Świeckie i religijne oblicza rzeźby barokowej w Polsce
Pod lupą nowej wiedzy
Ewolucja rzeźby nagrobkowej w baroku
Rozwój rzeźby nagrobkowej w baroku jest związany z kontrreformacją. W dekoracji często pojawiały się inskrypcjeinskrypcje i motywy wanitatywne: klepsydry, czaszki, kości. W okresie wczesnego baroku wciąż popularny był późnorenesansowy typ nagrobka – przyścienny, niekiedy piętrowy, z przedstawieniem leżącej, pogrążonej we śnie postaci zmarłego. Model ten cieszył się dużą popularnością jeszcze na początku XVII wieku. Przykładem wczesnobarokowej plastyki sepulkralnej, który formalnie posiada cechy późnego renesansu jest nagrobek Piotra Tarnowskiego z lat 1603‑1604, znajdujący się w katedrze w Łowiczu. Autorem pomnika był Willem van den Blocke, Flamandczyk z pochodzenia, działający głównie w Gdańsku. Van den Blocke reprezentował tzw. nurt niderlandzki w rzeźbie nagrobkowej, dla którego charakterystyczna była prostota i jasność kompozycji obudowy architektonicznej przy jednoczesnym zainteresowaniu człowiekiem.
W latach 1624‑1628 powstał nagrobek powstał prymasa Henryka Firleja – autorem projektu był syn Willema, Abraham van den Blocke. Nowym rozwiązaniem formalnym jest tu przedstawienie klęczącej postaci zmarłego, pogrążonego w modlitwie. Nagrobek jest przykładem dzieła, które przestało być samodzielne i stanowiło integralną część przestrzeni, w której zostało osadzone. Ten rodzaj nagrobka stosowany był do połowy XVIII wieku.
Z roku 1620 pochodzi nagrobek Zuzanny i Janusza Ostrogskich. Za architektoniczną formę pomnika odpowiedzialny był Willem van den Blocke, zaś figury i ornamenty wyszły spod dłuta Jana Pfistera. Monumentalna, architektoniczna oprawa (12,90 m wysokości i 7,90 m szerokości) wykonana została z wielobarwnych marmurówmarmurów, podobnie jak postacie pary książęcej. Pozostałe rzeźby figuralne i dekoracje odkuto w alabastrzealabastrze.
W 1642 roku powstał nagrobek Piotra Opalińskiego, wojewody poznańskiego, znajdujący się w kościele Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej w Sierakowie, a ufundowany przez Opalińskich. Autorem pomnika jest krakowski rzeźbiarz i architekt włoskiego pochodzenia, Sebastian Sala. Podtrzymał on północną tradycję stosowania dwubarwnego materiału. Dominujący w oprawie czarny kamień to tzw. marmur dębnickimarmur dębnicki. Kamień ten, często stosowany w tzw. małej architekturze, wprowadzał uroczysty, a jednocześnie żałobny nastrój i dynamikę, odpowiadające założeniom epoki.
Wpływy włoskie i rozwój nagrobka popiersiowego
W epoce baroku do Polski dociera rozpowszechniana przez Włochów sztuka ukierunkowana na widza, wywołanie wrażenia i emocji, oparta na dynamice i ekspresji. Zmianie uległa architektoniczna oprawa nagrobków, w której zaczęła się pojawiać nowa ornamentyka oraz barwne materiały kamieniarskie – jasny marmurmarmur i alabasteralabaster, pozyskiwany z kamieniołomów w Chęcinach oraz tzw. czarny marmurmarmur, wydobywany w podkrakowskich Dębnikach. Ok. 1630 roku pojawia się nowy typ nagrobka, zapożyczony z małej architektury włoskiej – popiersiowy, wywodzący się z rzeźby antycznej, a ukształtowany przez rzeźbiarzy rzymskich. Wizerunek zmarłego zamieszczany był pod arkadąarkadą lub w edikuliedikuli. Nowy typ nagrobka reprezentuje popiersie biskupa Piotra Gembickiego z 1654 roku, wykonane przez nadwornych artystów Jana Kazimierza: rzeźbiarza Francesco Rossiego oraz architekta Giovanniego Battistę Gisleniego.
Nagrobek biskupa Andrzeja Trzebickiego powstał w latach 1695‑1699, jego autorstwo nie jest znane. Monumentalny, trójosiowy pomnik ma wyraźne podziały pionowe i poziome. Oś środkowa jest cofnięta w stosunku do bocznych. Architektoniczna oprawa z marmuru dębnickiegomarmuru dębnickiego kontrastuje z jasnym i różowym marmuremmarmurem figur i dekoracji. Jednocześnie jest to kontrast między monumentalną, dość plastyczną, ale powściągliwą formą oprawy, a dynamiką i bogactwem rzeźby. Bogata jest również ikonografiaikonografia dzieła.
Równolegle ze sztuką pełną patosu, dynamiczną, działającą na emocje, powstawały dzieła statyczne, prostsze w formie, powściągliwe. Za panowania Jana III Sobieskiego powstał w kolegiacie św. Wawrzyńca w Żółkwi zespół nagrobków krewnych króla. Ich autorem był Andrzej Schlüter. Powstały w latach 1692‑1693. Nagrobek Jakuba Sobieskiego, ojca Jana, charakteryzuje się prostą, niezbyt rozbudowaną formą oprawy.
Rzeźbiarski wystrój wnętrz kościołów
Wystrój wnętrza kościołów w tym czasie dopełniały prace snycerskiesnycerskie, wśród których dominującymi formami były polichromowanepolichromowane i złocone ołtarze, prospekty organoweprospekty organowe, stallestalle i ambonyambony. Najsłynniejsze oprawy organowe znajdują się w bazylice w Leżajsku i katedrze oliwskiej w Gdańsku. Późnobarokowe ambonyambony przybierają kształt łodzi, np. w kościele św. Teresy w Przemyślu czy w bazylice Bożego Ciała w Krakowie.



