Filozofia grecka
Nihil difficileNihil difficile: Sokrates, Platon i Arystoteles
Filozofia starożytnej Grecji stanowi fundament tradycji intelektualnej świata zachodniego, a jej wpływ na rozwój nauki, etyki, polityki oraz metafizykimetafizyki pozostaje niezaprzeczalny do dziś. W centrum tego dziedzictwa znajdują się trzej wybitni myśliciele: Sokrates, Platon i Arystoteles, których działalność przypadła na okres od V do IV wieku p.n.e. i koncentrowała się głównie w Atenach – ówczesnym centrum życia politycznego, kulturalnego i intelektualnego.
W tym rozdziale zostały przedstawione kluczowe elementy filozofii tych trzech myślicieli.
Sokrates, czyli Wiem, że nic nie wiem

Sokrates nie pozostawił po sobie żadnych pism, i według źródeł historycznych, celowo unikał pisania. Uważał, że pisanie osłabia pamięć i aby więcej zapamiętać nie należy nic zapisywać. Nie oznacza to, że był niepiśmienny w sensie technicznym. Uważa się, że potrafił czytać i pisać, jak większość wykształconych Ateńczyków. Świadomie natomiast odrzucał pismo jako narzędzie filozoficzne.
Teksty źródłowe pozwolą ci zgłębić tajniki metod pracy Sokratesa. Zapoznaj się z nimi, a następnie wykonaj zadania.
Materiał filmowy podsumowuje wiadomości na temat życia i działaności pierwszego europejskiego filozofa‑etyka. Zapoznaj się z nim, a dla utrwalenia wiedzy wykonaj ćwiczenie.
Platon, czyli świat (prawie) idealny
Bezpośrednio po Sokratesie swoje zaszczytne miejsca w historii filozofii zajmują Platon i Arystoteles.
Platon, żyjący na przełomie V i IV w. p.n.e., był jednym z najważniejszych filozofów starożytnej Grecji. Wywarł on wpływ na całą filozofię i kulturę europejską, a jego pisma stanowią wciąż żywą inspirację dla myślicieli i twórców na całym świecie.
Zasługą tego najwybitniejszego ucznia Sokratesa było przede wszystkim założenie Akademii. Była to pierwsza szkoła filozoficzna, która stanowiła rzeczywisty ośrodek współpracy wielu uczonych. Przez wieki Akademia PlatońskaAkademia Platońska wydała dziesiątki wybitnych umysłów. Została zamknięta dopiero w VI wieku naszej ery, w czasach rządów cesarza bizantyńskiego Justyniana WielkiegoJustyniana Wielkiego.
Platon uprawiał filozofię w formie rozmów z przyjaciółmi i uczniami w Akademii, także podczas biesiad i uczt, a przemyślenia zapisywał w literackiej formie dialogów pomiędzy różnymi rozmówcami, wśród których najczęściej występuje Sokrates.
Zapoznaj się z mapą myśli, na której zostały przedstawione trzy najpopularniejsze dialogi Platona.
- Nazwa kategorii: Trzy dialogi Platona
- Nazwa kategorii: Państwo
- Nazwa kategorii: zawiera najważniejsze poglądy dotyczące natury świata i sposobów jego poznawania oraz propozycje idealnego ustroju państwa i urządzenia społeczeństw Koniec elementów należących do kategorii Państwo
- Nazwa kategorii: Uczta
- Nazwa kategorii: pochodzi z niej słynna koncepcja miłości, później nazwanej od jego imienia platoniczną Koniec elementów należących do kategorii Uczta
- Nazwa kategorii: Obrona Sokratesa
- Nazwa kategorii: według legendy zapis z pamięci mowy obronnej Sokratesa Koniec elementów należących do kategorii Obrona Sokratesa
- Elementy należące do kategorii Trzy dialogi Platona
- Elementy należące do kategorii Państwo
- Elementy należące do kategorii Uczta
- Elementy należące do kategorii Obrona Sokratesa
Obrona Sokratesa
Oskarżenie i skazanie na śmierć Sokratesa dla kilkunastoletniego wówczas Platona, jego ucznia, było drastycznym przeżyciem. Sokrates był nie tylko jego mistrzem, ale i autorytetem. Platon uczestniczył w rozprawie. Dialog Obrona Sokratesa stanowią mowy, które Sokrates wygłosił w trakcie procesu.
W 399 roku p.n.e. trzech obywateli Aten wniosło do sądu skargę na Sokratesa. Zarzuty kierowane przeciwko filozofowi brzmiały, wedle świadectwa Diogenesa LaertiosaDiogenesa Laertiosa, następująco:

Żywoty i poglądy słynnych filozofówSokrates jest winien nieuznawania bogów, których uznaje państwo i wprowadzania kultu jakichś nowych bóstw; jest też winien psucia młodzieży. Za co powinien ponieść karę śmierci. Proces odbywał się przed sądem złożonym z 500 obywateli Aten, który to sąd skazał Sokratesa na karę śmierci przez wypicie trucizny.
