Immanuel Kant
Myślenie krytyczne to dziś cenna umiejętność. Nie należy jednak mylić go z krytykanctwem, które jest cechą zdecydowanie negatywną. Nie chodzi w nim bowiem o to, by nieustannie wszystko negować, lecz o używanie rozumu, zanim coś się przyjmie lub odrzuci, oraz o rzetelne badanie tego, czy dane argumenty zasługują na przyjęcie. Dopiero gdy w wyniku pogłębionej refleksji możemy je zaakceptować lub gdy istnieją powody, by je odrzucić, rezygnujemy z ich przyjęcia albo zawieszamy sąd, uznając po prostu, że nie wiemy, jak jest.
Słowo „krytycyzm” ma w języku polskim kilka znaczeń. Wymień je, korzystając ze Słownika Języka Polskiego.
Twórcą filozofii krytycznej jest Immanuel Kant. Poddał on badaniu sam problem poznania, prawomocność wiedzy teoretycznej (Co mogę wiedzieć?) oraz możliwości nauki, a następnie problematykę zasad kierujących ludzkimi działaniami (Co powinienem czynić?) i zasad moralnych (Czego mogę się spodziewać?). Filozof zastanawiał się, w jaki sposób możliwe jest to, że mamy naukę, czyli pewne i ścisłe poznanie prawdy. Pytał także, czy natura poznania dopuszcza, abyśmy kiedykolwiek uzyskali pewność co do przedmiotów, które nie są nam dane w doświadczeniu, a więc co do zagadnień metafizycznych.metafizycznych. Przedmioty przekraczające granice naszego doświadczenia to przede wszystkim dusza i Bóg. Czy więc metafizyka, jako nauka o Bogu i duszy, jest w ogóle możliwa?
Krytyka czystego rozumuCały interes mego rozumu (zarówno spekulatywny jak praktyczny) skupia się w trzech następnych pytaniach:
1. Co mogę wiedzieć?
2. Co powinienem czynić?
3. Czego mam się spodziewać?Źródło: Immanuel Kant, Krytyka czystego rozumu, przeł. R. Ingarden.
Immanuel Kant (1724 -1804)

Niemiecki filozof, przez wielu historyków uważany za jednego z najwybitniejszych myślicieli w historii. Całe życie spędził w Królewcu. W latach 1740−1746 studiował na miejscowym uniwersytecie matematykę i nauki przyrodnicze, teologię, filozofię i klasyczną literaturę łacińską.
W 1746 r. w związku ze śmiercią ojca i koniecznością podjęcia pracy zarobkowej przerwał naukę i zajął się udzielaniem prywatnych lekcji w okolicznych rezydencjach arystokratów. W 1755 r. po wydaniu pracy magisterskiej z filozofii i habilitowaniu się uzyskał etat na uczelni w Królewcu, gdzie pozostał przez następne 40 lat. Kant był pierwszym nowożytnym filozofem utrzymującym się z dydaktyki, które to zajęcie zresztą bardzo lubił – wykładał logikę, metafizykę, etykę, filozofię prawa i pedagogikę.

Pierwsza praca — Krytyka czystego rozumu — została wydana w 1781 r., a więc kiedy uczony miał 57 lat. Mimo zaawansowanego już dość wieku udało mu się opracować pełen system "filozofii krytycznej". Określenie: "krytyczny" nie oznaczało tutaj jednak krytyki cudzych poglądów, lecz krytyczną, tj. rozumną analizę poszczególnych dziedzin wiedzy — Kant chciał zorientować się, które z nich osiągnęły status nauki (ich twierdzenia są pewne i konieczne) i jakie warunki muszą zostać spełnione, by dana dziedzina "mogła wystąpić jako nauka".
Mimo że sam nie podróżował, posiadał, wyniesioną z rozmów, lektur i bogatej korespondencji, rozległą znajomość świata, w tym bieżących wydarzeń historycznych. Ponadto interesował się licznymi dyscyplinami wiedzy, zwłaszcza astronomią, z której to dziedziny wydał pracę pt. Powszechna historia naturalna i teoria nieba (1755).
Dość długo myśl Kanta była pod wpływem tradycyjnej niemieckiej metafizyki: szczególnie – oświeceniowego filozofa Christiana Wolffa i Leibniza. Jednak dopiero lektura Hume’a sprawiła, że Kant, wyrwany, jak to sam określił, z „dogmatycznej drzemki” dokonał radykalnego zwrotu w myśleniu, który zaowocował nową teorią, wyłożoną w serii prac zwanych krytycznymi.
Kant od urodzenia był słabego zdrowia − swoje olbrzymie dzieło stworzył dzięki niezwykłej sile woli, rygorystycznym, wręcz ascetycznym regułom zdrowotnym oraz pedantycznemu przestrzeganiu ustalonego porządku dnia. W niektórych kwestiach jego pedantyzm graniczył wręcz z fobią. Ów tryb życia i cechy charakteru sprawiły, że wokół postaci królewieckiego filozofa narosło wiele anegdot. Ponoć wedle czasu jego przechadzek można było regulować zegarki. W gruncie rzeczy rytuał Kanta uosabiał jego filozofię. Skoro świat rządzi się zasadami, to i życie filozofa powinno być ich obrazem: porządne, regularne, konsekwentne. Kantowska punktualność jest ucieleśnieniem jego teorii o obowiązku.
Trzy jego „krytyki”: Krytyka czystego rozumu, Krytyka praktycznego rozumu, Krytyka władzy sądzenia wywarły ogromny wpływ na rozwój filozofii.
Kant, patrząc na stan współczesnej mu wiedzy, zauważa, że pewne jej dziedziny osiągnęły powszechnie akceptowany status nauki (np. matematyka, fizyka – czyli, jak mówi Kant, „czyste przyrodoznawstwo”), tzn. dziedziny wiedzy formułującej twierdzenia pewne i koniecznie, obowiązujące wszystkich zajmujących się tą dziedziną. Inne zaś dziedziny, ogólnie przez Kanta określane mianem metafizykimetafizyki, takiego statusu nie osiągnęły. Przed filozofem stało zadanie krytycznego rozbioru tych wszystkich dziedzin wiedzy, by zorientować się, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby możliwe było uprawianie metafizyki na wzór nauki – wolnej od arbitralnych decyzji i sceptycznych wątpliwości. Jak pisze sam Kant:
Prolegomena do wszelkiej przyszłej metafizyki…napomnienie Dawida Hume’a było właśnie tym pierwszym sygnałem, który przed wielu laty przerwał moją drzemkę dogmatyczną i nadał całkiem inny kierunek moim badaniom w dziedzinie filozofii spekulatywnej.
Źródło: Immanuel Kant, Prolegomena do wszelkiej przyszłej metafizyki…, przeł. B. Bornstein, na nowo opracowała J. Suchorzewska.

„Napomnienie” to dotyczyło niemożności wykrycia koniecznych związków przyczynowych w samej przyrodzie. Kant nie potraktował go jednak jako ostatecznego i prawomocnego wyniku badań w tej dziedzinie.
SceptycyzmSceptycyzm Hume’a w kwestii możliwości wykrycia koniecznych i powszechnych praw rządzących danymi w doświadczeniu faktami nie zadowalał Kanta i popchnął go właśnie do budowy „formalnej nauki”. Miała ona dowieść na drodze krytyki możliwości takich praw w dziedzinie czystych operacji intelektualnych, w dziedzinie przyrodoznawstwa i w dziedzinie metafizyki, a następnie w dziedzinie ludzkich zachowań moralnych. Tak więc program filozoficzny Kanta był programem pozytywnym, kolejną po Kartezjuszu wielką próbą zapewnienia pewnej wiedzy. Jak ujął to Kant:
Prolegomena do wszelkiej przyszłej metafizyki…Hume […] nie przeczuwał możliwości tego rodzaju formalnej nauki i chcąc swojemu okrętowi zapewnić bezpieczeństwo, osadził go na mieliźnie sceptycyzmu, gdzie może sobie leżeć i gnić; mnie zaś, przeciwnie, chodzi o danie mu sternika, który by […] – zaopatrzony w dokładną mapę morza i kompas – mógł go pewnie poprowadzić tam, dokąd mu się wydaje właściwe.
Źródło: Immanuel Kant, Prolegomena do wszelkiej przyszłej metafizyki…, przeł. B. Bornstein, na nowo opracowała J. Suchorzewska.
