Skąd wiem, że jestem pewo
Skąd wiem, że jestem czegoś pewien?
Zacznijmy jednak od przewrotnego pytania: co to jest pewność? Co to znaczy, że jestem co do jakiejś rzeczy przekonana lub przekonany?

Można spróbować stworzyć listę rzeczy, której jest się pewnym. Co by na niej mogło się znaleźć? Pewność, że 2 + 2 zawsze daje 4, pewność, że pada deszcz (gdy akurat kapie nam coś na nos) albo pewność polegająca na znajomości reguł jakiejś gry. Ogólnie rzecz ujmując, można zdefiniować pewność jako przekonanie o prawdziwości jakiegoś twierdzenia lub słuszności jakiegoś działania. Oczywiście nasza pewność może być zbudowana na różnych podstawach. Inaczej mówiąc: jesteśmy różnych rzeczy pewni z różnych powodów.

Jest też jednak pewność oparta na oczywistości – dość istotnej kategorii filozoficznej. W tym przypadku pewności nabieramy za każdym razem, gdy sprawdza się prognoza pogody.
Kolejny rodzaj pewności wynika z argumentacji. Możemy nie być do czegoś przekonani albo nie mieć w jakiejś sprawie poglądu, ale po otrzymaniu satysfakcjonującego argumentuargumentu możemy stać się w danej sprawie pewni.
Czy oczywistość jest oczywista?
W języku potocznym mówimy niekiedy, że to lub owo jest oczywiste. Mamy wtedy na myśli, że dana sprawa nie budzi wątpliwości i nie wymaga uzasadnienia. Na pytanie: „Czy potrafisz jeździć rowerem?” ktoś odpowie: „Oczywiście!”, co oznacza, że jest pewny swoich umiejętności i nie musi tego nikomu udowadniać. Oczywiste jest to, co „rzuca nam się w oczy” i jest bezproblemowo dostrzegalne. Kategoria oczywistości ma również pewne znaczenie filozoficzne, jako kryterium, któremu podlega nasze poznanie.

Filozofowie definiują oczywistość poprzez dwie cechy: jasność i wyraźność. Wprowadził je do słownika filozofii Kartezjusz. Jasne były jego zdaniem te idee, które są proste i których nie da się w sposób sensowny zakwestionować. Wyraźne zaś to te, które dają się łatwo odróżnić od innych. To, co jasne, nie zawsze musi być wyraźne. Kartezjusz podawał tu przykład bólu. Sama idea może być dla nas zrozumiała, ale uczucie może nie być zbyt wyraźne – możemy mieć problem ze wskazaniem, co dokładnie i jak nas boli. Współcześnie jasność rozumie się bardziej jako umiejętność trafnego określenia właściwości danego przedmiotu. Wyraźność zaś polega na umiejętności podania precyzyjnego wyjaśnienia, czym dana rzecz jest.
Ktoś mógłby zgłosić wątpliwość, że oczywistość jest subiektywnym kryterium poznania. I jako takie wcale nie jest ono pewne. To, co jednej osobie wydawać się może jasne i wyraźne, wcale nie musi się takie wydawać drugiej osobie. Życie dostarcza wielu dowodów na to, jakie nieporozumienia zachodzą w sprawach rzekomo oczywistych. Kartezjusz i inni filozofowie (szczególnie szkoła fenomenologicznaszkoła fenomenologiczna) twierdzą jednak, że oczywistość jest kategorią obiektywną – tj. niezależną od tego, kto poznaje rzeczywistość. Jest tak dlatego, że dzięki odpowiedniej, systematycznej refleksji jesteśmy w stanie dotrzeć do tego, co rzeczywiście jest jasne i wyraźne, a nie tylko nam się takie wydaje.
