Dramat i cisza natury w malarstwie angielskich romantyków
Pod lupą nowej wiedzy
Pejzaż jako niezależny gatunek
Usamodzielnienie pejzażu jako niezależnego gatunku, stanowiącego autonomiczny cel artystyczny, a nie jedynie tło dla przedstawień figuralnych, dokonało się ostatecznie w XIX wieku, choć tendencje wzmacniające rolę krajobrazu pojawiały się już wcześniej. W poprzednich epokach pejzaż całkowicie pozbawiony obecności człowieka należał jednak do rzadkości, a malowanie „z natury”, bezpośrednio w plenerze, pod wpływem chwilowego wrażenia, praktycznie nie występowało. Zjawisko to upowszechniło się dopiero w XIX wieku.
Zanim jednak doszło do pełnego wyodrębnienia pejzażu, co zbiegło się z romantycznym zainteresowaniem malowniczością i kontemplacją natury, w Anglii już od połowy XVIII wieku rozwijało się intensywnie malarstwo krajobrazowe, czerpiące inspiracje z bezpośredniego otoczenia człowieka. To właśnie tam najwcześniej ujawnił się romantyczny zwrot ku naturze, widoczny zarówno w filozofii, literaturze, jak i sztukach plastycznych. Angielscy twórcy jako pierwsi dostrzegli estetyczne wartości malowniczości i wzniosłości tkwiące w przyrodzie.
Rosnące zapotrzebowanie na przedstawienia krajobrazowe zaspokajali liczni artyści, często działający na prowincji, a także amatorzy zajmujący się sztuką hobbystycznie. Powstawały nawet podręczniki dla początkujących pejzażystów, zawierające zestawy typowych motywów, takich jak linie horyzontu, górskie szczyty, układy chmur czy widoki nieba. Najczęściej stosowaną techniką była akwarela, a także gwasz i tusz. W przeciwieństwie do tradycyjnych technik olejnych umożliwiała ona szybkie, bezpośrednie notowanie wrażeń w plenerze. Jej popularność była tak duża, że w 1804 roku powołano Stowarzyszenie Akwarelistów (Old Watercolour Society). Lekkość, przejrzystość i subtelność barw akwareli szczególnie dobrze odpowiadały specyfice angielskiego, często zamglonego pejzażu.
Na tym gruncie, na początku XIX wieku, wyłoniły się w Anglii dwie wybitne osobowości artystyczne: John Constable i William Turner, których twórczość wyznaczyła nowe kierunki w rozwoju europejskiego malarstwa pejzażowego.
Pejzaż jako zapis osobistego doświadczenia natury w twórczości Johna Constable’a

