Dowiedz się
Słowotwórcze środki stylistyczne w poezji Bolesława Leśmiana

Bolesław Leśmian, jeden z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku, zasłynął z niezwykle oryginalnego podejścia do języka, tworząc unikalne neologizmy zwane „leśmianizmami”. Te autorskie konstrukcje językowe, powstające poprzez dodawanie np. przedrostków (np. „bez-”, „nie-”) służyły poecie do wyrażania złożonych stanów emocjonalnych oraz kreowania fantastycznych i metafizycznych obrazów świata. Leśmianizmy nie tylko wzbogaciły polszczyznę o nowe słowa, ale stały się także kluczowym elementem jego stylu, nadając jego poezji charakterystyczną głębię i oryginalność. Zarówno przy tworzeniu rzeczowników, jak i czasowników Bolesław Leśmian wykorzystuje po kilkanaście różnych sposobów budowania neologizmów. Do najczęściej wykorzystywanych środków artystycznego wyrazu należą zdrobnienia i zgrubienia. Powstają one dzięki użyciu stosownego formantu. By utworzyć zdrobnienie, można posłużyć się jednym z następujących formantów: -ka, -ko, -utki, -nik, -ek, - eńko, -ić, -enie, -eczek. Takie konstrukcje niosą ze sobą wartość emocjonalną. Najczęściej mają wyrażać tkliwość i czułość, jednak niekiedy mogą oddawać pogardę lub lekceważenie. Zgrubienia tworzy się przy użyciu formantów: -sko, -isko, -ysko, -idło, -ydło i wykorzystuje zwykle po to, by oddać niechęć i dystans. Aby poprawnie zinterpretować zabarwienie emocjonalne, konieczne jest uwzględnienie całego kontekstu. Zarówno ze zdrobnień, jak i ze zgrubień chętnie korzystał Bolesław Leśmian. Jednak najciekawszym i o wiele bardziej skomplikowanym słowotwórczo środkiem artystycznego wyrazu są neologizmy, czyli nowo utworzone wyrazy. Leśmian wykorzystywał wszystkie mechanizmy budowy tych konstrukcji. Leśmianizmy, czyli tworzone przez poetę neologizmy, można podzielić ze względu na część mowy, którą wykorzystują, i sposób ich powstawania:
Nie sposób wyróżnić tylko jednej funkcji pełnionej przez leśmianowskie konstrukcje słowotwórcze – każdą z nich należy rozpatrywać osobno. Pewnym rysem wspólnym może być próba oddania rzeczywistości w sposób głębszy, dotarcia do istoty rzeczy. Neologizmy należą do najbardziej charakterystycznych cech poezji autora Sadu rozstajnego, a ich wyjątkowość jest powodem, dla którego badacze literatury utworzyli nowy termin: „leśmianizmy”.
Nie wszystkie wyrazy, które mogą się wydawać leśmianizmami, są neologizmami. Poeta często wykorzystywał wyrazy rzadkie, archaizmy i dialektyzmy, nie zawsze notowane w słownikach. Niekiedy wyrazy uznawane za nowe twory językowe są w rzeczywistości neosemantyzmamineosemantyzmami. Przykładami mogą być „rozsypucha” oraz „brzóstwo”: pierwszy z nich, słownikowo oznaczający gatunek kruchego piaskowca, u Leśmiana staje się „nicości złotą rozsypuchą” (Bolesław Leśmian, Srebroń, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. J. Trznadel, Wrocław 1983, s. 167). Drugi, będący gwarową nazwą kory brzozowej, w wierszu Wieczór oznacza istotę, duszę brzozy:brzoza [...] / Całe swoje w snach odmilkłe brzóstwo / Z nagłym szeptem wcudnia do strumienia
(Bolesław Leśmian, Wieczór, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. J. Trznadel, Wrocław 1983, s. 196).
Zaskakujące połączenia wydobywają ze znanych wyrazów nowe znaczenia, zwłaszcza gdy powiązane są słowa o znaczeniu konkretnym i abstrakcyjnym:
Umie błysków najmniejszą wyśledzić nieznaczność
– błyski nic nie znaczą;nie zwiedzona grota
– grota nie z wiedzą;uroczysk powabnych
– po wabnych, po wabiących (zachęcających, wciągających, nawet kokietujących).
