Europa późnego średniowiecza
Spory i ruchy reformatorskie w Kościele
Nowe prądy ideowe w chrześcijaństwie były odpowiedzią na wstrząs, jaki wywołały w Europie zeświecczenie kleru i wielka schizma zachodnia, która polegała na równoczesnym urzędowaniu dwóch, a nawet trzech papieży. Wiklefizm i husytyzm krytykowały hierarchiczną strukturę Kościoła, koncyliaryzm osłabiał dominację papieży nad wspólnotą wierzących, a tzw. devotio moderna (łac., nowoczesna pobożność) akcentowała znaczenie pobożnego życia i indywidualnej religijności.
Przeanalizujesz przebieg wielkiej schizmy zachodniej.
Przedstawisz podłoże rywalizacji soboru i papiestwa o prymat w Kościele.
Opiszesz ruchy uznane za heretyckie, które przed Marcinem Lutrem i Janem Kalwinem domagały się reform hierarchii kościelnej i katolickiej doktryny wiary.
Wielka schizma zachodnia
W latach 1309–1377 siedmiu kolejnych papieży rezydowało w należącym od 1348 r. do papiestwa Awinionie w Prowansji. Wszyscy ci papieże byli Francuzami i uważali, że w Rzymie ich życiu zagrażają spiski włoskich kardynałów. Awiniońskich papieży wspierali królowie Francji, ale oznaczało to dla władzy kościelnej uzależnienie oraz zagrożenie polityczne i militarne ze strony monarchii francuskiej. Gdy kuria znajdowała się w Awinionie, szerzyły się w niej nepotyzm i symonia. Był to okres upadku autorytetu papiestwa i częściowo także autorytetu duchowieństwa diecezjalnego.

Ostatni z papieży niewoli awiniońskiej Grzegorz XI zdecydował się powrócić do Rzymu i wkrótce potem (w 1378 r.) zmarł. Jego następca Urban VI szybko musiał się zmierzyć z buntem większości kardynałów. Wpłynęły na to okoliczności jego wyboru na papieża, które były dyskusyjne, ponieważ w czasie obrad kardynałów ludność miasta manifestowała na ulicach, domagając się Rzymianina, a przynajmniej Włocha, jako głowy Kościoła, aby zapobiec jego przenosinom do Awinionu. W dodatku Urban VI miał gwałtowny charakter i wcale nie zamierzał się dzielić z innymi przedstawicielami kleru władzą ani pieniędzmi, rosło więc grono jego przeciwników. Zwołali oni konkurencyjne konklawe, a następnie wybrali innego papieża: Francuza Klemensa VII. Ogłoszono to 21 września 1378 r. i dzień ten można uznać za początek wielkiej schizmy zachodniej.
Antypapież Klemens VII, mimo silnego poparcia politycznego, nie zdobył zbrojnie Rzymu i nie obalił Urbana VI. Osiadł więc w papieskim Awinionie, a chrześcijaństwo formalnie podzieliło się na dwie obediencje: rzymską i awiniońską. Poszczególne kraje europejskie deklarowały oficjalne poparcie albo dla papieża rezydującego w Rzymie (m.in. państwa Europy Środkowej, Anglia i Irlandia, Szwecja, Norwegia, Dania, większość Niemiec, państwo zakonu krzyżackiego), albo dla papieża, który siedzibę miał w Awinionie (Francja, Kastylia, Nawarra, Sabaudia, Szkocja, a także joannici). Bywało, że niektóre księstwa Świętego Cesarstwa Rzymskiego, jak również Portugalia i Królestwo Neapolu zmieniały strony.

