R15JwENadEdTO
Ilustracja przedstawia kamienne rzeźby. Prezentują mężczyzn ubranych w długie szaty, stojących naprzeciwko innej grupy ludzi. Są to dwaj chłopcy ubrani w długie szaty, jeden gra na flecie, drugi trzyma w rękach naczynie, za nimi młody mężczyzna ubrany od pasa w dół, który trzyma w ręku siekierę, jeszcze dalej kolejny mężczyzna z brodą trzymający płaskie naczynie na głowie. Między nimi widać stojącego byka. W tle widać starożytne budynki ze zdobionymi sklepieniami ustawionymi na kolumnach.

Zmiany ustrojowe i społeczne w republice rzymskiej - wypracowanie

Cesarz Marek Aureliusz oraz członkowie jego rodziny składają ofiarę bogom w podzięce za odniesione sukcesy w wojnach z plemionami germańskimi. W tle widać nieistniejącą już świątynię Jowisza na Kapitolu. Płaskorzeźba pochodzi z łuku triumfalnego Marka Aureliusza, przechowywana jest w Muzeum Kapitolińskim w Rzymie.
Źródło: MatthiasKabel, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Religia starożytnego Rzymu

Mimo obiegowej opinii, że religia rzymska była niejako kopią greckiego pierwowzoru, stanowiła ona, szczególnie w pierwszych wiekach od założenia Rzymu, osobne zjawisko kulturowe. Na początku duży wpływ na kształtowanie się wierzeń rzymskich mieli Etruskowie, w późniejszym okresie istotne okazały się wpływy greckie. Rzymianie jednak mieli własnych bogów, specyficzny stan kapłański, a przede wszystkim wyjątkowy system rytuałów, który nierozerwalnie łączył życie publiczne z religią.

Rk7QL9qVbffZ81
Linia chronologiczna. 509–27 rok przed naszą erą: okres republiki w Rzymie (Res publica Romana. 753 rok przed naszą erą: przyjęta data założenia Rzymu. 753–509 rok przed naszą erą: okres monarchii w Rzymie (Regnum Romanum). 451–449 rok przed naszą erą: powstanie Prawa XII tablic. 304 rok przed naszą erą: wydanie kalendarza rzymskiego. I wiek przed naszą erą: rozkwit literatury. 70–21 rok przed naszą erą: Wergiliusz. 100–44 rok przed naszą erą: Juliusz Cezar. 4 rok przed naszą erą — 65 rok naszej ery: Lucjusz Seneka. 27 rok przed naszą erą — 476 rok naszej ery: okres cesarstwa w Rzymie (Imperium Romanum).
Źródło: Contentplus.sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Twoje cele
  • Ocenisz, czy rzeczywiście Rzymianie całą swoją religię zapożyczyli od Greków.

  • Wyjaśnisz, co obserwowanie ptaków może mieć wspólnego z polityką.

  • Wytłumaczysz, skąd we współczesnym języku wzięło się określenie „lary i penaty”.

Religia rytuału

Religia pogańskiego Rzymu była systemem wierzeń opartym na kulcie. Oznacza to, że sam akt wiary i indywidualna relacja człowieka z bóstwem niewiele dla Rzymian znaczyły. Ważne natomiast było dla nich skrupulatne przestrzeganie rytuałów, stosowanie się do tradycji przodków (łac. mos maiorum), a także do opinii kapłanów. Postępując w ten sposób, społeczność miała gwarantować sobie utrzymanie tzw. pax deorum, dobrych relacji z bogami. Wierzono, że o naruszeniu tych relacji świadczyły prodigia (l. poj. prodigium), czyli znaki takie jak np. burza z piorunami lub przegrana bitwa. Istniały dwie główne sfery w kontaktach ludzi i bogów: sacra (praktyki kultowe) oraz auspicia (zasięganie opinii Jowisza co do zamierzonej czynności). W czasie sacra oddawano bogom należną im ze strony wspólnoty cześć. Mogła to być publiczna modlitwa, godnie uczczone święto bądź złożenie ofiary. Z kolei auspicja odbywały się w dniu wykonywania jakiejś ważnej, publicznej czynności i miały odpowiedzieć na pytanie, czy bogowie  ją akceptują.

Organizacja kultu. Kapłani

Stan kapłański w Rzymie był bardzo nieliczny i na tle innych cywilizacji antycznych wyróżniał się tym, że jego przedstawicieli nie przypisywano do konkretnej świątyni. Kapłanów, zwanych flaminami (łac. flamines), dzielono na większych (łac. maiores) i mniejszych (łac. minores). Łącznie było ich piętnastu (trzech większych i dwunastu mniejszych) i każdy odpowiadał za całokształt kultu konkretnego bóstwa. Znaczyło to, że niektórzy z bogów nie mieli odrębnego kapłana. Wyjątkową pozycję zajmowały w rzymskim społeczeństwie kapłanki Westy, czyli westalki, którym podczas podróży po mieście towarzyszyli liktorzy, a pierwszeństwa na drodze ustępowali najwyżsi urzędnicy, nawet sami konsulowie. Jeśli westalka spotkała na swojej drodze skazańca, miała prawo go uniewinnić.

