Przedszkole dostępne dla wszystkich - dla psychologów
Temat: Dzielenie się jest fajne
Cele zajęć
Wdrażanie dzieci do zgodnej współpracy, pozytywnych relacji i obecności innych dzieci w przedszkolu.
Budowanie poczucia bezpieczeństwa poprzez zapoznanie się z otoczeniem i poznanie oczekiwań nauczyciela względem dbałości o wspólną przestrzeń w przedszkolu.
Zwracanie uwagi dzieci na potrzeby rówieśników, budowanie empatii i pozytywnych relacji między dziećmi w grupie przedszkolnej.
Materiały
Nośnik (CD lub pendrive) z nagraną piosenką powitalną oraz głośnik lub odtwarzacz.
Przedmioty z różnych pomieszczeń przedszkola.
Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej (Załącznik 1).
Przezroczysta folia stretch.
Farby, pędzelki, gąbeczki.
Wierszyk Witające się rączki (Załącznik 2).
Proponowany schemat spotkania
Przygotowanie do zajęć
Obejmuje zabawy swobodne z udziałem rodziców, polegające na spontanicznej eksploracji sali przedszkolnej, co ułatwia przyzwyczajenie się do nowego miejsca i akceptację otoczenia. Nauczycielka odpowiada na pytania i inicjuje kontakt wzrokowy i werbalny, zaprasza dzieci do swobodnej zabawy.
Zajęcia właściwe
1. Powitanie z piosenką
Nauczycielka zaczyna śpiewać piosenkę powitalną, którą zaprasza dzieci na dywan, dając znać o rozpoczęciu zajęć.
Piosenka ma stanowić rytuał przedszkolny oraz stwarzać sytuację edukacyjną, dlatego warto wybrać jedną, która będzie powitaniem przez cały cykl spotkań.
2. Zagubione skarby
Dzieci siadają w kole z nauczycielką, która ma ze sobą duży worek. Prosi dzieci o pomoc, aby kolejno wyjmowały z niego przedmioty codziennego użytku, np.: kubeczek, książka, puzzle, misio, but, parasolka, kredka, łyżka, rolka papieru toaletowego, łopatka, wiaderko. Zadaniem dzieci jest identyfikacja nazwy, funkcji i miejsca, gdzie ta rzecz powinna się znajdować. Następnie nauczycielka pyta, czy może te rzeczy położyć w różnych miejscach, np. na swoim biurku, but w toalecie itd. Rozmowa kierowana z dziećmi kończy się następującym wnioskiem: wszyscy są odpowiedzialni za zabawki, ponieważ są wspólne, dlatego też wszyscy powinni pilnować porządku.
Do poprowadzenia tej zabawy należy wykorzystać rzeczywiste przedmioty z przedszkola, które można w nim znaleźć.
3. Co możemy robić w przedszkolu?
Zadaniem nauczycielki jest przeprowadzenie pogadanki na temat tego, co można robić razem w przedszkolu, co dzieci chciałyby w nim robić. Następnie pyta nowych przedszkolaków, co to znaczy „dzielić się czymś”. Po wypowiedziach dzieci prowadząca czyta Bajkę o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej (Załącznik 1).
Po przeczytaniu bajki lub wysłuchaniu jej w formie audio nauczycielka pyta dzieci: „Dlaczego warto się dzielić?”. Omawia także rolę dzielenia się w przedszkolu.
4. Zabawa sensoryczno‑plastyczna
Nauczycielka lub pomoc nauczyciela odwraca krzesełka do góry nogami, kładąc je siedziskiem na blacie stoliczka. Krzesełka powinny być ustawione dookoła z każdej strony stolika tak, aby można było rozwinąć stretch, oplątując nim kilkukrotnie nogi krzesełek. Stretch ma tworzyć płaszczyznę do malowania farbami za pomocą paluszków, pędzelków i gąbeczek.
Tę zabawę można poprowadzić w dwóch wariantach: w sali przedszkolnej, robiąc użytek z krzesełek, lub na ogrodzie przedszkolnym, wykorzystując infrastrukturę placu zabaw i drzew (przykład na załączonym zdjęciu).
Nawiązując do tematu zajęć i rozmowy z części 3, co możemy robić w przedszkolu, warto odnieść się do wartości dzielenia się – w tym zadaniu farbami, pędzelkami i gąbeczkami.