Świat chrześcijański był coraz bardziej zmęczony istniejącym podziałem, konfliktami i sporami między konkurentami do Piotrowego tronu oraz władzy duchowej nad wiernymi. Nadzieja na zakończenie schizmy zachodniej pojawiła się w 1408 r., gdy większość kardynałów z obydwu obediencji wypowiedziała posłuszeństwo swoim papieżom – zarówno Grzegorzowi XII, jak i nowo wybranemu papieżowi awiniońskiemu Benedyktowi XIII. Zakończenie podziału wśród duchownych miał przynieść zwołany w marcu 1409 r. sobór w Pizie. Wzięło w nim udział ponad 300 biskupów oraz wielu uczonych Kościoła. Jego uczestnicy ogłosili, że wspomniani papieże nie mają prawa do zasiadania na Piotrowym tronie, a następnie wybrali nowego papieża – Aleksandra V. Jak się szybko okazało, postanowienia soboru w Pizie nie tylko nie rozwiązały kryzysu w Kościele zachodnim, ale jeszcze go pogłębiły. Ponieważ Benedykt XIII i Grzegorz XII nie zamierzali się podporządkować soborowym decyzjom, a Aleksander V nie zdobył powszechnego poparcia, obok już istniejących powstała trzecia obediencja – pizańska. Oznaczało to, że oficjalnie Kościołem rządziło aż trzech skonfliktowanych ze sobą papieży. Aleksander V wkrótce umarł, ale jego następca Jan XXIII został pozbawiony stanowiska dopiero w 1415 r. – przez kolejny sobór w Konstancji.

Sobór w Konstancji i zakończenie podziału

To właśnie Jan XXIII namówił cesarza Zygmunta Luksemburczyka, aby ten zwołał do Konstancji sobór, który miał umożliwić reformę papiestwa, a jednocześnie zakończyć schizmę zachodnią. Liczył, że uczestniczący w zgromadzeniu duchowni poprą go i uznają jego wybór za legalny. Stało się inaczej: obradujący w latach 1414–1418 sobór jednomyślnie zasugerował trzem urzędującym papieżom abdykację.
Papież pizański Jan XXIII uciekł z Konstancji, został jednak schwytany i uwięziony, a sobór formalnie pozbawił go urzędu, czemu ten się podporządkował. Papież rzymski Grzegorz XII początkowo nie chciał uznać soboru, którego sam nie zwołał, ale zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe: oświadczył, że nie będzie ubiegał się ponownie o Piotrowy tron, a w zamian delegaci nadali mu tytuł kardynała biskupa Świętego Kościoła Rzymskiego i tym samym przyznali Grzegorzowi XII pierwsze miejsce w Kościele po przyszłym papieżu. Najdłużej zrzeczenia tytułu odmawiał Benedykt XIII, który twardo obstawał przy legalności własnego wyboru. Gdy jednak pozostało mu poparcie zaledwie czterech kardynałów i całkowicie utracił wsparcie polityczne, jego protesty nie miały już większego znaczenia. Po śmierci Benedykta XIII nadal wybierano kolejnych awiniońskich papieży, przy czym mieli oni znaczenie jedynie na poziomie lokalnym. A pierwszym po wielkiej schizmie zachodniej „wspólnym” papieżem został kardynał Otto Colonna, który przyjął imię Marcina V.
Koncyliaryzm i zwycięstwo silnej władzy papieskiej
Sobór w Konstancji, który przez kilka lat sprawował faktyczną władzę w Kościele, odegrał niezwykle istotną rolę w rozwoju tzw. koncyliaryzmu. Ten nurt w Kościele średniowiecznym, który rozwinął się w środowisku uniwersyteckim Paryża i był popularny wśród części teologów oraz przedstawicieli wyższego duchowieństwa, głosił wyższość soboru nad papieżem. Koncyliaryści uważali, że to sobory są najwyższą władzą Kościoła, mają także władzę sędziowską nad papieżem. W Konstancji postanowiono, że sobory powinny odbywać się cyklicznie, a papież musi przestrzegać ich postanowień.
Nie zakończyło to jednak sporu rzeczników koncyliaryzmu ze zwolennikami silnej władzy papieskiej. Nasilił się on podczas pontyfikatu Eugeniusza IV, następcy Marcina V, na który przypadły obrady zwołanego w 1431 r. soboru w Bazylei. Jego uczestnicy dążyli do coraz większego ograniczenia roli papieża; pojawiły się nawet postulaty, aby następca św. Piotra był po prostu urzędnikiem, odwoływanym uchwałą soboru. Kościołowi groził ponowny podział, ponieważ część obradujących postanowiła wybrać własnego papieża. W tej sytuacji Eugeniusz IV przeniósł obrady do Ferrary, a po wybuchu zarazy w 1439 r. – do Florencji, doprowadził do przegłosowania uchwały uznającej sobór w Bazylei za nielegalny.

