Wróć do informacji o e-podręczniku Wydrukuj Pobierz materiał do PDF Pobierz materiał do EPUB Pobierz materiał do MOBI Zaloguj się, aby dodać do ulubionych Zaloguj się, aby skopiować i edytować materiał Zaloguj się, aby udostępnić materiał Zaloguj się, aby dodać całą stronę do teczki
Polecenie 1

Schemat przedstawia cztery główne teorie etyczne mające zastosowanie w sporach bioetycznych. Do każdego z nich przypisane jest hasło, które skrótowo wyraża główne kryterium oceny moralnej związane z danym stanowiskiem.

Twoje zadanie polega na zastosowaniu każdego z wymienionych w schemacie kryteriów. Zastanów się, w jaki sposób przedstawiciele każdego ze stanowisk odpowiedzieliby na pytanie, czy aborcja jest moralnie dopuszczalna. Upewnij się, że za każdym razem podajesz uzasadnienie odpowiedzi. Zanim przystąpisz do zadania, zapoznaj się z punktami 3 i 4, które poszerzają nieco informacje dotyczące deontologizmu. Informacje o tym, czym jest aborcja, znajdziesz w punkcie 7.

R1BW7JiaMCo1O
(Uzupełnij).
Polecenie 2

Zapoznaj się z propozycjami rozstrzygnięć, które znajdują się w punktach 1‑2 oraz 5‑6, i dokonaj samodzielnej oceny swoich odpowiedzi. Czy udało ci się poprawnie zastosować każde ze stanowisk do problemu aborcji? Jeśli odnajdziesz różnice między swoimi odpowiedziami a propozycjami ze schematu, zapisz je poniżej i zastanów się, skąd wynikają.

R195o7OCjyQJq
(Uzupełnij).
RCmq3OG7j6oyA1
Schemat interaktywny. Schemat składa się z prostokąta, którego wierzchołki zawierają bloki z nagłówkami. Są to: Utylitaryzm, Deontologizm, Personalizm, Etyka cnót. Są one połączone z nagłówkiem Aborcja, który znajduje się na środku schematu. Opisane elementy schematu. Utylitaryzm. 1. Utylitaryści mają tendencję do skupiania się na zagadnieniach praktycznych i konkretnych (w tym wypadku – na konkretnych propozycjach uregulowania kwestii aborcji), nie zaś na ogólnych pytaniach, takich jak: czy aborcja jest dobra, czy zła? Analizując poszczególne rozwiązania problemu, utylitaryści dokonują rachunku korzyści i strat, skupiając się na skutkach, jakie mogą one przynieść. W zajmującym nas problemie, rachunek opiera się w zasadzie na wyważeniu interesów płodu oraz matki.

Nie sposób przewidzieć z góry, jaki będzie rezultat tego rachunku – utylitaryści, dzieląc metodę rozumowania, różnią się od siebie w rozstrzygnięciach. Zazwyczaj argumentują jednak za jakąś formą dopuszczalności aborcji. Jej całkowity zakaz, jako rozwiązanie, które jest całkowicie sprzeczne z interesami jednej ze stron rachunku – matki – byłoby z perspektywy utylitaryzmu nie do utrzymania. Utylitaryści będą jednoznacznie popierać dopuszczalność aborcji w tych wypadkach, w których jest ona działaniem ograniczającym cierpienie – jak w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu lub ciąży pochodzącej z gwałtu – oraz wtedy, gdy jest ona działaniem ratującym inne ważne dobro, jakim jest zdrowie kobiety.

Utylitaryzm otwiera również dyskusję na szereg bardziej szczegółowych zagadnień, tu jednak musi odwołać się do dodatkowych założeń. W ramach rachunku korzyści i strat należy rozstrzygnąć np. czy przyznajemy większą wartość ochronie samego życia (w sensie biologicznym) czy zapewnieniu, by jakość tego życia (zdrowie, dobrostan) była możliwie najwyższa. Przekonanie o braku możliwości zaspokojenia potrzeb dziecka, które ma przyjść na świat, byłoby w ich ocenie uzasadnioną przesłanką dla decyzji o aborcji. Innym założeniem, które wpływa na rozstrzygnięcie, jest kryterium człowieczeństwa płodu. Można przyjąć na przykład, że życie płodu powinno być chronione od pewnego momentu jego rozwoju – np. od momentu, od którego może odczuwać ból (bioetycy, którzy uważają płód za pełnoprawną istotę ludzką od momentu poczęcia, zwykle zajmują inne niż utylitaryzm stanowisko). Założenie to prowadzi zwykle do przekonania, że interes matki (wolność, autonomia, czyli możliwość decydowania o swoim ciele i życiu, itd.), która jest realnie istniejącym człowiekiem, stoi ponad interesem płodu, który w początkowej fazie rozwoju człowiekiem jest jedynie potencjalnie. Z tej perspektywy utylitaryzm może ujmować się za pełną dopuszczalnością aborcji do określonego momentu rozwoju płodu. Zwróć jednak uwagę na to, co jest najbardziej podstawową cechą tego stanowiska – rozbiło ono ogólne pytanie o to, jaką wartość moralną ma przerywanie ciąży na szereg szczegółowych, praktycznych kwestii. Właśnie w ten sposób postępuje w dyskusjach bioetycznych utylitarysta. Deontologizm. 2. Dobre jest takie działanie, które zgodne jest z nakazem lub zakazem moralnym.

