Kryzys i upadek Rzeczypospolitej Obojga Narodów
Sejm Wielki. Początek wielkich nadziei
W drugiej połowie XVIII w. doszło do znacznych zmian w mentalności szlachty. Racjonalizm i idee oświeceniowe uwidoczniały się zwłaszcza w postawach szlachty wychowanej w Szkole Rycerskiej i szkołach zreformowanych przez Komisję Edukacji Narodowej. Równie silne, szczególnie na prowincji, były promujące szlacheckie wolności i republikanizm ideały sarmackie.
W październiku 1788 r. do Warszawy na sejm, który przeszedł do historii pod nazwą Sejmu Wielkiego lub Sejmu Czteroletniego (1788–1792), ściągnęli zarówno ludzie zachłyśnięci nowymi ideami, jak i osoby przywiązane do tradycji i wartości kultywowanych od stuleci. Większość z nich była świadoma, że sejm może być ostatnią szansą na uratowanie Rzeczpospolitej przed ostatecznym upadkiem.
Ustalisz, w jakim celu król zlecił budowę pomnika Jana III Sobieskiego w Łazienkach Królewskich akurat w 1788 r.
Sprawdzisz, z jakich powodów szlachta i duchowni płacili mniejsze podatki, niż powinni.
Wyjaśnisz, dlaczego w 1789 r. mieszczanie przemaszerowali ulicami Warszawy w czarnych płaszczach.
Przed obradami . Zjazd w Kaniowie
Wysłuchaj audiobooka i wykonaj polecenie.
W przededniu Sejmu Wielkiego
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych XVIII wieku wszystkie ugrupowania polityczne w Rzeczpospolitej chciały wykorzystać zainteresowanie Rosji ekspansją w południowo‑wschodniej Europie w celu przeprowadzenia reform ustrojowych. Oto jak ich strategie opisują historycy Tadeusz Cegielski i Łukasz Kądziela w książce “Rozbiory Polski. 1772‑1793‑1795”:
“Nim jeszcze rozpoczęła się nowa wojna wschodnia [między Rosją i Austrią a Turcją], z terenu Rzeczpospolitej skierowano pod adresem Katarzyny II dwie oferty polityczne [...]. Oba projekty wychodziły z bliźniaczego założenia, że w czasie nadchodzącego kryzysu wschodniego należy mocno uchwycić się najsilniejszego z zaborców, czyli Rosji, aby jego osłona zapewniła obronę interesów Polski na wypadek przyszłego kongresu pokojowego i aby nie dopuścić do sytuacji, w której kosztem Rzeczpospolitej byłyby regulowane porachunki między mocarstwami. Z tą myślą Stanisław August wystąpił z projektem przymierza polsko‑rosyjskiego. Król proponował, aby Rosja udzieliła zgody na aukcję wojsk do 45 tysięcy żołnierzy, z których 20 tysięcy zostałoby skierowanych przeciw Turcji w charakterze wojsk posiłkowych u boku armii carycy. Rosja miałaby dostarczyć broń dla 90‑tysięcznej armii, sfinansować korpus posiłkowy i wyrazić zgodę na zawarte w projekcie postulaty polityczne. Przewidziano w nich wieczysty sojusz obu państw, wzajemną gwarancję nienaruszalności swych terytoriów, a także pewne zmiany w organizacji władz Rzeczpospolitej [...]”.
Jak opisują Cegielski i Kądziela: “Swój projekt król przedstawił Katarzynie II 5 maja 1787 roku w Kaniowie podczas kilkugodzinnej audiencji w czasie jej podróży w dół Dniepru dla inspekcji prowincji nadczarnomorskich. Imperatorowa jednak odłożyła decyzje w sprawie traktatu na przyszłość, uzależniając je od sytuacji międzynarodowej [...]”.