Najważniejszą rolę w rzymskim życiu religijnym odgrywali jednak nie flaminowie czy westalki, lecz członkowie czterech kolegiów kapłańskich, przede wszystkim pontyfikowie i augurowie. Największe znaczenie mieli pontyfikowie, do zadań których należało doradztwo (publiczne i prywatne) w sprawach związanych z kultem (tj. ofiarami, ślubami [w znaczeniu uroczystych przysiąg], świętami i pogrzebami). Sprawowali oni także nadzór nad kalendarzem, decydując, które dni nadają się do podejmowania działań urzędowych. Przewodniczył pontifex maximus, czyli najwyższy kapłan. Augurowie z kolei zajmowali się interpretowaniem znaków i dekodowaniem ich znaczenia podczas auspicjów danego urzędnika.

RkY1vjW3wVGm1
XVIII-wieczna ilustracja przedstawiająca augura wpatrującego się w lecące ptaki w celu dokonania auspicjów.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Bogowie rzymskiej civitas

RehL1QrMWd2831
Ilustracja interaktywna przedstawia scenę rodzajową. Na polanie, pośród drzew i roślin znajduje się duża grupa osób. Większość z nich leży, zdaje się rozmawiać i bawić. Z grupy wyróżnia się stojący atletyczny mężczyzna, który trzyma wpół półnagą kobietę. Nad nimi widać latające postacie ludzkie, które zamiast nóg mają kopyta oraz posiadają ogony. Opis punktów znajdujących się na ilustracji: 1. {plik audio}JanusRzeźba przedstawiająca boga Janusa, Zdjęcie przedstawia rzeźbę jednej osoby o dwóch głowach odwróconych do siebie potylicami. licencja: CC BY‑SA 3.0, autor: Sailko, źródło: Wikimedia Commons.

Janus był duchem opiekuńczym drzwi i bram, a stał się później bogiem wszelkiego początku. Jemu był poświęcony pierwszy brzask dnia, początek każdego miesiąca, a styczeń, jako pierwszy miesiąc w roku, wziął od niego nazwę — Januarius. Pierwszego stycznia panowało powszechne święto. W tym dniu nowi dygnitarze obejmowali uroczyście władzę, składali bogom ofiary, odbierali powinszowania od przyjaciół i znajomych. Zresztą wszyscy obywatele odwiedzali się wzajemnie i przynosili sobie różne drobne podarki, szczególnie słodycze, figi, daktyle, ciastka — na dobrą wróżbę.
Janusowi poświęcone były wszystkie drzwi (po łac. ianua), przy których nieraz umieszczano jego posągi. [...] W dalszym rozwoju religii rzymskiej przechodziło pojęcie tego bóstwa rozmaite zmiany. Ze zwykłego boga drzwi stał się i bogiem źródeł, i początkiem wszechrzeczy, niejako pierwszym bóstwem, twórcą bogów i ludzi. I nawet wówczas, kiedy Jowisz wyrósł na naczelnego boga Rzymian, Janus zachował część swojej godności: we wszystkich modłach wymieniano go na pierwszym miejscu
.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 294‑295., 2. {plik audio}JupiterRzeźba przedstawiająca Jupitera, Zdjęcie przedstawia rzeźbę popiersia dojrzałego mężczyzny. Jego twarz jest owalna, włosy gęste. Mężczyzna ma bujną brodę. licencja: CC BY‑SA 4.0, autor: Jl FilpoC, źródło: Wikimedia Commons.

Rzymski Jupiter (nazwa ta powstała z Jovis pater) miał wielkie podobieństwo do greckiego Dzeusa. Był przede wszystkim bogiem światłości. Zwano go często Lucetius — światłodawca, a dniem poświęconym Jowiszowi był każdy idus, połowa miesiąca, na którą przypada pełnia księżyca. On był panem wszystkich zjawisk niebieskich i jakby samym niebem. Rzymianie mówili: sub Jove — pod gołym niebem, sub Jove frigido — na mrozie, itp. I rola, i winnica pozostawały pod jego łaską lub gniewem. On zsyłał deszcze i nawiedzał posuchą. [...] Bóg ogni niebieskich wcześnie przyjął na siebie rolę boga wojny. Rzymianie widzieli w nim swojego najwyższego sojusznika, którego pomoc daje zwycięstwo. Budowali mu świątynie pod rozmaitymi wezwaniami: Stator, ten, co zatrzymuje w miejscu chwiejące się szeregi rzymskie; Versor, który zmusza nieprzyjaciół do ucieczki; Victor, dawca zwycięstwa. Wódz przed wyruszeniem na wojnę modlił się w świątyni Jowisza, składał śluby przyszłych ofiar i gdy wracał jako triumfator — znów korzył się przed posągiem boga.
Triumf był najokazalszą uroczystością ku czci Jowisza. Nie było to samo tylko wywyższenie zwycięskiego wodza, ale właśnie i przede wszystkim akt religijny, akt czci i wdzięczności względem najdostojniejszego patrona narodu rzymskiego, dawcy zwycięstw i chwały, Jowisza Najlepszego Największego
.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 295‑296., 3. {audio}MinerwaWyobrażenie bogini Minerwy, Zdjęcie przedstawia medalion ze stojącą kobietą. Jest ona przedstawiana jako kobieta w powłóczystej sukni i hełmie na głowie. licencja: CC BY 3.0, autor: Sailko, źródło: Wikimedia Commons.

