhp.pl/media/files/Sztuka_i_Dokumentacja/Sztuka_i_Dokumentacja‑r2013‑t-n9/Sztuka_i_Dokumentacja‑r2013‑t-n9‑s49‑60/Sztuka_i_Dokumentacja‑r2013‑t-n9‑s49‑60.pdf [dostęp 18.06.2021 r.].
Źródło: Tomasz Załuski, Powtórzenie i krytyczny dyskurs o sztuce Performance, dostępny w internecie: https://www.bazhum.muzhp.pl/media/files/Sztuka_i_Dokumentacja/Sztuka_i_Dokumentacja-r2013-t-n9/Sztuka_i_Dokumentacja-r2013-t-n9-s49-60/Sztuka_i_Dokumentacja-r2013-t-n9-s49-60.pdf [dostęp 18.06.2021], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
RRh52hPVOYuny
Marina Abramovic, „Artystka obecna”, fot. Andrew Russeth, 2010, Muzem Sztuki Nowoczesnej (MoMA), Nowy Jork, Stany Zjednoczone, wikimedia.org, CC BY 2.0.

Dwa źródła Performance'u

Performance jest gatunkiem artystycznym, który ma podwójne korzenie. Z teatru wywodzi się jego widowiskowy i zbliżony do scenicznego charakter.

R1MJnn1n9hsB1
Spektakl baletowy, fot. André Cros, 1968, Théâtre du Capitole, Tuluza, Francja, wikimedia.org, CC BY 4.0.

Drugim źródłem powstania performance’u są sztuki plastyczne, zwłaszcza malarstwo gestu, konceptualizmKonceptualizmkonceptualizm i body art, w których akcent przesunięty jest z dzieła sztuki, czyli efektu pracy, na sam proces twórczy.

RvTnkFiEUWDgl
Jackson Pollock w czasie pracy nad swoim dziełem, Kolekcja Peggy Guggenheim, inferno-magazine.com, CC BY 3.0.
RWG9c1GWHnZas
Alastair MacLennan, „Performance artystyczny”, fot. Rolf Broberg, 2006, „Live Action Gothenburg”, Gothenburg, Szwecja, wikimedia.org, CC BY 3.0.
Rk9usnCuEqO9B
Czarno‑białe zdjęcie przedstawia czterech mężczyzn w garniturach stojących na scenie. Każdy z nich ma w dłoni bagietkę. Dwóch mężczyzn znajdujących się w środki je bagietkę. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. Pierwsze performance wykonywano już w latach 60‑tych XX wieku. Artystami uznanymi za pionierów sztuki performance są Joseph Beuys, Wolf Vostell, grupa Fluxus, czy akcjoniści wiedeńscy.
Manifestacja „Fluxusu”, „Concert for submarine sandwiches” („Koncert dla kanapki z bagietki”), fot. Hugo van Gelderen, 13 listopada 1964, Kurhaus of Scheveningen, Den Haag, Holandia, wikimedia.org, domena publiczna.

Sztuka Performance'u w Polsce

W Polsce po raz pierwszy użyto terminu performance podczas festiwalu IAM. International Artists Meeting zorganizowanego przez Henryka Gajewskiego w studenckiej Galerii Riwiera–Remont w Warszawie w dniach 28 marca – 6 kwietnia 1978 roku. W 1981 roku w Krakowie odbył się festiwal Performance/Manifestacje, czyli pierwsza szeroka prezentacja polskiego tego typu działania. Od początku lat osiemdziesiątych XX wieku pojawiły się one podczas wystąpień artystów na Międzynarodowych Spotkaniach Artystów, Naukowców i Teoretyków Sztuki w Osiekach. Najbardziej znanymi przedstawicielami performance'u w Polsce są: Zbigniew Warpechowski, Ewa Partum, Jerzy Bereś i Oskar Dawicki.

Zbigniew Warpechowski urodził się w 1938 roku. W latach 1956‑62 studiował architekturę na Politechnice Krakowskiej. Jest jednym z pierwszych polskich artystów, którzy zainteresowali się sztuką performance. Działanie to traktował jako filozoficzne, podyktowane potrzebą duchową bądź intelektualną. Prezentował je zawsze na żywo, w obecności publiczności, dopuszczając element improwizacji i nierzadko balansując na granicy ryzyka i niebezpieczeństwa.

R16P01duZRk2r
Warpechowski: Każdy artysta chce się wybić. Jeśli brakuje mu talentu, to szuka poklasku przez wymierzone w religię prowokacje [WYWIAD] (…)

RM: Protesty wywoływały pańskie występy z rybą. Zaczęło się w roku 1971…

AW: W Warszawie, w Biurze Poezji u Andrzeja Partuma. Położyłem na podłodze plansze z napisem „Woda”, dałem wodę do picia wszystkim widzom, a rybkę położyłem na planszy. Wszyscy mieli pełno wody, a ryba miała ją tylko w sensie pojęciowym, a nie fizycznie, i to trwało kilka minut. Chodziło o to, że niby wokół pełno wody, a ryba jej nie ma.

RM: Ale oskarżano pana o znęcanie się nad zwierzęciem.

AW: Tłumaczyłem, że jeśli pójdziemy do sklepu rybnego po świeże ryby, to przecież one właśnie w ten sposób stracą życie – nikt ich nie zabije, tylko zostaną z wody wyciągnięte i same zdechną. W ten sam sposób. Ja pokazałem to, co wszyscy wiedzą.

RM: Ale jesteśmy hipokrytami, nie chcemy wiedzieć, jak powstaje kiełbasa i jak są uśmiercane ryby.

AW: Ponieważ byłem sprawcą, to wokół mnie zogniskowała się agresja. Następny performance polegał na ekspresji – byłem coraz czulszy dla ryby, mówiłem do niej coraz czulsze słowa, im bardziej ona słabła, im bardziej uchodziło z niej życie.

RM: To był słynny „Dialog z rybą”.

AW: I to szeptanie coraz czulszych słów oszukiwało widownię.

RM: (…)Wasza sztuka obywa się bez odbiorcy. Robicie performance dla grona zawodowców: krytyków, innych artystów, szefów galerii…

AW: Ale to nieprawda. Nie jestem idolem, gwiazdorem sztuki współczesnej, który się popisuje. Nie mam żadnej ochoty na to, by się komuś przypodobać, tylko chcę robić to, co ważne dla mnie, ważne dla sztuki. To mój szacunek dla odbiorcy. I jeśli tych odbiorców jest dwóch czy pięciu, to już bardzo dobrze, naprawdę. Po czasie będzie ich dziesięciu, potem jeszcze więcej.

AW: Do 20 lipca w warszawskiej galerii Monopol jest wystawa pańskich akwareli, zresztą bardzo ładnych i grzecznych – każdy może przyjść, kupić. A performance był, minął…

AW: Tak, ale jest potrzebny. Występowałem na całym świecie ponad 300 razy. Ani razu nikt mnie nie opluł, nie zbeształ, nie napadł na mnie.

(…)

RM: Co jest teraz awangardą?

AW: Dziś dla awangardy nie ma miejsca. Wszystko się wymieszało i najwyższy czas, by wystąpił ktoś z olejem w głowie, z ambicjami i pomysłem na krok ku nowej sztuce.

RM: Ktoś młody?

AW:Dziś moim zdaniem jest w Polsce trzech wielkich artystów: Bałka, Uklański i Dawicki. Nie mówię, że reszta nie, ale dla mnie to oni wnoszą coś do sztuki. Czasem to małe gesty, jak Oskar Dawicki, który na wystawie rzeźby w Orońsku pokazał kamień żółciowy swojego ojca, to był pomysł, idea, coś. Albo Bałka pokazujący skręcony drut jako swoją rzeźbę i okazuje się, że w zalewie prac, w kontekście tysiąca rzeźb, to ten jeden drucik jest czymś fenomenalnym, rewelacyjnym.
Robert Mazurek, Zbigniew Warpechowski, Warpechowski: Każdy artysta chce się wybić. Jeśli brakuje mu talentu, to szuka poklasku przez wymierzone w religię prowokacje [WYWIAD], 2019.07.12 r., dostępny w internecie: https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1421690,warpechowski‑bohema‑artysci‑sztuka‑performance.html [dostęp 18.06.2021 r.].
Źródło: Robert Mazurek, Zbigniew Warpechowski, Warpechowski: Każdy artysta chce się wybić. Jeśli brakuje mu talentu, to szuka poklasku przez wymierzone w religię prowokacje [WYWIAD], dostępny w internecie: https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1421690,warpechowski-bohema-artysci-sztuka-performance.html [dostęp 18.06.2021], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
R14zHpWGF4MQD
Czarno‑biała ilustracja przedstawia nagiego mężczyznę w długich włosach, z brodą. Mężczyzna siedzi i w dłoniach trzyma rybę, karpia. Ryba skierowana jest w stronę jego twarzy. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. W 1971 roku wykonał pierwszy z serii performance z rybą. Artysta rozdał widzom szklanki z wodą, a na planszy podpisanej hasłem „woda” położył żywą rybę. Działanie miało kontekst poetycki. Kolejnym działaniem z rybą był Dialog z rybą oraz Autopsja. Czarno‑biała ilustracja przedstawia wypatroszoną rybę, której wnętrzności leżą poukładane obok ryby. 2. Czarno‑biała ilustracja, na której ten sam mężczyzna całuje rybę. 3. Czarno‑biała ilustracja, na której mężczyzna zbliża rybę w kierunku swoich otwartych ust.
Zbigniew Warpechowski, „Dialog z rybą”, 1973, zacheta.art., CC BY 3.0.
RAn6tqrCChi7W
Zbigniew Warpechowski, „Rąsia”, 1981 r., Dom Artysty, Sztutgart, Niemcy, asp.waw.pl, CC BY 3.0
Źródło: Zbigniew Warpechowski, Rąsia, Performance, Dom Artysty, dostępny w internecie: https://asp.waw.pl/2017/10/02/dziekanka-artystyczna-fenomen-kultury-niezaleznej-1972-1998-na-krakowskim-przedmiesciu-w-warszawie/1981-03-06-zbigniew-warpechowski-rasia-performance-fot-ts/ [dostęp 21.12.2022], licencja: CC BY 3.0.

Ewa Partum urodziła się w 1945 roku. W latach 1963‑65 studiowała malarstwo w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, a w latach 1965‑70 obroniła dyplom na wydziale malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jej twórczość koncentrowała się wokół realizacji konceptualnych. Od początku lat siedemdziesiątych tworzyła tzw. poezję aktywną, będącą przełożeniem języka poetyckiego na działanie artystyczne. Najbardziej znaną jej realizacją jest powtarzany wielokrotnie i w różnych miejscach Poemat Ewy. Podczas działania  artystka wykorzystywała powycinane z białego brystolu szablony liter , które rozrzucane, tworzyły przypadkowe hasła.  Swoje performance wykonywała zarówno w przestrzeni ach zamkniętych, np. w galerii czy muzeum, jak również  w otwartej, na wolnym powietrzu, nadając im wymiar społeczny.Artystka jest uznawana za pionierkę sztuki feministycznejSztuka feministycznasztuki feministycznej w Polsce. Jej realizacje dotykają problemu funkcjonowania kobiet w społeczeństwie, stereotypów związanych z cielesnością, macierzyństwem i małżeństwem.

R1Ms8KViW3h6B
Ewa Partum, „Poezja aktywna”, 1971-1973, Galeria Tate, Londyn, Wielka Brytania, tate.org.uk, CC BY 3.0.
RUHF9RDC3oVaZ
Czarno‑białe zdjęcie przedstawia uliczny tłum ludzi, w większości ubranych w płaszcze i nakrycia głowy. W tłumie osób idzie naga kobieta. Jest to fotomontaż. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. W pracy Samoidentyfikacja z 1980 roku, artystka prezentuje swoje nagie ciało na tle anonimowego ulicznego tłumu. Zdjęcia są fotomontażem, a nie dokumentacją rzeczywistego działania. Jednak podczas prezentacji fotografii w Galerii Małej w Warszawie Partum opuściła przestrzeń ekspozycji i nago pojawiła się w przestrzeni miasta.
Ewa Partum, „Samoidentyfikacja”, 1980, wikimedia.org, CC BY 3.0.