A jak na działania Rosji zapatrywał się obóz magnacki? Polscy historycy w swojej książce piszą:
“Zupełnie inaczej widziała szansę na wykorzystanie koniunktury rysującej się dzięki konfliktowi wschodniemu opozycja magnacka. W dwuleciu poprzedzającym Sejm Czteroletni skupiała ona w swych szeregach właściwie ogół magnaterii, zwłaszcza małopolskiej. Czartoryscy, Potoccy, Braniccy, Rzewuscy, Jabłonowscy, Sapiehowie, Sanguszkowie i inni [...] w omawianym okresie zgodnie dystansowali się od Warszawy królewsko‑ambasadorskiej. Skoro jednak ambasador rosyjski wyraźnie stawiał na króla, członkowie opozycji tym bardziej poczęli zbliżać się z [Grigorijem] Potiomkinem, zauważając liczne rozbieżności między obu rosyjskimi politykami. Z czasem mówiło się, że w Rzeczpospolitej istnieją dwie partie rosyjskie: królewsko‑ambasadorska i potiomkinowska.
Zjazd w Kaniowie był początkiem wyraźnego rozpadu opozycji politycznej w Polsce. Katarzyna II nie przyjęła obecnego tam Ignacego Potockiego, uważanego za przywódcę oponentów, ani Kazimierza Nestora Sapiehy. Dla tej grupy stało się jasne, że w carycy nie znajdą oparcia dla swych prób osłabienia pozycji dworu. W następnych miesiącach niektórzy z uczestników opozycji rozpoczęli umizgi do sąsiednich stolic (Berlina i Wiednia), licząc się z możliwością wystąpienia jako „partia” tych mocarstw w Rzeczpospolitej.
Z kręgu ich niedawnych towarzyszy (przyszłych targowiczan) wyszedł natomiast nowy projekt wsparcia Rosjan w wojnie wschodniej. Znamy go z paru różniących się szczegółami wersji. Przewidywał zawiązanie na terenie województw południowo‑wschodnich konfederacji pod laską Franciszka Ksawerego Branickiego i Stanisława Szczęsnego Potockiego, i oddanie do dyspozycji Katarzyny II zarówno wojsk Rzeczpospolitej, jak i prywatnych oddziałów obu magnatów. Projekt przyszłych targowiczan został odrzucony przez Katarzynę II. Również Potiomkin, znając nastawienie swej władczyni, skrytykował przedstawiony projekt. Nie wyrzekał się jednak popierania go, a do zawartych w nim idei powrócili oboje – i caryca, i jej były faworyt – nieco później”.
Napisz, w jaki sposób zjazd w Kaniowie i ówczesne decyzje Katarzyny II wpłynęły na decyzje polskich ugrupowań politycznych i dalsze losy Rzeczpospolitej?
Napisz, w jaki sposób zjazd w Kaniowie i ówczesne decyzje Katarzyny II wpłynęły na decyzje polskich ugrupowań politycznych i dalsze losy Rzeczpospolitej?
Jedyna taka szansa
Po I rozbiorze Polski ekspansja rosyjska skierowała się w stronę Turcji. W 1784 r. Rosja zagarnęła Krym i rozpoczęła przygotowania do włączenia kolejnych terenów. W działaniach tych wspierała ją Austria, która sama chciała zyskać na słabnącej pozycji sułtana, a przy okazji połączyć siły z Rosją przeciwko Prusom. Wysokie prawdopodobieństwo wybuchu wojny na wschodzie Europy w Polsce zostało przyjęte z entuzjazmem zarówno przez przedstawicieli stronnictwa dworskiego, jak i opozycję.

