Stefan Żeromski był patriotą, który troszczył się o stan Polski po odzyskaniu niepodległości. Formowanie nowego państwa rodziło zarówno radość i nadzieję, jak i liczne obawy. Przedwiośnie jest powieścią, w której Żeromskiemu udało się pokazać uczucia towarzyszące Polakom po 1918 roku.

RFG9O8PJFBENC
Szklany budynek
Źródło: Pixabay, domena publiczna.

MitmitMit szklanych domów obrazował utopijneutopiautopijne wizje, które – niezrealizowane – budziły głębokie rozczarowanie. Szklane domy to symbol, który – wpojony Cezaremu przez ojca – po przyjeździe do Polski upada i sprawia, że młody bohater zderza się z rzeczywistością.

R19EAJCSENAHS
Dwór w Koszutach
Źródło: Kanciata, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Mit dworku ziemiańskiego zostaje natomiast zdemaskowany podczas pobytu Baryki w Nawłoci. Epizod ten kończy się konfrontacją z komornikami, czyli ubogimi mieszkańcami tej pozornie idyllicznej przestrzeni wiejskiej. Demaskacja mitu pokazuje odpowiedzialność szlachty za niesprawiedliwość społeczną.  Zderzenie z chłopskim światem – szczególnie podczas pobytu w Nawłoci i Chłodku – skłania Cezarego do przewartościowania swoich dotychczasowych przekonań. Dostrzega, że życie szlachty to często wygoda i obojętność, podczas gdy większość ludzi zmaga się z biedą i wyzyskiem. W konsekwencji jego postawa patriotyczna zmienia się – z orientacji na elitę przechodzi do zaangażowania na rzecz poprawy warunków wszystkich mieszkańców, niezależnie od pochodzenia.

Natomiast wizyta w Chłodku – podczas epizodu nawłociańskiego, gdy styka się z ubogimi chłopami – uświadamia Baryce, że mit chłopa‑kosyniera również upada w zderzeniu z rzeczywistością. Mit ten, mający genezę w bitwie pod Racławicami, a wprowadzający postać chłopa jako dumnego, walecznego i niezwyciężonego, upada w zderzeniu z prawdziwą codziennością ludzi, jakich spotyka Cezary.

Kolejne rozczarowania doświadczane przez głównego bohatera Przedwiośnia stały się pretekstem do dyskusji nad kształtem nowej Polski.

Jerzy Kwiatkowski Dwudziestolecie międzywojenne

Żeromski był tym pisarzem, który [...]  zyskał sobie największe prawo do pytania o sprawiedliwość społeczną w Polsce niepodległej. Jego reakcja na nową rzeczywistość uwarunkowana była zarówno elementami  społecznej utopii i narodowego mesjanizmumesjanizmmesjanizmu, jakie istniały w jego utworach, jak głęboko patriotycznym [...] i zarazem głęboko społecznym [...] charakterem wszystkich jego dzieł. Dlatego też najboleśniej przeżył (a także najsugestywniej ukazał) dysproporcje między ideałem a jego realizacją, między „snem o bezgrzesznej” a jawą pełną społecznych krzywd i politycznych walk, między wizją szklanych domów a rzeczywistością obdrapanych ruder.

Wewnętrzne napięcia i konflikty odrodzonego państwa zostały w Przedwiośniu umiejętnie uwypuklone dzięki swoistej odmianie elementu obcości: bohater powieści, młody człowiek, którego oczami czytelnik ogląda Polskę lat tuż powojennych, nigdy Polski dotychczas nie widział i wrażenia swoje konfrontuje, po pierwsze – z romantyczną legendą o nieznanej ojczyźnie, po drugie – z doświadczeniami i przeświadczeniami wyniesionymi z rewolucji i wojny domowej w Rosji. Ów przybysz, wrzucony nagle w świat egzotycznej dlań polskości, staje się przedmiotem wielkiej psychomachiipsychomachiapsychomachii: między patriotyzmem i ideologią konstruktywnej pracy – z jednej strony, a komunizmem  i ideologią przewrotu społecznego – ze strony drugiej.