5. Podziękowania za zajęcia i zaproszenie piosenką do łazienki
Nauczycielka zaprasza wszystkie dzieci do siebie, dziękuje za udział i wspólną zabawę. Następnie śpiewa lub włącza wybraną piosenkę wdrażającą do czynności samoobsługowych.
W celu utrzymania powtarzalności, tworzenia rytuałów oraz nauki treści piosenki dobrze byłoby wykorzystać tę samą piosenkę, co podczas poprzedniego spotkania.
Zakończenie
1. Czynności samoobsługowe (mycie rąk w łazience) oraz wspólny posiłek
Wdrażanie do samodzielności i wspólnego spożywania posiłku w przedszkolu. Jest to niewielki, symboliczny poczęstunek, np. jabłko, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe.
2. Zabawy swobodne
Aktywny udział nauczycielki w zabawach dowolnych dzieci przy jednoczesnym wycofaniu się rodziców do roli obserwatorów.
3. Pożegnanie
Nauczycielka dzwoni dzwoneczkiem, skupiając na sobie uwagę dzieci i rodziców. Informuje grupę, że nadszedł czas zakończenia spotkania i zaprasza na kolejne. Następnie prosi dzieci o przygotowanie dłoni, aby wspólnie pokazywać gesty, słuchając wierszyka Witające się rączki (Załącznik 2). Po zakończeniu wierszyka nauczycielka w geście pożegnania macha do każdego dziecka.
Załączniki
Załącznik 1
Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej
– Za tydzień pojedziemy na wycieczkę – powiedziała pani Bumbumka i nie mogła dokończyć gdzie i po co. W klasie zrobiło się głośno. Wszyscy podnosili ręce i pytali jednocześnie.
– Czy mogę wziąć komórkę?
– Czy mogę usiąść z Kaśką?
– Czy trzeba wziąć dużo pieniędzy?
Pani Pola popatrzyła i usiadła. Wtedy ktoś krzyknął, że pani zrobiło się słabo i chyba zachorowała, i nie pojadą na wycieczkę. Niektórzy to nawet wiedzieli, przez kogo pani zachorowała, a Zośka, której mama pracuje w aptece, była pewna na co. Stasiek, który chce zostać weterynarzem, powiedział, że taka choroba zdarza się u psów albo kotów. Bumbumek planował zostać supermanem, więc wymyślił, jak uratuje panią. „Ale czy superbohater pomaga chorym na wściekliznę?” – pomyślał.
– Proszę o ciszę. Nie skończyłam – usłyszeli wreszcie swoją wychowawczynię, która odsuwała grzywkę na prawą stronę i wycierała pot z czoła, chociaż nie było tak gorąco.
Klasa ucichła. Oczywiście nie od razu, bo wszyscy po kolei musieli powtórzyć, żeby inni byli cicho. Trwało to jakieś pięć minut, ale w końcu udało się.
– Każdy z was uciszy tylko siebie, tyle razy wam mówiłam – znowu odezwała się pani i szybko dodała: – Pojedziemy na warsztaty kulinarne.
Tego już było za wiele. Zenek wybuchnął płaczem, bo jego pradziadek ma warsztat szewski, a on nie chce mieć żadnego. Zuźka płakała, że jej mama zamknęła ostatnio warsztat krawiecki i powiedziała, że nigdy więcej.
Pani złapała się za głowę i wstała, po czym wyjaśniła zdecydowanym głosem:
– Na warsztatach kulinarnych przygotujecie pizzę. Czy teraz rozumiecie?
Bumbumek lubił pizzę. Uwielbiał ją na ciepło, na zimno, na ostro, na słodko i w ogóle. Inne dzieci też oczami wyobraźni zobaczyły kolorowy placek – miękki i pachnący, z sosem pomidorowym, serem, pieczarkami albo szynką. Byli tacy, którzy poczuli zapach pizzy oraz wielki głód.
Tydzień szybko minął. Klasa Bumbumka oraz pani Pola zapukali wreszcie do zielonych drzwi z napisem: „Warsztaty kulinarne”. Otworzył im uroczy pan w kucharskim fartuchu. Zaprosił do środka i uśmiechnął się serdecznie. Wszyscy umyli ręce, włożyli fartuchy i zajęli miejsca za wielkim i długim stołem, na którym stały wagi i miski. Pośrodku na talerzykach wylegiwały się pieczarki, szynka i ser.
– Każdy z was zrobi swoją pizzę. Taką, o jakiej marzy. Zapraszam – wyjaśnił pan, a potem dodał, że nazywa się Poldek, chociaż nikt nie pytał.
Panią poczęstował kawą i zaczął pomagać w przygotowywaniu pizzy. Najpierw trzeba było ważyć składniki, potem mieszać i ugniatać, czekać aż urośnie. Nikomu się jednak nie dłużyło, bo w tym czasie dzieci kroiły składniki. Kiedy ciasto urosło, każdy je rozwałkował, i mimo że wszyscy chcieli mieć okrągłą pizzę, nikomu nie wyszedł taki kształt.
– Koło nie jest łatwe, jak widać – powiedział pan kucharz i pomagał dalej.
„Ciekawe, czy jemu by wyszło” – pomyślał Bumbumek.
Na koniec włożono pizzę do pieca i trzeba było czekać. Ale to też się nie dłużyło, bo trzeba było po sobie posprzątać, umyć ręce i odłożyć fartuchy.
Kiedy wreszcie całe pomieszczenie wypełnił najpiękniejszy zapach na świecie – jak twierdzili wszyscy zgodnie – przyszedł czas na jedzenie. Pan Poldek wyciągnął placki z pieca i rozdał. Zaróżowione i pachnące czekały na zjedzenie.
– Nareszcie, hura! – krzyknęły dzieci.
I wtedy pan stanął i powiedział:
– Stop, jeszcze nie jemy. O czym trzeba pamiętać, kiedy siadamy do posiłku?
– O umyciu rąk! – krzyknął Stasiek, który chciał zostać weterynarzem.
– Żeby się nie pchać przy stole – dodała Zuźka, której mama miała warsztat krawiecki.
– Żeby nie czekać za długo, bo wystygnie – odezwał się Bumbumek, mając nadzieję, że pan go pochwali. „Superman powinien być szybki” – pomyślał.
– Nic podobnego – powiedział spokojnie pan kucharz. – Trzeba poczęstować innych. Należy się dzielić.
Dzieci popatrzyły na niego z niedowierzaniem, przecież wszyscy mieli pizzę. Rozglądały się zaskoczone. I wtedy zobaczyły, że ich pani nie ma smacznego placka.
– Ojej – jęknął Bumbumek, a zaraz po nim inni.
Pan kucharz pomógł i wszyscy odkroili po kawałku swojej pizzy, żeby poczęstować panią, która też lubiła pizzę, jak się okazało.
– Całe szczęście – powiedziała cicho Zuźka do Staśka. – Byłaby wpadka, a tak to może jeszcze kiedyś tutaj przyjedziemy.
Źródło:
Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić. Pobrane 19.06.2024 z: https://miastodzieci.pl/bajki/bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic/
Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić [nagranie audio]. Pobrane 19.06.2024 z: https://tatamariusz.pl/celina-zubrycka-bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic-miasto-dzieci/
Załącznik 2
Wierszyk Witające się rączki
Dwie rączki się spotkały, więc się przywitały, (podajemy sobie dłonie w uścisku)
Najpierw zaklaskały, (klaszczemy)
Później się pogłaskały. (głaszczemy jedną dłonią drugą dłoń)
Jak się przywitały,
No to pogadały. (zginamy dłonie kciuk – reszta palców)
Gdy się pogłaskały,
To się żegnać zaczynały.
Znowu zaklaskały, (klaszczemy w dłonie)
Znów się pogłaskały. (głaszczemy jedną dłonią drugą dłoń)
Mocno się ściskały, (podajemy sobie dłonie w uścisku)
A na koniec pomachały. (machamy do dzieci, mówiąc: „Pa, pa!”)
Indeks górny Źródło: Zabawy paluszkowe (s. 9), K. Sąsiadek, 2005, Media Rodzina. Indeks górny koniecŹródło: Zabawy paluszkowe (s. 9), K. Sąsiadek, 2005, Media Rodzina.
Bibliografia
Sąsiadek, K. (2005). Zabawy paluszkowe (s. 9). Media Rodzina.
Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić. Pobrane 19.06.2024 z: https://miastodzieci.pl/bajki/bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic/
Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić [nagranie audio]. Pobrane 19.06.2024 z: https://tatamariusz.pl/celina-zubrycka-bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic-miasto-dzieci/