Grono działających w Polsce rzeźbiarzy nie było rozległe: obok Włochów z szwajcarskiego kantonu Ticino byli to głównie Niemcy. Do najbardziej znanych rzeźbiarzy należał Dawid Heel [czyt.: hil], który wykonał dwanaście figur apostołów na ogrodzeniu kościoła św. Piotra i Pawła w Krakowie. Wybitnym artystą był również Andrzej Schlüter [czyt.: szlyter] pracujący dla rodziny Sobieskich. Wykonał dla nich m.in. nagrobki w farze w Żółkwi. Jest też autorem krucyfiksukrucyfiksu ołtarzowego z kościoła w Węgrowie. Polscy rzeźbiarze barokowi pojawili się dopiero w XVIII w.


Na Warmii pracował Krzysztof Peucker [czyt.: pałke], który wykonywał zamówienia na późnobarokowe figury ołtarzowe m.in. dla jezuitów z kościoła w Świętej Lipce oraz dla katedry fromborskiej. W Gdańsku działał w XVIII wieku Johann Heinrich Meissner [czyt.: johan hainrich maisne], który tworzył zarówno w kamieniu, jak i w drewnie. Wykonywał zamówienia dla gdańskich kościołów, w tym mariackiego i św. Jana. Specjalizował się w rzeźbieniu małych figurek oprawy organowej.


