Społeczeństwo, życie polityczne i kultura starożytnego Rzymu
Społeczeństwo Rzymu
Opisujesz dzieje państwa rzymskiego w starożytności.
Scharakteryzujesz, w jaki sposób zmieniało się społeczeństwo rzymskie i jakie są mechanizmy tych zmian.
Zinterpretujesz różnorodne materiały źródłowe.
Hierarchia społeczna w starożytnym Rzymie
Społeczeństwo rzymskie było zawsze zhierarchizowane. Występowały różne hierarchie statusów społecznych, które nakładały się na siebie. Ważne było urodzenie – rozróżniano ludzi pochodzenia patrycjuszowskiego i plebejskiego. Liczyła się też przynależność do klas majątkowych, z której wynikała w okresie wczesnej republiki konieczność służby wojskowej w określonej formacji. Ważna była także przynależność do państwa: albo posiadanie pełnych praw obywatelskich (civis Romanus), albo częściowe prawa obywatelskie (ius Latinum, foederati), albo nieposiadanie w ogóle obywatelstwa przez wolnych ludzi (peregrini). Zgodnie z prawem rzymskim niewolnicy byli uważani za własność i nie mieli żadnych praw. Niewolnicy, którzy zostali wyzwoleńcami, w większości cieszyli się tymi samymi prawami co obywatele wolni od urodzenia. Społeczeństwo rzymskie było patriarchalne; mężczyzna stojący na czele gospodarstwa domowego (pater familias) posiadał specjalne uprawnienia i przywileje, które dawały mu jurysdykcję (patria potestas) nad wszystkimi członkami jego rodziny, w tym niewolnikami. Córki obywateli w starożytnym Rzymie były obywatelami (cives), ale nie mogły głosować ani objąć urzędu publicznego.

W okresie królewskim, czyli przed 509 r. p.n.e., istniał już podział na patrycjuszy i plebejuszy, klasy majątkowe oraz niewolnictwo. Po wprowadzeniu republiki toczyła się walka o władzę i wpływy między patrycjuszami a plebejuszami. W jej trakcie doszło do kodyfikacji prawa w Rzymie (Prawo XII tablic) oraz wytworzenia się jednolitego stanu uprzywilejowanego (nobilitas) złożonego z zamożnych przedstawicieli rodów patrycjuszowskich i plebejskich.

Proletariat i elity
W III w. p.n.e. Rzym rozpoczął wielkie podboje w basenie Morza Śródziemnego. Do Italii zaczęła przez trzy następne stulecia napływać wielka fala niewolników. Miało to poważne konsekwencje społeczne. W Italii powstały wielkie latyfundia, w których zatrudniano do prac rolnych tysiące niewolników. Drobni producenci, nie mogąc sprostać konkurencji, opuszczali swoje gospodarstwa i przenosili się do Rzymu. W ten sposób powiększyła się w Rzymie gwałtownie liczba proletariuszy (od proles – potomstwo), mających prawa polityczne, ale biednych, często żyjących na koszt reszty społeczeństwa. Wielu proletariuszy wchodziło w zależność klientalną od możnych patronów, co z kolei przyczyniało się do wzmocnienia pozycji jednostek, które potrafiły to wykorzystać politycznie.
Wzrastająca liczba proletariatu, czyli najbiedniejszej części plebsu miejskiego, stanowiła tak duży problem polityczny, że już w II w. p.n.e. państwo zaczęło rozdawać zboże biedocie, a w kolejnych stuleciach dosłownie wzięło proletariuszy na swoje utrzymanie, zapewniając im wikt i rozrywki (panem et circenses – dosł. chleba i igrzysk). Elity polityczne państwa stały się w ten sposób zakładnikiem tej sytuacji.

Bankructwo drobnych rolników pociągnęło za sobą także problemy w armii, która rekrutowała się głównie z tej warstwy. W II w. p.n.e. napięcia społeczne były tak silne, że podjęto dwukrotnie próbę reformy agrarnej (bracia Grakchowie), ale nie odwróciła ona negatywnych tendencji w strukturze posiadania ziemi. Dzięki reformom Mariusza (104–100 p.n.e.) brakujących w szeregach żołnierzy zaczęto rekrutować spośród ochotników, także spoza granic państwa. Konsekwencją tej zmiany było stopniowe przekształcenie obywatelskiej do tej pory armii w zawodową. Wzrosła rola wodzów, którzy kierowali teraz żołnierzami gotowymi wykonać wszystkie rozkazy zwycięskiego wodza, któremu zawdzięczali żołd i utrzymanie.
