Polecenie 1

Zapoznaj się z multimediami i odpowiedz na pytania, kim były postacie sporu o uniwersalia i jakie były ich stanowiska.

R1aiTMc0fqZGX
Postać (Uzupełnij). Stanowisko (Uzupełnij).
RIVWbgzhdEJYG

Tło historyczne

R1YpHEhNOBtmT
1,1
R1GpqLhG1GXbi
Nauczanie filozofii przez Boecjusza – z rękopisu Pocieszenie filozofii.
Dla myśli średniowiecznej najważniejszym tekstem pozostaje komentarz do Isagogi Porfiriusza, sporządzony w V w. przez Boecjusza. Boecjusz w swoim komentarzu do powyższego dzieła postawił trzy pytania, z których najważniejsze stawiało kwestię, czy powszechnik istnieje tylko w umyśle, czy też bytuje jako samodzielna substancja poza umysłem.
Źródło: domena publiczna.

W perspektywie historycznej spór o uniwersalia pojawił się na gruncie sporu o status dialektyki, która z jednej strony opierała się na nurtach nieortodoksyjnych (np. na dialektyce starożytnej), a z drugiej wprowadzała nowe terminy wyrażające tradycyjne prawdy wiary w języku filozoficznym. Tymczasem dialektyka w filozofii średniowiecznej rozumiana była jako logika i czysto rozumowy sposobu dochodzenia do prawdy. Jednak swoimi początkami wybiega daleko wstecz poza średniowiecze i sięga starożytności – pierwszy na problem uniwersaliów zwrócił uwagę Arystoteles. W wieku XI, wraz z wystąpieniem Roscelina i późniejszymi ustaleniami Abelarda, zagadnienie to skupia się na rzeczowości lub nierzeczowości teologii. Jeżeli bowiem pojęcia ogólne (powszechniki) są jedynie wytworami ludzkiego umysłu i istnieją wyłącznie jako formy mowy, to wszystkie sformułowania dogmatyczne, a w konsekwencji cała teologia oparta jest jedynie na systemie słów (na języku) i podlega tym samym rozumowi, który analizuje syntaktycznosyntaktykasyntaktyczno-semantycznesemantykasemantyczne zależności mowy.

Ze względu na pytanie Boecjusza o powszechniki można sformułować główne stanowiska dotyczące uniwersaliów: realistyczne, oparte na przyznaniu uniwersaliom statusu rzeczy istniejących realnie i nominalistycznenominalizmnominalistyczne, wykluczające ich realne istnienie.

RFOPhGfUNy8hn
1,1
RahAeTwJwTwnD
Piotr AbelardPiotr Abelard wytyczył zasadnicze podstawy sporu. Pod wpływem nauczyciela pozostawał on zwolennikiem nominalizmu, choć znacznie zmodyfikował jego założenia. Abelard – sądził, że powszechnik to ogólne pojęcie, które przedstawia konkretną rzecz. Powszechnik powstaje w umyśle gdy docierają do niego podobizny konkretnych przedmiotów. Gdy do umysłu dotrze wiele takich podobizn, nakładają się one na siebie i w ten sposób powstaje pojęcie ogólne, które jest ideą przedmiotu.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Pierwsze wzmianki na temat przedstawionego sporu łączą się głównie z działalnością szkoły Chartres. Jednym z uczniów tej szkoły był RoscelinCompiegne (żyjący w latach 1050–1125). Według niego powszechnik jest tylko dźwiękowym oznaczeniem rzeczy (flatus voces), nie ma zatem swojego realnego zakorzenienia, nie jest żadną rzeczą poza umysłem. Roscelin stał więc na stanowisku nominalistycznym, podważającym rzeczowość dogmatyki kościelnej i sprowadzającej wiele kwestii teologicznych jedynie do bezpodstawnej, pustej spekulacji, w której stosuje się dowolne terminy (nazwy). Teologia stawała się tym samym pustą spekulacją, co podważało jej sensowność. Roscelin został w związku z tym poddany ostrej krytyce i skazany na wygnanie.

Uczeń Roscelina – Piotr Abelard – zauważał, że jedyny możliwy do stwierdzenia stan ontyczny powszechnika to jego istnienie myślne, jednak – zdaniem Abelarda – nie znaczyło to, że jest on słowem – pustym dźwiękiem, pustą nazwą. Każde pojęcie w ludzkim umyśle coś znaczy, kiedy traci tę funkcję, przestaje być w ogóle pojęciem, a więc dopiero wówczas przekształca się w pustą nazwę. Okazuje się zatem, że istnienie powszechnika zależne jest od języka i jego funkcji syntaktyczno‑semantycznych. Człowiek poznaje więc świat poprzez język i w języku go egzemplifikuje, czyli omawia go na przykładach i rozumie poprzez sformułowania języka. Do głównych przeciwników Abelarda należy zaliczyć Wilhelma z Champeaux, zwolennika realizmu, oraz wielkiego przywódcę duchowego tego okresu: Bernarda z Clairvaux, który zwalczał wszelkiego rodzaju przejawy spekulatyzmu w teologii. Obydwaj twierdzili, że pojęcia ogólne istnieją poza ludzkim umysłem, ponieważ są elementami świata stworzonego przez Boga.

Początek dyskusji

Rx8hIMo0muMx21
Prezentacja.

Opisz, na czym polega problem ze statusem ontycznymstatus ontycznystatusem ontycznym powszechnika?

RvTFx7bhAEieT
(Uzupełnij).
RmS5MgBcYJWOf

Rozwój sporu

Ze względu na status ontyczny powszechnika można wydzielić dwa główne stanowiska w sporze:

RUtG0JINuduCf1
Prezentacja.
Rk0hF1qVvNPiF1
Ilustracja interaktywna. Obraz przedstawia szkołę ateńską. W przestronnym, starożytnym budynku, pełnym rzeźb i płaskorzeźb znajduje się liczna grupa mężczyzn. Mężczyźni chodzą, siedzą, rozmawiają ze sobą, gestykulują. Elementy ilustracji interaktywnej: 1. Platon Podstawą filozofii platońskiej było istnienie wiecznych idei jako wzorów rzeczy zmysłowo postrzeganego świata. Status ontyczny idei jest ze wszech miar realny, rzeczy — konkretne przedmioty odznaczają się zmiennością i nietrwałością, idee są niezmienne, wieczne. Tym samym ludzka zdolność poznania opiera się właśnie na poznaniu idei: odkrywaniu w świecie tego, co niezmienne i trwałe. Stąd dla Platona właściwe poznanie będzie sięganiem wiecznych idei: człowiek (ludzka dusza) poprzez świat zmysłowy transcenduje poznanie do świata idei, samo poznanie będzie zatem "przypominaniem sobie" — anamnezą. Stanowisko to (oczywiście po modyfikacjach) było silnie reprezentowane w Średniowieczu, umacniało bowiem supremację intelektualną, moralną i ideową Kościoła nad społeczeństwem i jednostką. Wiedza pochodzi od Boga i do Boga powinna zmierzać. Największym autorytetem w tej mierze pozostawał dla średniowiecza św. Augustyn. Jego znakomitym kontynuatorem stał się w wieku XI św. Anzelm z Canterbury, który świadom założeń reformy gregoriańskiej (papiestwo), potrafił w oparciu o założenia realizmu wprowadzać je w życie i to zarówno na gruncie doktrynalnym, jak i ideowym. 2. Arystoteles Realizm, choć już nie w tak skrajnej postaci reprezentowała również filozofia Arystotelesa, którego poglądy wywarły decydujący wpływ na rozwój uniwersyteckiej scholastyki ( scholastyka, uniwersytety). Według Arystotelesa pojęcia ogólne mają własny, pozaumysłowy status ontyczny, jednak nie jest on w pełni samodzielny, jak w przypadku platońskich idei. Powszechnik pojawiający się w ludzkim umyśle jest konsekwencją procesu abstrakcji, przez który „wydobywa się” go z konkretnego przedmiotu (substancji) jako jego istotę. Pojęcie ogólne jest zatem formą-istotą, tkwiącą w rzeczy i kształtującą ją do bycia „tym oto” przedmiotem. Stanowisko to określa się mianem umiarkowanego realizmu pojęciowego, a do największych przedstawicieli w Średniowieczu należy zaliczyć przede wszystkim Tomasza z Akwinu.
Platon twierdził, że człowiek nie jest ani bytem jednostkowym ani ideą, lecz uczestniczy w idei człowieka. Arystoteles uważał, że to błąd teorii idei, bo musi wtedy istnieć „trzeci człowiek” czyli to, co wspólne człowiekowi i jego idei człowieka. „Trzeci człowiek” też musi posiadać coś wspólnego z ideą. Należy zatem przyjąć istnienie „czwartego człowieka” i tak w nieskończoność.
Źródło: Englishsquare.pl Sp. z o.o., Raphael, licencja: CC BY-SA 3.0.
RJ75RAvbHEX0x
1,1

Jak Ockham rozwinął myśl Abelarda?

