Nawiązania
Kobiece spojrzenie na miłość
*** (jestem Julią)Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły
odeszłaJestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi
nie wróciłaJestem Julią
mam lat tysiąc
żyjęŹródło: Halina Poświatowska, *** (jestem Julią), [w:] Od Staffa do Wojaczka. Poezja polska 1939–1985. Antologia, t. 2, wybór Bohdan Drozdowski, Bohdan Urbankowski, Łódź 1988, s. 294–295.
*** (jestem dla ciebie czuła)jestem dla ciebie czuła
jak dla pszczół
cierpki zapach kwiatujestem dla ciebie dobra
jak dla zmęczonych skrzydeł ptaka
rozchwiana gałąźzłoto
opadam na twe powieki
uśmiechem
odpędzam myśli — kąśliwe osyto noc
dała mi ciebie
ogromna noc
w której gubiłam rozrzucone po płótnie włosyjesteś
jak księżyc wyraźny
świecisz
na moim chłodnym niebiemodlę się do ciebie
jaka to religia
w której czci się usta
wygiętego boga przedświtów
ach religia
wspaniali bluźniercy
jesteśmy sobie
zamkniętym czworokątnym światemŹródło: Halina Poświatowska, *** (jestem dla ciebie czuła), [w:] tejże, Poezja 1, Kraków 1997, s. 58–59.
Po przeczytaniu dwóch wierszy Haliny Poświatowskiej, jednej z najciekawszych poetek polskich XX wieku (przez krytykę uważanej za twórczynię kobiecej liryki), odpowiedz pisemnie na poniższe pytanie.
Jaka odwieczna prawda o kobietach i miłości ukryta jest w słowach: 'Jestem Julią/mam lat tysiąc/żyję'?
Piórem wieszcza
W WeronieI
Nad Kapuletich i Montekich domem,
Spłukane deszczem, poruszone gromem,
Łagodne oko błękitu.II
Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
Na rozwalone bramy do ogrodów --
I gwiazdę zrzuca ze szczytu;III
Cyprysy mówią, że to dla Julietty,
Że dla Romea -- ta łza znad planety
Spada… i groby przecieka;IV
A ludzie mówią, i mówią uczenie,
Że to nie łzy są, ale że kamienie,
I -- że nikt na nie… nie czeka!Źródło: Cyprian Kamil Norwid, W Weronie, [w:] tegoż, Poezja i dobroć. Wybór z utworów, Warszawa 2003, s. 153.
Po przeczytaniu utworu W Weronie Cypriana Kamila Norwida wykonaj ćwiczenia.
Wyjaśnij, kto jest podmiotem lirycznym w wierszu.
Wyjaśnij, czym jest 'łagodne oko błękitu'.
Wyjaśnij, czym są opisane w wierszu 'łzy'.
Scharakteryzuj stosunek podmiotu lirycznego w wierszu do ludzi 'mówiących uczenie'.
Wyjaśnij, po czyjej stronie opowiada się podmiot liryczny w wierszu i co o tym świadczy.
Wytłumacz na podstawie wiersza W Weronie, jak ludzie postrzegają świat i jak uczą się na przykładach z historii.
Opisz skojarzenia, jakie wywołuje w tobie obraz 'spadającej gwiazdy'.
Wyjaśnij, kto - według ciebie - ma rację: ludzie czy cyprysy. Odpowiedź uzasadnij.
Czy świat nie kocha miłości?
Choć śmierć Romea i Julii to efekt splotu przypadków, o najsłynniejszych kochankach mówi się, że woleli odejść z tego świata, niż porzucić miłość. Ta postawa jest postrzegana przez psychologów jako typowa dla wieku, w którym byli główni bohaterowie dramatu. Opisz niebezpieczeństwa związane z tak silnym odczuwaniem miłości.
Często mówi się, że współczesny świat jest pełen brutalności i komercji. Odpowiedz, czy dziś możliwa jest miłość Romea i Julii. Przedstaw swoją opinię, podając argumenty.
Co by było, gdyby... Wymyśl dalszy ciąg historii Romea i Julii, wybierając z poniższych propozycji trzy warianty:
Romeo nie poszedł na bal do Capulettich;
ojciec Julii nie jest w konflikcie z ojcem Romea;
Julia wychodzi za mąż za Parysa;
Tybalt nie spotkał się na ulicy z Merkucjem;
Julia nie zdobyła specyfiku, którego zażycie imituje śmierć;
list do Romea został wysłany do Mantui.
Wyobraź sobie, że masz możliwość przeprowadzenia wywiadu z Romeem lub Julią. Zredaguj pięć pytań, które można by zadać bohaterom sztuki.