Źródło: Diogenes Laertios, Żywoty i poglądy słynnych filozofów, tłum. I. Krońska, Warszawa 2004, s. 97, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Sokrates nie czuł się winny. Uważał, że chodząc ulicami miasta i zadając obywatelom pytania, szukał u nich mądrości:
Obrona SokratesaJa jeszcze i dziś chodzę i szukam tego, i myszkuję, jak bóg nakazuje, i między mieszczanami naszymi, i między obcymi, jeżeli mi się który mądry wydaje, a jak mi się który mądry wydaje, to zaraz bogu pomagam i dowodzę takiemu, że nie jest mądry (…). A oprócz tego chodzą za mną młodzi ludzie, którzy najwięcej mają wolnego czasu, synowie co najbogatszych obywateli; nikt im chodzić nie każe, ale oni lubią słuchać, jak się to ludzi bada, a nieraz mnie naśladują na własną rękę i próbują takich badań na innych.
Źródło: Platon, Obrona Sokratesa, [w:] tegoż, Dialogi, tłum. W. Witwicki, Gdańsk 2000, s. 112, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Filozof zdaje sobie jednak sprawę z tego, że zachowuje się odmiennie, niż to powszechnie przyjęte:
Obrona SokratesaWięc może mi ktoś z was wpadnie w słowo i zapyta: „Sokratesie, a twoja robota jaka właściwie? Skądże się wzięły te potwarze na ciebie? Już też z pewnością, gdybyś się nie był, niby to, bawił w żadne nadzwyczajności, a żył jak każdy inny, nie byliby cię ludzie tak osławili ani obgadali, skoro twoje zajęcia niczym nie odbijały od wszystkich innych ludzi.
Źródło: Platon, Obrona Sokratesa, [w:] tegoż, Dialogi, tłum. W. Witwicki, Gdańsk 2000, s. 111, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Być może właśnie ta odmienność przyniosła Sokratesowi niechęć wielu obywateli Aten i w końcu śmierć.
Obrona SokratesaA mnie się zdaje, że wy w ogóle nie macie w państwie nic cenniejszego niż ta moja służba boża. Bo przecież ja nic innego nie robię, tylko chodzę i namawiam młodych spośród was i starych, żeby się ani o ciało, ani o pieniądze nie troszczył jeden z drugim przede wszystkim, ani tak bardzo jak o duszę aby była jak najlepsza: i mówię im, że nie z pieniędzy dzielność rośnie, ale z dzielności pieniądze i wszelkie inne dobra ludzkie i prywatne, i publiczne.
Źródło: Platon, Obrona Sokratesa, [w:] tegoż, Dialogi, tłum. W. Witwicki, Gdańsk 2000, s. 117, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Zapoznaj się z kolejnym fragmentem mowy obronnej Sokratesa i wykonaj ćwiczenie.
Obrona Sokratesa
Znacie pewnie Chajrefonta. To mój znajomy bliski od dziecięcych lat i mnóstwo z was, z ludu, dobrze go znało. On wtedy razem poszedł na to wygnanie i wrócił razem z wami. I dobrze wiecie, jaki był Chajrefon; jaki gorączka, do czego się tylko wziął. I tak raz nawet, jak do Delfów przyszedł, odważył się o to pytać wyroczni i, jak powiadam – nie róbcie hałasu, obywatele! – zapytał tedy wprost, czyby istniał ktoś mądrzejszy ode mnie. No i Pytia odpowiedziała, że nikt nie jest mądrzejszy. I to wam ten tutaj brat jego poświadczy, bo tamten już umarł.Zważcie tedy, dlaczego to mówię, chcę wam pokazać, skąd się wzięła potwarz. Bo ja, kiedym to usłyszał, zacząłem sobie w duchu myśleć tak: Co też to bóg mówi? Cóż ma znaczyć ta zagadka? Bo ja, doprawdy, ani się do wielkiej, ani do małej mądrości nie poczuwam. Więc cóż on właściwie mówi, kiedy powiada, że ja najmądrzejszy? Przecież chyba nie kłamie. To mu się nie godzi. I długi czas nie wiedziałem, co to miało znaczyć, a potem powoli, powoli zacząłem tego dochodzić tak mniej więcej: Poszedłem do kogoś z tych, którzy uchodzą za mądrych, aby jeśli gdzie, to tam przekonać wyrocznię, że się myli, i wykazać jej, że ten oto tu jest mądrzejszy ode mnie, a tyś powiedziała, że ja.Więc kiedy się tak w nim rozglądam – nazwiska wymieniać nie mam potrzeby: to był ktoś spośród polityków, który na mnie takie jakieś z bliska zrobił wrażenie, obywatele – otóż kiedym tak z nim rozmawiał, zaczęło mi się zdawać, że ten obywatel wydaje się mądrym wielu innym ludziom, a najwięcej sobie samemu, a jest? Nie! A potem próbowałem mu wykazać, że się tylko uważa za mądrego, a nie jest nim naprawdę. No i stąd mnie znienawidził i on, i wielu z tych, co przy tym byli.Wróciwszy do domu zacząłem miarkować, że od tego człowieka jednak jestem mądrzejszy. Bo z nas dwóch żaden, zdaje się, nie wie o tym, co piękne i dobre, ale jemu się zdaje, że coś wie, choć nic nie wie, a ja, jak nic nie wiem, tak mi się nawet i nie zdaje. Więc może o tę właśnie odrobinę jestem od niego mądrzejszy, że jak czego nie wiem, to i nie myślę, że wiem. Stamtąd poszedłem do innego, który się wydawał mądrzejszy niż tamten, i znowu takie samo odniosłem wrażenie. Tu znowu mnie ten ktoś znienawidził i wielu innych ludzi. Więc potem tom już po kolei dalej chodził, choć wiedziałem, i bardzo mnie to martwiło i niepokoiło, że mnie zaczynają nienawidzić, a jednak mi się koniecznym wydawało to, co bóg powiedział, stawiać nade wszystko.
W ostatnim przytoczonym fragmencie dialogu jego bohater wypowiada się na temat mądrości ludzi. Zapoznaj się z tą wypowiedzią i dokonaj jej krótkiej interpretacji.
Obrona SokratesaTrzeba było iść dalej, dojść, co ma znaczyć wyrocznia, iść do wszystkich, którzy wyglądali na to, że coś wiedzą. I dalipies, obywatele - bo przed wami potrzeba prawdę mówić - ja, doprawdy, odniosłem takie jakieś wrażenie: ci, którzy mieli najlepszą opinię, wydali mi się bodajże największymi nędzarzami, kiedym tak za wolą boską robił poszukiwania, a inni, lichsi z pozoru, byli znacznie przyzwoitsi, naprawdę, co do porządku w głowie.
Źródło: Platon, Obrona Sokratesa, [w:] tegoż, Dialogi, tłum. W. Witwicki, Gdańsk 2000, s. 112, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Obrona Sokratesa to jeden z najważniejszych dialogów Platona, w którym filozof nie tylko upamiętnia swego mistrza, ale także ukazuje fundamenty własnej myśli filozoficznej. Przez wierne oddanie postawy i słów Sokratesa, Platon tworzy dzieło, które staje się manifestem obrony rozumu, cnoty i poszukiwania prawdy. Dialog ten ma szczególne znaczenie w twórczości Platona, ponieważ stanowi punkt wyjścia do jego późniejszych rozważań o sprawiedliwości, duszy i naturze wiedzy. Dzięki niemu lepiej rozumiemy nie tylko samego Sokratesa, ale i filozoficzne idee, które Platon rozwijał przez całe życie.
Państwo

W Państwie Platon korzysta z popularnego w starożytności sposobu przedstawiania treści w literaturze – alegoriialegorii. Nie mówi więc wprost i nie używa słownika filozoficznego, ale posługuje się obrazem, którego elementy oznaczają co innego, niż przedstawiają. Opisuje funkcjonowanie idealnego społeczeństwa, lecz jednocześnie dotyka podstawowych pytań o naturę bytu, rozważając, co istnieje naprawdę, a co jest złudzeniem. W starożytnej Grecji rozważania tego rodzaju określano mianem metafizykimetafizyki.
W ten sposób Platon zapoczątkował nurt filozoficzny, istniejący przez ponad dwadzieścia stuleci w europejskiej filozofii, zwany idealizmem ontologicznym (metafizycznymidealizmem ontologicznym (metafizycznym).
Fundamentalne dla ludzkiej egzystencji problemy, filozof ukazał za pomocą obrazu jaskini. Postacią, która przedstawia tę alegorię w dziele, jest Sokrates. Autor Państwa powołuje się tym samym na autorytet swojego nauczyciela.
W ilustracji interaktywnej został przytoczony fragment dialogu Sokratesa z fikcyjnym rozmówcą - Glaukonem.
Oto ludzie są niby w podziemnym pomieszczeniu na kształt jaskini. Do groty prowadzi od góry wejście zwrócone ku światłu, szerokie na całą szerokość jaskini, 2.
W niej [w jaskini – przyp. aut.] oni siedzą od dziecięcych lat w kajdanach; przykute mają nogi i szyje tak, że trwają na miejscu i patrzą tylko przed siebie; okowy nie pozwalają im obracać głów., 3.
Z góry i z daleka pada na nich światło ognia, który się pali za ich plecami [...]., 4.
[...] a pomiędzy ogniem i ludźmi przykutymi biegnie górą ścieżka, wzdłuż której widzisz murek zbudowany równolegle do niej, podobnie jak u kuglarzy przed publicznością stoi przepierzenie, nad którym oni pokazują swoje sztuczki., 5.
Więc zobacz, jak wzdłuż tego murku ludzie noszą różnorodne wytwory, które sterczą ponad murek; i posągi, i inne zwierzęta z kamienia i z drzewa, i wykonane rozmaicie, i, oczywiście, jedni z tych, co je noszą, wydają głosy, a drudzy milczą., 6.
[...] czy myślisz, że tacy ludzie mogliby z siebie samych i z siebie nawzajem widzieć cokolwiek innego, oprócz cieni, które ogień rzuca na przeciwległą ścianę jaskini?, 7.
A gdyby w tym więzieniu jeszcze i echo szło od im przeciwległej ściany, to, ile razy by się odezwał ktoś z przechodzących, wtedy, jak myślisz? Czy oni by sądzili, że to się odzywa ktoś inny, a nie ten cień, który się przesuwa?, 8.
Wychodzenie pod górę i oglądanie tego, co jest tam wyżej, jeśli weźmiesz za wznoszenie się duszy do świata myśli, to nie zbłądzisz […]. Na szczycie świata myśli świeci idea Dobra i bardzo trudno ją dojrzeć, ale […] ona jest dla wszystkiego przyczyną wszystkiego, co słuszne i piękne
Źródło cytatów: Platon, Państwo, ks. I, VII, tłum. W. Witwicki; za: B. Markiewicz, Filozofia dla szkół średnich, Warszawa 1988.
To, co istnieje, co jest bytem, daje się przez człowieka poznać. Tym, w jaki sposób należy poznawać świat, zajmuje się dziedzina filozofii określana mianem epistemologiiepistemologii. Do poznawania świata zwykle używamy zmysłów, dzięki którym otrzymujemy doświadczenie (obrazy, dźwięki, odczucia smakowe, węchowe czy dotykowe). Korzystamy także z umysłu, który pozwala przefiltrować i uporządkować dane doświadczalne i który wyprowadza z tych danych wnioski. Możemy w poznaniu posługiwać się także narzędziami pozarozumowymi: intuicją, wiarą, uczuciami i emocjami, zwłaszcza w poznaniu empatycznymempatycznym, skorzystać z zewnętrznej wiedzy i informacji od innych, ale także z własnej pamięci czy introspekcjiintrospekcji. Jednym z najważniejszych sporów epistemologicznych w dziejach filozofii był spór, czy wartościowszym narzędziem poznania są zmysły, czy też rozum.
Platon odniósł się w Państwie również do tego problemu. Sokrates wypowiada do Glaukona takie słowa:
Państwo– A rozpatrz sobie – dodałem – ich wyzwolenie z kajdan i uleczenie z nieświadomości. Jak by to było, gdyby im naturalny bieg rzeczy coś takiego przyniósł; ile razy by ktoś został wyzwolony i musiałby zaraz wstać i obrócić szyję, i iść, i patrzeć w światło, cierpiałby robiąc to wszystko, a tak by mu w oczach migotało, że nie mógłby patrzeć na te rzeczy, których cienie poprzednio oglądał. Jak myślisz, co on by powiedział, gdyby mu ktoś mówił, że przedtem oglądał ni to, ni owo, a teraz coś bliższego bytu [tego, co jest], że zwrócił się do czegoś, co bardziej istnieje niż tamto, więc teraz widzi słuszniej; i gdyby mu ktoś teraz pokazywał każdego z przechodzących i pytaniami go zmuszał, niech powie, co to jest? Czy nie myślisz, że ten by może był w kłopocie i myślałby, że to, co przedtem widział, prawdziwsze jest od tego, co mu teraz pokazują? […] A gdyby go ktoś zmuszał, żeby patrzał w samo światło, to bolałyby go oczy, odwracałby się i uciekał do tych rzeczy, na które potrafi patrzeć i byłby przekonany, że one są rzeczywiście jaśniejsze od tego, co mu teraz pokazują? […]
– Otóż ten obraz – powiedziałem – kochany Glaukonie, trzeba w całości przyłożyć do tego, co się poprzednio mówiło. Więc to siedlisko, które się naszym oczom ukazuje, przyrównać do mieszkania w więzieniu, a światło ognia w nim do siły słońca. Wychodzenie pod górę i oglądanie tego, co jest tam wyżej, jeśli weźmiesz za wznoszenie się duszy do świata myśli, to nie zbłądzisz i trafisz w moją nadzieję, skoro pragniesz ją usłyszeć. […] Więc jeżeli o to chodzi, co mnie się zdaje, to zdaje mi się tak, że na szczycie świata myśli świeci idea Dobra i bardzo trudno ją dojrzeć, ale kto ją dojrzy, ten wymiarkuje, że ona jest dla wszystkiego przyczyną wszystkiego, co słuszne i piękne, że w świecie widzialnym pochodzi od niej światło i jego pan, a w świecie myśli ona panuje i rodzi prawdę i rozum, i że musi ją dojrzeć ten, który ma postępować rozumnie w życiu prywatnym lub w publicznym.Źródło: Platon, Państwo, [w:] B. Markiewicz, Filozofia dla szkół średnich, t. ks. I, VII, tłum. W. Witwicki, Warszawa 1988, s. 26, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Zapoznaj się z materiałem filmowym dotyczącym dialogu Państwo i wykonaj ćwiczenia.
Wykłada dr Tomasz Mazur.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R1M9UH7168R8H
Wykłada dr Tomasz Mazur.
Film nawiązujący do treści materiału Nieidealne państwo Platona.
Uczta
Greckie uczty łączyły różne formy towarzyskiego życia Greków i spełniały ważną funkcję kulturotwórczą. W trakcie uczt, zwłaszcza drugiej ich części, stanowiącej właściwy sympozjonsympozjon, dyskutowano o sztuce, filozofii i polityce, deklamowano, grano w gry zręcznościowe bądź intelektualne. Przy winie oceniano twórców, kształtowano gusty, zawierano sojusze polityczne i przyjaźnie, flirtowano.
Dialog Platona Uczta jest opisem takiej właśnie biesiady.
Na sympozjonie ma miejsce współzawodnictwo biesiadników w wygłaszaniu mowy pochwalnej na cześć miłości i samego boga miłości, ErosaErosa. Wystąpienie Sokratesa stanowi najważniejszy punkt dialogu. W jego mowie Eros okazuje się miłośnikiem mądrości, filozofem.
UcztaJa jestem człowiek prosty. Toteż mi się wydawało, że kiedy się cokolwiek chwali, trzeba o tym prawdę powiedzieć, i koniec. (...) A to, widać, nie był właściwy sposób chwalenia; tu trzeba, jak uważam, tyle pięknych i wielkich rzeczy przylepić danemu przedmiotowi, ile tylko można, a wszystko jedno, czy on taki jest naprawdę, czy nie. (...) Mnie się wydaje, żeśmy się umówili odgrywać pochwały Erosa, a nie chwalić go naprawdę.
Źródło: Platon, Uczta, tłum. W. Witwicki, s. 54, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
W swoim wystąpieniu Sokrates wykazuje, że Eros jest kimś, kto kocha. Kocha przede wszystkim piękno i dobro, chociaż ich nie posiada. Miłość jest więc budowana na braku i wynikającym z niego dążeniu do trwałego, wiecznego posiadania piękna i dobra.
We fragmencie Uczty zamieszczonym poniżej, znajduje się szerzej rozwinięta interpretacja pojęcia miłości. Zapoznaj się z nią, a następnie wykonaj zadania.
Platon
Uczta
Bo widzisz – powiada – właściwy rozwój miłości tak wyglądać powinien: Już za młodu chodzi człowiek za ładnymi ciałami i jeśli go tylko dobrze przewodnik prowadzi, kocha jedno z tych ciał i tam płodzi myśli piękne; niedługo jednak spostrzega, że piękność jakiegokolwiek ciała i piękność innych ciał, to niby siostry rodzone, i że jeśli ma gonić za istotą piękną, to musi dobrze oczy otworzyć i widzieć, że we wszystkich ciałach jedna i ta sama piękność tkwi. A kiedy to zobaczy, zaczyna wszystkie piękne ciała kochać; tamten gwałtowny żar ku jednemu ciału przygasać w nim zaczyna, wydaje mu się lichy i mały. A potem więcej zaczyna cenić piękność ukrytą w duszach niż tę, która w ciele mieszka; toteż jeśli w kim duszę zdrową znajdzie, choćby nawet jej ciało nieszczególnie kwitło, wystarcza mu to i kochać zaczyna, i troszczy się, i znowu takie myśli płodzi, i szuka, kto by też młodego człowieka rozwinąć potrafił; z czasem musi zobaczyć piękno ukryte w czynach i prawach i znowu pozna, że i ono w każdym jest jedno i to samo. Wtedy mu się piękno ciał zacznie wydawać czymś małym i znikomym. Od czynów przejdzie do nauk, a kiedy całą ich piękność zobaczy, kiedy na takie skarby piękna spojrzy, nie będzie już niewolniczo wisiał u jednostkowej formy jego, nie będzie ślepo kochał piękności jednego tylko chłopaka albo człowieka jednego, albo dążenia; nie, on na pełne morze piękna już wpłynął i kiedy się na nim rozglądnie, płodzić zacznie słowa i myśli wielkie i wspaniałe, gnany nienasyconym dążeniem do prawdy; aż kiedy sił w tej pracy nabierze i hartu, jedyna mu się wiedza ukaże, która naprawdę mówi o tym, co piękne. Teraz mnie słuchaj – powiada – jak tylko możesz, uważnie!
Ten, kto aż dotąd zaszedł w szkole Erosa, kolejne stopnie piękna prawdziwie oglądając, ten już do końca drogi miłości dobiega. I nagle mu się cud odsłania: piękno samo w sobie, ono samo w swojej istocie. Otwiera się przed nim to, do czego szły wszystkie jego trudy poprzednie; on ogląda piękno wieczne, które nie powstaje i nie ginie, i nie rozwija się ani nie więdnie, ani nie jest z jednej strony piękne, a z drugiej szpetne, ani raz tylko takie, a drugi raz odmienne, ani takie w porównaniu z czymkolwiek, a z czym innym inne, ani też dla jednego piękne, a dla drugiego szpetne.
Czy wiesz, że sformułowanie miłość platoniczna wywodzi się z dorobku Platona? Zinterpretuj przedstawioną w zacytowanym fragmencie Uczty drogę miłości, określając znaczenie, jakie ma dla niej pierwiastek zmysłowości (cielesności, seksualności).
Arystoteles
Arystoteles uznawany jest za najwybitniejszego ucznia Platona. Podobnie jak mistrz założył szkołę filozoficzną. Platońska Akademia i Arystotelesowski LikejonLikejon stały się pierwszymi uniwersytetami, gdzie filozofia i wynikające z niej nauki szczegółowe, mogły dynamicznie i nieskrępowanie się rozwijać. Na podobieństwo swojego nauczyciela stworzył także rozbudowany system filozoficzny, obejmujący wszystkie sfery życia i dziedziny wiedzy.
Zapoznaj się z ilustracją interaktywną, w której zamieszczono informacje na temat życia i działalności naukowej Arystotelesa.
Licencja: domena publiczna. Arystoteles był kierownikiem szkoły aż do roku 323 p.n.e., czyli do nagłej śmierci Aleksandra Wielkiego, kiedy to w Atenach zapanowały nastroje antymacedońskie. Filozof, posądzany o sympatie promacedońskie, a w końcu oskarżony podobnie jak Anaksagoras i Sokrates o bezbożność, musiał opuścić Ateny. Przeniósł się do Chalkis na wyspie Eubei i tam zmarł po kilku miesiącach w 322 r. p.n.e., w wieku 63 lat.
Krytyka myśli Platona


Arystoteles podjął krytykę Platona, będąc jeszcze jego studentem. Kontynuował ją, stojąc już na czele swojej, rywalizującej z Akademią, szkoły filozoficznej. Zapis tej krytyki znajduje się w MetafizyceMetafizyce. Osobiste doświadczenia przekonały Arystotelesa co do błędności teorii anamnezyanamnezy Platona, która polegała na odkrywaniu idealnego świata w trakcie przypominania. StagirytaStagiryta twierdził, że ludzie nie posiadają takiej ukrytej pamięci, a ich wiedza pochodzi z doświadczenia. Szczególnie krytykował teorię ideiidei. Nie próbował odrzucić istnienia rzeczywistości ponadzmysłowej i starał się dowieść, że gdyby taka rzeczywistość nie istniała, nie byłoby możliwości mówienia o metafizyce. Uznał jednak, że nie widzi zasadności istnienia idei jako doskonałych wzorców rzeczy materialnych.
Stagiryta oparł swój system filozoficzny na założeniu, że każdy byt materialny, w tym także zwierzęta i ludzie, powstaje wskutek połączenia dwóch podstawowych przyczyn: materialnej, która stanowi składnik substancji –materię, oraz formalnej, która nadaje budulcowi strukturę i istotę – formę. OntologiaOntologia Arystotelesa badała i omawiała poszczególne właściwości bytu.
Idee Platona stanowią wyraźną granicę między Platońską a Arystotelesowską ontologią. Idea jest związana z tym, co jawi się umysłowi, wskazując na rzeczywistość ponadzmysłową. Platon był przekonany o niemożności poznania przedmiotów zmysłowych bez poznania idei. Pojęciom, których używamy, odpowiadają co prawda przedmioty rzeczywiste, lecz istnieją one dzięki temu, że posiadają swoje idee, do których się odnoszą. W jego filozofii materia odgrywała drugorzędną rolę.
Arystoteles twierdził, że formą żywych organizmów i tym, co odróżnia je od innych bytów, jest dusza, będąca aktem. Człowiek jest złożeniem materii, czyli ciała, oraz formy, czyli duszy. Arystoteles w traktacie De anima stwierdził:
O duszyZ tego jasno wynika, że dusza nie może odłączyć się od ciała, ani – przynajmniej – niektóre jej części, jeśli je posiada; akt bowiem niektórych części jest aktem ich samych. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by niektóre części [duszy mogły się odłączyć od ciała].
Źródło: Arystoteles, O duszy, Warszawa 1988, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Platon uważał duszę za esencję osoby, cząstkę, która decyduje o naszym zachowaniu. Uważał ją za bezcielesnego mieszkańca ludzkiego ciała. Stwierdzał nawet, że człowiek jest to dusza uwięziona w ciele
. Według Arystotelesa dusza nie mogłaby istnieć samodzielnie. Dusza bez ciała nie miałaby materialnej podstawy istnienia. Zaś ciało bez duszy nie mogłoby zawierać natury i istoty człowieka.