R1RY3Nd6VkmAj1
Teologowie zarzucali Williamowi Ockhamowi spowodowanie wielkich szkód nauce Kościoła. Zarzucali mu, że przez jego nominalistyczne poglądy teologowie odsuwali się od metafizycznej kontemplacji i kierowali uwagę w stronę rozważań logicznych, w których nie istnieje realna rzeczywistość Boga, lecz jedynie pojęcia.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Po początkowym okresie rozwoju spór o uniwersalia zszedł na dalszy plan, by powrócić z całą mocą w wieku XIV wraz z rodzącymi się nowymi koncepcjami scholastycznymi. Rozwój ten podążał w kierunku ewolucji stanowiska nominalistycznego, wszechobecnego na uniwersytetach w XIV i XV w., które zaczęło podważać i krytykować wartości poznawcze metafizyki.

Myśl ta podjęta została w XIV w. przez szerokie grono myślicieli, na czele których stanął Wilhelm Ockham, najwybitniejszy przedstawiciel tego nurtu, który odwołał się do nominalizmu jako koncepcji promującej tzw. metodologiczną zasadę ekonomii myślenia (brzytwa Ockhama).

Brzytwa Ockhama jest znana dzięki twierdzeniu Okhama, że „bytów nie należy mnożyć bez konieczności”. Oznaczało to, że należy ograniczyć nadmierną liczbę bytów i dotyczących ich założeń. Negował realne istnienie wszystkiego, co nie jest konkretnym bytem jednostkowym i substancjalnym, i tym samym wykluczał jednoczesną realność uniwersaliów w przedmiotach realnych i poza nimi.

Jakie nawiązania do sporu o uniwersalia obserwujemy we współczesności?

RwKg3nZs9hhLc
1,1
R1XwwWv1Gm9No
Quine w swoim eseju O tym, co istnieje napisał: „Iksiński nigdy nie miesza Partenonu z ideą Partenonu. Partenon jest przedmiotem fizycznym; idea Partenonu jest czymś psychicznym (w każdym razie według teorii idei Iksińskiego, a sam nie mam lepszej do zaproponowania). Partenon jest widzialny; idea Partenonu jest niewidzialna. Niełatwo nawet wyobrazić sobie dwie rzeczy mniej do siebie podobne i trudniejsze do pomieszania ze sobą, niż Partenon i idea Partenonu. Kiedy jednak przechodzimy od Partenonu do Pegaza, pomieszanie następuje, i to tylko dlatego, że Iksiński woli dać się zwieść najgrubszemu i najbardziej oczywistemu fałszerstwu niż przyznać, że Pegaz nie istnieje.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Nawiązania

Spór o uniwersalia obecny jest we współczesnej filozofii i nauce. Wyraża się mianowicie w pytaniu, czy nauki aprioryczne (np. matematyka) badają rzeczywisty świat tworów idealnych (liczb, relacji pomiędzy nimi itp.), który choć zupełnie odmienny od świata doświadczenia istnieje jednak realnie czy też nauki te zajmują się czymś, co nie istnieje realnie.

W fenomenologii  przyjmuje się stanowisko skrajnego realizmu pojęciowego. W jej perspektywie powszechniki istnieją w realny, choć odmienny od empirii sposób. Są one ogólnymi i jednostkowymi bytami. Fenomenologia zakłada, że istnieje niezależny od umysłu świat przedmiotów idealnych, a twierdzenia ich dotyczące są efektem poznania poprzez wgląd w istotę tego świata.

Ciekawą stronę sporu zajął Willarda Quine – filozof analityczny i logik, pisząc:

O tym co istnieje

Jest to stara platońska zasada niebytu. Niebyt musi w pewnym sensie być, gdyż inaczej – czym jest to, czego nie ma? Tej powikłanej doktrynie można by nadać miano brody Platona. Historycznie rzecz biorąc, broda ta okazała się bardzo twarda, stępiając często ostrze brzytwy Ockhama.

ary Źródło: O tym co istnieje, [w:] W. O. V. Quine, Z punktu widzenia logiki, Warszawa, s. 10.

Tym samym przyjął stanowisko nominalistyczne, obwiniając realizm za włączanie niejasnych pojęć w nauki przyrodnicze. Uważał, że ze sposobu mówienia i używania pojęć wynika przyjmowana ontologia. Platon nie miał brody, lecz mówienie o niej powoduje istnienie jakiegoś bytu i potyczka z nierealnie istniejącymi przedmiotami nastręcza niepotrzebnych trudności.

1,1
RgobSik1Ns6uD
Niezwykle ciekawym jest fakt, że spór o powszechniki jest współcześnie szczególnie żywy wśród matematyków i fizyków. To oni pytają o  ontyczny status praw przyrody, sposób istnienia praw matematycznych czy obiektów abstrakcyjnych, często nawet nie wiedząc, że ich pytania mają charakter filozoficzny.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Za nawiązania do różnych stanowisk w sprawie uniwersaliów uznać należy dyskusje toczone wokół formalizacji matematyki, których celem było pozbycie się sprzeczności, wyprowadzenie twierdzeń matematyki z aksjomatówaksjomataksjomatów i sprowadzenie do logiki, przy założeniu, że twierdzenia matematyki są tylko nazwami (zob. Principia Mathematica Whiteheada i Russella).

