Dowiedz się
Krótko o Pieśniach Jana Kochanowskiego

Jan Kochanowski tworzył pieśnipieśni przez ponad 20 lat, zarówno w okresie dworskim, jak i czarnoleskim. Ich pierwsze pełne wydanie ukazało się po śmierci poety, w 1586 roku jako Pieśni. Księgi dwoje, z podziałem na Księgi pierwsze i Księgi wtóre. W dwóch zbiorach znalazły się utwory zróżnicowane tematycznie i artystycznie, należące do liryki refleksyjnej, filozoficzno‑etycznej, miłosnej, obyczajowej i patriotycznej.
Pieśni można uznać za poetycki program filozoficzny Kochanowskiego. Czarnoleski poeta wzorem twórców antycznych, przede wszystkim HoracegoHoracego, próbował odpowiedzieć w Pieśniach na pytanie, jak godnie i mądrze żyć. Poruszał kwestie obowiązków jednostki wobec społeczeństwa oraz zasad pomagających osiągnąć spokój i szczęście.
Zawarta w Pieśniach koncepcja życia opiera się na zespoleniu współczesnych poecie idei renesansowych oraz tradycji antycznych. Kochanowski czerpie z filozofii stoickiejstoickiej i epikurejskiejepikurejskiej, łącząc je z myślą chrześcijańską i antropocentryzmemantropocentryzmem.
Kluczowym pojęciem wielu pieśni Kochanowskiego jest cnota, którą poeta uznaje
za najwyższą wartość:
Pieśń III, Księgi wtóreCnota skarb wieczny, cnota klenotklenot drogi,
Tegoć nie wydrze nieprzyjaciel srogi,
Nie spali ogień, nie zabierze woda,
Nad wszystkim inszym panuje przygoda.Źródło: Jan Kochanowski, Pieśń III, Księgi wtóre, [w:] tegoż, Fraszki, Pieśni, Treny, Psalmy, Kraków 2019, s. 38.

Kochanowski odwołując się do starożytnej koncepcji virtus, czyli cnoty rozumianej jako bitewne męstwo, opisuje to pojęcie jako połączenie kilku pozytywnie wartościowanych cech: mądrości, sprawiedliwości, skromności i odwagi. Zespół wszystkich tych cnót uszlachetnia człowieka i jest według poety podstawą ludzkiej godności. Ideałem dla Kochanowskiego jest „człowiek prawy i obywatel” (vir bonus et civis), żyjący aktywnie, zaangażowany, godzący indywidualne ambicje z pracą na rzecz społeczeństwa.
Problematykę obywatelską porusza między innymi jedna z najbardziej znanych pieśni poety, Pieśń V z Ksiąg wtórych zwana także Pieśnią o spustoszeniu Podola.
Apel do rodaków
Henryk Walezy był pierwszym królem elekcyjnym. Do Polski dotarł w styczniu 1574 r., natomiast koronacja odbyła się miesiąc później w Krakowie. Minęło zaledwie kilka miesięcy, gdy z Francji do Polski dotarła wiadomość o bezpotomnej śmierci królewskiego brata Karola IX. W nocy z 18 na 19 czerwca 1574 r., w sekrecie przed Polakami, Henryk udał się w podróż do Francji w celu objęcia po nim władzy. Wysłany z Krakowa pościg dogonił króla i jego towarzyszy na granicy z monarchią Habsburgów (w okolicach Pszczyny). Próbowano przekonać króla do powrotu i ustanowienia rządów zastępczych na czas jego pobytu we Francji, jednak on zapewnił ich, że niebawem wróci, i ruszył w dalszą drogę.

Szlachta była zgodna co do tego, że nieobecność władcy szkodzi Rzeczypospolitej, dlatego postawiono Henrykowi Walezemu ultimatum: powrót do Polski do połowy maja 1575 r., w przeciwnym wypadku zostanie zdetronizowany. Walezjusz nie wrócił w wyznaczonym terminie.