W czasie wojen punickich zaczęła się tworzyć nowa warstwa społeczna, która wzbogaciła się gwałtownie dzięki podbojom. Byli to ekwici. Do grupy tej należeli obywatele wzbogaceni na handlu, dzierżawie podatków, żegludze czy rzemiośle, ale niewchodzący w skład arystokracji senatorskiej. Ze względu na zamożność byli grupą uprzywilejowaną, ale traktowaną jako niższa niż nobilitas. W związku z piastowaniem urzędów przedstawiciele ekwitów stopniowo zaczęli trafiać do senatu.
Konflikty społeczne u schyłku republiki
U schyłku republiki problemy społeczne nabrały ostrości. W II poł. II w. p.n.e. rosła liczba proletariuszy. Problem ten doprowadził do rozłamu na szczytach władzy. Część wpływowych polityków uznała, że państwo wymaga reformy (nazywano ich popularami), inni byli zwolennikami dawnego ładu (określano ich mianem optymatów). Konflikt ten ostatecznie doprowadził do upadku republiki. Dodatkowo w Italii przebywało w tym czasie kilka milionów niewolników. Większość była brutalnie traktowana, co prowadziło do wybuchu wielkich powstań. Już do stłumienia pierwszego z nich, w latach 138–132 p.n.e. na Sycylii, trzeba było wysłać regularną armię. Największy zryw niewolników – powstanie Spartakusa w latach 73–71 p.n.e. – zagroziło samemu Rzymowi.
Powstanie Spartakusa

Spartakus był z pochodzenia Trakiem, wolnym człowiekiem. Zanim trafił do szkoły gladiatorów w Kapui, walczył jako żołnierz. W szkole jako instruktor szermierki miał kontakt z większością gladiatorów. W 73 r. p.n.e. wybuchł wśród nich bunt – nie ma pewności, czy Spartakus był prowodyrem, czy tylko jego uczestnikiem. Ponad 70 gladiatorów zbiegło ze szkoły. Gdy rebelianci rozbili swój obóz na zboczu Wezuwiusza, Rzymianie zdecydowali o rozpoczęciu pacyfikacji przez oddziały liczące ok. 3 tys. żołnierzy. Zlekceważyli przeciwnika, oceniając sytuację buntowników jako beznadziejną – obstawili przecież jedyną drogę zejścia ze zbocza wulkanu. Spartakus nakazał tymczasem upleść z gałęzi i pnączy liny, po których powstańcy zsunęli się na tyły legionów rzymskich. Ten brawurowy manewr zapewnił zwycięstwo w pierwszej walnej bitwie oraz zdobycie broni i żywności dla stale rozrastającej się armii Traka.

Mając pod wodzą 70 tys. buntowników i w perspektywie dalszą walkę z legionami rzymskimi, należało podjąć decyzję o kierunku i celu działań powstańców. Doszło do rozłamu: część oddziałów pod wodzą Kriksosa chciała nadal pustoszyć Italię i pozostać w Kampanii, a część pod dowództwem Spartakusa ruszyła w kierunku Alp, aby wydostać się z Półwyspu Apenińskiego. Podzielona armia buntowników nie stanowiła już dla Rzymian tak poważnego zagrożenia. W 72 r. p.n.e. na wschodnim wybrzeżu rozgromili armię Kriksosa, a następnie natychmiast ruszyli przeciw Spartakusowi. Buntownik, po pokonaniu wojsk rzymskich w bitwie koło Mutiny, odstąpił od zamiaru opuszczenia Italii, zrezygnował jednak z marszu na Rzym – nie miał odpowiednich machin oblężniczych, uzbrojenia dla wszystkich powstańców oraz poparcia wśród mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. W Rzymie zapanowały panika i strach, porównywalne do tych z czasów II wojny punickiej.