John Constable
John Constable niemal całe życie, poza dwoma krótkimi pobytami w Paryżu, spędził w Anglii, głównie na wsi i w Londynie, gdzie zarabiał, malując portrety. Studiował w Londynie w Królewskiej Akademii, znał dzieła siedemnastowiecznych pejzażystów holenderskich: Ruysdaela, Hobbemy, a także dzieła Lorraina i Gainsborougha. Chociaż wpływ tych artystów można dostrzec w niektórych jego obrazach, jego twórczość cechuje niezwykła oryginalność w bezpośredniości i świeżości oddania natury. Wraz z upływem lat Constable zdobywał coraz większe uznanie, choć początkowo jego kariera rozwijała się powoli. Już w okresie studiów aktywnie malował i prezentował swoje prace, stopniowo budując pozycję w środowisku artystycznym. Przełom nastąpił w latach dwudziestych XIX wieku, kiedy jego twórczość została wysoko oceniona za granicą, zwłaszcza we Francji, gdzie zyskał znacznie większą popularność niż w ojczyźnie. Wkrótce potem został przyjęty w poczet członków Akademii, co potwierdziło jego rangę jako jednego z najważniejszych pejzażystów epoki.
Ważne wydarzenia z życia artysty
1799 – rozpoczęcie studiów w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Londynie
1803 – pierwsza prezentacja jego prac na wystawie Królewskiej Akademii
1816 – ślub z Marią Bicknell, wydarzenie ważne także dla jego stabilizacji zawodowej
1819 – uzyskanie tytułu członka stowarzyszonego (Associate) Królewskiej Akademii
1821 – przełomowy rok w karierze - twórczość malarza zostaje wysoko oceniona we Francji, co przynosi mu międzynarodowe uznanie
1824 – zdobycie prestiżowej nagrody na Salonie paryskim, co umacnia jego pozycję w Europie
1829 – wybór na pełnoprawnego członka Królewskiej Akademii; rozpoczyna prowadzenie cenionych wykładów z malarstwa pejzażowego
Pejzaże bliskie sercu
John Constable niemal całe życie, poza dwoma krótkimi pobytami w Paryżu, spędził w Anglii, głównie na wsi i w Londynie, gdzie zarabiał malując portrety. Studiował w Londynie w Królewskiej Akademii, znał dzieła siedemnastowiecznych pejzażystów holenderskich: Ruysdaela, Hobbema, a także dzieła Lorraina i Gainsborougha. Chociaż wpływ tych artystów można dostrzec w niektórych jego malarzach, jego obrazy cechuje niezwykła oryginalność w bezpośredniości i świeżości oddania natury.
Constable nie wybierał szczególnych motywów, nie heroizował form przyrody. Decydował się na zwykłe, niewyszukane kompozycje. Nie traktował przyrody jako pretekstu do przedstawiania stanów duszy artysty ani symbolu bardziej doniosłych spraw.
Artysta wykorzystywał proste motywy krajobrazu wschodniej Anglii: łąki, pastwiska, pola, stawy i strumienie oraz wiejskie zabudowania. Przykładem są obrazy Wóz siana czy Dolina Dedham. W tym sensie, chociaż zwykle uznaje się Constable’a za malarza romantycznego, można traktować go jako prekursora realizmu.

Rejestrator atmosfery
John Constable posiadał wyjątkową zdolność dokumentowania zmian atmosferycznych. Jego obrazy doskonale oddają charakter chmur i inne niuanse pogodowe. Na odwrocie szkiców, które Constable malował farbą olejną na papierze, artysta umieszczał często notatki dotyczące temperatury, wilgotności i szybkości wiatru. Można to zaobserwować w serii obrazów przedstawiających katedrę w Salisbury.
(...) niebo Constable'a jest konkretne, substancjalne. Artysta kładł wielki nacisk na sposób opracowania nieba i chmur w pejzażu. Zalecał, aby niebo było opracowane równie materialnie, jak cała reszta obrazu. „Malarz, który nie uczyni nieba całkowicie materialną częścią kompozycji, pozbawia się jednego z najpotężniejszych środków malarstwa” (...).
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Maria Rzepińska, Historia koloru w dziejach malarstwa europejskiego, Warszawa 1989, s. 423.

Mimo że tematem obrazów jest budowla, to równie ważna jest natura, która ją otacza, często nawet pełniąca dominującą rolę w całym przedstawieniu i atmosfera dnia, w którym dzieło powstało. Constable wielokrotnie odwiedzał Salisbury, zatrzymując się u biskupa Fishera i jego syna. Choć zazwyczaj nie interesowały go motywy architektoniczne, stworzył liczne szkice katedry położonej na obrzeżach miasta, otoczonej wiejskim krajobrazem. Pracując nad Widokiem Salisbury, ustawił sztalugi poza miastem, by uchwycić całą katedrę. Skupił się na jej wiernym, szczegółowym odtworzeniu, zestawiając je z cichym, statycznym pierwszym planem, który podkreśla monumentalność budowli.
Przenikające przez chmury światło nadaje scenie kontemplacyjny nastrój, a kompozycja harmonijnie łączy elementy natury i architektury. Widok malowany kilka razy w różnych ujęciach, za każdym razem sprawia inne wrażenie.

John Constable w swoich obrazach operował mocną, szorstką plamą barwną, co szczególnie dobrze widoczne jest w jego studiach plenerowych. Malował farbą olejną, a paleta barw jego obrazów była wyraźnie jaśniejsza niż stosowana przez poprzedników artysty.

Podczas tworzenia obrazów malarz wykorzystywał często nietypowe grunty i rezygnował z użycia werniksów. Z zamiłowaniem oddawał migotliwość światła, rozbijając kolor na barwy składowe, co również było w ówczesnych czasach nowością. Constable’owi udało się w technice olejnej osiągnąć to, co do tej pory zapewniała akwarela: lekkość i świeżość kolorów.