Cnota jako złoty środek

Arystoteles rezygnuje z prostego zestawienia „cnotacnota – występek moralny”, uważał bowiem, że każdej cnocie towarzyszą dwie skrajności. Odwaga jest cnotą, jeśli jednak człowiek jest za mało odważny, to okazuje się tchórzem, jeśli zaś ma za dużo odwagi, to wykazuje się zuchwałością. Gdy ktoś pomaga biedniejszym, to realizuje cnotę szczodrości. Jej niedobór nazywany jest skąpstwem, natomiast nadmiar – rozrzutnością. Każdej zalecie etycznej odpowiadają więc dwie wady etyczne, a ona zawsze leży między nimi. Właśnie dlatego cnota polega na umiarze, zawsze bowiem znajduje się między skrajnościami. Z tego powodu mówi się, że jest złotym środkiem, którym należy kierować się w życiu.
Zasada arystotelesowskiego złotego środka, zwanego po łacinie aurea mediocritas, znalazła kontynuatorów wiele wieków po śmierci jej twórcy. Jej propagatorem i piewcą był m.in., żyjący w I w. p.n.e., łaciński poeta Horacy.
Zapoznaj się z krótką pieśnią Horacego zatytułowaną Do Licyniusza i wykonaj polecenie.
Do Licyniusza
Źródło: Horacy, Do Licyniusza, t. II, tłum. S. Gołębiowski, s. 10.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R14uz0Q4uTObq
Do Licyniusza
Źródło: Horacy, Do Licyniusza, t. II, tłum. S. Gołębiowski, s. 10.
Nagranie filmowe lekcji pod tytułem Horacy. Do Licyniusza.
Więcej na temat życia i twórczości Horacego dowiesz się w module: Literatura rzymska, w rozdziale zatytułowanym - Poezja: Horacy, Wergiliusz.
Jeśli zatem możliwe jest podanie dwóch skrajności jakiegoś postępowania, to uznaje się je za cnotliwe. Jeśli natomiast nie można tego zrobić, to nie ma się do czynienia z cnotami. Wiadomo na przykład, że ambicja jest cnotą, bo leży między lenistwem a byciem zbyt ambitnym, ale nie można być umiarkowanie zawistnym czy umiarkowanie bezwstydnym – te zachowania zawsze są złe, nie są więc cnotami.
Umiar, cnota, złoty środek: męstwo (odwaga)
Nadmiar: zuchwalstwo (brawura). 2. Względem doznawania przyjemności. Niedostatek: brak wrażliwości
Umiar, cnota, złoty środek: umiarkowanie
Nadmiar: rozwiązłość. 3. Względem darowania małych sum i prezentów. Niedostatek: skąpstwo
Umiar, cnota, złoty środek: szczodrość
Nadmiar: rozrzutność lub chciwość. 4. Względem darowania wielkich sum. Niedostatek: małostkowość
Umiar, cnota, złoty środek: wielki gest
Nadmiar: szafowanie pieniędzmi. 5. Względem poczucia własnej wartości. Niedostatek: skromność
Umiar, cnota, złoty środek: uzasadniona duma
Nadmiar: zarozumiałość. 6. Względem wytyczania sobie celów. Niedostatek: brak ambicji
Umiar, cnota, złoty środek: ambicja
Nadmiar: nadmierna ambicja. 7. Względem odczuwania emocji. Niedostatek: nieodczuwanie (emocji)
Umiar, cnota, złoty środek: łagodność
Nadmiar: gniewność. 8. Względem szczerości wobec innych. Niedostatek: udawana skromność
Umiar, cnota, złoty środek: prawdomówność (szczerość)
Nadmiar: chełpliwość i pyszałkowatość. 9. Względem zabawy i żartów. Niedostatek: mrukliwość
Umiar, cnota, złoty środek: dowcipność
Nadmiar: kpiarstwo. 10. Względem traktowania innych. Niedostatek: gburliwość
Umiar, cnota, złoty środek: uprzejmość
Nadmiar: nadskakiwanie.
Przeanalizuj tablicę, która ukazuje, jak Arystoteles rozumiał pojęcie cnoty jako złotego środka. Zastanów się, czy można wskazać inne przykłady cnót oprócz tych, które są na niej wymienione.
Geneza państwa – człowiek „zwierzęciem politycznym”
Dokonaj krótkiej interpretacji zacytowanej poniżej sentencji Sokratesa.

Stwórz notatkę o Arystotelesie, uzupełniając mapę myśli o ważne wydarzenia w jego życiu, napisane dzieła i postacie historyczne jego czasów. Wykorzystaj zdobyte informacje i dotychczasową wiedzę. Porównaj swoją mapę z innymi.
Słownik łacińsko‑polski
nic trudnego
Słownik pojęć
szkoła filozoficzna założona w IV w. p.n.e. przez Platona w gaju Akademosa w Atenach. Była jednym z najważniejszych ośrodków myśli starożytnej. Rozwijano w nim filozofię Platona, ale również m.in. sceptycyzm oraz neoplatonizm (V w.). Po wielu stuleciach działalności Akademia została ostatecznie zamknięta w VI w.