Z perspektywy deontologizmu aborcja jest zła. W przypadku etyki heteronomicznej sprawa wydaje się oczywista – punktem odniesienia nie jest tu dla nas argumentacja, lecz dogmatyczna wykładnia prawd wiary, czyli np. nauczanie Kościoła katolickiego.

Choć posługując się innym uzasadnieniem, deontologizm kantowski prowadzi zwykle do podobnego rozstrzygnięcia. Najczęściej używanym argumentem jest to, że jako istota obdarzona instynktem przetrwania nie mogę chcieć własnej aborcji – nie mogę więc życzyć sobie, by stała się ona prawem powszechnym. Etyka autonomiczna. 3. W etyce autonomicznej źródłem nakazów oraz zakazów moralnych jest sam podmiot – człowiek, czyli jego sumienie lub rozum. Przykładem może być deontologizm Immanuela Kanta. Naczelną zasadą jego etyki jest imperatyw kategoryczny: postępuj tylko wedle takiej maksymy, co do której mógłbyś jednocześnie chcieć, aby stała się prawem powszechnym. Etyka heteronomiczna. 4. W etyce heteronomicznej, źródłem nakazów i zakazów moralnych jest zewnętrzny wobec podmiotu (czyli człowieka) autorytet, np. Bóg. Każda ocena moralna, której uzasadnienie odsyła do normy wywodzącej się z religii (np. do przykazania „nie zabijaj”) należy do etyki heteronomicznej. Personalizm. 5. Dobre jest takie działanie, które chroni godność drugiej osoby.

Rozstrzygnięcie personalistyczne opiera się zwykle na dodatkowym założeniu, które utożsamia płód z istotą ludzką. Uznając płód za osobę, personalizm uznaje zwykle aborcję za zło, ponieważ uderza ona w życie i godność osoby ludzkiej (płodu). Bardziej zniuansowaną sprawą jest stosunek personalizmu do regulacji prawnych.

Praktyczne rozstrzygnięcia problemu aborcji uznają ją zazwyczaj za przestępstwo, lecz przewidują warunki, w których jej wykonanie jest dopuszczalne. Innym rozwiązaniem (wprowadzonym w Niemczech) jest dodanie do katalogu wyjątków zapisu o niekaraniu za wykonanie aborcji do 12. tygodnia ciąży. Nie uznając aborcji za czyn dopuszczalny, prawo gwarantuje zarazem zachowanie godności i wolności obywatelskich. Etyka cnót. 6. Dobre jest takie działanie, które prowadzi do moralnego samodoskonalenia człowieka.

Należy zadać sobie w pierwszej kolejności pytanie, czy przerwanie ciąży może być uznane za działanie, które służy cnocie i doskonaleniu człowieka. Bez wątpienia samo dokonanie aborcji nie jest działaniem, które wynika z cnoty w taki sam sposób, w jaki np. pomoc potrzebującym wynika z cnoty, którą nazywamy hojnością. Nie oznacza to jednak, by aborcja była z zasady zła. Można wyobrazić sobie sytuację, w której będzie to decyzja dobra: np. w sytuacji, w której kobieta decyduje się na usunięcie ciąży, żeby uchronić przyszłe dziecko przed ciężkim cierpieniem związanym np. z nieuleczalną chorobą. Można rozumieć taką decyzję jako wyraz miłosierdzia, które bezsprzecznie jest cnotą.

Z perspektywy etyki cnót niemożliwe jest wydanie jednoznacznego, uniwersalnego rozstrzygnięcia: czy aborcja jest dobra, czy zła. Zwolennicy tego stanowiska uważają, że rzeczywistość moralna jest na tyle skomplikowana, iż każda sytuacja musi zostać rozważona osobno. Przypadki, w których decyzja o aborcji wynika z pobudek egoistycznych, będą z tego punktu widzenia uznawane raczej za złe.

Natomiast sytuacje, w których wynika ona z cnoty – jak np. miłosierdzie czy roztropność, będą raczej uznawane za dobre. Co najważniejsze, etyka cnót nie dąży do wydania uniwersalnego werdyktu moralnego, który odnosiłby się do wszystkich przypadków. Zamiast tego, czyni każdego człowieka odpowiedzialnym za swoje decyzje i sądy moralne, które powinien zawsze wydawać, kierując się naczelną cechą – mądrością. Aborcja. 7. Zabieg aborcji polega na sztucznym (czyli wywołanym przez człowieka) przerwaniu ciąży poprzez pozbawienie życia płodu w okresie, w którym nie osiągnął on jeszcze zdolności do przeżycia poza ciałem matki. Główny spór toczy się w bioetyce o status moralny płodu. Mówiąc inaczej: czy życie płodu powinno być chronione w taki sam sposób, w jaki chroni się życie dorosłych ludzi? Prawa lub interesy płodu nie są jednak jedynym aspektem sporu bioetycznego wokół aborcji. Dotyka on również wartości moralnych związanych z prawami (lub interesami) kobiet – wolności, godności oraz ochrony zdrowia i dobrostanu psychicznego.

Istnieją stanowiska skrajne, jak np. to, które uznając płód za człowieka, domagają się bezwzględnej ochrony jego życia, a tym samym z założenia przedkładają interes płodu nad interesy lub prawa kobiet (np. prawo do wolności). Zazwyczaj jednak rozstrzygnięcia sporu o aborcję polegają na wyważeniu tych argumentów.
Źródło: Englishsquare.pl sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.