Ćwiczenia
Na początku spotkania ze Śmiercią Polikarp zachowuje się jak „wiła”. Wskaż wers, który przedstawia tytułowego bohatera Rozmowy... w sposób skontrastowany w stosunku do tego określenia. Możliwe odpowiedzi: 1.
Mędrzec wieliki, mistrz wybrany., 2.
Polikarpus, tak wezwany., 3.
Już odetchni, nieboraku., 4.
Mirziączki se mną nabywasz.
Na podstawie dwóch fragmentów Rozmowy... nazwij emocje Polikarpa i wyjaśnij powody jego zachowania.
Rozmowa mistrza Polikarpa ze ŚmierciąUźrzał człowieka nagiego,
Przyrodzenia niewieściego,
Obraza wielmi skaradego,
Łoktuszą przepasanego.
[…]
Wypięła żebra i kości,
Groźno siecze przez lutości.
Mistrz widząc obraz skarady,
Żołte oczy, żywot blady,
Groźno się tego przelęknął,
Padł na ziemię, eże stęknął.
[...]
Mistrz przemowił wielmi skromnie:
Lęknąłem się, eż nic po mnie.
Ta mi rzecz21 barzo niemiła,
Iżeś mię tako postraszyła;
By była co przykrego przemowiła,
Zerwałaby się we mnie każda żyła;
Nagle by mię umorzyła
I duszę by wypędziła.
[…]
Miła Śmierci, nie mow mi tego,
Zbawisz mię żywota mego;
Już ci nie wiem, coć mi się złego stało:
[...]
Głowa mi się wkoło toczy,
S niej chcą wypaść oczy.Źródło: Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią, [w:] W. R. Rzepka, W. Wydra, Chrestomatia staropolska. Teksty do roku 1543, Wrocław 1984, s. 268–277.
Po zapoznaniu się z dwoma fragmentami Rozmowy... opisz, w jaki sposób i dlaczego Polikarp chce się spoufalić ze Śmiercią. Na czym polega komiczność tej sytuacji?
Magister dicit:
[…] Chcem do ciebie poczty nosić,
Aby się dała przeprosić;
Dałbych dobry kołacz upiec,
Bych mogł przed tobą uciec.”[...]
Magister respondit:
Jać nie wiem, s kim się ty zbracisz,
Gdy wszytki ludzie potracisz,
Gdy wszytki ludzie posieczesz –
A gdzież sama ucieczesz?
Wszędyć trzeba ludzkiej przyjaźni,
By cię zgrzeli w swojej łaźni,
Aby się w niej napociła,
Gdyby się urobiła –
A potem lepiej <robiła>.
Stwórz katalog ofiar Śmierci, opisz każdą z nich, uwzględniając cechy, jakie im kostucha przypisuje.
W grzechu się ludzkiem kocham,
A tego nigdy nie przeniecham.
Duchownego i świecskiego,
Zbawię żywota każdego,
A każdego morzę, łupię,
O to nigdy nie pokupię:
Kanonicy i proboszcze
Będą w mojej szkole jeszcze,
I plebani s miąszą szyją,
Jiżto barzo piwo piją
I podgardłki na pirsiach wieszają;
[…]
Szlachcicom bierzę szypy, tulce,
A ostawiam je w jenej koszulce;
[…]
Wszytki, co na ostre gonią,
Biegam za nimi s pogonią;
Kto się rad ku bitwie miece,
Utnę mu rękę i plece,
Rozdzielę ji [s] swoją miłą,
A ostawię ji prawym wiłą;
Chcę mu sama trafić włosy,
Iże smieni głosy.
[…]
Na podstawie fragmentu Rozmowy…, w którym pokazane są śmieszne zachowania Śmierci, napisz, czemu miały służyć elementy satyryczne i komiczne w utworze.
Sama w lisie jamy łażę,
Wszytki liszki w zdrowiu każę;
Za kunami łażę w dzienie,
Łupieże dam na odzienie;
Ja dawię gronostaje
I wiewiorkam się dostaje;
Jać też kosą siekę wilki,
Sarny łapam drugiej filki;
Przez płoty chłopie
Gonię żorawie i dropie;
Z gęsi też wypędzam <duszki>,
Pierze dawam na poduszki –
Źwierzęta i wszytki ptaki
Ja posiekę, nieboraki.
Cokoli martwym niosą,
Ci byli pod mą kosą.
Wszytcy ludzie, posłuchajcie,, 2.
Okrutność śmirci poznajcie! –
Przykład o tem chcę powiedzieć,, 3.
Słuchaj tego, kto chce wiedzieć!
– Uźrzał człowieka nagiego, 4.
Przyrodzenia niewieściego.
– Miła Śmirci, racz mi wzjewić,, 5.
Przecz chcesz ludzie żywota zbawić,
Czemu twą łaskę stracili,
Zać co złego uczynili?