William Turner - malarz, który wyprzedził swoją epokę

Joseph Mallord William Turner
Joseph Mallord William Turner był angielskim malarzem pejzażystą epoki romantyzmu, uznawanym za jednego z najwybitniejszych twórców w historii sztuki brytyjskiej. Kształcił się w Royal Academy w Londynie, z którą przez wiele lat był związany jako wystawca, członek, a następnie profesor perspektywy. Już we wczesnym okresie twórczości zajmował się pejzażem topograficznym i współpracował z rytownikami, przygotowując rysunki do publikacji. Artysta odbywał liczne podróże po Anglii, Szkocji oraz kontynencie europejskim, które stały się ważnym źródłem inspiracji. Szczególne znaczenie miały dla niego krajobrazy górskie, morskie i rzeczne, a także miasta o bogatej historii, zwłaszcza Wenecja i Rzym. Tworzył zarówno obrazy olejne, jak i akwarele, a także cykle graficzne ukazujące różnorodność kompozycji pejzażowych. W centrum jego zainteresowań pozostawało światło, atmosfera i zmienność zjawisk natury. Stopniowo odchodził od precyzyjnego, topograficznego odwzorowania rzeczywistości na rzecz coraz bardziej swobodnego, świetlistego i nastrojowego malarstwa. W jego późniejszych dziełach forma ulega rozproszeniu, a kompozycja budowana jest przede wszystkim za pomocą barwy i efektów luministycznych. Pejzaż przestaje być wiernym zapisem widoku, stając się zapisem wrażeń i emocji. Turner szczególnie zasłynął z obrazów marynistycznych, w których ukazywał potęgę żywiołów oraz dramatyzm natury. Jego twórczość wywarła znaczący wpływ na rozwój malarstwa nowoczesnego, zwłaszcza w zakresie operowania kolorem i światłem, zapowiadając rozwiązania charakterystyczne dla impresjonizmu i późniejszych nurtów malarskich.
Ważniejsze wydarzenia z życia i twórczości artysty
1789 – rozpoczęcie nauki w Royal Academy w Londynie; pierwsze wystawy akwarel
1794 – rozpoczęcie współpracy z rytownikami i czasopismami ilustrowanymi 1796 – pierwsze wystawy obrazów olejnych i akwarel w Royal Academy
1798 – podróż artystyczna do Walii
1799 – wybór na członka korespondenta Royal Academy
1801 – podróż do Szkocji
1804 – otwarcie prywatnej galerii prezentującej najnowsze prace
1807 – nominacja na profesora perspektywy w Royal Academy
1819–1820 – podróż do Włoch; pobyt m.in. w Rzymie, Neapolu, Florencji i Wenecji
1825–1826 – podróże do Holandii, Belgii oraz dolin Mozy, Mozeli i Loary
1828 – druga podróż do Włoch
1838 – rezygnacja ze stanowiska profesora perspektywy w Royal Academy
1839 – osiedlenie się w Chelsea pod przybranym nazwiskiem
Malarskie pamiątki z podróży
Starszy o rok od Johna Constable’a William Turner, niemal przez całe życie dużo podróżował. Zwiedził Francję, Niderlandy, Szwajcarię, Niemcy i Włochy, utrwalając często swoje wrażenia w formie rysunków i akwareli: widoków gór, miast, lasów, morza, okrętów
Turner [czytaj: terner] oddawał w swoich pracach zarówno ekspresyjną naturę, jak i techniczne walory akwareli. Turner [czytaj: terner] nanosił na obraz tony od jasnych do ciemnych. W akwareli Turner osiągnął niedoścignione mistrzostwo, objawiające się rzadką żywiołowością wraz z efektami przezroczystości, charakterystycznymi dla tej techniki. Ulubionym jego tematem były widoki morskie.
Turner stosuje kolory są nienasycone, delikatne, a warstwy farby w całej akwareli kładzie przezroczyste. Szerokie pociągnięcia pędzla w jego pracach wskazują na szybki sposób malowania i kładzenia farby szerokimi pasmami. Prace te malarz traktował jednak jako „notatki” – ukończone obrazy Turnera nigdy bowiem nie były malowane z natury. Artysta miał opinię żyjącego samotnie ekscentryka – bez rodziny i bez uczniów. Całą swoją spuściznę artystyczną zapisał narodowi, stąd większość dzieł malarza znajduje się obecnie w zbiorach brytyjskich.


