RHM1AEB21JK5T
Zdjęcie przedstawia pożółkłą, lekko zgniłą gruszkę wiszącą na drzewie. Obok znajduje się kilka lekko zgniłych liści.

W sporze teologicznym - zamiast podsumowania

Źródło: Pixabay, domena publiczna.
Gottfried Wilhelm Leibniz

Gdyby ten świat nie był najlepszy z możliwych, Bóg nie byłby go stworzył.

CART22 Źródło: Gottfried Wilhelm Leibniz.

Leibniz uważał, że występowanie zła jest niezbędne dla harmonii świata i każda próba wyeliminowania zła wiązałaby się utratą jakiegoś dobra. Sądził, że Bóg wybrał najlepszy z możliwych scenariuszy. Mógł stworzyć pozornie lepszy świat, lecz najwidoczniej ten świat okazałby się jeszcze gorszy… Filozofia, która podejmuje wysiłek usprawiedliwienia Boga, zwana jest teodyceą.

Teodycea

Teodycea (od gr. théos – Bóg i diké – sprawiedliwość), czyli usprawiedliwienie Boga, to szczególna dziedzina rozważań teologicznych i filozoficznych poszukująca odpowiedzi na pytanie, jak to jest możliwe, że dobry i doskonały Bóg stworzył świat, w którym jest zło. Odpowiedź ta ma jednocześnie stanowić obronę Bożej miłości i sprawiedliwości.

Problem pogodzenia równoczesnego istnienia dobra i zła w świecie, był obecny na gruncie myli europejskiej przynajmniej od czasów Epikura. 

Epikur formułował w starożytności ten problem następująco: Czy Bóg chce zapobiec złu, lecz nie może? Zatem jest bezsilny. Czy może, ale nie chce? Zatem jest zły. Czy i może, i chce zarazem? Skąd więc bierze się zło?

Próbę pogodzenia wiary w dobrego i wszechmocnego Stwórcę i obecność zła podjęli dwaj myśliciele: św. AugustynAugustynśw. AugustynGottfried Wilhelm Leibniz. Mimo, iż to Leibniz wprowadził do języka filozofii religii termin teodycea, to biskup Hippony pierwszy nakreślił tory, jakimi toczyła się średniowieczna a później nowożytna dyskusja na temat tego dylematu.

Augustyn
Już wiesz

Św. Augustyn, uważany za najwybitniejszego filozofa wczesnego chrześcijaństwa, postawił pytanie o genezę zła, ponieważ jego istnienie nie daje się uzgodnić z koncepcją, według której wszystko, co istnieje, zostało stworzone przez dobrego i wszechmogącego Boga. Czy istnienia zła nie świadczy raczej o tym, że Bóg nie jest wszechmocny lub całkowicie dobry?
Augustyn jest autorem stanowiska, według którego przyczyną zła moralnego jest wolna wola (woluntaryzm). Bóg jest podstawą i źródłem moralności, a to od decyzji człowieka zależy, czy postąpi dobrze czy źle.

Swą Teodyceę Leibniz zaczyna od przeprowadzenia klasyfikacji zła. Dzieli je na metafizyczne (niedoskonałość świata), fizyczne (ból i cierpienie) oraz moralne (grzech). Następnie dowodzi, że każdy z tych rodzajów zła jest niezbędny dla harmonii całości; Bóg więc stworzył najdoskonalszy z możliwych światów. Mógł wprawdzie stworzyć inny świat niż ten, który znamy, jednak tego nie zrobił: wszystkie inne możliwe światy byłyby wyłącznie gorsze. Istniejące zło wydaje się zbędne tylko z perspektywy niedoskonałego umysłu ludzkiego.

Idea wiecznego pokoju

Mówiąc o najlepszym z możliwych światów, Leibniz nie twierdził, że ten, na którym żyjemy, nie może być jeszcze lepszy. Uważał, że zło istniejące na świecie stanowi składnik współtworzący całość, co było wyrazem tzw. metafizycznego optymizmu, którym określić możemy to stanowisko. Wierzył, że zło przeminie a ludzkość będzie stale postępować ku doskonałości. W tym kontekście opracował koncepcję wiecznego pokoju, zawierającą szczegółowe zasady sprawiedliwych stosunków między narodami. Jako dyplomata podjął też wiele prób, żeby ideę tę wcielić w życie, proponował na przykład stworzenie ligi państw chrześcijańskich.

Ciekawostka

Metafizyczny optymizm Leibniza stał się z czasem powodem kpin. Kilkadziesiąt lat po śmierci Leibniza miało miejsce w Lizbonie (1 listopada 1755 r.) trzęsienie ziemi, które pochłonęło dziesiątki tysięcy osób. Opisał je Wolter w swojej powieści filozoficznej Kandyd, czyli Optymizm, która była satyryczną polemiką z optymizmem Leibniza.

W wizji Leibniza Bóg jest istotą, która porównawszy wszystkie możliwe wersje świata, wybrała najlepszą. Jeżeli wydaje nam się, że coś złego, jakieś cierpienie (chorobę, np. mukowiscydozę), lub coś nieprzyjemnego (jak komary) można by ze świata z powodzeniem usunąć, a świat na tym by tylko zyskał, to ulegamy iluzji wynikającej z braku właściwej perspektywy. Wszystkie rzeczy są ze sobą w świecie połączone i każde zło jest w tej całości niezbędne. Usunięcie jakiegoś zła zawsze by spowodowało utratę jakiegoś dobra.

R1ebna8LowtBe
Idea ta stała się częstym motywem we współczesnej kinematografii. Dobrym przykładem może być tu film Efekt motyla w reżyserii Erica Bressa i J. Mackye Grubera (2004). Bohaterowie filmu doświadczyli w dzieciństwie pewnej tragedii, która położyła się cieniem na całe ich późniejsze życie. Jeden z bohaterów zyskał zdolność cofania się w czasie i zmieniania biegu wypadków. Robi to kilkakrotnie, próbując na różne sposoby odwrócić tragedię, ale za każdym razem okazuje się, że przyszłość jest jeszcze gorsza.
Źródło: Kadr z filmu Efekt motyla w reż. Erica Bressa i J. Mackye Grubera (2004).

Teodycei Leibniz stawia pytania o rację dostateczną Boskiego wyboru tego właśnie, a nie innego świata spośród wszystkich logicznie możliwych (niesprzecznych). Leibniz twierdził, że jedynie Bóg jest bytem istniejącym z konieczności swej własnej natury – wszystko inne jest niekonieczne. Musi zatem być jakaś racja powołania do istnienia tego, co właśnie zaistniało – a zatem racja ta musi tkwić poza szeregiem rzeczy istniejących przygodnie. Racją tą jest wola Boga, a więc bytu pozaświatowego, który nie powołuje świata do istnienia z konieczności swojej natury, tylko na mocy swojej wolnej decyzji. Na czym polega jednak jego wolność? Otóż Bóg jako najwyższa doskonałość jest nieskończenie dobry i tam, gdzie ma wybór, czyli gdzie jest wolny, wybiera zawsze to, co najlepsze. Stanowi przyczynę celową zaistnienia takiego, a nie innego stanu rzeczy. Leibniz powiada, że Bóg kieruje się zasadą „stosowności”, czyli moralną zasadą wyboru największego dobra. Powstaje oczywiście pewien problem: jak rozumieć Boską wolność, skoro, po pierwsze, Bóg jest ograniczony koniecznością logiczną (nie może pomyśleć nic sprzecznego, obowiązuje bowiem „współsubstancjalność prawd wiecznych z naturą Boga”), a po drugie, jest ograniczony swoistą „koniecznością” moralną (musi wybrać najlepsze spośród tego, co niesprzeczne)? Leibniz ma tu kłopot, bo usiłuje pogodzić logiczną koncepcję Boga (przypominającą koncepcję Spinozjańską) z chrześcijańską koncepcją Boga spersonifikowanego jako obdarzonego wolną wolą – ale jest to problem poddający się rozstrzygnięciom już ściśle teologicznym.

Można jednak spytać, na czym polega wybór tego, co najlepsze, co kieruje tym wyborem? Otóż Leibniz wskazuje, że Boską zasadą „stosowności” wyboru kieruje idea doskonałości. Ideę tę rozumie dwojako. Po pierwsze, samo istnienie jest doskonałością (jak wiemy z dowodu ontologicznego), im więcej istnienia, tym więcej doskonałości w świecie, a tam, gdzie nie ma ograniczeń, czyli w Bogu, „doskonałość jest bezwzględnie nieskończona”. Po drugie, doskonałość polega na tym, żeby „największa rozmaitość łączyła się z największym ładem”, a więc zachodzi tam, gdzie największa możliwa ilość elementów składa się na możliwie najbardziej harmonijny układ, gdzie nieskończona wielość zawiera się w jedności. I właśnie taki świat powołał Bóg do istnienia: nieskończona ilość substancjisubstancjasubstancji składających się na nieskończoną ilość agregatów cielesnych w możliwie najbardziej harmonijnym układzie. Żyjemy zatem w najlepszym z możliwych światów – jak głosi heroicznie optymistyczna maksyma Leibniza.

Zło nie ma pozytywnej rzeczywistości, jest tylko koniecznym ograniczeniem pozytywnej rzeczywistości każdego z nieskończonej ilości bytów, jakby kontrastem niezbędnym do tego, by owa rzeczywistość w maksymalnej mnogości zaistniała. Zło nie istnieje w sensie ontologicznymontologiaontologicznym, jako obiektywny składnik bytu. Ograniczoność każdego z bytów jest oczywiście ich (względną) niedoskonałością (Bóg może jednak tworzyć tylko rzeczy ograniczone, inaczej powielałby tylko własną nieskończoność), ale połączenie ich wszystkich w harmonijnej jedności stanowi właśnie doskonałość. Zło jest tylko stanem negatywnym, cząstkowym, służącym doskonałości całości stworzenia. A jak ma postępować człowiek, byt przecież ograniczony? „Powinniśmy dostosować się do natury Boga” – pisze Leibniz, to znaczy postępować tak, by, na ile to od nas zależy, pomnażać dobro wspólne i unikać wyrządzania sobie krzywd. Tak oto Leibniz skonstruował teodyceę (jedną z najbardziej rozbudowanych w dziejach ludzkiej myśli) – teorię usprawiedliwiającą Boga z istnienia w świecie zła.

R1SLoZSNQ58OG
Ćwiczenie 1
Wybierz poprawne dokończenie twierdzenia. Teodycea to... