Sprawdź się
Uczciwy Polak jedzie na trzeźwo własnym samochodem do pracy.
Źródło: autor nieznany.
Stereotyp jako nieunikniony element umysłuStereotypy mogą także prowadzić do zmiany zachowań wobec danej grupy. Przykładowo, badacze zajmujący się stereotypami dotykającymi osób starszych pokazali, że ich opiekunowie zmieniają sposób komunikacji: stają się naduprzejmi i stosują dziecinny język (…), mówią do osób starszych krótszymi zdaniami z przesadną intonacją i wyższym tonem głosu. Tego typu zachowania wynikają z pseudopozytywnego, protekcjonalnego stereotypu osób starszych. Podobny pseudopozytywny stereotyp dotyka kobiet; najnowsze badania pokazują, że dominujący kiedyś seksizm wrogi przekształcił się w seksizm życzliwy (benevolent sexism), który pod płaszczykiem życzliwości i troski ogranicza możliwości kobiet w pracy zawodowej i życiu społecznym. Zarówno w przypadku osób starszych, jak i kobiet – efektem tej formy stereotypizacji jest utrata poczucia własnej wartości, motywacji, negatywne emocje.
Nie zatrudniam, bo… No właśnie! Dlaczego?Co sądzi Pan o pracy wykonywanej przez osoby z niepełnosprawnością? – zapytano jednego z prezesów firmy. »Myślę, że jest ona tak samo wartościowa, jak każda inna«. »Rozumiem, że zatrudnia Pan takie osoby?« – w tym momencie nastąpiła cisza. Dlaczego po tylu kampaniach nadal w ludziach drzemie lęk przed zatrudnianiem osób z niepełnosprawnością?
1. Nie wiem, jak się za to zabrać.
Pod tym enigmatycznym stwierdzeniem kryje się na ogół wyraźny dystans do kwestii osób z niepełnosprawnością. (...) Często skrywane nawet w podświadomości uprzedzenia i obawy sprawiają, że ewentualne korzyści, o których na pewno przynajmniej kilka razy gdzieś słyszeli, schodzą na dalszy plan, ustępując poczuciu, że niepełnosprawny pracownik to przede wszystkim problem i gra nie warta świeczki. (...)
2. Mój budynek nie jest przystosowany.
(...) Zwykło się uważać, że osoba z niepełnosprawnością potrzebuje wielu udogodnień i kosztownych rozwiązań, by móc wykonywać swoją pracę. Zapomina się o tym, że osoby poruszające się na wózku to tylko wcale nie tak wielka część całej grupy niepełnosprawnych, wśród których znaleźć możemy szereg innych schorzeń, a te z kolei występują dodatkowo z różnym natężeniem.(...)
3. Ale co taki pracownik miałby u mnie robić?
Prezes firmy marketingowej, zapytany o to, czy zatrudnia osoby z niepełnosprawnością, odpowiedział: »Jestem przekonany, że osoby niepełnosprawne nie są gorsze od innych, ale w mojej firmie po prostu nie ma takiego stanowiska, które mógłbym im powierzyć. Od każdego pracownika wymagam mobilności, kreatywności i samodzielności w podejmowaniu decyzji, a także elastyczności, bo marketing to ciągłe podążanie za potrzebami klienta. Taka osoba nie odnalazłaby się w moim zespole«. (...) Jest to w rzeczywistości często spotykane zjawisko wśród osób odpowiedzialnych za zatrudnianie nowych pracowników. Mają oni z góry wyrobione zdanie lub utrwaloną opinię na temat osób z niepełnosprawnością, mimo że nawet się z nimi nie zetknęli. Bywa też tak, że odważyli się powierzyć zawodowe obowiązki komuś z orzeczeniem, i współpraca ta nie ułożyła się najlepiej.
4. Boję się, że pracownika z niepełnosprawnością nigdy nie będzie w pracy.
Tak postawiony argument przeciw zatrudnianiu osób z niepełnosprawnością brzmi przesadnie. Ukazuje on jednak obawy o to, że nieobecność w miejscu pracy będzie większa u pracownika z orzeczeniem. (...)
5. Nie nadążam za zmieniającymi się przepisami.
Specjalistka do spraw HR w niewielkiej firmie informatycznej, pytana o to, czemu nie powierza się pracy osobom z niepełnosprawnością w jej przedsiębiorstwie, odpowiada: »Wiem, że informatyka to taka dziedzina, w której wiele osób z niepełnosprawnością świetnie się realizuje. Niektórzy z nich mogą nawet wykonywać swoją pracę w domu. Nie wyobrażam sobie jednak, że miałabym ciągle czytać zmieniające się ustawy i rozporządzenia albo jeździć na liczne szkolenia czy konferencje, by za tym wszystkim nadążyć. Nawet nie próbuję się tego podejmować«.