Pojawił się również przy próbach tworzenia modeli teorii naukowych, np. podczas sporu między Bohrem i Einsteinem. Einstein przyjmował stanowisko realizmu, twierdząc że elementu układu fizycznego mają realne i indywidualne własności. Bohr zaś oponował, dowodząc, że nasze pomiary mogą na ten układ wpłynąć, więc fizyczna rzeczywistość świata nie jest adekwatnym opisem, co możemy uznać za stanowisko nominalistyczne. Zagadnienie to ściśle wiąże się również z tzw. charakterem aksjomatów matematycznych i pytaniem, czy są one realnie istniejącymi obiektami.

Na gruncie filozofii matematyki odnajdujemy przedstawicieli każdego z nurtów sporu o uniwersalia. Realiści twierdzą, że obiekty matematyczne istnieją realnie i samoistnie, nominaliści zaś, że są tylko pojęciami ogólnymi i nie istnieją samodzielnie.

Słownik

aksjomat
aksjomat

(gr. axíōma – cenię wysoko, przyjmuję za wiarygodne, wierzę) pojęcie zazwyczaj używane w logice i matematyce; twierdzenie danej teorii matematycznej, które zostało przyjęte bez dowodu i stanowi podstawę dowodów innych twierdzeń; w znaczeniu tradycyjnym i potocznym — twierdzenie bezspornie prawdziwe, oczywiste

konceptualizm
konceptualizm

(łac. conceptus – myśl, pojęcie, wyobrażenie) stanowisko utrzymujące, że pojęcia ogólne istnieją tylko w ludzkim umyśle jako twory intelektualne, uzyskane w procesie poznania; przedstawiciele: Jan z Salisbury, René Descartes, John Locke, Emanule Kant, Gottfried Wilhelm Leibniz

nominalizm
nominalizm

(łac. nominalis – dotyczący imienia) stanowisko uznające, że pojęcia ogólne istnieją jedynie w ludzkim umyśle, jeśli są wypowiadane stają się głosami; przedstawiciel: Roscelin

realizm skrajny
realizm skrajny

(łac. realis – rzeczywisty) stanowisko utrzymujące, że pojęcia ogólne w sposób właściwy i pełny istnieją poza ludzkim umysłem jako samodzielne byty (substancje)

realizm umiarkowany
realizm umiarkowany

(łac. realis – rzeczywisty) stanowisko utrzymujące, że istnieją tylko nazwy ogólne, nie istnieją pojęcia i przedmioty oraz że pojęcia ogólne są formą istniejącą poza ludzkim umysłem i kształtującą jej istotę

semantyka
semantyka

(gr. sēmantikós – ważny, znaczący) dział językoznawstwa, którego przedmiotem jest analiza znaczeń wyrazów; dział semiotyki zajmujący się badaniem związków, jakie zachodzą między wyrażeniami języka a przedmiotami, do których się one odnoszą

sermonizm
sermonizm

(łac. sermo – mowa, wypowiedź) stanowisko uznające, że pojęcia ogólne nie są tylko głosami (voces), lecz jako dźwięki posiadają znaczenie (sermo), wyrażają więc znaczenie znaku; stanowisko sermonizmu przyjmował Piotr Abelard

status ontyczny
status ontyczny

(gr. on – byt ) przedstawiający sposób istnienia, istotę lub tożsamość bytu

supremacja
supremacja

(łac. supremus – najwyższy) zwierzchnictwo lub przewaga nad kimś; tutaj w znaczeniu przewagi intelektualnej, naukowej, moralnej i ideowej Kościoła nad niewiernymi

syntaktyka
syntaktyka

(gr. sýntaxis – porządek, szyk) dział semiotyki badający wzajemne stosunki i właściwości budowy wyrażeń języka w procesie porozumiewania się ludzi

teoria względu
teoria względu

według tej teorii jednostki stają się ogólne, gdy w taki sposób są ujmowane przez umysł, ogólność więc zależy od punktu widzenia; zwolennikiem takiego poglądu był Adelhardz Bath

teoria zbioru
teoria zbioru

stanowisko przyjmujące, że istnieją tylko rzeczy jednostkowe, które ludzki umysł grupuje ze względu na podobieństwa w zbiory; ogólność przysługuje tylko zbiorowi rzeczy, a nie im samym; zwolennikiem tej teorii był JoscelinSoissons