Rolę obrońcy Rzymu i pogromcy Traka senat przydzielił pretorowi Markowi Licyniuszowi Krassusowi. Była to dla niego wielka szansa wybicia się na rzymskiej scenie politycznej jako skuteczny polityk i dobry wódz. Najpierw zastosował karę wobec żołnierzy, którzy ocaleli podczas walk ze Spartakusem, dziesiątkując legionistów (tzw. decymacja), a potem zgromadził armię liczącą osiem legionów i uderzył na pozycje powstańców. Zostali oni rozgromieni, lecz część z nich, pod wodzą Spartakusa, przedostała się na południe Italii. Spartakus zamierzał przeprawić się z pomocą piratów na Sycylię i kontynuować walkę, jednak w wyniku zdrady do wyprawy nie doszło. W 71 r. p.n.e. powstańcy zostali osaczeni na południu Półwyspu Apenińskiego. Rzymianie wybudowali bowiem wał Krassusa – umocnienie liczące ok. 50 km długości. Próby przebicia się powstańców na północ oraz podjęcie negocjacji z Rzymianami nic nie dały. Doszło do kolejnego rozłamu, który przyczynił się do ostatecznej klęski powstańców. Nastąpiła ona w Apulii, koło Brundyzjum, u źródeł rzeki Silarus. Krassus wystawił 40 tys. legionistów, Spartakus – 60 tys. słabo uzbrojonych, ale zdeterminowanych buntowników. Przegrał bitwę i zginął, ale jego ciała nigdy nie odnaleziono.
Dramatyczne były proporcje strat po obu stronach: u Rzymian ok. tysiąca żołnierzy, zaś powstańców zginęło 50 tys. Część ocalałych ruszyła na północ i została pokonana przez Krassusa i Pompejusza, wezwanego przez senat. Złapanych jeńców (ok. 6 tys.) ukrzyżowano wzdłuż Via Appia – taka była kara przewidziana w prawie rzymskim dla buntowników politycznych. Obaj wodzowie sobie przypisywali zwycięstwo nad Spartakusem i obaj zostali w 70 r. p.n.e. powołani na stanowiska konsulów.

Równie dramatyczny przebieg miał konflikt ze sprzymierzeńcami, czyli mieszkańcami Italii, którzy byli pozbawieni pełni praw w państwie. Krwawa wojna z nimi w latach 90–88 p.n.e. zagroziła istnieniu Rzymu. Widać było, że konieczne są zmiany społeczne i polityczne. Konflikt z niewolnikami wygasał w następnych stuleciach poprzez zmniejszający się ich dopływ skutkiem raczej defensywnej polityki cesarstwa. Cześć niewolników zaczęła się przekształcać w warstwę zależnych rolników (kolonów), a część uzyskiwała pełnię praw poprzez wyzwolenie. Niepokoje wśród wolnych nie‑obywateli uśmierzył w 212 r. n.e. cesarz Karakalla, nadając im obywatelstwo.
Społeczeństwo cesarskiego Rzymu
W czasach wczesnego cesarstwa (po 30 r. p.n.e.) warstwy wyższe społeczeństwa rzymskiego składały się z trzech stanów. Były to: stan senatorski, stan ekwitów oraz stan dekurionów. O przynależności do tych stanów decydował cenzus majątkowy, wola cesarza i protekcja wpływowych osób. Dekurioni stanowili elitę miast prowincjonalnych. Warstwy niższe tworzyli natomiast ludzie wolni, którzy nie należeli do powyższych stanów, oraz wyzwoleńcy i coraz mniej liczni niewolnicy. Grupy te zależnie od swego miejsca zamieszkania tworzyły plebs urbana (lud miejski) i plebs rustica (lud wiejski).
Rozwój cesarstwa, które stopniowo stało się monarchią absolutną, wymagał sporej liczby urzędników. W tej roli cesarze chętnie obsadzali wyzwoleńców. Pozycja społeczna takich cesarskich wyzwoleńców była niezwykle wysoka.
Uprzywilejowani i szukający opieki
W czasach późnego cesarstwa rzymskiego (III w. n.e. – 476 n.e.) kryzys objął także społeczeństwo. Rodziło się mniej dzieci, wyludniały się obszary na zachodzie kraju, armia była zbarbaryzowana. Coraz większego znaczenia nabierał system klientalny. Niepokoje wewnętrzne i najazdy wywołały konieczność szukania opieki możnych w obliczu zagrożenia. Wśród warstw uprzywilejowanych w miastach i na wsi wytworzył się wówczas podział na honestiores i humiliores – uprzywilejowanych i szukających opieki. Stanowiło to wczesną zapowiedź pojawienia się w średniowieczu systemu feudalnego.
Niewolnictwo zanikło, ale pojawił się problem biedoty wiejskiej. Ci bardzo słabo opłacani pracownicy rolni chwytali za broń przeciwko swoim pracodawcom i wiejskim bogaczom. W IV w. n.e. cesarze próbowali uzdrowić społeczeństwo poprzez ograniczenie ruchliwości społecznej. Zakazywano opuszczania wsi kolonom (336 r. n.e.), wyboru innego rzemiosła niż przodkowie albo zmiany miejsca zamieszkania. Niewiele to pomogło. Dopóki jednak w IV wieku nie nastąpiła migracja ludów barbarzyńskich (Hunów i plemion germańskich) i nie upadło szkolnictwo (VI w. n.e.), trwała cywilizacja antyczna i charakterystyczne dla niej podziały społeczne.

Zapoznaj się z schematami
Społeczeństwo rzymskie w początkach republiki:
mała
Czynności które wykonywali:
Sprawowanie najwyższej władzy i innych urzędów, dowództwo w armii, służba wojskowa, zarządzanie swoimi majątkami, w wolnych chwilach: lektura, przemawianie, wypoczynek., 2. Plebejusze Liczebność danej grupy:
bardzo duża
Czynności które wykonywali:
Praca na roli, handel, służba wojskowa., 3. Peregrini (nie obywatele obcego pochodzenia) Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Prace fizyczne, rzemiosło., 4. Niewolnicy Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Służenie panu, ciężka praca fizyczna.
Społeczeństwo rzymskie u schyłku republiki:
mała
Czynności które wykonywali:
Właściciele latyfundiów, piastowanie godności senatorskich i urzędów, namiestnictwo prowincji, lektura, przemawianie, wypoczynek., 2. Ekwici Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Właściciele ziemscy, Kupiectwo, zajmowanie się bankowością, prowadzenie przedsiębiorstw, zbieranie podatków, służba wojskowa w stopniach dowódców., 3. Plebejusze Liczebność danej grupy:
średnia
Czynności które wykonywali:
Rzemiosło, kupiectwo, handel, praca na roli, służba w wojsku., 4. Proletariat Liczebność danej grupy:
duża
Czynności które wykonywali:
Opieka nad dziećmi, tragarz, ciężka praca., 5. Sprzymierzeńcy Liczebność danej grupy:
duża
Czynności które wykonywali:
Rzemiosło, kupiectwo, handel., 6. Niewolnicy Liczebność danej grupy:
ogromna
Czynności które wykonywali:
Praca na roli, w kopalni, ciężka praca fizyczna, służenie panu (np. zajmowanie się domem).
Społeczeństwo rzymskie w czasach wczesnego cesarstwa:
mała
Czynności które wykonywali:
Piastowanie urzędów senatorskich, zajmowanie się polityką, utrzymanie wielkich majątków ziemskich, czytanie, wypoczynek, przemawianie., 2. Ekwici Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Właściciele ziemscy, kupiectwo, zajmowanie się bankowością, prowadzenie przedsiębiorstw, zbieranie podatków, służba wojskowa w stopniach dowódców, piastowanie urzędów., 3. Dekurioni Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Zasiadanie we władzach miejskich, zbieranie podatków, służba wojskowa w stopniu dowódcy., 4. Wyzwoleńcy cesarscy Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Zarządzanie, piastowanie urzędów., 5. Plebs miejski Liczebność danej grupy:
bardzo duża
Czynności które wykonywali:
Rzemiosło, handel, służba w wojsku, praca fizyczna., 6. Plebs wiejski Liczebność danej grupy:
bardzo duża
Czynności które wykonywali:
Uprawa ziemi, hodowla zwierząt, rzemiosło, służba w wojsku., 7. Wyzwoleńcy, koloni Liczebność danej grupy:
duża
Czynności które wykonywali:
Praca na roli., 8. Proletariat Liczebność danej grupy:
duża
Wygląd:
ubogi strój, 9. Niewolnicy Liczebność danej grupy:
średnia
Czynności które wykonywali:
Ciężka praca fizyczna, służenie panu (np. zajmowanie się domem).