Na terenach dawnej Rzeczpospolitej działała tak zwana lwowska szkoła rzeźbiarska. Rozwinęła się w latach około 1745‑1780. Należeli do niej między innymi Johann Georg Pinzel oraz Maciej Polejowski. Artyści rzeźbili w stiukustiuku oraz kamieniu, a także w drewnie. Ich dzieła charakteryzowały się przede wszystkim dynamiczną kompozycją, która była kształtowana przez układ draperiidraperii oraz fałdach z ostrymi załamaniami.
Johann Georg Pinzel wykazywał się znajomością środkowoeuropejskiej rzeźby barokowej. W swoich kompozycjach korzystał z rycin augsburskich oraz wzorów włoskich. Tworzył dzieła o kompozycji dynamicznej, postaci wyrażały głębokie przeżycia religijne. Artysta przywiązywał dużą wagę do szczegółów i dekoracyjnego traktowania draperiidraperii. Ofiara Abrahama, dzieło mistrza Pinzla z XVIII wieku z ołtarza kościoła w Hodowicy - to scena pełna dramatycznej ekspresji, gdzie postaci ukazane są w gwałtownym, niemal tanecznym ruchu. ŚwiatłocieńŚwiatłocień pogłębia dekoracyjne efekty układu skłębionych szat. Polejowski był snycerzemsnycerzem. Wyrzeźbione przez niego w drewnie postaci charakteryzowały się wydłużonymi proporcjami, swobodnym układem ciała, a fałdy ich szat były wytwornie drapowane.
Rozkwit barokowej rzeźby wolnostojącej w Polsce
Podczas gdy rzeźba wczesnego baroku w Polsce koncentrowała się dotychczas głównie wewnątrz świątyń – przybierając formę monumentalnych nagrobków oraz bogatych dekoracji ołtarzowych – wzniesienie KolumnyKolumny Zygmunta III Wazy wyznaczyło zupełnie nowy kierunek. Był to moment, w którym barokowa rzeźba wyszła poza mury kościołów i pałaców, anektując przestrzeń miejską. Jako pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w nowożytnej Europie wolnostojący pomnik świecki, kolumnakolumna stała się pionierskim przykładem rzeźby pomnikowej, która zamiast służyć kultowi zmarłych czy dekoracji sakralnej, zaczęła pełnić funkcję polityczną i urbanistyczną.
Monument ten powstał w latach 1643–1644 na zlecenie króla Władysława IV. Fundator rzucił wyzwanie tradycji, wykorzystując formę kolumnykolumny, zarezerwowaną dotychczas dla postaci świętych, do upamiętnienia swojego ojca. Król, będący wielkim mecenasem sztuki, przeniósł na grunt polski wzorce włoskie, angażując do pracy wybitnych mistrzów: architektów Constantino Tencallę i Augustyna Locciego . Dzięki nim Warszawa zyskała dzieło o skali i ambicji niespotykanej dotąd w tej części kontynentu.
Na szczycie kolumnykolumny znajduje się posąg króla, który wykonał rzeźbiarz Clemente Molli , a z brązu odlał Daniel Tym. Wizerunek ten był w owym czasie jedynym świeckim posągiem na kolumniekolumnie w nowożytnej Europie. Monument nie bez powodu stanął w samym sercu miasta, tuż przed bramą wjazdową do Warszawy. Miał on pełnić funkcję potężnego narzędzia propagandowego, łącząc barokową teatralność z politycznym konkretem. Postać Zygmunta III, ukazana w pełnym rynsztunku z mieczem i krzyżem, niosła jasny przekaz: oto władca jako triumfator i niezłomny obrońca wiary (Defensor Fidei). Dla dynastii Wazów kolumnakolumna była architektonicznym stemplem, potwierdzającym ich dynastyczną ciągłość i boskie prawo do sprawowania władzy.


W kolejnych dekadach rzeźba zaczęła dominować w królewskich ogrodach, na miejskich placach oraz w założeniach upamiętniających wielkie zwycięstwa oręża polskiego. Dzieła te stały się kluczowym elementem kształtowania krajobrazu i nastroju epoki. Wiele rzeźb zdobiących ówczesne ogrody pochodziło z renomowanych warsztatów barokowych. Efektem pracy kilku grup artystycznych działających w połowie XVIII wieku są rzeźby z Ogrodu Saskiego w Warszawie. Choć postać Jana Jerzego Plerscha wysuwa się na plan pierwszy – przypisuje mu się m.in. dynamiczne i finezyjne przedstawienia Intelektu, Zimy oraz Malarstwa, obok niego pracowali inni wysokiej klasy rzeźbiarze warszawscy.
„Intelekt” (na cokolecokole napis „Jowisz”) - Źródłem do interpretacji rzeźby są zapisy z „IkonologiiIkonologii”, wedle których Jowisz to „Młodzieniaszek zuchwały, odziany w złocista szatę, ze złotą koroną na głowie albo w wieńcu gorczycznym; włosy ma jasne całe w ślicznych lokach. Ze szczytu jego głowy wyskakuje płomień w prawej dłoni ma trzymać berło, lewą wskazuje na orła obok siebie” oraz „Mąż zakuty w pancerz i odziany w złocista zbroję” (tłum. Ireneusz Kania). Złoto to symbol czystości i nieskalaności, korona - władzy, wskazanie na orła - poznanie. Saska figura przedstawia lekko zgiętą w boku postać młodzieńca w antycznej zbroi, z koroną na głowie, pochylonego w kierunku siedzącego u jego stóp orła. Rzeźba kojarzona jest z warsztatem Jana Jerzego Plersza.
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

„Malarstwo” w obecnym układzie znajduje się obok Rzeźbiarstwa i jest jedną z niewielu dobrze zidentyfikowanych niegdyś rzeźb. Figura przedstawia młoda kobietę, u której zgodnie z opisem Cesarego Ripy „na szyi wisi jej złoty łańcuch z przywieszona do niego maską (...) w jednej dłoni trzyma pędzel, w drugiej - deskę” (tłum. Ireneusz Kania). Rzeźba owa, podobnie jak Intelekt, może być dziełem warsztatu mistrza Jana Jerzego Plersza.
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

„Rzeźbiarstwo” to bodaj najbardziej finezyjna rzeźba zespołu. Obecnie częściowo zrekonstruowana. Tekst z podręcznika Ripy nie został przeniesiony przez rzeźbiarza dosłownie: „Piękne dziewczę o prostej, nieporządnej fryzurze, na której spoczywa gałązka zielonego lauru; odziewa się w ślicznej barwy tkaninę, prawą dłoń opiera na głowie kamiennego posągu, w drugiej dzierży narzędzia potrzebne do wykonania tego kunsztu. Stopy trzyma na bogatym kobiercu” (tłum. Ireneusz Kania). Personifikacja nie opiera się o posąg, ale trzyma w dłoniach medalion z płaskorzeźbą Augusta III.
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

„Architektura wojskowa” przez długi czas była nieznaną personifikacją. Uważano ją dawniej za „Architekturę zniszczoną w trakcie działań wojennych”. Jest to jednak opisana przez Ripę personifikacja Architektury wojskowej, o czym świadczy trzymana przez nią tablica z rysunkiem fortecy: „Kobieta w wieku dojrzałym, ubrana szlachetnie, wielokolorowo, nosić będzie na szyi łańcuch złoty z przepięknym diamentem, jako ozdobą, trzymać będzie w prawym ręku busolę dla uchwycenia pozycji miejsca, w lewym - tablicę rysunkiem sześciobocznej fortecy” (tłum. Mariusz Karpowicz).
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

„Flora” ukazuje młodą dziewczynę w lekko tanecznej pozie, opisywaną przez podręcznik Ripy: „Dziewczątko w wieńcu z borówek z rękami pełnymi rozmaitego kwiecia” (tłum. Ireneusz Kania)
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

„Zima” przypisywana jest warsztatowi Jana Jerzego Plersza i datowana na lata 40. XVIII wieku. Przedstawiona została przez rzeźbiarza jako lekko zakryty płaszczem starzec z płomieniem w dłoni.
Źródło: Katarzyna Mączewska, dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/dzielo/rzezby-w-ogrodzie-saskim-w-warszawie, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

Gloryfikacja władzy - wilanowski posąg konny Jana III Sobieskiego
Wilanowski zespół rzeźbiarski stanowi jeden z najdoskonalszych przykładów barokowej apoteozy monarchy w Europie Środkowej. Monumentalne przedstawienia Jana III Sobieskiego, wykonane przez warsztat Andreasa Schlütera, świadomie zrywają z tradycyjną konwencją sarmacką na rzecz kostiumu antycznego (all’antica). Zabieg ten służył uniwersalizacji wizerunku władcy oraz wpisaniu jego osoby w poczet starożytnych herosów. Centralnym elementem programu ikonograficznegoikonograficznego jest ukazanie monarchy jako rzymskiego imperatora oraz Miles Christianus, czyli Rycerza Chrześcijańskiego. Postać Sobieskiego, odziana w dekorowany pancerz, została ujęta w dynamicznej kompozycji, opartej na silnym skręcie tułowia i ekspresyjnym geście.
Program ten pełnił funkcję precyzyjnego narzędzia propagandy dynastycznej, legitymizującego władzę Sobieskich poprzez zestawienie figury króla z alegoriamialegoriami cnót kardynalnych oraz przedstawieniami skutych jeńców tureckich. Te ostatnie, pełniąc rolę rzeźbiarskich trofeów, bezpośrednio utrwalały status monarchy jako pogromcy islamu i obrońcy chrześcijaństwa (Defensor Fidei). Warsztatowa maestria, widoczna zwłaszcza w wirtuozerskim opracowaniu detalu zbroi, czyni z wilanowskich przedstawień manifestację dojrzałego baroku dworskiego, w którym rzeźba staje się nośnikiem najwyższych treści ideowych i państwowych.

Podsumowanie
Rzeźba barokowa w Polsce stanowi istotny element kultury artystycznej nowożytnej Rzeczypospolitej i rozwija się w ścisłym związku z przemianami religijnymi, społecznymi i ideowymi epoki. Odchodzi ona od statycznych i harmonijnych form wcześniejszych na rzecz ekspresji, ruchu i silnego oddziaływania emocjonalnego. Rzeźba przestaje być jedynie autonomicznym obiektem, a zaczyna funkcjonować jako część szerszej przestrzeni architektonicznej i ideowej. Charakterystyczne dla polskiej rzeźby barokowej jest podporządkowanie formy dynamice oraz narracyjności. Gest, skręt ciała i mimika służą ukazaniu przeżyć wewnętrznych i dramatyzmu przedstawianych scen. Materia zostaje ukształtowana w taki sposób, aby sprawiać wrażenie ruchu i zmienności, co wzmacnia emocjonalny charakter dzieł i ich oddziaływanie na odbiorcę.