Ten właściwy kierunek badań polegał zatem na wykryciu niezbędnych warunków, jakie musi spełniać wiedza, by mogła być nauką formułującą powszechnie obowiązujące prawa. A ponieważ nauka może sprawdzać swoje twierdzenia w doświadczeniu, na materiale dostępnych empirycznieempirycznie i potwierdzających te twierdzenia faktów, to poszukiwanie tych niezbędnych warunków musi badać warunki „możliwości wszelkiego doświadczenia”.
Innymi słowy, trzeba rozpatrzeć, co w samym doświadczeniu sprawia, że ma ono uporządkowany charakter, że pojawiające się w nim przedmioty i zjawiska systematycznie się ze sobą wiążą. Co uprawomocnia nasze przekonanie, iż zarówno te przedmioty, jak i związki między nimi naprawdę poznajemy?
Jakie warunki zatem muszą zostać spełnione, by poznanie czegokolwiek było możliwe? Otóż takie rozpoznawanie warunków możliwości samego poznania, można rzec „poznawanie poznania”, Kant nazywa „transcendentalnym”. Pisze:
Krytyka czystego rozumuTranscendentalnym nazywam wszelkie poznanie, które zajmuje się w ogóle nie tyle przedmiotami, ile naszym sposobem poznawania przedmiotów, o ile sposób ten ma być a priori możliwy.
Źródło: Immanuel Kant, Krytyka czystego rozumu, przeł. R. Ingarden.
Wyjaśnijmy przy okazji, że słowo a priori oznacza przyjęcie jakiegoś założenia, treści jakiegoś twierdzenia na mocy racji logicznych, przed doświadczeniem. W ujęciu Kanta sąd a priori jest niezależny od doświadczenia, czyli taki, że do uznania jego prawdziwości (albo fałszywości) wystarczy tylko znajomość znaczenia występujących w nim słów. Przykładem takiego sądu jest ten wyrażony w zdaniu: „kawaler to mężczyzna nieżonaty”. Przeciwieństwem sądów a priori są sądy a posteriori, których źródłem jest doświadczenie. Jak więc należy rozumieć owo transcendentalne poznanie?

Poznanie transcendentalne oznacza u Kanta rozpoznanie warunków możliwości doświadczenia (a więc poznawania), dokonywane na drodze logicznej analizy przed wzięciem pod uwagę wyników doświadczenia. Takie poznanie znajduje potwierdzenie swojej prawdziwości jedynie w strukturze i treści samego doświadczenia. Tym samym, najogólniej mówiąc, Kant w specyficzny sposób wiąże ze sobą dotąd rozdzielone tradycje filozofii nowożytnej: racjonalistyczną i empirystyczną. Nie robi tego jednak na zasadzie pomieszania obu wątków, tylko wykazując, iż poznanie ludzkie składa się z dwóch „pni”: intelektualnego i zmysłowego; obie te składowe poznania trzeba uwzględnić, jeśli chce się wiernie odtworzyć strukturę rzeczywistego poznawania czegokolwiek. Kant pisze:
Krytyka czystego rozumuBez zmysłowości nie byłby nam dany żaden przedmiot, bez intelektu żaden nie byłby pomyślany. Myśli bez treści naocznej są puste, dane naoczne bez pojęć – ślepe. […] Intelekt nie jest zdolny niczego oglądać, a zmysły niczego myśleć. Tylko stąd, że się one łączą, może powstać poznanie.
Źródło: Immanuel Kant, Krytyka czystego rozumu, przeł. R. Ingarden.
Badania i metodę Kanta oraz całą jego filozofię można nazwać transcendentalną (od łac. transcendere, co znaczy przekraczać), bo jej celem jest dotarcie do warunków poznania przedmiotu, które zawarte są w ludzkim podmiocie (form apriorycznych).
Kant łączy racjonalizmracjonalizm z empiryzmemempiryzmem nie tylko w tym sensie, że rekonstruuje strukturę doświadczenia. Jeśli doświadczenie ma być źródłem wiedzy pewnej, to badania należy rozpoczynać od zastanych faktów. Jeśli poszukujemy warunków możliwości poznania pewnego, a więc warunków możliwości nauki, to powinniśmy zbadać strukturę tych gałęzi wiedzy, które za naukę bezdyskusyjnie uchodzą. A ponieważ na naukę składają się wypowiadane w jej ramach twierdzenia, czyli w języku logiki sądy, więc trzeba najpierw zbadać strukturę tych sądów. Istnienie matematyki i czystego przyrodoznawstwa jako nauk jest faktem – trzeba więc zadać pytanie, jak (a nie: czy?) są one możliwe, jakie warunki muszą spełniać występujące w nich sądy.