Społeczeństwo rzymskie w czasach późnego cesarstwa:
mała
Czynności które wykonywali:
Lektura, wypoczynek, przemawianie, praca w urzędach państwowych, zajmowanie się polityką, służba wojskowa w wysokiej randze., 2. Humiliores Liczebność danej grupy:
duża
Czynności które wykonywali:
Praca fizyczna, praca na roli, praca rzemieślnicza., 3. Plebs miejski Liczebność danej grupy:
bardzo duża
Czynności które wykonywali:
Praca fizyczna, kupiectwo, rzemieślnictwo, handel, służba w wojsku., 4. Plebs wiejski Liczebność danej grupy:
bardzo duża
Czynności które wykonywali:
Uprawa ziemi, hodowla zwierząt, rzemiosło., 5. Niewolnicy Liczebność danej grupy:
mała
Czynności które wykonywali:
Najcięższe prace, służenie swojemu panu.
Czy społeczeństwo rzymskie było w całej historii państwa rzymskiego jednakowo hierarchiczne? Zapisz wnioski.
Czy łatwo było zmieniać przynależność do klasy lub warstwy społecznej? I kiedy było to możliwe?
Trenuj i ćwicz
Ułóż chronologicznie podane wydarzenia. Najwcześniejsze z nich umieść u góry.
Przeczytaj dwa fragmenty dzieł historyków rzymskich i wykonaj polecenia.
Źródło 1
Dzieje Rzymu od założenia miasta... społeczeństwo nasze choruje na dwie wielkie, kłócące się ze sobą wady, zachłanność i rozrzutność, a te zarazy wywracają wszystkie wielkie państwa. Tego i ja, im lepszy i z każdym dniem pomyślniejszy jest los rzeczypospolitej i rośnie nasze państwo - przechodzimy przecież już do Grecji i Azji i sięgamy po pełne wielkich pokus i nawet królewskie skarby - tym bardziej się boję, by te rzeczy nie zawładnęły nami więcej niż my nimi. Ku naszemu zagrożeniu, wierzcie mi, dopuszczono do najazdu posągów z Syrakuz na to nasze miasto. Za dużo już słyszę takich, co wychwalają ozdoby Koryntu i Aten i śmieją się ze zdobiących domy figurek bogów rzymskich, z gliny lepionych. Ja tam wolę tych naszych życzliwych nam bogów. I wierzę, że takimi pozostaną, jeśli im pozwolimy pozostać nadal na swoich miejscach.
Źródło: Liwiusz, Dzieje Rzymu od założenia miasta, tłum. M.Brożek, Wrocław 1982.
Źródło 2
Żywoty sławnych mężówNawet zwierzęta dzikie żyjące w Italii, mają swe nory i miejsce spoczynku. Natomiast waleczni Rzymianie, nasi bracia, którzy własnych życiem bronią Italii, posiadający tylko światło i powietrze, gdyż tego im nikt wydrzeć nie zdoła, bez swych domostw i miejsc odpoczynku błąkają się ze swymi żonami i dziećmi po swojej ojczyźnie. Wodzowie twierdzą, że na wojnach bronią oni swych domów, których przecież nie posiadają, grobów i ołtarzy przodków, których im brak, ziemię i mienie, których w ogóle nie mają. Narażają więc i tracą życie dla zaspokajania chciwości tych, którzy wydarli im ich majętność i jakby na urągowisko nazywają ich jeszcze „panami świata”.
Źródło: Plutarch, Żywoty sławnych mężów, tłum. M. Brożek, Wrocław 1976.
Na podstawie materiałów z treści lekcji oraz lektury źródeł rozstrzygnij, które z podanych stwierdzeń jest prawdziwe, a które fałszywe.
Zapoznaj się z podanymi źródłami i wykonaj polecenie.
Źródło A
Eneida[…] rzecze Jowisz : […] władzę nad narodem przejmie Romulus […], a od swego miana lud Rzymianami nazwie. Im w przestrzeni ani w czasie żadnej granicy nie kładę: Bezkresne dałem panowanie. […] Junona […] będzie serdecznie piastować ten naród odziany w togi, Rzymian władców świata […]. Z jego piękności Cezar się narodzi Trojański, Juliusz, dziedziczący miano po wielkim przodku, Julusie. Władaniem aż do oceanu sięgnie, a gwiazd – sławą. […]. Wtedy ustaną wojny, szorstkie wieku zmiękną […]. Straszne żelazem i szczelną zaworą wrota się wojny zamkną.
Źródło: Wergiliusz, Eneida, tłum. W. Markowska, Warszawa 1970.
Publius Vergilius Maro, Wergiliusz (70–19 p.n.e. ) – rzymski poeta doby augustowskiej, reprezentujący ideologię grupy rządzącej, autor wzorowanego na Homerze poematu Eneida.
Źródło B
Pochwała RzymuKiedy się patrzy na całe państwo, już nie podziwia się miasta, które stanowiąc tak drobną część, rządzi całym światem. […] szlak słońca równa się waszym posiadłościom […]. Władza wasza nie ma ustalonych granic, nikt inny nie dyktuje, dokąd macie rządzić, lecz morze.
Nie podzieliliście ludzkości na Greków i barbarzyńców […], zamiast tego wprowadziliście podział na Rzymian i nie‑Rzymian, tak bardzo rozszerzając zakres pojęcia miasta. Przy takim podziale liczni mieszkańcy poszczególnych miast zaliczają się nie mniej do waszych obywateli niż do obywateli swego miasta, jakkolwiek może niejeden z nich nigdy nie widział Rzymu. Nie potrzeba załóg na cytadelach, bo w każdej miejscowości ludzie najznakomitsi i najzamożniejsi strzegą swojej ojczyzny dla was. Żadna zawiść nie ma dostępu do waszego państwa. Sami bowiem od razu ją rozbroiliście, uznając wszystko, co posiadacie, za własność ogółu i dając ludziom zdatnym zarówno szansę rządzenia, jak i podlegania rządowi […]. Ponieważ prawa obywatelskie są wspólne, jakby szło o obywatelstwo w jednym mieście, naturalną jest rzeczą, że władcy traktują swoich poddanych jak domowników, a nie jak obcych […]. Powstało jedno harmonijne, wszechogarniające państwo, pojawiła się dotąd niespotykana kombinacja potężnej władzy i wielkiej ludzkości, obejmujących wielkich i małych […].
Poprzednio bowiem cały świat był zdany na pastwę przypadku i nieporządku, natomiast kiedyście wy ujęli ster władzy, ustały zamieszki i bunty, w życie polityczne wkroczył porządek i świetlany blask, pojawiły się prawa, a wiara przylgnęła do boskich ołtarzy.
Jedynie bowiem wy jesteście, by tak wyrazić, z natury stworzeni do rządzenia. Albowiem inni, którzy przed wami doszli do potęgi, rozkazywali lub ulegali sobie nawzajem kolejno, ustępując miejsca jak nieprawowici władcy […]. Macedończycy służyli Persom, Persowie Medom, Medowie Syryjczykom. Natomiast odkąd was znają, znają władców. Przeto jakby z urodzenia wolni, zarazem stworzeni do rządzenia, świetnie wynaleźliście środki ku temu, wynaleźliście ustrój, jakiego nikt przedtem, nadając wszystkim ustawy i nieunikniony porządek. […] W tym samym stopniu przezwyciężacie wszystkich dyscypliną i inteligencją, w jakim potęga wasza góruje nad państwami.
Źródło: Eliusz Arystydes, Pochwała Rzymu, tłum. W. Madyda, „Meander” 1951 nr 1.
Eliusz Arystydes (ok. 129–190) – grecki wędrowny retor, autor zachowanych 55 mów i deklamacji na tematy historyczne, m.in. Pochwała Rzymu.
Zapoznaj się z tekstem źródłowym i wykonaj polecenie.
Listy moralne do LucyliuszaTo jest najważniejsze w moich wskazówkach: tak żyj z człowiekiem niższym od siebie, jak byś chciał, żeby wyższy żył z Tobą. Ilekroć przyjdzie Ci na myśl, na ile możesz sobie pozwolić względem niewolnika, pomyśl sobie, że tyleż nad Tobą panu Twojemu wolno. „Ale przecież ja nie mam żadnego pana” powiadasz. Dobre to są czasy (obecne), ale może mieć będziesz. Nie wiesz to, w jakim wieku Hekuba rozpoczęła niewolę, w jakim Krezus, matka Dariusza, Platon czy Diogenes? Żyj z niewolnikiem łagodnie, również uprzejmie i dopuszczaj go do rozmowy, do rady i współżycia. Tu mi zawoła cała gromada rozpieszczonych ludzi: „Nic nad taką rzecz podlejszego, nic haniebniejszego”. Ale tych samych przyłapią, jak całują ręce cudzym niewolnikom.