Podole, to kraina historyczna i geograficzna leżąca dziś na terenie dzisiejszej Ukrainy i Mołdawi. W XVI wieku znajdowało się na terenie Rzeczpospolitej. Polacy toczyli tam boje z najazdami tatarskimi, tureckimi, kozackimi, a później także rosyjskimi. W 1575 r. napaść Tatarów na Podole i Ruś Czerwoną zbiegła się z okresem kryzysu państwowego.
Pieśń o spustoszeniu Podola powstała prawdopodobnie w 1574 r. Najazd Tatarów krymskich wspieranych przez Turcję miał szczególne skutki. Polskie osady, wsie i miasteczka zostały spustoszone, a mieszkańcy wzięci w jasyr (do niewoli). Jan Kochanowski poruszony tym wydarzeniem zwraca się z apelem do odbiorców, wskazuje przykłady rozwiązania problemu.
Pieśń XIX, Księgi wtóreWieczna sromotasromota i nienagrodzona
Szkoda, Polaku! Ziemia spustoszona
Podolska leży, a pohaniecpohaniec sprosny,
Nad NiestremNiestrem siedząc, dzieli łup żałosnyżałosny.Niewierny Turczyn psy zapuścił swoje,
Którzy zagnali piękne łanie twoje
Z dziećmi pospołu a nie masz nadzieje,
By kiedy miały nawiedzić swe knieje.JednyJedny za Dunaj Turkom zaprzedano,
Drugie do hordy dalekiej zagnano;
Córy szlacheckie (żal sie mocny Boże!)
Psom bisurmańskimbisurmańskim brzydkie ścielą łoże.Zbójce, niestety, zbójce nas wojują,
Którzy ani miast, ani wsi budują;
Pod kotarzamikotarzami tylko w polach siedzą,
A nas nierządne, ach, nierządne, jedzą!Tak odbieżałeodbieżałe stado więc drapajądrapają
Rozbójce wilcy, gdy po woli mająpo woli mają,
Że ani pasterz nad owcami chodzi,
Ani ostrożnych psów za sobą wodzi.Jakiego serca Turkowi dodamy,
Jesli tak lekkimlekkim ludziom nie zdołamy?
Ledwieć nam i tak króla nie podawakróla nie podawa;
Kto sie przypatrzy, mała nie dostawamała nie dostawa.Zetrzy sen z oczu a czuj w czasczuj w czas o sobie,
Cny Lachu! Kto wie, jemu czyliczyli tobie
Szczęście chce służyć? A dokąd wyrokudokąd wyroku
Mars nie uczyniMars nie uczyni, nie ustępuj kroku.A teraz k’ temu obróć myśli swoje
Jakobyć szkody nieprzyjaciel twoje
Krwią swą nagrodził i omył tę zmazęzmazę,
Której dziś niesiesz prze swej ziemie skazęprze swej ziemie skazę.Wsiadamy? Czy nas półmiski trzymają?
Biedne półmiski, czego te czekają?
To pan, i jadać na śrebrze godniejszy,
Komu żelazny Mars będzie chętniejszy.Skujmy talerze na talerytalery, skujmy,
A żołnierzowi pieniądze gotujmy.
Inszy to darmo po drogach miotaliInszy to darmo po drogach miotali,
A my nie damy, bychmy w cale trwali?Dajmy, a naprzód dajmy! Sami siebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.
TarczejTarczej niż piersi pierwej nastawiają,
Pozno puklerza przebici macająPozno puklerza przebici macają.Cieszy mię ten rymrym: «Polak mądr po szkodzie»;
Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzieecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.Źródło: Jan Kochanowski, Pieśń XIX, Księgi wtóre, [w:] Jan Kochanowski, Fraszki, Pieśni, Treny, Psalmy, Kraków 2019, s. 47.
(gr. ánthrōpos – człowiek, łac. centrum – środek) – przekonanie, że człowiek jako najdoskonalsza istota we wszechświecie jest wyjątkowy, stanowi centrum wszechświata i ośrodek zainteresowania myśli renesansowej
prąd filozoficzno‑etyczny zapoczątkowany przez Epikura (w 306 r. p.n.e. założył szkołę w Atenach, zwaną ogrodem Epikura); w myśl tej doktryny w życiu powinno się zaspokajać tylko naturalne, niezbędne do życia potrzeby i tylko z nich czerpać przyjemność (tzw. hedonizm umiarkowany); według Epikura życie kończy się na ziemi, dlatego należy wyzbyć się lęków przed śmiercią oraz unikać cierpienia
podążanie za ideami głoszonymi przez Horacego (połączenie idei epikureizmu i stoicyzmu) oraz stworzonym przez niego modelem poezji (prostota środków wyrazu, forma pieśni, refleksyjny nastrój)
(łac. humanus – ludzki) – prąd dominujący w kulturze renesansu, przeciwstawiający teocentrycznej kulturze średniowiecznej zainteresowanie człowiekiem i życiem ziemskim, nawiązujący do idei starożytnych, postulujący zgłębianie klasycznych dzieł; pogląd uznający człowieka za najwyższą wartość, doceniający możliwości ludzkiego rozumu
(gr. paraínesis – zachęcanie) – porada, napominanie, pouczenie, przedstawienie wzorca osobowego w tekście
gatunek poezji wywodzący się z antyku; początkowo pieśni były przeznaczone do śpiewania, stąd charakteryzują się regularną budową, podziałem na strofy o tym samym układzie wersów i wyraźnym rytmem, który tworzyły m.in. często wykorzystywane powtórzenia, paralelizmy składniowe i refren
(gr. he stoa he poikile) – postawa życiowa i intelektualna rozpowszechniona i biorąca swą nazwę od szkoły stoików, którą założył Zenon z Kition; celem postawy stoickiej jest życie zgodne z cnotą, pojmowaną jako harmonia rozumnych działań człowieka, opartych na porządku racjonalnej natury; cechuje ją stała samoświadomość i odczuwanie siebie jako cząstki kosmosu, spokój wewnętrzny, opanowanie emocji, kierowanie się rozumem; nazwa nurtu pochodzi od greckiego określenia „brama malowana”