Stanisław August Poniatowski przesłał Katarzynie II propozycję polsko‑rosyjskiego przymierza w październiku 1787 r., dwa miesiące po tym, jak Turcja wypowiedziała Rosji wojnę. Odpowiedź otrzymał dopiero latem kolejnego roku. Katarzyna II przystawała na zawiązanie przymierza, jednak na własnych warunkach. Zgodziła się na zwołanie skonfederowanego sejmu, na którym decyzje zapadały większością głosów, po to, aby wyraził on zgodę na wysłanie 12 tys. armii do walki z Turcją. O żadnych reformach nie mogło być mowy. Tymczasem długie oczekiwanie na decyzję Petersburga związało królowi ręce, a opozycja miała podstawy, aby zarzucać mu bierność i marnowanie okazji na przeprowadzenie reform. Ostatecznie sojusz polsko‑rosyjski upadł w wyniku protestu Fryderyka Wilhelma II, który sprzeciwił się umocnieniu wpływów Rosji nad Wisłą. Katarzyna II wycofała się z rozmów z królem polskim, gdyż zależało jej na neutralności Prus w toczonych przez nią konfliktach zbrojnych – w sierpniu 1788 r. Szwecja wypowiedziała Rosji wojnę i wojska carycy musiały walczyć na dwóch frontach.

Całkiem inaczej rosyjskie wojny z Turcją, a następnie ze Szwecją chciała wykorzystać opozycja. Liderzy obozu patriotycznego, Adam Kazimierz Czartoryski i Ignacy Potocki, upatrywali w nich szansę na zaprowadzenie reform w porozumieniu z Fryderykiem Wilhelmem II. Dążyli do zniesienia rosyjskiej kurateli, a Prusy wydawały im się najlepszym sprzymierzeńcem ze względu na ich złe stosunki z Rosją. Antagonizm na linii Berlin–Petersburg wynikał z poparcia, jakiego caryca udzieliła Austrii – rywalce Prus w Rzeszy. Rosji zależało bowiem na utrzymaniu dobrych relacji z dworem wiedeńskim, z którym wspólnie prowadziła ekspansję kosztem Turcji.
Inna grupa opozycyjna, tzw. obóz hetmański, z Franciszkiem Ksawerym Branickim na czele, optowała za przymierzem z Rosją, ale niezależnie od dworu. Dążyła do przywrócenia systemu sprzed elekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego – nade wszystko wzmocnienia pozycji hetmanów i ograniczenia władzy króla do minimum.
Wspólne cele i sporne kwestie
Sejm rozpoczął obrady 6 października 1788 r. Posłowie zdawali sobie sprawę z destrukcyjnego wpływu liberum veto, dlatego zdecydowali się zawiązać konfederację, która umożliwiała głosowanie większością głosów. Marszałkiem konfederackim koronnym został Stanisław Małachowski, natomiast litewskim Kazimierz Nestor Sapieha.
W dwóch kwestiach niemal wszyscy posłowie zgromadzeni na Sejmie Wielkim byli zgodni: co do aukcji wojska, czyli powiększenia liczebności armii do 100 tys. żołnierzy, oraz wprowadzenia podatków, które by ją umożliwiły. Jeszcze w październiku uchwalili aukcję wojska, a w marcu kolejnego roku przyjęli ustawę o ofierze wieczystej, na mocy której szlachta miała płacić 10 proc. dochodu ze swoich dóbr, a duchowni 20 proc. Podniesiono też opłaty z królewszczyzn, wprowadzono nowe podatki w miastach i przejęto na rzecz skarbu państwa dobra biskupstwa krakowskiego.
Kością niezgody wśród posłów była reforma ustroju. Tydzień po otwarciu obrad król pruski wystosował deklarację, którą odczytano w sejmie. Przyjął w niej ton przyjaciela Rzeczypospolitej, ostrzegał przed Rosją i dawał nadzieję na zawiązanie przymierza. Opozycja wierzyła w te deklaracje i chociaż Stanisław August ostrzegał przed zgubnymi konsekwencjami antyrosyjskich wystąpień, doprowadziła do zlikwidowania Rady Nieustającej, dla wielu symbolu uzależnienia od Petersburga. Król stracił część stronników, których opozycja przekonała do słuszności kursu propruskiego. Nad nową formą ustroju pracować miała odtąd grupa zdominowana przez posłów opozycji, na czele której stał Ignacy Potocki.
Czarna procesja

Jakie wydarzenia w Europie mogły stać się inspiracją dla polskich mieszczan?
Czarną procesją nazwano manifestację przedstawicieli 141 miast królewskich, która odbyła się 2 grudnia 1789 r. w Warszawie. Jej celem było zwiększenie wśród posłów Sejmu Wielkiego poparcia dla projektu reformy miast. Popierani przez Hugona Kołłątaja mieszczanie w czarnych płaszczach, z prezydentem Warszawy Janem Dekertem na czele przeszli ulicami stolicy do Zamku Królewskiego. Tam wręczyli królowi i posłom listę postulatów. Domagali się takich samych praw, jakie miała szlachta: nietykalności majątkowej i osobistej, podobnego prawa spadkowego, prawa do nabywania ziemi, możliwości pełnienia urzędów państwowych i kościelnych oraz włączenia do życia politycznego. Chcieli więcej niezależności dla samorządu miejskiego od władz państwowych (starostów) oraz likwidacji tzw. jurydyk, czyli szlacheckich własności w miastach, niepodlegających prawu miejskiemu. Dzięki swojej determinacji wymusili utworzenie specjalnej komisji, której zadaniem było rozpatrzenie postulatów mieszczaństwa i włączenie ich do propozycji reform ustrojowych.
Trenuj i ćwicz
1. Franciszek Ksawery Branicki, 2. Ignacy Potocki, 3. Stanisław August Poniatowski był przeciwnikiem sojuszu z Rosją.Promował republikańską formę rządu, z ograniczoną władzą króla
1. Franciszek Ksawery Branicki, 2. Ignacy Potocki, 3. Stanisław August Poniatowski był zwolennikiem niezależnego od dworu przymierza z Rosją. Promował republikańską formę rządu i dążył do przywrócenia silnej pozycji hetmanów.
Na podstawie notek biograficznych zidentyfikuj autorów źródeł. Ich imiona i nazwiska wpisz do tabeli.
Stanisław Staszic (1755–1826) – z pochodzenia mieszczanin, duchowny, działacz gospodarczy. Jego główne zainteresowania skupiały się wokół filozofii i nauk przyrodniczych. Swoje projekty reform przedstawił w Uwagach nad życiem Jana Zamoyskiego (1787) i Przestrogach dla Polski (1790). Był zwolennikiem teorii republikańskich, jednak w warunkach polskich popierał zwiększenie władzy królewskiej, wprowadzenie do sejmu przedstawicieli miast, zniesienie liberum veto, odsunięcie szlachty gołoty od życia politycznego i aukcję wojska. Ponadto postulował zwiększenie inwestycji w gospodarkę, wprowadzenie korzystnego prawa dla rzemieślników i kupców, nadanie wolności osobistej chłopom, objęcie ich opieką prawną oraz zamianę pańszczyzny na czynsze.

Hugo Kołłątaj (1750–1812) – duchowny, jeden z twórców Konstytucji 3 maja. Początkowo propagował idee republikańskie, chcąc oddać pełnię władzy sejmowi. Zdawszy sobie sprawę, że wprowadzenie koniecznych reform było możliwe tylko przy współudziale króla, zmienił stanowisko. Do najważniejszych dzieł Kołłątaja należą Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego. O przyszłym sejmie Anonima listów kilka (1788–1789) oraz Prawo polityczne narodu polskiego (1789). Ostrożnie wypowiadał się w sprawie chłopskiej. Był zwolennikiem utworzenia osobnych izb poselskich dla posłów szlacheckich i miejskich.

Stanisław Staszic, Przestrogi dla Polski, oprac. wolnelektury.pl, s. 48–50.