Minerwa była dawnym bóstwem italskim. Jej imię oznaczało siłę duchową, myśl — stąd uważano ją za opiekunkę wszystkich sztuk i rzemiosł, jak grecką Atenę. Ale nigdy nie nabrała w religii rzymskiej tego znaczenia, jakie miała dostojna opiekunka Aten.
Inaczej Junona. Pod wpływem greckich pojęć uczyniono z niej małżonkę Jowisza, królową bogów. Była uosobieniem „matrony” rzymskiej – idealnej żony i matki. W dniu l marca, który miał być rocznicą urodzin Marsa, kobiety obchodziły święto Junony, zwane Matronalia. Składano ofiary za pomyślność związków małżeńskich, mężowie dawali podarki żonom, panie domu zastawiały ucztę dla niewolnic
.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 300‑301., 4. {plik audio}MarsWyobrażenie boga Marsa, Zdjęcie przedstawia salę muzealną i posąg młodego mężczyzny. Mężczyzna jest atletycznie zbudowany, nagi. Trzyma w lewej ręce wijącego się węża, a w prawej dłoni włócznię. licencja: CC BY 2.0, autor: karpidis, źródło: Wikimedia Commons.

Mars był ogólnoitalskim bogiem wojny. Jego pierwotnym wizerunkiem był fetysz w postaci włóczni. Wilk uchodził za święte zwierzę Marsa, a odkąd wilczyca wykarmiła bliźnięta Marsowe, Romulusa i Remusa — otoczono ród wilków czcią niemal religijną: wilk był na sztandarach wojskowych i w odlewanych z brązu figurach widziało się go pośród świątyń. [...] Jako obrońca granic, był Mars jednocześnie stróżem pól i urodzajów. Składając mu suovetaurilia — ofiarę ze świni, owcy i wołu — rolnik modlił się doń w ten sposób: „Ojcze Marsie, błagam i proszę, byś dla mnie, dla mego domu i całej rodziny był zawsze dobry i życzliwy. Aby zjednać twą łaskę, dookoła mej roli, mej ziemi, mego gruntu oprowadzam ulubione twoje zwierzęta ofiarne — świnię, owcę i wołu. Zachowaj nas od wszelkiej choroby, widzianej lub niewidzianej, od powietrza i głodu, i od wszelkiej szkody. Wszystkim płodom ziemi, zbożom i winnicom, i sadom użycz urodzaju. Strzeż pasterzy i bydła, a mnie, memu domowi i całej mojej rodzinie daj zdrowie i szczęście.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 302‑303., 5. {plik audio}VenusWyobrażenie bogini Wenus, Zdjęcie przedstawia posąg młodej kobiety wykonany z marmuru. Kobieta jest częściowo naga, ma obnażone piersi. Jej ręce są uniesione. licencja: CC BY‑SA 2.5, autor: Eric Gaba, źródło: Wikimedia Commons.

Opiekunką ogrodów warzywnych, dobrym duchem dyni, grochu i pietruszki była Venus, której imię oznacza „wdzięk”, oczywiście wdzięk kwitnącej przyrody. Stała się później piękną panią wiosny, kwiatów i wszelkiego uroku natury. Ogrodnicy, kwiaciarki i sprzedawcy jarzyn uważali ją za swą patronkę. Na koniec utożsamiono ją z grecką Afrodytą, a najbujniejszy rozkwit jej kultu datuje się od Cezara, który podawał się za potomka bogini i wzniósł jej wspaniałą świątynię pod wezwaniem Venus Genetrix (Rodzicielka) na Forum Iulium.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 308., 6. {plik audio}PomonaWyobrażenie nimfy Pomony, Zdjęcie przedstawia złotą płaskorzeźbę. Nieopodal fontanny znajduje się para wpółnagich, młodych kochanków w uścisku.W pobliżu ich stóp znajdują się dwa małe cherubiny. licencja: CC BY‑SA 4.0, autor: Andraszy, źródło: Wikimedia Commons.

Sady i drzewa owocowe polecono pieczy boga zmieniających się pór roku imieniem Vortumnus, z którym blisko spokrewniona była bogini dojrzałych jabłek, Pomona.
Śliczną bajkę o tej parze bogów opowiada poeta Owidiusz. Pomona była nimfą sadów. Po całych dniach chodziła z nożem, obcinała zeschłe gałęzie drzew i doglądała młodych szczepów. Ilu było tylko bogów i bożków wśród pól, lasów i ogrodów, wszyscy ubiegali się o jej rękę. Ale Pomona, zajęta swą pracą, nie zwracała na nich najmniejszej uwagi. Nie wiedziała również, że kocha się w niej bóg Vortumnus. Ale miłość jego naprawdę była szczera i stateczna. Aby pozyskać serce Pomony, przedstawiał się jej zakochany bożek pod rozmaitymi postaciami: jako kosiarz, poganiacz wołów, ogrodnik, żołnierz, rybak. Raz przyszedł do jej sadu przebrany za staruszkę. Siwiuteńki był jak gołąb i ciężko się wspierał na lasce sękatej. Zaczął przekonywać Pomonę, że powinna wyjść za mąż, i to nie za kogo innego, jak właśnie za Vortumna, który równie jak ona kocha sady i drzewa owocowe. Gdy jednak i to nie pomogło, zjawił się we własnej postaci. Okazało się, że tak najlepiej, albowiem młody był i niezwykle piękny. Pozyskał serce Pomony i odtąd nigdy się z nią nie rozłącza. W promieniach ich szczęśliwej miłości dojrzewają sady — wspólne ich ukochanie
.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 308‑309., 7. {plik audio}SaturnWyobrażenie boga Saturna, Rycina przedstawia rzeźbę dojrzałego mężczyzny. Jego ciało jest muskularne, zasłonięte częściowo udrapowanym materiałem. licencja: domena publiczna, źródło: Wikimedia Commons.