W XVII w. zasady koncyliaryzmu weszły we Francji do tzw. artykułów gallikańskich. Gallikanizm był francuskim ruchem polityczno–religijnym zmierzającym do uniezależnienia Kościoła francuskiego od władzy papieskiej i ograniczenia uprawnień papieża, a powiększenia władzy królów Francji. Rozwinął się szczególnie po soborach w Konstancji i Bazylei. Doktryna ta funkcjonowała w polityce francuskiej aż do początku XX w., gdy rozdzielono Kościół i państwo; np. w 1516 r. królowie francuscy uzyskali prawo obsadzania biskupstw oraz wyższych stanowisk kościelnych. W 1682 r. natomiast uchwalono m.in. niezależność królów francuskich od papieża, wyższość soboru nad papieżem i zależność władzy papieża od prawa kościelnego, a jego nieomylności – od zgody całego Kościoła.
Ostatecznie zwolennicy koncyliaryzmu przegrali w tym sporze, a Eugeniuszowi IV udało się odbudować pozycję papiestwa. Koncyliaryzm został potępiony przez wielu papieży oraz zwołany w drugiej połowie XIX w. Sobór Watykański I. Warto jednak zaznaczyć, że schizma i ciągłe konflikty oraz walki w Stolicy Apostolskiej niezwykle mocno podważyły wśród wiernych autorytet papieża. Sytuację pogarszała wątpliwa postawa moralna wielu papieży: z jednej strony ich polityka fiskalna, a z drugiej nepotyzm, nieprzystojący duchownym luksus i zamiłowanie do przepychu. Wielka schizma zachodnia przyczyniła się do późniejszej reformacji. Ale nim Marcin Luter przybił na kościelnych drzwiach w Wittenberdze swoje tezy, pojawiały się inne ruchy postulujące odnowę katolicyzmu.
Ruchy reformatorskie. Wiklefizm
Jednym z prekursorów reformacji, do której dojdzie na początku XVI w., był John Wycliffe (ok. 1329–1384), profesor teologii uniwersytetu w Oksfordzie oraz zwolennik reform Kościoła w oparciu o nauki Ewangelii. Sprzeciwiał się on bogactwu Kościoła oraz władzy papieży, potępiał nieskromne i grzeszne zachowanie duchownych. W doktrynie katolickiej odrzucał pojęcie czyśćca, był również przeciwny celibatowi, pielgrzymkom, sprzedaży odpustów i kultowi świętych. Pod koniec życia dowodził, że to Biblia powinna być największym autorytetem dla chrześcijan, natomiast instytucja papiestwa jest niebiblijna, ruch klasztorny – w sposób nieodwracalny zepsuty, a urzędy kościelne i sakramenty są nieważne z powodu niemoralności księży.
Kościół katolicki zwalczał poglądy Wycliffe’a. Nie zgadzał się ani na dokonane przez uczonego tłumaczenie Pisma Świętego na angielski – język prostego ludu, ani na postulowane przez niego reformy. Sobór w Konstancji nakazał spalenie ksiąg Wycliffe’a. W 1428 r., już po jego śmierci, na polecenie papieża Marcina V kości teologa wykopano z grobu, zmiażdżono, spalono, a popiół wrzucono do rzeki.

Wycliffe zainspirował ruch lollardów, wędrownych kaznodziejów, którzy dalej szerzyli jego idee. Prace Wycliffe’a były inspiracją także dla innego średniowiecznego intelektualisty – Jana Husa, czeskiego reformatora religijnego. Husytów utożsamiano z wiklefistami i lollardami.
Husytyzm
Jan Hus (ok. 1370–1415) już na sto lat przed Marcinem Lutrem wystąpił z programem moralnej odnowy życia religijnego i walki z nadużyciami Kościoła.