Czy nawet tego nie widzicie, jak nasi przodkowie wszelką nienawiść i wszelką zniewagę odsunęli od niewolników? Pana nazwali ojcem rodziny, niewolników, co dotąd jeszcze zostało u mimów - domownikami. Ustanowili święto, w czasie którego panowie nie tylko biesiadowali z niewolnikami, ale również pozwalali im zajmować honorowe miejsca w domu, wydawać wyroki i uznali swój dom za miniaturową rzeczpospolitą. „Więc cóż? Wszystkich niewolników mam dopuścić do stołu?” Nie więcej, niż wszystkich wolnych. Mylisz się, jeżeli sądzisz, że ja tego czy owego odrzucę, jako oddanego nędznemu zajęciu, jak np. takiego mulnika lub takiego wolarza: nie według usług cenić ich będę, ale według obyczajów.
Źródło: Seneka, Listy moralne do Lucyliusza, Warszawa 2010.
Na podstawie wiedzy o sytuacji społecznej w okresie późnego cesarstwa wyjaśnij sens rozporządzenia cesarza.
Corpus Inscriptionum LatinarumP. Lucyniuszowi Papinianowi, synowi Marka z tribus kwiryńskiej, prokuratorowi cesarzy imperatora Cezara M. Aureliusza Antonina Augusta, największego zwycięzcy Germanów i Sarmatów, ojca ojczyzny i boskiego Verusa, zarządcy skarbów...(z lewej strony napisu:)
Współobywatelom moim w Cyrcie Syce najdroższym mi dać pragnę 1 300 000 sest. Zalecam to waszej sumienności, najdrożsi współobywatele, by z 5% dochodów od tej sumy żywiono corocznie 300 chłopców i 300 dziewcząt; chłopcy od lat 3 do 15 mają pobierać po 2 1/2 denara miesięcznie, a dziewczęta od lat 3 do 12 po 2 denary. Dobierać zaś należy obywateli gminy, jak również jej mieszkańców, o ile tylko mieszkać będą w granicach naszej kolonii. Najlepiej będzie wybierać ich, jeśli zechcecie przez obu naczelników gminy, urzędujących danego roku; dbać zaś należy, aby na miejsce dorosłego lub zmarłego zaraz inny został dobrany, by pełną była znowu liczba otrzymujących wsparcie.
Źródło: Corpus Inscriptionum Latinarum, [w:] Cesarstwo Rzymskie. Wybór tekstów źródłowych do ćwiczeń z historii starożytnej, tłum. L. Owczarek, Kielce 1986.
Słownik
(łac. decurio), warstwa uprzywilejowana w prowincjonalnych miastach rzymskich
warstwa uprzywilejowana prawnie, rekrutująca się spośród kupców, finansistów, poborców podatkowych i armatorów; jej genezę tłumaczono przynależnością do jeźdźców (łac. equites - rycerze, jeźdźcy; od łac. equus – koń) w armii rzymskiej
w starożytnym Rzymie od II w. n.e. wyższe klasy społeczeństwa, posiadające liczne przywileje, które nie przysługiwały niższej klasie humiliores; w skład honestiores wchodzili nie tylko senatorzy czy ekwici, ale także urzędnicy oraz żołnierze (łac. honestus - szanowany, uczciwy)
(łac. humilior - stopień wyższy od humilis - niski, przyziemny, który pochodzi z kolei od humus - ziemia, gleba) w starożytnym Rzymie od II w. n.e. niższa klasa społeczeństwa, szukająca opieki u warstwy wyższej (honestiores) i mająca mniejsze od niej prawa
(gr. hierarchia - urząd naczelnego kapłana), uporządkowanie grup i warstw społecznych w ten sposób, że jedne postrzegane są jako niższe, a inne jako wyższe
osobiste zależności tworzą sieć wzajemnych powiązań w społeczeństwie
warstwa zależnych chłopów, wywodzących się częściowo z wyzwolonych niewolników
(z łac. patres - ojcowie) uprzywilejowana, wyższa warstwa społeczeństwa Rzymu w czasach monarchii i republiki
wolne osoby, niebędące obywatelami rzymskimi
(z łac. plebes - lud, plebeius - prostacki) niższa warstwa społeczeństwa rzymskiego w czasach monarchii i republiki; najprawdopodobniej wywodziła się z ludności podbitej, z czasem zrównana w prawach politycznych z patrycjuszami
(łac. proletarius) najuboższa warstwa społeczna
warstwa uprzywilejowana w starożytnym Rzymie, złożona z przedstawicieli rodzin patrycjuszowskich i plebejskich