Od pejzażu marynistycznego do kompozycji historyczno‑mitologicznych
Joseph Mallord William Turner zaczął malować obrazy olejne pod koniec lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku. We wczesnym okresie twórczości dominowała w nich tematyka marynistyczna oraz batalistyczna, ukazująca statki handlowe i wojenne, sceny sztormów, katastrof morskich oraz dramatyczne zmagania człowieka z żywiołem. Motywy te pozwalały artyście badać efekty światła, ruchu i atmosfery, a także budować napięcie emocjonalne poprzez kontrasty barwne i dynamiczne kompozycje. Już w tych wczesnych pracach widoczne było odejście od czysto topograficznego pejzażu na rzecz ujęć nastrojowych, w których natura zyskiwała wymiar dramatyczny i symboliczny..
Po 1800 roku w malarstwie Turnera, obok tradycyjnych motywów krajobrazowych, zaczęły pojawiać się rozbudowane kompozycje odwołujące się do epickich wątków biblijnych, mitologicznych i historycznych, a także do wydarzeń współczesnych artyście. Sceny te łączył monumentalny charakter oraz silne oddziaływanie emocjonalne, osiągane dzięki coraz śmielszemu operowaniu światłem i kolorem. Turner traktował temat często jako pretekst do ukazania zjawisk atmosferycznych i efektów luministycznych, podporządkowując narrację wizualnemu doświadczeniu pejzażu.
Na wielu z tych obrazów widoczny jest wyraźny wpływ twórczości Claude Lorrain, siedemnastowiecznego malarza francuskiego, którego Turner darzył szczególnym uznaniem. Przejawiał się on przede wszystkim w sposobie komponowania przestrzeni, w centralnej roli światła oraz w idealizowanym ujęciu krajobrazu, często otwartego ku horyzontowi. Turner nie naśladował jednak Lorraina wprost, lecz twórczo przekształcał jego rozwiązania, prowadząc je w kierunku coraz bardziej swobodnej, ekspresyjnej i nowoczesnej wizji malarstwa pejzażowego.
Żywioły, światło i dramat natury w malarstwie Turnera
Z biegiem czasu tematy klasyczne, starożytne i historyczne stopniowo ustępowały miejsca wątkom charakterystycznym dla ikonografii romantyzmu. Coraz większą rolę zaczęły odgrywać przedstawienia katastrof morskich, pożarów, burz, wybuchów wulkanów oraz gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Artystę fascynowała natura ukazana w stanie skrajnego napięcia – jako potęga nieokiełznana, dynamiczna i nieprzewidywalna.
W tych kompozycjach pejzaż przestaje być tłem dla wydarzeń, a staje się głównym bohaterem obrazu. Człowiek, często przedstawiony jako niewielka, niemal ginąca w przestrzeni postać, ukazany jest w dramatycznym zmaganiu z żywiołem. Skala natury podkreśla jego kruchość i ograniczoność, co nadaje scenom wymiar egzystencjalny. Katastrofa morska czy gwałtowna burza nie są wyłącznie opisem zdarzenia – stają się metaforą losu, przemijania i sił, nad którymi człowiek nie ma kontroli.
Równocześnie w malarstwie Turnera coraz większego znaczenia nabiera światło jako czynnik budujący dramatyzm sceny. Rozbłyski ognia, refleksy zachodzącego słońca, oślepiające rozświetlenia burzowego nieba czy rozproszone w mgłach promienie nadają przedstawieniom niemal apokaliptyczny charakter. Kolor przestaje pełnić funkcję opisową, a zaczyna organizować całą kompozycję, potęgując wrażenie ruchu i niepokoju.
Natura zyskała rolę metafory walki (daremnej) walki z losem, przeznaczeniem, przemijaniem. Heroizm ten widać m.in. w obrazie przedstawiającym pożar parlamentu, który wydarzeniu współczesnemu nadał rangę obrazu historycznego, lub w Ostatniej drodze Temeraire’a– przedstawieniu barki ciągnącej na złom słynny okręt Nelsona.