Hugo Kołłątaj, O potrzebie reformy państwa, [w:] Wiek XVI-XVIII w źródłach, oprac. S.B. Lenard, M. Sobańska-Bondaruk, Warszawa 1997, s. 428–429.
Spośród fragmentów dotyczących Sejmu Wielkiego (źródło B) wskaż ten, który stanowi kontynuację akapitu ze źródła A.
Źródło A
Historia Polski 1492–1795Język ojczysty, udoskonalony, do edukacji użyty i do wszystkich sprężyn rządu przyjęty, nierównie bardziej ustanawia charakter narodu niż suknia, nierównie bardziej klei z sobą wszystkie prowincje. I ten kraj jednym prawdziwie nazwać może się narodem, który się jednym rozumie językiem.
Źródło: Mariusz Markiewicz, Historia Polski 1492–1795, Kraków 2004, s. 681.
Źródło B
Zaznacz fragmenty źródeł odnoszące się do wydarzeń z czasów trwania Sejmu Czteroletniego.
Poddają nas w poddaństwo […]
Kto dotąd był w swobodzie ślachcicem Polakiem,
Już przez was musi stać się albo Austryjakiem,
Lub luterskim, kalwińskim Prusakiem, lub z żalem
Straty wolności w jarzmie jęczącym Moskalem”., 5. „Teraz, gdy oni [mieszczanie] ojczyznę w Polsce znaleźć się spodziewali, obudziło się życie i myśl stała się czynną; czytano, pisano, mówiono, literacki ruch się zwiększył i zarazem wpływ partii reform na opinię publiczną”., 6. „Mówiono mi, że teraz dużo namnożyło się kawiarni w Warszawie. Nie bywało dawniej takich miejsc […]. Jednego dnia dla znacznego ciepła przeszedłem się do Ogrodu Saskiego. […] Słyszę młodzież mającą piękne zdania, przytaczającą autorów niemieckich, których nazwiska prawdziwie były dla mnie nieznajome. My dawniej, przyznam się, zostawaliśmy w tej mierze w grubej niewiadomości”.
Julian Ursyn Niemcewicz, Pamiętniki czasów moich, red. Jan Dihm, t. 1, Warszawa 1957, s. 281.
Marcin Matuszewicz, Diariusz życia mego, red. Bohdan Królikowski, Zofia Zielińska, t. 2, 1758–1764, Warszawa 1986, s. 433.
Urszula Tarnowska z Ustrzyckich, Wspomnienia damy polskiej z XVIII wieku. Obejmuje zdarzenia z lat 1789, 1790, 1791–1792, 1794, 1796 i 1805, red. Władysław Tarnowski, t. 1, Poznań 1869, s. 3.
Rymopis z okresu konfederacji barskiej, cyt. za: Michał Kozioł, Konfederacja barska w Małopolsce. Ostatnie szlacheckie wystąpienie czy pierwsze narodowe powstanie? [w:] Konfederacja barska (1768–1772). Tło i dziedzictwo, Kraków 2018, s. 32.
Schulz Friedrich, Podróże Inflantczyka z Rygi do Warszawy i po Polsce w latach 1791‑1793, [w:] Polska stanisławowska w oczach cudzoziemców, red. Wacław Zawadzki, t. 2, Warszawa 1963, s. 607.
Antoni Magier, Estetyka miasta stołecznego Warszawy, red. Jan Morawiński et al., Wrocław 1963, s. 57, 61.
Słownik
(od łac. augere – powiększać) zwiększenie stanu liczebnego wojska
(łac. confoederatio – związek, przymierze) związek skupiający większą część szlachty; zawiązywana w wyjątkowych sytuacjach, takich jak bezkrólewie lub kryzys państwowy; mogła być zwołana przeciwko królowi, ale ten mógł do niej również przystąpić; w organach konfederacji decyzje podejmowano większością głosów
dobra ziemskie należące do króla, od XVI w. dobra państwowe Rzeczypospolitej