Uroczysko
MetafizykaKraina, gdzie żyć łatwiej i konać mniej trudno, –
Gdzie wieczność już nie tajnie wystawa na straży
Trosk doczesnych, – gdzie bardziej jest bosko, niż ludno –
I gdzie każdy za wszystkich nie cierpi – lecz marzy!Są tu sady bez wyjścia i groble, nad szybą
Owej rzeki wyśnione, co kiedyś wytryśnie, –
I niejeden tu pałac w zagąszczu ci błyśnie,
Godny tego, by nie był niczyją siedzibą!Są tu w lasach mrowiska, wzniesione nad drogą,
Gdzie wre praca snów rojnych – odwieczna i bratnia, –
I jest tu owa cisza błękitna, ostatnia
Z tych, co jeszcze na uśmiech zdobywać się mogą.Tylko czasem na polu jakiś krzyż skrzydlaty
Wiatraka, mielącego mgły marzeń i ciernie,
Brakiem boga na sobie zlękniony niezmiernie, –
Szaleje i skrzydłami uderza w zaświaty!Bywalec tych uroczysk, powabnych swym tronem,
Umie błysków najmniejszą wyśledzić nieznaczność,
I w szczelinie pomiędzy istnieniem a zgonem
Dojrzeć gwiazdę niezgorszą, lub niezłą opatrzność…Lecz się nigdy nie strwoży, rozumnie zbłąkany,
Bezkrólewiem w niebiosach, lub własnego cienia
Zgubą w jarach – lub zbytnią łatwością zamiany
Jednych cudów na drugie… Niech cud się też zmienia!Jego tylko tu nęci nie zwiedzona grota
Lub kwiat jeszcze nie znany, lub muszla co rzadsza, –
I na wszelki przypadek wtórego żywota
Duszę swoją w te dziwy chętnie zaopatrza…On tu przyszedł sam przez się, by własne szaleństwo
Karmić strawą najlepszą na ziemi i niebie, –
I nad brzegiem przepaści wytańczyć dla siebie
Jeden lęk drogocenny lub niebezpieczeństwo!…Źródło: Bolesław Leśmian, Metafizyka, [w:] tegoż, Sad rozstajny, Warszawa 1912, s. 107–108.
Warto poddać wnikliwszej analizie słowo „uroczysko” z wiersza „Metafizyka”. Oto jego znaczenia, określenia bliskoznaczne i wyrazy pokrewne (zostały wzięte pod uwagę różne skojarzenia, nawet odległe):
miejsce, gdzie się rzuca uroki, odprawia czary, złowrogie, magiczne, tajemnicze;
u dawnych Słowian: miejsce zwykle w głębi puszczy, związane z kultem jakiegoś bóstwa, gdzie się odbywały narady, sądy, odprawiało się obrzędy;
odludne miejsce, pustkowie;
urok, czar;
urzeczenie, zaczarowanie kogoś, czary;
rzucać czary, czarować – czynić coś w sposób magiczny, niezgodny z prawami fizyki, niedający się wyjaśnić rozumem;
czar, powab, wdzięk, piękno, coś, co wywiera pozytywne wrażenie estetyczne (uroczy);
zauroczyć – zafascynować, zachwycić;
uroczy: piękny, zachwycający, czarujący, ujmujący.
W słowie „uroczysko”, użytym jako określenie opisanej w wierszu krainy, mieszczą się wszystkie odcienie znaczeniowe; jest ona magiczna, niezwykła, fascynująca, tajemnicza, nie daje się ogarnąć rozumem.
Słownik
(gr. néos – nowy, sēmantikós – ważny, znaczący) – wyraz już istniejący, który uzyskał nowe znaczenie
(łac. praefixus – przymocowany na przedzie) - cząstka wyrazu znajdująca się przed jego rdzeniem
(łac. suffixus – dołączony) – cząstka słowotwórcza wyrazu występująca po jego rdzeniu
(ang. syntactic expression) to grupa słów lub czasem pojedynczy wyraz, które można wyodrębnić w zdaniu i nazwać. Są to frazy, grupy, części zdania. Sprawiają, że zdania są zrozumiałe