W stronę świetlnej abstrakcji w malarstwie Turnera
Wraz z tematyką ewoluował także styl Turnera, zmierzając do odrealniania przedstawianych kształtów, które coraz bardziej rozmywały się w świetlistej atmosferze wypełniającej obrazowane przez niego scenerie. Wzajemne relacje koloru i światła, tak gorliwie przez artystę studiowane, w dziełach z późniejszego okresu, zyskały rangę podstawowego środku wyrazu.
Światło, woda, powietrze - wszystko wydaje się ze sobą stapiać, powodując przedziwne, ocierające się o abstrakcję efekty.
Twórczość Turnera ewoluuje w kierunku wizji natury jako żywiołu totalnego – przestrzeni wzniosłej, budzącej jednocześnie zachwyt i trwogę. Tematy te, typowe dla romantycznej wrażliwości, stają się dla artysty polem eksperymentu formalnego, w którym dramat natury splata się z nowatorskim, coraz bardziej swobodnym sposobem operowania barwą i światłem.
Malował plamami intensywnych barw, wydawałoby się - niedbale, gdzieniegdzie kładzionymi tak cienko, że przebija przez nie faktura i kolor gruntowania – podobnie jak ma to miejsce w akwareli. Taki sposób traktowania koloru i taka technika nie mają precedensu w historii malarstwa.
Turnera podziwiali impresjoniści, gdyż jego malarstwo zdradza wiele podobieństw do tego nurtu. Jest to jednak analogia powierzchowna gdyż cel sztuki Turnera oraz cele impresjonistów były bowiem odmienne. Podczas gdy impresjoniści dążyli do oddania zjawisk widzialnego i materialnego świata, obrazy Turnera w swoim wizjonerstwie i odrealnieniu stanowią kumulację emocji towarzyszących obserwacji pejzażu i żywiołów.

Historycy sztuki spierają się dotychczas o to, czy obrazy Constable'a i Turnera malowane były wprost w plenerze (jak u impresjonistów francuskich), czy też na podstawie notatek rysunkowych i malarskich. Co do Constable'a, to jedna z jego wypowiedzi świadczy o tym, że niektóre jego krajobrazy musiały być malowane wprost z natury. Mówi on mianowicie w swych Lectures: „Nie mylę się chyba sądząc, iż każdy pejzażysta przyzna, że swoje najszczęśliwsze godziny spędził na wolnym powietrzu (open air) z paletą w ręku” [red.: J. Constable, Lectures 1836, wg: Taylor, op. cit., s. 224]. Mniej pewna jest w tym wypadku sprawa z Turnerem. W jego malarstwie największą rolę odgrywała fenomenalna pamięć wzrokowa. Tak ulotne i zmienne zjawiska żywiołów, jakie przekazał w swych późnych obrazach, tak celny przekaz dynamizmu światła i barwy mogły powstać tylko na podstawie tego szczególnego daru pamięci oka. Turner pracował inaczej niż impresjoniści francuscy, którzy „powracali do natury” ze sztalugami i całym rynsztunkiem malarskim, aby raz jeszcze popatrzeć na motyw i przekazać na płótnie odebrane relacje barwne i walorowe.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Maria Rzepińska, Historia koloru w dziejach malarstwa europejskiego, Warszawa 1989, s. 425.
Podsumowanie
Angielskie malarstwo romantyczne XIX wieku przyniosło zasadniczą zmianę w postrzeganiu pejzażu – z tła narracji stał się on samodzielnym nośnikiem treści artystycznych, emocjonalnych i światopoglądowych. Twórczość John Constable i Joseph Mallord William Turner ukazuje dwa odmienne, lecz komplementarne sposoby doświadczania natury: od uważnej obserwacji codziennego krajobrazu i zjawisk atmosferycznych po wizjonerskie, pełne dramatyzmu i światła obrazy, w których pejzaż nabiera wymiaru metaforycznego. Ich dzieła wyznaczyły nowe kierunki rozwoju europejskiego malarstwa, zapowiadając zarówno realizm, jak i nowoczesne poszukiwania w zakresie koloru, światła i formy.