1 Źródło: Jerzy Kwiatkowski, Dwudziestolecie międzywojenne, Warszawa 2008, s. 221–223.
Julian Brun-Bronowicz Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek

Pokolenia całe pielęgnowały ideę Polski niepodległej i musiały o niej myśleć w kształtach i barwach tak różnych od rzeczywistości, w których żyły, jak Barykowa Polska „szklanych domów” różni się od Polski trędowatych miasteczek i zapleśniałych wsi. Nie darmo wszak utarło się w ciągu dziesięcioleci zwalanie na zaborców  winy i odpowiedzialności za wszystkie ułomności materialne i duchowe za wszystkie rany i wrzody życia polskiego. Musiał wytworzyć się mit zmartwychwstania politycznego, wiara w cudowne następstwa samoistności państwowej, [przekonanie, że] Rząd Narodowy  [...] będzie się składał z najlepszych i najzdolniejszych w kraju ludzi, że będzie w ogóle najlepszym z możliwych rządów [...]

2 Źródło: Julian Brun-Bronowicz, Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek, Warszawa 1958, s. 21–22.
Artur Hutnikiewicz „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego

[Żeromski] zamknął świadomie całą swą twórczość w kręgu owych dwu podstawowych i wyłącznych niemal problemów: walki o niepodległość narodową i o wolność społeczną, o pełne wyzwolenie człowieka w przyszłym państwie polskim, w owym, wedle słów jego własnych, „Jeruzalem świataJeruzalem świataJeruzalem świata”, w którym „nie przez gwałt, lecz przez miłość spełni się sprawiedliwość”. Mit ten był koniecznością historyczną, psychologiczną i moralną. Istnieć bez niego było niepodobieństwem. Naród podbity, rozdarty na trzy części, rozproszony po świecie, wprzęgnięty przemocą w trzy odmienne systemy i wzory życia, jeśli miały zachować swą tożsamość, wolę istnienia i świadomość jedności, musiał mieć ustawicznie przed oczyma jakiś ideał wysoki, jakieś marzenie, które by świecąc na horyzoncie prowadziło go ku owej „ziemi obiecanej” poprzez mroki niewoli.

Ten ideał i tę wiarę wniósł Żeromski wraz z całą swą generacją w rzeczywistość Polski wolnej, Polski odrodzonej. W tej przekazywanej z pokolenia w pokolenie mesjanistycznej ideologii element egzaltacjiegzaltacjaegzaltacji i nadmiernej idealizacji występował w szczególnym natężeniu i sile. Jak każda idea, która nie ma realnych możliwości zmierzenia się z rzeczywistością i sprawdzenia się w życiu, mit Polski niepodległej nazbyt często ujawniał skłonność do absolutnego nieliczenia się z konkretnymi i nieugiętymi prawami życia [...].

W momencie, kiedy Polska powstała, ów głęboko zakorzeniony w umysłach polskich mit  państwa odrodzonego i swoiście doskonałego zetknął się po raz pierwszy po stu z górą latach z nagą, surową rzeczywistością. Wynik konfrontacji był dramatyczny i bodaj nie mógł być inny. 

3 Źródło: Artur Hutnikiewicz, „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego, Warszawa 1994, s. 14–15.

Słownik

mesjanizm
mesjanizm

(hebr. māšîaḥ ‘namaszczony’, ‘pomazaniec’) – koncepcje i ruchy religijno‑społeczne oparte na wierze w nadejście wyjątkowej postaci lub narodu, których działalność przyniesie wyzwolenie od zła, zmieni oblicze świata i rozpocznie nową erę eschatologiczną

mit
mit

(gr. mýthos - słowo, legenda) - jedno z centralnych pojęć współczesnej teorii kultury, wykorzystywane przez etnologię, socjologię, psychologię, religioznawstwo, teologię, filozofię i teorię literatury; w podstawowej etnologicznej (religijnej) interpretacji mit to opowieść sakralna o początkach bogów (teogonia) i ich czynach, o powstaniu kosmosu (kosmologia religijna) oraz pojawieniu się pierwszych ludzi (antropologia religijna), o pochodzeniu zjawisk przyrody, roślin, zwierząt, narzędzi i instytucji społecznych (ajtiologia); zespół mitów danej grupy etnicznej określa się nazwą mitologia; w tradycyjnych społecznościach mity spełniały funkcję światopoglądu i doktryny religijnej, były modelem wzorcowych zachowań społecznych i indywidualnych, stanowiły najbogatsze źródło twórczości folklorystycznej i literacko‑artystycznej

psychomachia
psychomachia

(gr. psyche – dusza, machia – walka) – walka dobrych i złych duchów o duszę człowieka; przenośnie – walka dobra ze złem

utopia
utopia

(gr. – nie lub éu - dobry + tópos – miejsce, czyli ‘miejsce, którego nie ma’ lub ‘dobre miejsce’) – ideał społeczeństwa szczęśliwego; też: ideologia postulująca stworzenie takiego społeczeństwa

egzaltacja
Jeruzalem świata