Z bóstw urodzaju najbardziej popularny był Saturnus, bóg zasiewów, później zupełnie z greckim Kronosem zmieszany. Ku jego czci odbywały się doroczne święta Saturnalia. Przypadały w drugiej połowie grudnia i trwały cały tydzień. W mieście panował wówczas nastrój karnawałowy. W niezmąconej radości, wśród uczt, podczas których panowie ugaszczali własnych niewolników, wspominano niepamiętne czasy „złotego wieku”. W te dni znikała nie tylko wszelka nierówność stanów, lecz i wszelka nieprzyjaźń, zawieszano sądy i wykonywanie wyroków na skazańcach, a nawet nie godziło się w tym czasie rozważać planów wojennych. Podczas Saturnaliów przesyłali sobie znajomi rozmaite podarki. Były to zwykle chustki, łyżki, puchary, a przede wszystkim świeczki woskowe i małe gliniane laleczki. Dołączano do tego list dowcipny, a kto potrafił — to i wiersze zabawne. Po całym mieście chodziły wesołe i podochocone gromady; po nocach, okrzykiem Saturnalia, wyciągano śpiochów z łóżek. Cesarze w te dni urządzali wspaniałe igrzyska i na przedstawieniach, podczas przerwy, kazali rozrzucać między publiczność drobne podarunki. Młodzież szkolna miała ferie.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 309‑310., 8. {plik audio}FaunusWyobrażenie boga lasów Faunusa, Zdjęcie przedstawia posąg młodego mężczyzny. Mężczyzna jest atletycznie zbudowany, nagi. Trzyma na karku zwierzę. licencja: domena publiczna, źródło: Wikimedia Commons.

Bogiem lasów był Faunus. Imię jego oznacza: dobry, łaskawy. Był to w istocie dobry duch lasu, który swą wolę objawia dziwnym szmerem drzew. Z głębi mroków leśnych nieraz słyszano jego głos ostrzegawczy, a ludzie świątobliwi szli nocą do świętych gajów i opowiadali potem, jak Faunus z nimi rozmawiał i rad im udzielał. Ze względu na swe podobieństwo z greckim Panem, Faunus wcześnie został z nim utożsamiony, a w końcu zaczęto mówić o faunach w liczbie mnogiej i uważano ich za jedno z greckimi satyrami. Lecz najstarsza religia rzymska znała tylko jednego Fauna i czciła go w sposób bardzo oryginalny.
Na północno‑wschodnim stoku Palatynu była święta grota, zwana Lupercal, od niepamiętnych czasów ośrodek kultu Fauna. Mówiono, że w tej właśnie grocie wilczyca karmiła bliźnięta: Romulusa i Remusa. Kult boga lasów sprawowali kapłani, luperci. Święto jego nazywało się Lupercalia i obchodzono je 15 lutego. Zaczynano od ofiary z kozła, po czym ze skóry tego zwierzęcia sporządzali sobie kapłani przepaski na biodra i rzemienie. Nadzy, jedynie okryci tymi przepaskami, biegali luperkowie po ulicach miasta i spotykanych przechodniów uderzali rzemieniami.
Uważano Fauna nie tylko za ducha leśnego, lecz i boga pól, a przede wszystkim trzód, których broni przed wilkami
.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 310., 9. {plik audio}DianaWyobrażenie bogini Diany, Zdjęcie przedstawia posąg młodej kobiety. Jest ona atletycznie zbudowana, ubrana w tunikę sięgającą do kolan. Ma zawieszony na plecach kołczan ze strzałami, a w lewej ręce trzyma łuk. licencja: CC BY‑SA 4.0, autor: G. Garitan, źródło: Wikimedia Commons.

Diana była jedną z tych bogiń, które wcześnie odrzuciły surową szatę rzymską i, odziane w lekki strój grecki, stały się natchnieniem poetów i artystów. Przy tej przemianie Diana, którą utożsamiono z Artemidą, straciła wiele ze swego pierwotnego charakteru. Była bowiem dawniej boginią kwitnącej przyrody, panią gajów zielonych, opiekunką zwierząt. Jak przystało na Rzymiankę, była boginią poważną i stateczną. Zapatrzywszy się zaś na Artemidę, oddała się namiętnie polowaniu i, o czym dawniej nawet nie myślała — sprawiła sobie rydwan srebrzysty, aby co noc, jako bogini księżyca, jeździć po niebie. Mimo to pamiętano jeszcze czasy, kiedy jedynymi jej świątyniami były gaje. Biedota miejska i wiejska uważała ją za swą szczególną patronkę, albowiem dobra bogini niosła pociechę w niedoli i leczyła choroby umęczonego ciała. Król Serwiusz Tuliusz miał jej na Awentynie zbudować świątynię właśnie w dzielnicy ubogich.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 312‑313., 10. {plik audio}1
Fragment obrazu przedstawia młodego mężczyznę, który trzyma w pasie wyszarpującą się mu, młodą, półnagą kobietę. Obraz, który namalował włoski poeta i rysownik epoki baroku Luca Giordano (1634–1705) przedstawia porwanie Prozerpiny przez Plutona. Ten motyw jest jednym z wielu, które Rzymianie przejęli z mitologii greckiej. W wierzeniach rzymskich Prozerpina była boginią kiełkującego zboża, a także królową świata podziemnego. To pozwoliło na utożsamienie jej z grecką Persefoną, porwaną do Podziemi przez Hadesa, wraz z którym – już jako mężem –panowała w zaświatach. Historię Persefony (Prozerpiny) przedstawił Jan Parandowski:
W poszarpanej szacie, z rozwiązanymi włosami, pełnymi prochu i popiołu, idzie żałobna i smutna starożytna mater dolorosa1 — Demeter. Wyschły w jej ręku kłosy zboża i zwiądł czerwony kwiat maku. Przymglone oczy, w których już łez nie ma, wloką się z przedmiotu na przedmiot, zawiedzione i bezradne. Matka szuka zaginionej córki.
Oto zostawiła ją na łące, nad brzegiem Oceanu, bawiącą się z nimfami. Odchodząc zabroniła jej zbierać narcyzów, kwiatów zwodniczych, poświęconych bóstwom podziemnym. Persefona była posłuszna. Zrywała tulipany [...] i ciche, dobre fiołki, i niebieskie oczka niezapominajek, a z daleka omijała narcyzy, albowiem — jak mówiła matka — w ich białych płatkach śpi pragnienie, a ich woń odwraca myśli od nieba. Wtem ziemia wydała kwiat, jakiego słońce nigdy nie widziało. Z jednego korzenia wyrastało sto głów, rozgorzałych złotem przykoronków, a karbowane brzegi białych płatków płonęły jasnym szkarłatem. Cudowna woń napełniła niebo, ziemię, przeniknęła do słonej głębiny morza, aż wszystkie nereidy podniosły się ze swych szmaragdowych łóżek i zawołały: »Ach!«
Persefona obejrzała się wokoło, czy jej nikt nie widzi, i prędko zerwała kwiat. Upiła się jego zapachem, oczy jej zaszły mgłą i ciemność ogarnęła duszę. Wtedy rozwarła się ziemia i Hades, bóg piekieł, porwał Persefonę na wozie zaprzężonym w czarne rumaki. Gdy się ocknęła, wołała, krzyczała. Żaden bóg nie słyszał jej głosu, żadna z nimf, z którymi bawiła się na łące, nie nadbiegła z pomocą. [...] Z oczu Persefony znikły znajome wybrzeża, wysypały się kwiaty z jej trzcinowego koszyka, wreszcie otwarła się czeluść Tartaru.


[1] Mater dolorosa – (łac.) matka boleściwa

Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 113–114., 11. {plik audio}Najgłębiej sięgał wpływ Greków. Ich religia zlała się z rzymską do tego stopnia, że pod koniec sami Rzymianie nie widzieli różnicy między swoimi bogami a bogami Greków. [...] W wielkiej mierze przyczyniły się do tego księgi Sybillińskie. Tych ksiąg historia legendarna jest następująca: Do króla Tarkwiniusza przyszła pewnego razu nieznana kobieta i przyniosła dziewięć ksiąg, w których, jak mówiła, zawierały się boskie przepowiednie. Tarkwiniusz zapytał o cenę. Nieznajoma wymieniła jakąś sumę, bardzo wielką, tak że król sądził, iż ma do czynienia z obłąkaną. Ale owa kobieta w jego obecności rozłożyła ognisko i spaliła trzy księgi z owych dziewięciu, po czym spytała króla, czy nie życzy sobie nabyć sześciu pozostałych ksiąg za tę samą cenę. To już, w istocie, wydało się Tarkwiniuszowi jawnym szaleństwem. Gdy jednak nieznajoma spaliła trzy następne księgi i za ostatnie trzy zażądała pierwotnej ceny, król domyślając się jakiejś tajemnicy wziął owe księgi i wypłacił żądaną sumę. Nieznajoma natychmiast opuściła pałac i nigdzie już jej później nie widziano. Mówiono, że była to wróżka, imieniem Sybilla. Owe zaś trzy księgi, zwane odtąd Sybillińskimi, oddał król na przechowanie do miejsca świętego i pieczę nad nimi powierzył specjalnym kapłanom. [...] Ilekroć na kraj spadła klęska, senat rzymski osobną uchwałą wzywał ich, aby zajrzeli do ksiąg Sybillińskich i znaleźli w nich radę na usunięcie nieszczęścia. I, o dziwo, rada ksiąg Sybillińskich była zawsze jednaka: sprowadzenie do Rzymu jakiegoś nowego bóstwa. Były to bowiem po prostu książki zawierające greckie przepisy religijne i jakkolwiek by je czytano i wykładano, niezmiennie odnajdywano w nich wskazówki do nie znanego w Rzymie kultu. W ten sposób przywędrował do Rzymu grecki Apollo i zachował nawet swe imię, i jego syn, Asklepios, czczony nad Tybrem pod imieniem Eskulapa, i Dioskurowie: Kastor i Polideukes, Herakles, którego Rzymianie nazwali Herkulesem, i szereg innych. Rzymianie mieli takie nieprzebrane mnóstwo bogów, że zawsze któryś z nich mógł od biedy odpowiadać nowo wprowadzonemu bóstwu. Wtedy to Minerwa dała swe imię greckiej Atenie, Ceres Demetrze, Persefonę przezwano Prozerpiną, która u Rzymian była jedną z bogiń kiełkującego zboża. Wenus zlała się do niepoznania z Afrodytą. W końcu cała mitologia grecka przeniosła się do Rzymu, powitana nader przychylnie przez poetów łacińskich. Nieruchawe bóstwa rzymskie nabrały życia, połączyły się w pary małżeńskie, przyjęły za własne wszystkie podania greckie. Mitologia grecka wypełniła tę próżnię, jaką wiało od surowej religii rzymskiej.
Źródło: Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia Greków i Rzymian, Warszawa 1979, s. 321–322.
Luca Giordano, Porwanie Prozerpiny przez Plutona , 1684‒1686
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Panteon rzymski rozwijał się powoli. W powszechnej świadomości wciąż tkwi przekonanie, że Rzymianie bezrefleksyjnie przejęli greckie wyobrażenia na temat bogów, nadając im jedynie własne imiona. O ile twierdzenie to można jeszcze zastosować do czasów późnej republiki (II–I w. p.n.e.), o tyle wcześniej religia rzymska wykazywała cechy wyraźnie odmienne, choć jak każda wiara politeistyczna była z natury otwarta na wprowadzanie nowych kultów (szczególnie istotny był tu wpływ wierzeń etruskich w początkowym okresie dziejów rzymskich). Co najbardziej wyróżnia pierwotne rzymskie wierzenia, to fakt, że bogowie, którym oddawano cześć, początkowo nie posiadali ludzkiej postaci. Były to bezosobowe potęgi (łac. numina) władające niebem, ziemią i światem podziemnym. Wśród bóstw niebieskich najważniejsi byli Janus, bóg wszelkiego początku i zmiany, czasu, a także światłości, oraz Jowisz (łac. Jupiter) – oficjalny opiekun państwa rzymskiego, pan niebios i zjawisk atmosferycznych. Rzymscy bogowie ziemscy to przede wszystkim Mars, strażnik pierwszej rzymskiej osady na wzgórzu Palatyn i patron wojny, Saturn, staroitalskie bóstwo rolnictwa, oraz Kwiryn – pierwotnie bóstwo sabińskie, które Rzymianie zaczęli w pewnym momencie utożsamiać z ubóstwionym Romulusem, synem Marsa. Do bóstw świata podziemnego (chtonicznych) zaliczyć trzeba przede wszystkim Disa (Dis Pater), utożsamianego w późniejszych epokach z greckim Hadesem. Jowisz, Mars oraz Kwiryn tworzyli triadę najważniejszych bóstw rzymskiego panteonu, zastąpioną później przez tzw. trójcę kapitolińską: Jowisza, Junonę i Minerwę.