(gr. allēgoréo - mówię w przenośni, obrazowo) - postać, idea lub wydarzenie, które poza dosłownym sensem mają również stałe i umowne znaczenie przenośne, w przeciwieństwie do symbolu, przesłanie alegorii jest zazwyczaj jednoznaczne. Odczytanie znaczenia alegorycznego wymaga pewnej erudycji wychodzącej poza prostą znajomość języka, np. kobieta z wagą i przepaską na oczach jest alegorią sprawiedliwości

żyjący w V w. p.n.e. grecki strateg; wybitny polityk i wódz, któremu brak rozwagi, wygórowane ambicje i skłonność do wystawnego trybu życia przysporzyły wielu wrogów. Dla Greków był postacią kontrowersyjną.
koncepcja, zgodnie z którą poznanie jest procesem przypominania sobie idei, z którymi dusza obcowała przed połączeniem z ciałem; pojęcie związane z filozofią Platona, zakładające, że wiedza nie jest nabywana zmysłowo, ale jest już w nas, a proces uczenia się polega na „odkrywaniu” tego, co już wcześniej było znane duszy.
z greckiego: areté , zaleta moralna; wedle niektórych koncepcji etycznych ćwiczenie się w cnocie stanowi środek do osiągnięcia szczęśliwego życia. Dla chrześcijan jest to trwała zdolność do czynienia dobra.
znana również jako szalej jadowity; bardzo trująca roślina z rodziny selerowatych. W starożytności wywar z niej dawano do wypicia skazańcom.
żyjący w III w. filozof i historyk starożytny; autor napisanego w języku greckim dzieła Żywoty i poglądy słynnych filozofów, w którym opisuje działalność i poglądy filozofów od Talesa do Epikura włącznie.
zdolność do odczuwania emocji, uczuć, myśli i intencji innych osób
(gr. episteme - wiedza + logos - słowo) - dziedzina filozofii rozważająca sposoby ludzkiego poznania; teoria poznania
(stgr. Ἔrhoomegaς, Éros) w starożytnej Grecji słowo to oznaczało imię boga miłości i pożądania albo samo pożądanie czegoś, czego się nie posiada
(gr. ἑtaualfaίrhoalfa, hetaíra – towarzyszka) w starożytnej Grecji kurtyzana, zazwyczaj wykształcona i niezależna, która była towarzyszką polityków, artystów lub uczonych
(gr. idea) - według Platona to, co istnieje naprawdę – doskonale, wiecznie i niezmiennie, stanowiąc wzór rzeczy materialnych – niedoskonałych, powstających w czasie i zmiennych; idee według Platona możemy poznać tylko rozumem, podczas gdy przedmioty materialne poznajemy zmysłami
przekonanie, że realnie istniejącą rzeczywistością jest tylko świat idei – wiecznych, niezmiennych, doskonałych wzorów wszystkich rzeczy materialnych, a świat materialny, poznawalny zmysłami jest jedynie odzwierciedleniem rzeczywistości idealnej
rozumienie i analiza własnych myśli, uczuć i motywacji
żyjący w V/VI w. cesarz bizantyński; za jego rządów Cesarstwo Bizantyńskie osiągnęło największą świetność w swych dziejach.
żyjący w V w. p.n.e. grecki polityk, filozof i literat; autor tragedii i poezji elegijnej. Spokrewniony z nim Platon poświęcił mu zachowany częściowo dialog Kritias.
żyjący w V/IV w. p.n.e. grecki pisarz, historyk, żołnierz.
szkoła filozoficzna, założona w IV w. p.n.e. w Atenach przez Arystotelesa. Filozofów z Likejonu nazywano również „perypatetykami” od greckiego słowa peripatein (przechadzać się), ponieważ w miejscu tym panował zwyczaj przechadzania się podczas prowadzenia wykładów.
dział filozofii zajmujący się badaniem podstawowych, ogólnych cech rzeczywistości, takich jak istnienie, natura bytu, przestrzeń, czas, przyczyna i skutek, oraz relacje między umysłem a materią.
w filozofii Platońskiej treści umysłu, które mają charakter oczywistości nabywanych i wyznawanych bezrefleksyjnie
forma rządów, w której władza polityczna spoczywa w rękach niewielkiej grupy osób, zazwyczaj wywodzącej się z elity społecznej, takiej jak arystokracja czy bogate rodziny.
Na temat oligarchii i innych starożytnych form ustrojowych dowiesz się wiecej w module: Wspólna historia, w rozdziale zatytułowanym - Demokracja czy monarchia. Rzecz o antycznych formach ustrojowych.
gr. onto - to, co jest + i logos - słowo: dawniej: metafizyka; dziedzina filozofii rozważająca kwestie dotyczące tego, co naprawdę istnieje i w jaki sposób istnieje; teoria bytu
działający w VI/V w. p.n.e. wędrowni nauczyciele greccy przygotowujący uczniów do życia publicznego poprzez nauczanie retoryki, polityki, filozofii oraz etyki o charakterze relatywistycznym.
O działności sofistów dowiesz się więcej w rozdziale Początki filozofii.
przydomek Arystotelesa związany z jego miejscem urodzenia (Stagira).
część uczty poświęcana rozrywkom i dysputom