Oczywistość była więc dla Kartezjusza kryterium prawdy, czyli zdanie lub teoria jest prawdziwa wtedy, gdy nie budzi zastrzeżeń. Warto zauważyć, że taka definicja nie pokrywa się z klasycznym sposobem rozumienia prawdyklasycznym sposobem rozumienia prawdy. W tym drugim przypadku prawda jest rozumiana jako zgodność sądu z rzeczywistością.
Pragmatyzm
Jeszcze inne podejście do tematu tego, co oczywiste, prezentuje nurt filozofii amerykańskiej zwany pragmatyzmem. Filozofowie związani z tym nurtem nie rozwiązywali wprost wątpliwości sceptyków, ale argumentowali, że nie mają one praktycznego sensu. Sens refleksji filozoficznej opierać się ma ich zdaniem na doświadczeniu. Po co pytać czy świat zewnętrzny istnieje i czy możemy go poznać – przyjrzyjmy się temu w jaki sposób żyjemy i funkcjonujemy w świecie. Nawet zagorzały sceptyk twierdzący, że nie ma pewności, jaki naprawdę jest świat, nie wejdzie w ścianę, bo wie, że uderzenie o cegły będzie bolesne. Pytanie o to, „czy ściana istnieje rzeczywiście”, nie ma sensu, skoro staramy się nie nabić sobie guza.

Pragmatyści zaproponowali zatem, w odróżnieniu od ewidencyjnej definicji prawdyewidencyjnej definicji prawdy, zupełnie inny sposób jej definiowania. Według ich definicjiich definicji prawdziwe jest to, co jest użyteczne, co sprawdza się w działaniu. Teorie naukowe są zatem prawdziwe nie dlatego, że są zgodne z rzeczywistością, ale dlatego, że na ich podstawie jesteśmy w stanie skutecznie zbudować mosty, które nie rozpadają się, i komputery, które działają. Sceptyk zapyta: skąd wiemy, że elektrony istnieją. Pragmatyk na to odpowiada: ponieważ dzięki wiedzy o elektronach udaje nam się zbudować skuteczne i działające maszyny. Nasza wiedza o świecie jest zatem narzędziem, które pozwala nam lepiej w tym świecie funkcjonować.
Filozof pragmatyk może również zapytać sceptyka, czy ten jest w stanie sensownie wątpić we wszystko i kwestionować naszą wiedzę o świecie. WątpienieWątpienie jest pewnym działaniem. Jeżeli ktoś twierdzi, że wątpi, czy następnego dnia będzie dobra pogoda, to należy to rozumieć w ten sposób, że ma uzasadnione wątpliwości co do prognozy. A jeżeli ktoś twierdzi, że wątpi, czy świat istnieje, to czy rzeczywiście jest to szczere?
Zapoznaj się ze schematem prezentującym główne różnice pomiędzy filozofią Kartezjusza a pragmatyzmem reprezentowanym przez Charlesa Sandersa Peirce’a. Przyjrzyj się tym dwóm modelom filozofii i zastanów się, który jest ci bliższy. Uzasadnij swoje stanowisko.
Schemat przedstawia idee dwóch filozofów.
Kartezjusz:
Filozofia powinna rozpoczynać się od całkowitego wątpienia.
Jest możliwe całkowite zwątpienie w podstawy naszej wiedzy.
Ostateczne kryterium pewności znajduje się w naszej świadomości.
Jest możliwa czysta analiza filozoficzna rozumiana jako myślenie, które przeprowadzamy w swojej świadomości.
Poznanie polega na stworzeniu pojedynczej nici argumentów.
Peirce:
Filozofia powinna wyjaśniać w jaki sposób myślimy oraz uczynić nasze myśli jasnymi.
Do wątpienia konieczna jest wiedza wstępna, której nie da się odrzucić.
Każde poznanie jest zdeterminowane przez wcześniejszą wiedzę i to ona sprawia, że jesteśmy czegoś pewni lub nie.
Nie jesteśmy w stanie myśleć poza znakami - wszelka refleksja filozoficzna odbywa się w jakimś języku.
Poznanie to działanie polegające na wytwarzaniu sposobów radzenia sobie ze światem.