[Poganie] nie uznali za stosowne powierzyć zarządzania okolicami wiejskimi jakiemuś jednemu bóstwu, lecz równinę oddali bogini Rusinie, grzbiet gór Jugatynowi, nad pagórkami ustanowili Kollatynę, a nad dolinami Wallonię. Nie mogli nawet znaleźć takiej jednej Segecji, by raz na zawsze oddać jej w opiekę zasiewy, lecz nad ziarnem dopiero posianym, póki znajduje się w ziemi, woleli ustanowić boginię Seję, stan zaś rzeczy, gdy źdźbła wychodzą z ziemi i stają się zbożem, podporządkowali bogini Segecji... Wschodzącą ruń oddali pod zwierzchnictwo Prozerpiny, źdźbła mające już kolanka i węzełki - bogu Nodutusowi, osłony zawiązujących się kłosów - bogini Wolutynie, osłony otwierające się przed wyjściem kłosa - bogini Patelanie, niwy wyrównane już nowymi kłosami - bogini Hostylinie, zboże kwitnące - bogini Florze, bielące - bogu Lakturnowi, dojrzewające - bogini Matucie, koszone, to jest usuwane z roli - bogini Runcynie.

Indeks górny Jak sądzisz, wyznawcą jakiej religii był autor powyższego tekstu? Indeks górny koniec

CART47 Źródło: św. Augustyn, cyt. za: Jaczynowska M., "Religie świata rzymskiego", Warszawa 1987, s. 21-22.

Bóstwa domowe. Opiekunowie życia rodzinnego

Wiara w różnego rodzaju bóstwa związane z ochroną domostwa i jego okolic stanowiła bardzo ważny element światopoglądu każdego Rzymianina. Trzeba przy tym pamiętać, że samą wspólnotę obywatelską Rzymianie postrzegali jako pewnego rodzaju rodzinę, dlatego badacze zakładają, że na wczesnym etapie jej rozwoju niektóre bóstwa związane z domem stawały się bóstwami całej wspólnoty. Dobrym przykładem jest tu Janus, który w życiu prywatnym patronował domowi z zewnątrz, dbając o jego mieszkańców, gdy ci go opuszczali. Również Westa, w ramach poszczególnych domów opiekunka domowego ogniska, stała się patronką wszystkich obywateli i strażniczką ładu całej wspólnoty. Poza Janusem i Westą istniały oczywiście pomniejsze bóstwa, przede wszystkim penaty i lary, a więc odpowiednio: strażnicy domowej spiżarni oraz opiekunowie całej rodziny, włączając w to niewolników. Z tej przyczyny lary były bardzo popularne wśród najniższych warstw społeczeństwa rzymskiego.

R1ePXq2I3oy25
Tzw. „lararium", czyli domowy ołtarz ku czci lar, był typowym elementem wystroju rzymskiego domu. Na powyższej ilustracji przedstawiono postać przodka właściciela domu (albo jego Geniusza) otoczonego przez dwie lary. Pod postaciami wije się wąż, w tradycyjnej kulturze rzymskiej - symbol żyzności i płodności.
Źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 2.5.

Zapoznaj się z animacją 

R1bVfpI3JW6jH
Nagranie filmowe lekcji pod tytułem Auspicjum — starożytny rzymski rytuał.
Polecenie 1

Na podstawie animacji oceń prawdziwość twierdzenia historyka, że w starożytnym Rzymie religia i polityka były nierozłączne (A. Ziółkowski, Historia Rzymu, Poznań 2008).

R10FRPy6LcEPM
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
Polecenie 2

W animacji podano informację na temat zmiany formuły auspicjów poprzez zastąpienie obserwacji latających ptaków na obserwację kur zjadających ziarno. Określ, jakie mogły być inne (poza rozrastaniem się państwa) przyczyny tej zmiany.

RKffMqCCNFcg7
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).

Trenuj i ćwicz

1
Ćwiczenie 1

Zaznacz, które z poniższych zdań są prawdziwe, a które fałszywe:

R1ak6DUAGLVOE
Religia rzymska była religią mistyczną, w której najważniejszy był osobisty kontakt człowieka z wyznawanym bóstwem. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Na stan kapłański w starożytnym Rzymie składali się członkowie specjalnych kolegiów (m.in. pontyfikowie i augurzy) oraz piętnastu flaminów. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Auspicjami nazywano rytuał przyglądania się zachowaniu ptaków w celu odgadnięcia woli bogów. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Panteon swoich bogów Rzymianie w całości zapożyczyli od starożytnych Greków. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Początkowo rzymskie bóstwa nie posiadały ludzkiej postaci, były bezosobowymi potęgami zwanymi numina. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Penaty i lary stanowiły bóstwa opiekuńcze całego Rzymu. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz
1
Ćwiczenie 2

Na poniższej ilustracji przedstawiono fragment procesji świątecznej z czasów Oktawiana Augusta. Biorą w niej udział kapłani zwani flaminami. Zaznacz na ilustracji te jej elementy, które o tym świadczą.

RFt4dHw0FKO2e
Powiedz kim byli kapłani flaminowie.
Źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.
R1Cl8Dsdth5su
(Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 3

Przyporządkuj definicje do wymienionych urzędów kapłańskich.

R59WTFhpnZKnB
Dopasuj definicje do pojęć: Kolegium kapłańskie zajmujące się sprawami kultu, Kolegium kapłańskie sprawujące nadzór nad auspicjami, Piętnastu kapłanów, z których każdy zajmował się całokształtem kultu jednego z bóstw rzymskich. Możliwe odpowiedzi: Flaminowie, Augurowie, Pontyfikowie.
R10uzceD1vBTZ
1. Pontyfikowie — (tu wybierz) 1. Piętnastu kapłanów, z których każdy zajmował się całokształtem kultu jednego z bóstw rzymskich, 2. Kolegium kapłańskie zajmujące się sprawami kultu, 3. Kolegium kapłańskie sprawujące nadzór nad auspicjami.

2. Augurowie — (tu wybierz) 1. Piętnastu kapłanów, z których każdy zajmował się całokształtem kultu jednego z bóstw rzymskich, 2. Kolegium kapłańskie zajmujące się sprawami kultu, 3. Kolegium kapłańskie sprawujące nadzór nad auspicjami.

3. Flaminowie — (tu wybierz) 1. Piętnastu kapłanów, z których każdy zajmował się całokształtem kultu jednego z bóstw rzymskich, 2. Kolegium kapłańskie zajmujące się sprawami kultu, 3. Kolegium kapłańskie sprawujące nadzór nad auspicjami.
11
Ćwiczenie 4

Zapoznaj się z przytoczonym niżej tekstem źródłowym i na podstawie wiedzy wyniesionej z treści lekcji wyjaśnij, jaki aspekt rzymskiej religii pozwalał Rzymianom przypisywać właśnie swojej pobożności sukcesy w budowaniu światowego imperium.

Tak to władza i moc Rzymian sięgnęły aż po krańce ziemi, tak też i ich państwo rozciągnęło się hen, gdzie wschodzi słońce, z drugiej zaś strony do brzegów Oceanu, gdyż na wojnie praktykują męstwo i religijność.

CART48Minucjusz Feliks, Oktawiusz, cyt. za Jaczynowska M., Religie świata rzymskiego, Warszawa 1987, s. 11
R1MahbwoGBzI5
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 5

Odwołując się do informacji zawartych w medium interaktywnym, uzasadnij twierdzenie historyka Adama Ziółkowskiego, że walka o kontrolę nad komunikacją ze światem boskim była jedną z głównych form walki politycznej w starożytnym Rzymie.

R11ttwMCQmN4Y
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 6

Przyjrzyj się poniższym ilustracjom i wykonaj polecenie.

Źródło A

RhqPzVNAYWTe7
Rzymska kopia greckiej rzeźby przedstawiającej boga Aresa.
Źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Źródło B

R1XGaWXGCWiMe
Rzymski posąg Marsa z Forum Nerwy pochodzący z II w. n.e. Pierwotnie bój wojny dzierżył oszczep w prawej dłoni.
Źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC BY 3.0.
R198zWqMxHvV1
Na pewnym etapie rozwoju rzymskiego systemu wierzeń bóg wojny Mars został utożsamiony z greckim Aresem. Mimo tego przedstawienia tych bogów w obu kulturach znacznie się od siebie różnią. Porównaj oba zamieszczone wyżej posągi i wyciągnij wnioski dotyczące różnic w postrzeganiu przez Greków i Rzymian swoich bóstw. (Uzupełnij).
Ćwiczenie 6
RjcNZkXGA6iea
(Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 7

Zapoznaj się z przedstawionym niżej fragmentem traktatu Marka Tulliusza Cycerona pt. O naturze bogów, a następnie wyjaśnij, na czym zdaniem autora polegała różnica między zabobonem a religią. Jak sądzisz, czy powstałe kilka dekad po śmierci Cycerona chrześcijaństwo nazwałby on religią czy zabobonem? Odpowiedź uzasadnij.