Był duchownym i uczonym, rektorem Uniwersytetu Praskiego. Głoszone przez niego po czesku kazania przyciągały tłumy. On również domagał się reform w Kościele, m.in. powrotu do surowych i prostych zasad pierwotnego chrześcijaństwa, zmian w liturgii oraz udzielania komunii pod dwiema postaciami: chleba i wina. Wśród postulatów, które przejął od Johna Wycliffe’a, było hasło ograniczenia bogactwa duchowieństwa, do którego w Czechach należała wówczas połowa ziemi. Dla Husa jedynym kryterium wiary było Pismo Święte i życie zgodnie z zapisami Ewangelii, odrzucał więc autorytety kościelne. W 1403 r. arcybiskup praski uczynił go swoim doradcą, co umocniło pozycję Husa. Jednak ten sam duchowny pięć lat później zabronił Husowi wykonywania funkcji kapłańskich, a w 1411 r. sprawą uczonego i głoszonych przez niego poglądów zajęła się bezpośrednio Kuria Rzymska. Jednocześnie na początku XV w. na Uniwersytecie Praskim, na którym Hus wykładał, doszło do podziału na niemieckie stronnictwo wierne Kościołowi katolickiemu i jego doktrynie oraz grupę czeskich patriotów i reformatorów, zwolenników Wycliffe’a.
W tym czasie Kościołem katolickim rządziło trzech papieży. Hus publicznie dawał wyraz oburzeniu z powodu sprzedaży odpustów przez jednego papieża w celu uzyskania pieniędzy na walkę z konkurentem do Piotrowego tronu. Gdy uczony został za to wezwany do Rzymu, odmówił stawienia się. W odpowiedzi całą diecezję praską ukarano zakazem udzielania sakramentów. Hus wyjechał więc z Pragi na południe Czech, gdzie jego zwolennicy udzielili mu schronienia i zapewnili odpowiednie warunki do pracy literackiej. Głoszony przez Jana Husa program reformy Kościoła połączony z obroną i popularyzacją języka czeskiego oraz czeskiej tożsamości narodowej zyskał popularność nie tylko wśród chłopów i mieszczan, ale nawet części lokalnych panów feudalnych i duchowieństwa, oburzonego m.in. wzrostem znaczenia kleru niemieckiego.

Wezwany na sobór w Konstancji, by wytłumaczył się z błędów, Jan Hus pojechał tylko dlatego, że król Węgier i Niemiec Zygmunt Luksemburski wystawił mu list żelazny, zapewniający bezpieczeństwo i chroniący przed uwięzieniem. Mimo to na miejscu teologa aresztowano, tłumaczono, że królewski list jest wiążący dla władzy świeckiej, ale nie dla duchowieństwa. Szlachta czeska starała się ratować Husa. Zwolennikom Husa udało się doprowadzić do jego publicznych przesłuchań, na których częściowo obronił się przed zarzutami o herezję. Jego los przesądziło jednak negowanie boskiego pochodzenia władzy papieży – Kościół nie mógł pozwolić na podważanie pozycji i tak osłabionego wewnętrznymi sporami papiestwa. Hus odmówił publicznego przyznania się, że nauczał „heretyckich doktryn Wycliffe’a”, choć obiecano mu darowanie życia. Uczony został żywcem spalony na stosie 6 lipca 1415 roku. Na wieść o tym wydarzeniu w Pradze wybuchło powstanie przeciwko Zygmuntowi Luksemburskiemu, które ogarnęło całe Czechy i stało się początkiem wojen husyckich.
Zapoznaj się z filmami i wykonaj polecenia

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R1G6RCKVMJV8G
Film nawiązujący do niewoli awiniońskiej i wielkiej schizmy zachodniej.
Wskaż przyczyny wielkiej schizmy zachodniej. Wyjaśnij, na czym ona polegała.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R1FPKONJS4BA8
Film nawiązujący do ruchów reformatorskich.
Wyjaśnij, czym jest devotio moderna. Podaj założenia tego nurtu.
Trenuj i ćwicz
Zapoznaj się z fragmentami tekstu źródłowego i wykonaj kolejne polecenia.