'Romeo i Julia' z przymrużeniem oka
Akcja Romea i Julii łączy motywy komediowe z tragicznymi. Żartobliwie charakteryzuje ją wierszowane streszczenie napisane przez Stanisława Barańczaka, nieżyjącego od 2014 roku tłumacza Szekspirowskich dramatów, cenionego poety i eseisty (prywatnie brata Małgorzaty Musierowicz, autorki serii powieści dla młodzieży z cyklu Jeżycjada).

Romeo i JuliaRody Werony: wraży raban.
Młodzi: hormony. Starzy: szlaban.
Mnich: lekarstwem zielarstwo?
Finał: trup grubą warstwą.Źródło: Stanisław Barańczak, Romeo i Julia, [w:] tegoż, Biografioły, Poznań 1991, s. 43.
Romee i JuliaOsoby:
Julia – obiekt westchnień i innych oddechów
Romee – postać zbiorowa. Skład:
Romeo A – typ tragiczny
Romeo Be – realista
Romeo Ce – optymista
Romeo Er‑zet – po prostu typRomee:
(stoją pod balkonem)
– Julio!Julia:
(wychyla się przez poręcz)
– Kto to? Kto to?Romee:
– My!A‑Romeo:
– Czy nie poznajesz Romeów?Julia:
– Ach, to wy, najdrożsi…Romee:
– No!
(przesyłają uśmiechy w kierunku balkonu. Uśmiechy obsiadają poręcz i okolice balkonu).
Nareszcie jesteśmy sami. Tylko księżyc, ty i my…Julia:
– Czy powiecie mi, jak mnie kochacie?Ce‑Romeo:
– Zaśpiewamy ci serenadę:Romee:
(śpiewają, przygrywając sobie we czterech na gitarze)
Miłość nasza taka wielka
Jej nie zniszczy żaden wróg
Jakby co, to uciekniemy
Mamy przecież osiem nóg…Julia:
– Brawo!!!
(zachwycona śpiewem przesyła całusa. Całus upada pomiędzy A‑Romeem i Ce‑Romeem).
Dajcie mi rękę…Romee:
(prezentują wszystkie swoje ręce)
– Którą?Julia:
– Czwartą.Romee:
(podają czwartą rękę lirycznie)
– Aaaach…Julia:
– Aaaach…Romee:
– Julio, nasza Julio…Julia:
– Co…Romee:
– Julio, nasza Julio…Julia:
– Co?Romee:
– Julio, nasza Julio…Julia:
(coś zaczyna podejrzewać)
– Piliście!Romee:
– To z miłości!Be‑Romeo:
– Tak krótko się widujemy, że chcielibyśmy cię widzieć podwójnie…Romee:
– Wybacz!Julia:
– Wybaczam. To z winy naszych rodziców. Ach, z jakiego powodu nasze rody tak się nienawidzą?A‑Romeo:
– O! To stara i długa historia jest!Julia:
– Opowiedzcie…Be‑Romeo:
– Było to dawno, dawno temu. Twój prapraprapra…Er‑zet‑Romeo:
(uzupełnia)
– …prapraprapraprapra…Be‑Romeo:
– …prapraprapradziadek naszemu prapraprapra…Er‑zet‑Romeo:
– …prapraprapraprapra…Be‑Romeo:
– …praprapradziadkowi zjadł pterodaktyla!Ce‑Romeo:
– Pterodaktyle już wyginęły, ale waśń pozostała.Julia:
– Musimy coś wymyślić!Romee:
(po dużym wysiłku umysłowym)
– Ba!!!Julia:
(wpada na pomysł mało oryginalny, ale efektowny)
– Zabijmy się z miłości!A‑Romeo:
– Czy mamy jakieś narzędzie przydatne w takich okazjach?Julia:
– Sztylet!
(podaje sztylet, który przypadkiem miała w dekolcie)Romee:
(ustawiają się w kolejkę: A‑Romeo, Be‑Romeo, Ce‑Romeo, Er‑zet‑Romeo)Er‑zet‑Romeo:
– Niech ten sztylet przetnie nić naszego istnienia. Żegnajcie!A‑Romeo:
(wbija sztylet w początek kolejki. Sam upada nieżywy, pozostali nie)Er‑zet‑Romeo:
– Witajcie! Sztylet jest za krótki na taką wielką miłość.KONIEC
Autor: Władysław Sikora (no… trochę Szekspir)
Źródło: Władysław Sikora, Romee i Julia, [w:] tegoż, Nie tylko… kabaret POTEM, Wrocław 1998, s. 26–28.