Wszak nie tylko filozofowie, ale i przodkowie nasi odróżniali zabobon od religii. Tych mianowicie, którzy po całych dniach modlili się i składali ofiary prosząc, by ich dzieci mogły ich przeżyć (sibi superstites essent), nazwali zabobonnymi (superstitiosi), przy czym wyraz ten otrzymał później szersze znaczenie. Natomiast tym, którzy zawsze dokładnie przestrzegali i jak gdyby na nowo powtarzali (relegerent) wszystko, co dotyczy kultu bogów, nadali miano ludzi religijnych (religiosi) właśnie od częstego spełniania obrządków religijnych (ex religendo). Podobnie ludzie wyborni czy eleganccy otrzymali tę nazwę od wyrazu eligere, czyli wybierać, ludzie pilni, czyli diligentes – od wyrazu diligere, czyli pilnie coś wybierać, a ludzie rozumni, czyli inteligentni – od wyrazu intelligere, czyli rozumieć. W treści wszystkich tych określeń, pochodzących od wyrazu legere, zawiera się możność wybierania czy rozróżniania taka sama, jak w określeniu „religijny”. W ten sposób stało się, że z dwóch wyrazów – „zabobonny” i „religijny” – pierwszy oznacza rzecz naganną, a drugi chwalebną.

CART49 Źródło: Cyceron Marek Tulliusz, O naturze bogów, 72.
R1Pvrqw2WBTaI
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 8

Na podstawie przytoczonych niżej źródeł oceń, czy religijność Oktawiana miała podłoże filozoficzne, czy raczej polityczne. Odpowiedź uzasadnij.

Źródło A

Oficjalnie August uczynił odnowę religijną jednym z centralnych elementów „restytucji republiki” (…) Pierwszy princeps według własnych słów odrestaurował 82 świątynie, dla obsadzenia starożytnych kapłaństw uzyskał prawo mianowania nowych patrycjuszy, przywracał zapomniane ceremonie, kolegia kapłańskie i święta: m.in. w 17 r. przed Chr., 30 lat po terminie, wyprawił z wielkim przepychem ludi saeculares (święta na odnowienie wieku).

CART50 Źródło: Adam Ziółkowski, Historia powszechna. Starożytność., Warszawa 2010, s.792.

Źródło B

R13MSmTRpPZjS
Oktawian August, pierwszy cesarz rzymski, jako pontifex maximus – najwyższy kapłan. Poczynając od niego tytuł ten nosił każdy cesarz aż do czasów Gracjana (IV w. p.n.e.).
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Źródło C

Słownik kultury antycznej

Augustus łac. (Wywyższony przez Bóstwo), przydomek o charakterze religijnym, nadany Oktawianowi przez senat w 27 r. p.n.e. Na późniejszych cesarzy przydomek ten przeszedł jako tytuł.

CART51 Źródło: Słownik kultury antycznej, red. Ryszard Kulesza, Warszawa 2012, s. 85.
R1UnrtkaCtFRT
Twoja odpowiedź (Uzupełnij).

Słownik

flamen
flamen

(l.mn. flaminowie) kapłan w starożytnym Rzymie zajmujący się kultem konkretnego bóstwa

liktor
liktor

rodzaj woźnego w administracji rzymskiej; liktorzy towarzyszyli wyższym urzędnikom podczas wystąpień publicznych, niosąc tzw. fasces, czyli pęki związanych ze sobą rózeg; liczba liktorów przy danym urzędniku zależna była od ważności sprawowanego przezeń urzędu

Kwiryn
Kwiryn

pierwotnie bóstwo sabińskie (sabiński bóg wojny i patron rolnictwa, odpowiednik Marsa)

Romulus
Romulus

legendarny założyciel Rzymu

Sabinowie
Sabinowie

jedno z plemion italskich zamieszkujące tereny na północny wschód od Rzymu

westalki
westalki

kapłanek bogini Westy było łącznie sześć, zostawały nimi dziewczynki z patrycjuszowskich domów, które po odbyciu trzydziestoletniej służby mogły wrócić do zwykłego życia; kapłanki Westy były zobowiązane do bezwzględnego przestrzegania czystości, a westalce, której udowodniono utratę dziewictwa, groziła kara zakopania żywcem

auspicja
auspicja

rytuał rzymski, podczas którego obserwowano zachowanie ptaków. Istniały różne rodzaje tego obrzędu; niektóre związane były z obserwacją lotu wron, kruków czy sępów, a inne z obserwacją zachowania kur podczas jedzenia. Rzymianie wierzyli, że ptaki są posłańcami Jowisza i przynoszą jego wiedzę.

prodigia
prodigia

znaki wróżebne, zwiastuny; były to niecodzienne zjawiska, które interpretowano jako naruszenie pokoju z bogami.

Junona
Junona

(łac. Iuno) bogini rzymska, opiekunka kobiet i macierzyństwa. Utożsamiana z grecką Herą

Minerwa
Minerwa

(łac. Minerva) rzymska bogini sztuk, rzemiosła i mądrości. Utożsamiana z grecką Ateną