Fragment A
Już Bonifacy VIII, ostatni z potężnych papieży średniowiecznych (VIII, 3), został upokorzony i nawet uwięziony w Anagni przez króla francuskiego […]. Ten sam król skłonił w r. 1309 papieża Klemensa V, Francuza, by osiadł na stałe w Avignonie, w południowej Francji.Cytat za: Upadek średniowiecznego życia kościelnego i próby naprawy, w: old.luteranie.pl [dostęp: 31.03.2022].
Fragment B
Grzegorz XI zmarł już w następnym roku po powrocie do Rzymu. Następcą jego wybrano Włocha, Urbana VI. Niezadowoleni z tego kardynałowie francuscy, wybrali spośród siebie drugiego papieża, Klemensa VII, który osiadł w Avignonie. Chrześcijaństwo łacińskie podzieliło się na dwa obozy; jedne narody uznawały papieża rzymskiego, drugie awiniońskiego; a rozłam ten, zwany wielką schizmą zachodnią, trwał blisko 40 lat. Sobór w Pizie chciał w r. 1409 zażegnać ten rozłam, żądając, by obaj ówcześni papieże ustąpili na rzecz nowego, jednego papieża, obranego przez sobór. Ale przez to stan schizmy tylko się pogorszył; do dwu dotychczasowych (papieży: rzymskiego i awiniońskiego, przybył jeszcze trzeci, pizański, który zaczął urzędować w miejscu obrad soboru. Dopiero w r. 1417 zdołał sobór w Konstancji przywrócić Kościołowi zachodniemu jedność pod zwierzchnictwem papieża rzymskiego.Cytat za: Upadek średniowiecznego życia kościelnego i próby naprawy, w: old.luteranie.pl [dostęp: 31.03.2022].
Fragment C
Takie rozwiązanie wzmocniło papiestwo politycznie, ale nie zdołało przywrócić mu powagi moralnej. Przeciwnie stan moralny papiestwa przedstawia się coraz gorzej. Jak niegdyś w wieku X nie różni się dwór papieski w XV stuleciu niczym od współczesnych upadłych moralnie włoskich dworów książęcych. Przepych, przekupstwo, rozpusta, wiarołomstwo, trucicielstwo rządzą w Rzymie i na Watykanie. Papieże szafują majątkiem kościelnym na rzecz krewnych, wśród których nie brak nawet ich własnych synów; nadużywają naczelnej władzy kościelnej, by zdobywać dla nich trony książęce, w ogóle kierują się w rządach Kościoła osobistymi interesami. Czasy te zwie historia okresem nepotyzmu w Kościele. Papież Innocenty VIII i Aleksander VI mieli synów i córki, które wyposażali kosztem państwa kościelnego.Cytat za: Upadek średniowiecznego życia kościelnego i próby naprawy, w: old.luteranie.pl [dostęp: 31.03.2022].
Zapoznaj się z materiałami źródłowymi, a następnie wykonaj polecenia.
Źródło A
W sobotę po Wszystkich Świętych (1414 r.) przybył osobiście a)……….. ubezpieczony glejtem, otrzymanym od króla węgierskiego b)………………………; poprzednio napisał on i otwarcie oświadczył w Pradze, że każdemu gotów jest zdać sprawę ze swej wiary na soborze w c)……………… Ale na nic się zdał glejt królewski. Na skutek oskarżeń i oszczerstw przewrotnych duchownych czeskich, a zwłaszcza prałatów praskich, schwytano go w piątek po świętej Katarzynie tegoż roku, podstępnie wezwano na publiczną dysputę wobec soboru, papieża i kardynałów, wtrącono do ciężkiego więzienia w klasztorze braci kaznodziejów, w okolicy jeziora i otoczono strażą różnej narodowości.
Źródło: Historia powszechna XIV–XV w., oprac. M. Małowist, Warszawa 1954, s. 281.
Źródło B

Źródło C
Cztery artykuły praskie – 1421 r.