Przy każdej tezie z wybranego przez ciebie modelu zapisz przykład pytania, jakie można zadać na gruncie tego stanowiska.
Poniżej znajduje się kilka pojęć. Zastanów się, czy są one jasne i wyraźne oraz krótko uzasadnij swój wybór.
gałka do otwierania drzwi
integracja społeczna
powitanie
nieskończoność
Wrażenia zmysłowe, które nie pochodzą od zewnętrznego bodźca, a są jedynie wytworami naszego umysłu, nazywamy halucynacjami. Sceptyk powiedziałby, że nigdy nie możemy mieć pewności, czy nasze wyobrażenie świata nie jest tylko halucynacją. Jak do tego problemu mógłby podejść pragmatyk?
Zapoznaj się z poniższym fragmentem, którego autorem jest polski filozof Kazimierz Ajdukiewicz, a następnie odpowiedz na pytanie, jaka jest jego opinia o filozofii sceptyckiej.
Czy jednakże rozumowanie sceptyków uzasadnia ich rozpaczliwą tezę? Gdybyśmy na to pytanie dali twierdzącą odpowiedź i, uznając rozumowanie sceptyków za poprawne, przyjęli ich tezę, uwikłalibyśmy się w sprzeczność. Z jednej bowiem strony, uznając tezę sceptyków twierdzilibyśmy, iż niczego nie można uzasadnić, z drugiej zaś strony, uznając, iż rozumowanie sceptyków uzasadnia ich tezę, przyjmowalibyśmy wbrew tezie sceptycznej, że przecież coś poprawnie można uzasadnić (mianowicie chociażby samą tezę sceptyków). Z tej trudności zdawali sobie sprawę sami sceptycy. Aby jej uniknąć, zaznaczali, iż swej tezy o niemożliwości uzasadnionego poznania nie głoszą stanowczo, lecz zwierzają się tylko, iż im się tak, jak właśnie mówią, wydaje, ale powstrzymują się od zdania, czy tak naprawdę jest, jak im się wydaje.
Przeczytaj twierdzenie Charlesa Peirce'a i spróbuj sformułować twierdzenie przeciwne, które mówiłoby, że do ustalenia znaczenia pewnej myśli nie wystarcza znajomość reguł.
Aby całkowicie zrozumieć znaczenie jakiejś myśli, wystarczy ustalić, jakie reguły postępowania z niej wynikają, bowiem znaczenie czegokolwiek i wynikające z tego czegoś reguły postępowania to jedno i to samo.
Jaka wizja filozofii bardziej do ciebie przemawia: filozofii kierującej się sceptycyzmem, poddającej w wątpliwość wszelkie ustalenia, czy filozofii kierującej się pragmatyzmem, ukazującej to, co oczywiste?
Słownik
( łac. argumentum; arguere – dowodzić) fakt lub racja przytaczana w dyskusji celem potwierdzenia tezy lub zaprzeczenia jej
nieklasyczna koncepcja prawdy, według której zdanie jest prawdziwe wtedy, gdy jest oczywiste i nie sposób mu sensownie zaprzeczyć
(z gr. phainomenon – to, co się jawi) kierunek filozoficzny polegający na opisie i oglądzie tego, co bezpośrednio jest dane; od tradycyjnych dociekań różni się porzuceniem wszelkich założeń, domysłów, teorii, spekulacji, nawołując do przyglądania się światu tak, jak się jawi; najbardziej znanym przedstawicielem szkoły fenomenologicznej był Edmund Husserl
zwana również korespondencyjną; koncepcja, według której prawdziwy jest ten sąd, który jest zgodny z rzeczywistością
nieklasyczna koncepcja prawdy, według której zdanie jest prawdziwe wtedy, gdy jego zastosowanie w praktyce przynosi korzyść
brak uznania, że jakiś fakt rzeczywiście zachodzi lub brak uznania, że jakieś zdanie jest prawdziwe lub fałszywe