Jerzy Bereś urodził się w 1930 roku, zmarł w 2012. W 1956 roku ukończył studia z zakresu rzeźby na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierownictwem Xawerego Dunikowskiego. Początkowo zajmował się tylko rzeźbą. Później grubo ciosane, surowe  pnie łączył ze skórą i łańcuchami . Obiekty te przypominały narzędzia rolnicze i gospodarskie przedmioty użytkowe. W połowie lat sześćdziesiątych wykorzystywał je jako rekwizyty do działań artystycznych, opartych na aktywnym kontakcie z publicznością. Swoje performance nazywał manifestacjami, odnoszącymi się do romantycznego mitu tworzenia. W jego działaniach częstym elementem było  własne, nagie ciało, pokryte napisami i malowidłami.

R1JNmfageqkH9
Jerzy Bereś podczas ostatniego wystąpienia, Konteksty 2012 – Międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej w Sokołowsku, fot. Michał Ciesielski, wikimedia.org, CC BY 3.0.
R6rpSvznBBWzy
Pomnik artysty, 1978, fot. I. Wojtkiewicz, za: Ablucje. Jerzy Bereś, Zbigniew Warpechowski. Katalog wystawy, red. Dorota Grubba-Thiede, Miłosz Thiede, Sopot 2014, CC BY 3.0.

Oskar Dawicki urodził się w 1971 roku. W 1996 roku kończył malarstwo na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jeszcze w trakcie studiów, w 1994 roku,  po spotkaniu ze Zbigniewem Warpechowskim, zainteresował się performancem. Tworzy również instalacje, fotografie i wideoartyWideoartwideoarty. Jego twórczość cechuje autokreacja, ironia i groteska. Porusza zagadnienia filozoficzne, odnoszące się do własnego bytu, tworzy działania, na potrzeby których wynajmuje śledzącego go  prywatnego detektywa , a następnie prezentuje na wystawie zebrane materiały, prosi ulicznych rysowników o stworzenie portretów pamięciowych.

RROTOPM66BSFD
Ilustracja przedstawia Oskara Dawickiego. Mężczyzna jest ubrany w błękitną brokatową marynarkę. Stoi na trawniku. Skierowany jest w lewą stronę. W prawej ręce trzyma pistolet wycelowany w przedmiot lub osobę, których na ilustracji nie pokazano. W tle stoją i siedzą na trawniku widzowie. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. Od 1995 roku charakterystycznym elementem garderoby artysty stała się błękitna brokatowa marynarka, którą zakłada na swoich pokazach.
Oskar Dawicki, performance przed Muzeum Archeologicznym, 2001, Kraków, wikimedia.org, CC BY 3.0.

Performance a happening

Gatunkiem zbliżonym do performance’u jest happeningHappeninghappening, który - w przeciwieństwie do performance’u - mniej skupia się na cielesności artysty. Jest to wydarzenie artystyczne,  ograniczone czasowo i wykonane według ustalonych wytycznych. Podstawową cechą happeningu jest angażowanie widzów do czynnego udziału w wydarzeniu, dopuszczając pewien element improwizacji.

Wychodzeniem na spotkanie z odbiorcą cechuje się happening [czytaj: hapening], łączący elementy teatru, muzyki, rzeźby. Jego twórcy ukazywali swoje działania w codziennych sytuacjach. Pionierem happeningu jest Allan Kaprow, [czytaj: alan kaproł] który pierwsze pokazy oparł na przypadkowym działaniu. Jeden z nich jest upamiętnia zdjęcie Sola Goldberga, przedstawiające „kobiety liżące dżem z samochodu” podczas happeningu „Gospodarstwo domowe” (1964).

R16WnLGSojxsU
Allan Kaprow, „Gospodarstwo domowe (kobiety podczas zlizywana dżemu z maski samochodu)”, 1967 r., Galeria Tate, Londyn, Wielka Brytania, tate.org.uk, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu), fotograf: Sol Goldberg
Źródło: Sol Goldberg, Allan Kaprow, Gospodarstwo domowe (kobiety podczas zlizywana dżemu z maski samochodu), happening, Galeria Tate, Londyn, dostępny w internecie: https://www.tate.org.uk/art/art-terms/h/happening/happening [dostęp 7.10.2022], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
R1ZlUGqR0Okrn
Czarno‑białe zdjęcie przedstawia mężczyznę bez koszulki, z bujnym zarostem. Mężczyzna na rękach ma rękawice, w których trzyma dużą kostkę lodu. Jest uśmiechnięty. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. Pierwszym happeningiem była wystawa Alana Kaprowa 18 Happenings in 6 parts zrealizowana w nowojorskiej Galerii Reuben w 1959 roku. Był to szereg różnych działań pozbawionych logicznego powiązania, aktywizujących publiczność. 2. Bardzo rozpoznawalnym happeningiem jest Fluids.
Allan Kaprow, „Fluids Happening” (Happening płynów), fot. Dennis Hopper, 1967, pinimg.com, CC BY 3.0.

Happeningi i teatr Tadeusza Kantora

W drugiej połowie lat sześćdziesiątych Tadeusz Kantor zaczął intensywnie eksperymentować z formą sztuki zdarzenia, łącząc działania performatywne z elementami teatru i muzyki oraz wprowadzając je bezpośrednio w przestrzeń realną. Jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów tych poszukiwań był „Panoramiczny happening morski”. Elementy teatru i muzyki połączył w „Panoramicznym happeningu morskim” Tadeusz Kantor.

Culture.pl
Culture.pl Tadeusz Kantor, "Panoramiczny happening morski"

Happening otworzył „Koncert morski”, podczas którego malarz Edward Krasiński, ubrany w czarny frak, stojąc na podeście zanurzonym częściowo w wodzie, kilka metrów od plaży, tyłem do widzów ulokowanych na leżakach plażowych, dyrygował falami. To on widoczny jest na słynnym zdjęciu Eustachego Kossakowskiego.

CART1 Źródło: Culture.pl, Tadeusz Kantor, "Panoramiczny happening morski", dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/tadeusz-kantor-panoramiczny-happening-morski [dostęp 7.10.2022].
RM1wkUTW3pW4m
Tadeusz Kantor, „Koncert morski (Panoramiczny happening morski)”, 1967 r., digitizing‑ideas.org, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu), fotografia: Eustachy Kossakowski
Źródło: Tadeusz Kantor, Eustachy Kossakowski, Koncert morski (Panoramiczny happening morski), happening, dostępny w internecie: https://digitizing-ideas.org/pl/wpis/16971 [dostęp 7.10.2022], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

Od 1965 roku Tadeusz Kantor realizował serię akcji artystycznych i happeningów, współpracując z warszawską Galerią Foksal, która stała się jednym z najważniejszych ośrodków jego działań poza teatrem Cricot 2. W tym okresie powstał m.in. happening Lekcja anatomii wedle Rembrandta z 1969 roku, przeprowadzony w przestrzeni Galerii Foksal. Działanie to stanowiło rozwinięcie jego koncepcji sztuki jako zdarzenia, w którym realność, przypadek i obecność widza stają się równorzędnymi elementami kompozycji.

R1KJ9UB9FTKSK
Ilustracja interaktywna przedstawia zdjęcie happeningu Tadeusza Kantora pt. „Lekcja anatomii wedle Rembrandta” Na ilustracji widać Kantora w czarnym garniturze i białej koszuli oraz grupę młodych ludzi. Wszyscy pochylają się nad leżącym na stole mężczyzną . Z tyłu widać zwisający z sufitu sznurek zakończony pętlą. Na ilustracji znajduje się aktywny punkt zawierający dodatkowe informacje: Od roku 1965 zrealizował szereg akcji artystycznych i happeningów, współpracując z Galerią Foksal w Warszawie. Jak choćby: Panoramiczny Happening Morski w 1967 roku oraz Lekcja anatomii wedle Rembrandta w 1969 roku, który odbył się w warszawskiej Galerii Foksal. Punkt 1: Od roku 1965 realizował szereg akcji artystycznych i happeningów, współpracując z Galerią Foksal w Warszawie. Jak choćby: Panoramiczny Happening Morski w 1967 roku oraz Lekcja anatomii wedle Rembrandta w 1969 roku, który odbył się w warszawskiej Galerii Foksal.
Happening Tadeusza Kantora pt.: Lekcja anatomii wedle Rembrandta, Galeria Foksal, Warszawa 1969. Archiwum Eustachego Kossakowskiego, Fot. Eustachy Kossakowski, negatyw czarno-biały 6x6 cm, artmuseum.pl, CC BY 3.0.