My, burmistrz, rajcy, ławnicy i cały lud miasta Pragi, stolicy królestwa czeskiego i innych wiernych temu królestwu – postanawiamy etc. Po pierwsze: by w królestwie czeskim swobodnie i bezpiecznie głoszono słowo Boże i by księża głosili je bez przeszkód […]. Po drugie: by Ciało i Krew najświętszego ukrzyżowanego Chrystusa Pana rozdawane były pod postacią chleba i wina, wszystkim wiernym wolnym od grzechu śmiertelnego, jak postanowił Chrystus. Pan i Zbawca […]. Po trzecie: by (księżom) odebrano i zniesiono ich świecką władzę nad bogactwem, dobrem doczesnym, szkodzącą ich stanowisku, i aby księża dla zbawienia swego wrócili do reguły Pisma św. i żywota apostolskiego, jaki wiódł Chrystus ze swymi apostołami. Po czwarte: by wszystkie grzechy śmiertelne zwłaszcza jawne, a także inne występki przeciw prawu bożemu karano i potępiano (niezależnie) od stanowiska (grzeszącego). Śmierci są godni ci co popełniają grzechy i ci co potakują (grzechom takim) jak: rozpusta, obżarstwo, cudzołóstwo, złodziejstwo, grabież, nienawiść, kłamstwo, krzywoprzysięstwo, zbędna praca, czary, żądza bogactwa, lichwa, a wśród księży: świętokupstwo, kacerstwo, branie pieniędzy za chrzest, za bierzmowanie, za spowiedź, za komunię, za oleje święte, za wodę (święconą), za msze, targowanie się, kupowanie i sprzedawanie mszy, (branie pieniędzy) za msze modlitwy za zmarłych, od postów, za msze zaduszne i inne rzeczy, za kazania za pogrzeb, od (bicia w) dzwony, za po święcenie kościołów, ołtarzy i kaplic, za probostwa, za stanowiska i prałatury, za dostojeństwa, za odpusty; (dalej) stąd wynikające herezje i hańbiące Kościół Chrystusowy: cudzołóstwo i przeklęte płodzenie synów i córek, inne rozpusty, gniew, kłótnie, zwady, obmowa, pozywanie, dręczenie prostego ludu, ograbianie go, (ściąganie) opłat, danin i ofiar. Każdy sprawiedliwy syn swej matki, kościoła świętego, wyrzec się i sprzeciwiać temu, nienawidzić jak diabła i mieć to w obrzydzeniu.
Źródło: Historia powszechna. XIV–XV w. Wybór tekstów, oprac. M. Małowist, Warszawa 1954, s. 135–137.
Zapoznaj się z fragmentem Roczników Jana Długosza, a następnie wykonaj kolejne polecenia.
Jan Długosz, Roczniki, czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego (ks. XI, pod 1419 r.)
Kiedy król rzymski i węgierski Zygmunt ociągał się z poskromieniem wzrastającej z wolna w Królestwie Czeskim herezji Wiklefa, ta nagle nabierając sił, rozkrzewiła się do tego stopnia i tak daleko się posunęła, że z bronią w ręku atakowała wiarę i prawdziwą religię. Zwolennicy tej tak niegodziwej zarazy zmuszali wszystkich wiernych do Komunii pod obydwoma postaciami i do przestrzegania innych błędnych artykułów. A ponieważ [zwolennicy] wspomnianej herezji twierdzili, że posiadanie dóbr doczesnych przez Kościół jest rzeczą zbrodniczą i niedozwoloną, ludzie świeccy w Czechach idąc za nauką tego zgodnego z ich dążeniami artykułu pod wodzą Jana Žižki z Trocnowa rabują pierwszy klasztor kartuzów w Pradze. Wyrzuciwszy z niego, a częściowo wymordowawszy braci kartuzów, rozbijają go, jego mury zrównują z ziemią i zagarniają dobra doczesne tegoż klasztoru. Następnie dopuszczając się podobnie obrzydliwego czynu, niszczą oddalony o milę od Pragi klasztor cystersów zwany „pałacem królewskim”. Grabiąc jego dobra, wyciągają ciało świeżo zmarłego