– By mię chciała trochę słuchać,
Chciałbych cię nieco pytać.
Mimo poważnego tematu Rozmowy..., autor wprowadził do dzieła elementy komiczne. Kto został ośmieszony we fragmencie przedstawiającym spotkanie Śmierci i Polikarpa? W swojej odpowiedzi użyj cytatu z utworu.
Rozmowa mistrza Polikarpa ze ŚmierciąPolikarpus, tak wezwany,
Mędrzec wieliki, mistrz wybrany,
Prosił Boga o to prawie,
By uźrzał śmierć w jej postawie.
Gdy się moglił Bogu wiele,
Ostał wszech ludzi w kościele,
Uźrzał człowieka nagiego,
Przyrodzenia niewieściego,
Obraza wielmi skaradego,
Łoktuszą przepasanego.
Chuda, blada, żołte lice
Łszczy się jako miednica;
Upadł ci jej koniec nosa,
Z oczu płynie krwawa rosa;
Przewiązała głowę chustą
Jako samojedź krzywousta;
Nie było warg u jej gęby,
Poziewając skrżyta zęby;
Miece oczy zawracając,
Groźną kosę w ręku mając;
Goła głowa, przykra mowa,
Ze wszech stron skarada postawa –
Wypięła żebra i kości,
Groźno siecze przez lutości.
Mistrz widząc obraz skarady,
Żołte oczy, żywot blady,
Groźno się tego przelęknął,
Padł na ziemię, eże stęknął.
Gdy leżał wznak jako wiła,
Śmierć do niego przemowiła.Mors dicit:
Czemu się tako barzo lękasz?
Wrzekomoś zdrow, a wżdy stękasz!
Pan Bog tę rzecz tako nosił,
Iżeś go o to barzo prosił,
Abych ci się ukazała,
Wszytkę swą moc wzjawiła;
Otoż ci przed tobą stoję,
Oględaj postawę moję:
Każdemu się tak ukażę,
Gdy go żywota zbawię.
Nie lękaj się mie tym razem,
Iż mię widzisz przed obrazem.
Gdy przydę, namilejszy, k tobie,
Tedy barzo zeckniesz sobie:
Zableszczysz na strony oczy,
Eż ci z ciała pot poskoczy;
Rzucęć się jako kot na myszy,
Aż twe sirce ciężko wdyszy.
Otchoceć się z miodem tarnek,
Gdyć przyniosę jadu garnek –
Musisz ji pić przez dzięki;
Gdy pożywiesz wielikiej męki,
Będziesz mieć dosyć tesnice,
Odbędziesz swej miłośnice.
Ostań tego wszech, tobie wielę,
Przez dzięki cię z nią rozdzielę.
Mow se mną, boć mam działo,
Gdyć się se mną mowić chciało;
Widzisz, iżem ci robotnica –
Czemu cię wzięła taka tesnica?
Ma kosa wisz, trawę siecze,
Przed nią nikt nie uciecze.
Wstań, mistrzu, odpowiedz, jestli umiesz!
Za po polsku nie rozumiesz?
Snadź ci Sortes nie pomoże,
Przelęknąłeś się, nieboże!
Już odetchni, nieboraku,
Mow ze mną, ubogi żaku,
Nie boj się dziś mojej szkoły,
Nie dam ci czyść epistoły.Źródło: Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią, [w:] Wojciech R. Rzepka, Wiesław Wydra, Chrestomatia staropolska. Teksty do roku 1543, Wrocław 1984, s. 268–269.
Jednym z zadań utworów takich jak Rozmowa... było oswajanie widzów ze śmiercią. Napisz tekst, w którym wyjaśnisz, na czym polegało to oswajanie.
Wykaż, że Rozmowa... to utwór o charakterze groteskowym. W tym celu wykorzystaj definicję groteski ze Słownika terminów literackich:
GroteskaGroteska – kategoria estetyczna realizująca się w utworach [...], które wyróżniają się szeregiem współdziałających właściwości: 1. Fantastyką, upodobaniem do form [...] przerażających, monstrualnych, wyolbrzymionych [...]; 2. absurdalnością wynikłą z braku jednolitego systemu zasad rządzących światem przedstawionym i z równoczesnego wprowadzania rozmaitych [...] porządków motywacyjnych, np. [...] psychologicznego i religijnego [...]; 3. Niejednolitością nastroju, przemieszaniem pierwiastków komizmu i tragizmu, błazenady z motywami rozpaczy i przerażenia, demoniczności z trywialnością [...]; 4. prowokacyjnym nastawieniem wobec utrwalonej w świadomości społecznej zdroworozsądkowej wizji świata [...].
Źródło: Groteska, [w:] Michał Głowiński, Teresa Kostkiewiczowa, Aleksandra Okopień-Sławińska, Janusz Sławiński, Słownik terminów literackich, Wrocław 1988, s. 173.