W drugiej połowie lat sześćdziesiątych artysta rozwijał własną koncepcję teatru happeningowego, w którym działania sceniczne przenikały się z realnością i przypadkiem. W 1965 roku powstały pierwsze happeningi jego autorstwa, między innymi Cricotage oraz Linia podziału, stanowiące próbę przekroczenia granic tradycyjnego spektaklu i wprowadzenia widza w obszar zdarzenia artystycznego. Dwa lata później Kantor zrealizował Kurkę wodną według Stanisława Ignacego Witkiewicza, prowadząca do ukształtowania jego późniejszej estetyki teatru Cricot 2.

R1HzNiLObKP0M
Fotografia z Cricotage`u „Gdzie są niegdysiejsze śniegi”, Klub Studencki „Stodoła”, Warszawa, 2-4 maja 1984. Sekwencja 9. Trąba sądu ostatecznego. Fot. Jerzy Borowski, www.cricoteka.pl, CC BY 3.0.
R1Ull1kWvKMMq
„Kurka wodna”, Cricot 2, Edynburg 1972, fot. Richard Demarco, api.culture.pl, CC BY 3.0.
RXGm65dJZwbSj
Maszyna do tortur - „Kurka wodna”, Muzeum Sztuki w Łodzi, 1967, Rysunek flamastrem na papierze, zasoby.msl.org.pl, CC BY 3.0.

Happening, jak pisał sam Kantor, był konsekwentną kontynuacją jego dotychczasowych działań teatralnych i malarskich: „Dotychczas usiłowałem scenę przezwyciężyć, obecnie zrezygnowałem w ogóle ze sceny, to znaczy miejsca pozostającego w pewnym stosunku do widzów, w poszukiwaniu nowego miejsca miałem do dyspozycji teoretycznie całą rzeczywistość życiową.” (cyt. za: Jan Kłossowicz, Tadeusz Kantor) Rozczarowanie happeningiem przywiodło Kantora na powrót do teatru, tworzy kolejną formę teatru – teatr niemożliwy.

W 1973 roku powstaje spektakl Nadobnisie i koczkodany, wg S.I Witkiewicza, w których elementy happeningu zostały wchłonięte przez widowisko. W 1975 roku ogłosił manifest teatru śmierci, realizując legendarny spektakl Umarła klasa.

R1JLaHCUsoePd
„Umarła klasa” – premiera w 1975 w Krzysztoforach w Krakowie, spektakl w Operze w Sydney, Australia 1978, perfectionofperplexion.files.wordpress.com, CC BY 3.0.
RE7MluOEwqbTo
„Umarła klasa”, fot. Wojciech Szperl, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.

Formuła teatru śmierci polegała na stworzeniu plastycznej ilustracji mechanizmów pamięci. Sekwencje nierealnych obrazów, strzępy wspomnień, natrętnie powracające sceny, absurd sytuacyjny. Nasza cielesność i fizyczność wpływa na kształt naszej pamięci i wyobraźni.

Nie istniejąc bez formy, myślimy, a nawet czujemy obrazami. Kantor potrafił pokazać to na scenie. Stworzył niezwykle sugestywną przestrzeń, w której mieszają się żywi i umarli, gdzie ujawniają się najwstydliwsze pragnienia, najbardziej okrutne przeżycia. Wojna, miłość i zbrodnia, lęk, namiętność, nienawiść. Na spłowiałych, wyblakłych kliszach z rodzinnego albumu – osobista biografia splata się z historią, narodowe mity, prywatne obsesje wracają męczącym echem, jak w krzywym zwierciadle. Właśnie do tego nurtu przypisywane są najwybitniejsze i najbardziej znane spektakle artysty, powstałe w latach 80‑tych i pokazane z Teatrem Cricot 2: Wielopole, Wielopole z 1980 roku, Niech sczezną artyści z 1985 roku i Nigdy tu już nie powrócę – premiera spektaklu odbyła się 23 kwietnia w 1988 roku w Mediolanie, premiera krakowska: 23 stycznia 1990.

RXPMcOAfNpHj9
Wielopole, Wielopole, 23 czerwca 1980 - Teatr Cricot 2 (Kraków), na zdjęciu: Tadeusz Kantor. Fot. Dziedzic Leszek, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.
R24YpnhwLzmMf
Wielopole, „Wielopole”, 23 czerwca 1980 - Teatr Cricot 2 (Kraków). Na zdjęciu: Tadeusz Kantor podczas realizacji spektaklu. Fot. Późniak Tadeusz, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.
RaHlQaduJaW8m
„Niech sczezną artyści”, 2 czerwca 1985 - Teatr Cricot 2 (Kraków). Na zdjęciu: Tadeusz Kantor podczas realizacji spektaklu. Fot. Ślubowski Jacek, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.
R7dF2NeKUbHbg
„Nigdy tu już nie powrócę”, 23 kwietnia 1988 - Teatr Cricot 2 (Kraków). Na zdjęciu: Tadeusz Kantor, Lesław Janicki, Wacław Ja-nicki, Marie Vayssière podczas realizacji spektaklu, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.

W 1990 roku Tadeusz Kantor pracował nad swoim ostatnim spektaklem, „Dziś są moje urodziny”, który miał stać się podsumowaniem jego artystycznej biografii i powrotem do najważniejszych motywów teatru pamięci. Próby trwały do ostatnich dni jego życia, a przedstawienie – choć ukończone jedynie w formie roboczej – zostało zaprezentowane przez zespół Cricot 2 już po śmierci artysty. Odbiór spektaklu nabrał przez to szczególnego wymiaru: stał się nie tylko finalnym ogniwem jego twórczości, lecz także symbolicznym pożegnaniem, w którym obecność Kantora została zastąpiona jego nieusuwalnym śladem w przestrzeni sceny.

R1W5kuRBNqLP3
„Dziś są moje urodziny”, Teatr Cricot 2. Premiera spektaklu odbyła się w styczniu 1991 roku we Francji, już po śmierci Kantora. Fot. François Canard, www.e-teatr.pl, CC BY 3.0.

W widowiskach teatru śmierci uwypukla się obecna w całej twórczości Kantora koncepcja Realności Najniższej Rangi, o której mówił sam Kantor iż: „każe mi zawsze sprawy umieszczać i wyrażać w materii jak najniższej, biednej, pozbawionej godności, prestiżu, bezbronnej, często nawet nikczemnej.” (Tadeusz Kantor za: Jan Kłossowicz, Tadeusz Kantor).

Konceptualizm
Konceptualizm

/łac. conceptus - myśl, pojęcie, wyobrażenie/W sztukach plastycznych - międzynarodowy ruch artystyczny, zainicjowany w Stanach Zjednoczonych w latach 60. XX w. W filozofii – stanowisko w sporze o uniwersalia, przeciwstawne realizmowi pojęciowemu.

Sztuka feministyczna
Sztuka feministyczna

nurt w sztuce związany z kulturowo‑społecznym ruchem feministycznym. Porusza problem funkcjonowania kobiet na obszarze sztuki i społeczeństwa, dąży do stworzenia uniwersalnego języka kobiecego w sztuce. Dotyka takich zagadnień jak cielesność (seksualność, macierzyństwo, starzenie, choroba), stereotypy i role kobiet przyjęte w danej kulturze, polemizując z nimi. Prekursorką sztuki feministycznej na gruncie polskim jest Ewa Partum.

Wideoart
Wideoart

jedna ze współczesnych metod działań artystycznych, polegająca na wykorzystaniu możliwości technologicznych i telewizyjnych rejestrujących obraz. Prace artystów prezentowane są w formie filmów bądź dokumentacji filmowych jakiś działań, np. performance’u

Happening
Happening

/ang. – wydarzenie/ Forma wypowiedzi artystycznej, operująca ciągiem zdarzeń o częściowo zaplanowanej strukturze, otwarta na przypadek i improwizację, dążąca do wciągnięcia widza i uczynienia z niego współtwórcy wydarzenia. Happening cechuje podobieństwo do wielu dziedzin sztuki — może zawierać elementy teatru, muzyki, malarstwa, rzeźby, a zwłaszcza asamblażu i environment. Charakterystyczne dla happeningu jest umieszczenie go w sytuacjach codziennego życia; autorem terminu happening [‘wydarzenie’] i zarazem twórcą pierwszych happeningów był A. Kaprow (1959). Happening rozwinął się głównie w USA (Kaprow, J. Cage), RFN (m.in. W. Vostell, J. Beuys), Japonii (grupa Gutai). W Polsce happeningi aranżowali m.in. T. Kantor i J. Bereś.