króla Wacława pochowanego w tymże klasztorze – „pałacu królewskim” i wypowiadając wojnę żywym i umarłym, wrzucają je do rzeki Wełtawy. Rybak, który je znalazł, pochował je w swej chacie. Tak po haniebnym wyrzuceniu nastąpił jeszcze haniebniejszy grzech. Kiedy nadto arcybiskupem praskim został Konrad z Westfalii, gdy Albicjusz odmówił przyjęcia tej stolicy arcybiskupiej i gdy [Konrad] popadł we wspomnianą herezję, nie wiadomo, czy ze strachu czy z zaćmienia umysłu, czy też niegodziwości, prawie cała jego owczarnia, wobec tego, że pasterz zbłądził, uległa zgorszeniu i upadła. I kiedy zaraza herezji rozlała szeroko swą truciznę, Królestwo Czeskie, z wyjątkiem nader nielicznych miast, ogarnęła heretycka zaraza. Jakby zaś herezja Wiklefa, którą się skalał naród czeski, była niewystarczająca, dla dopełnienia szaleństwa, które ogarnęło umysły Czechów, popadł [naród czeski] w inną, haniebniejszą, która nosiła nazwę pikardytów. Uznałbym nawet za zbrodnię opisywanie jej haniebnych praktyk. Praktykujący tę zarazę ludzie obojga płci nadzy gromadzą się razem w jednym miejscu. Dokonywali oni raz po raz aktów płciowych, nie zwracając uwagi na to, czy to żona, czy krewny. Nacieszywszy się wielokrotnie długą rozkoszą, z pomocą szatana osiągali nawet zwycięstwa nad przeciwnikami. Na tę tak ohydną, znienawidzoną przez Boga i ludzi ścieżkę spływały wszelkie męty niepohamowanych rozbójników, nicponi i zadłużonych. A kiedy następnie ludzie świeccy zaczęli się srożyć wobec kleru, sławny klasztor zakonu cystersów w Opatowicach, posiadający bardzo wiele oprawnych w złoto i srebro relikwii świętych, które w czasie większych uroczystości wywożono na srebrnym wózku z zakrystii na główny ołtarz, zostały zagrabione przez Czecha Jana Opoczeńskiego. Również niemal wszystkie inne klasztory oraz miejsca święte i związane z kultem tak w Pradze, jak i w całym Królestwie Czeskim zostały ograbione, zburzone i doprowadzone do ruiny. Wszystkich zakonników i ludzi związanych z Kościołem, którzy nie przyjęli herezji, spalono, wymordowano lub wygnano. Relikwie świętych, a szczególnie patrona Czech św. Wacława oraz św. Wita i św. Ludmiły wyrzucono z relikwiarzy i z ich miejsc i zdeptano. Świeccy zagarnęli i rozgrabili dobra kościołów tak katedralnych, jak i kolegiat oraz kościołów klasztornych i parafialnych. Wszystkie naczynia i klejnoty kościelne przeznaczone na użytek związany z kultem zamieniono na pierścienie, wędzidła, siodła i inne przedmioty świeckie. Rozgrabiono i sprzedano księgi należące do kościołów, klasztorów i Uniwersytetu Praskiego. Uczciwi i bogobojni ludzie świeccy, którzy nie pozwolili się skalać zarazą herezji, z żonami i dziećmi zostali wypędzeni z ich miast, zamków, posiadłości, gruntów, domów i pól. Niektórych zamordowano. Ucierpiało dobre imię Uniwersytetu Praskiego, ponieważ rozpierzchli się scholarzy. Wszelkie działania dotyczące Boga i ludzi osłabły. […] Jan Žižka, który poprzednio u króla polskiego nabrał wprawy w ciągłych wojnach w Prusach, pozbawiony jednego oka, które stracił kiedyś w zawziętej walce, zarażony trucizną husycką i chciwy łupów, pozyskał sobie czterdzieści tysięcy ludzi spośród heretyków i nabrał odwagi do wszelkiego występku. Po zagarnięciu Pilzna i obwarowaniu go silną załogą najechał też na zamek w Wyszogrodzie.
Słownik
(z łac. caelibatus – bezżeństwo) bezżenność praktykowana przez osoby duchowne, składające śluby czystości
(z łac. curia – zarząd, sąd) zespół kolegialnych urzędników duchownych, a także instytucja zarządzająca Kościołem; na czele kurii diecezjalnej stoi biskup, a na czele Kurii Rzymskiej – papież; istnieją też kurie zakonne
(z łac. haereticus, gr. hairetikos – odszczepieniec, odstępca) wyznawca herezji, czyli poglądu religijnego sprzecznego z dogmatami i doktryną religijną przyjętą przez zwierzchników danego wyznania
członkowie ruchu religijnego i politycznego zapoczątkowanego przez Jana Husa, którego zwolennicy ogłosili w 1417 r. cztery artykuły praskie; domagali się w nich m.in. sekularyzacji dóbr kościelnych, odebrania duchowieństwu władzy świeckiej, komunii pod dwiema postaciami dla świeckich, karania za grzechy śmiertelne przez władzę świecką, wolności głoszenia kazań w językach narodowych oraz udziału świeckich w wyborze hierarchii duchownej; artykuły praskie były zbiorem postulatów wynikających z nauczania Jana Husa
Zakon Rycerzy Jerozolimskiego Szpitala św. Jana Chrzciciela (łac. Ordo Militia Sancti Johannis Baptistae Hospitalis Hierosolimitani); bractwo szpitalne przekształcone w zakon rycerski; w jego skład wchodzili zakonnicy różnej narodowości, głównie Włosi, potem Francuzi i Hiszpanie; po upadku Królestwa Jerozolimskiego joannici przenieśli się na Cypr i Rodos, a od XVI w. mieli swoje posiadłości także na Malcie
(z łac. cardinalis – główny) w Kościele katolickim najwyższa po biskupie Rzymu godność kościelna, nadawana przez samego papieża; tytuł kardynała jest związany z konkretnym kościołem rzymskim (mogą być kardynałowie biskupi, kardynałowie prezbiterzy oraz kardynałowie diakoni), początkowo był więc przyznawany duchownym sprawującym godności w Rzymie; z czasem papieże zaczęli mianować kardynałami duchownych z całej Europy, a potem świata, podczas nominacji nadawali im tytularną (lecz nie faktyczną) opiekę nad wybranym rzymskim kościołem
doktryna Kościoła katolickiego popularna w XV wieku, o wyższości soboru nad papieżem
(z łac. conclave – pokój zamykany na klucz) zamknięte i niepodlegające wpływom z zewnątrz obrady kardynałów wybierających papieża
członkowie ruchu plebejsko‑religijnego w Anglii i Szkocji w XIV i XV w.; występowali przeciwko nadużyciom kleru, celibatowi księży, postulowali likwidację majątków kościelnych i zmianę pańszczyzny na system dzierżawy ziemi; przywódcami tego ruchu byli wędrowni kaznodzieje i biedniejsi księża; lollen w ówczesnym holenderskim oznaczało „mamrotać”, a księża ci półgębkiem głosili rewolucyjne tezy, stąd nazwa ruchu
(z łac. nepos, D. nepotis – wnuk, potomek) faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk i przydzielaniu godności
(z łac. oboedientia – posłuszeństwo) w czasie wielkiej schizmy zachodniej nazywano tak obszary posłuszne któremuś w dwóch z papieży: rzymskiemu lub awiniońskiemu
(z łac. pontificatus – urząd i władza pontyfika, papieża, od łac. pontifex – pontyfik, budowniczy mostów) okres sprawowania godności papieskiej
(z łac. reformatio – przekształcenie, odmiana) ruch religijny w Europie w XVI w. o podłożu społeczno‑politycznym zapoczątkowany w Niemczech przez Marcina Lutra, dążący do przeprowadzenia reform w zakresie doktryny, kultu i organizacji oraz obyczajów
w Kościołach chrześcijańskich spotkanie biskupów danego Kościoła zwołane w celu ustanowienia praw kościelnych
(z łac. simonia) inaczej: świętokupstwo, handel godnościami i urzędami kościelnymi, sakramentami oraz dobrami duchowymi; był to powszechny problem Kościoła w średniowieczu, termin pochodzi od Szymona Maga (Simona Magusa), który chciał kupić od apostołów dar udzielania Ducha Świętego
okres w dziejach Kościoła charakteryzujący się jednoczesnymi rządami dwóch lub więcej papieży, trwał od 1378 r. i zakończył się wraz z wyborem Marcina V podczas soboru w Konstancji