Odpowiedz na pytanie, co w przypadku filozofii Kanta oznacza określenie „krytyka”.
Kant przedstawia dwie krzyżujące się klasyfikacje możliwych sądów.
Otóż sądy można podzielić na analityczneanalityczne i syntetycznesyntetyczne oraz na wypowiadane a prioria priori i a posteriori.a posteriori.

Słownik
(gr. empeiria – doświadczenie) kierunek filozoficzny głoszący, że źródłem wszelkiej wiedzy jest doświadczenie; przedstawiciele francuskiego oświecenia (m.in. Diderot, Wolter) postulowali koncepcję uporządkowanej i powszechnie dostępnej wiedzy opartej na obserwacji oraz akcentowali znaczenie nauk empirycznych w życiu społecznym
(gr. tá metá tá physiká – to, co po przyrodzie/ponad przyrodą) termin wieloznaczny, stworzony pierwotnie w odniesieniu do filozofii Arystotelesa, jako dział filozofii zajmujący się bytem jako takim – jego pierwszymi zasadami, przyczynami i strukturą; w tym kontekście kluczowe jest znaczenie, jakie metafizyka uzyskała w XVII w. – nauka o tym, co niematerialne, a więc o tym, co nie podlega zmysłom; Kant rozumiał metafizykę jako naukę o tym, co znajduje się poza doświadczeniem, a w związku z tym może być przedmiotem tylko i wyłącznie wiedzy a priori
(łac. ratio – rozum) kierunek filozoficzny, który zapoczątkował Kartezjusz; niezależny i samowystarczalny rozum ludzki odgrywa główną rolę w procesie poznania; jest wyłącznym źródłem wiedzy o świecie
(gr. skeptikós – wątpiący, krytykujący) pojęcie lub pogląd filozoficzny określające postawę człowieka wątpiącego i krytycznego wobec postrzeganego świata; stanowisko filozoficzne odrzucające możliwość uzyskania wiedzy wiarygodnej i ostatecznie uzasadnionej
zdanie, w którym treść orzeczenia zawarta jest logicznie w treści podmiotu gramatycznego. Innymi słowy: każde zdanie, które tylko opisuje, uwypukla treść podmiotu; Kant nazywa takie zdania „sądami wyjaśniającymi”, gdyż sądy te nie rozszerzają naszego poznania, lecz je rozjaśniają
zdanie zawierające w orzeczeniu treść, której nie ma w podmiocie, innymi słowy: każde zdanie dodające coś nowego do naszej wiedzy o podmiocie zdania, Kant nazywa takie zdania „sądami rozszerzającymi”, gdyż poszerzają one zakres naszej wiedzy
(łac. transcendentalis, transcendens – przekraczający) przekraczający granice podmiotu (umysłu) poznającego i odnoszący się do przedmiotu poznania; termin wywodzący się od Immanuela Kanta, który nazwał nim swoją filozofię (idealizm transcendentalny), oznaczający charakter badań nad tzw. apriorycznymi formami oglądu organizującymi ludzkie poznanie
(gr. dógma – postanowienie władzy zwierzchniej miasta‑państwa; teza obowiązująca wszystkich adeptów danej szkoły filozoficznej) twierdzenie przyjmowane bezkrytycznie, to znaczy takie, którego się nie uzasadnia, lecz uznaje za prawdziwe pod wpływem autorytetu
(łac. ratio – rozum) kierunek filozoficzny, który zapoczątkował Kartezjusz; niezależny i samowystarczalny rozum ludzki posiada główną rolę w procesie poznania; jest wyłącznym źródłem wiedzy o świecie.
(łac. transcendere – „wychodzenie poza granice”) określenie tego, co znajduje się „poza”, np. światem fizycznym. W tym sensie Bóg lub idee mogą być transcendentne - znajdują się bowiem poza światem. Jest to zatem pojęcie z zakresu ontologii.
(łac. transcendere – przekraczać, wykraczać) – pogląd filozoficzny związany ztradycją idealizmu (filozofią krytyczną), zgodnie z którym ludzkie poznanie (świadomość) kreuje lub współtworzy swój przedmiot.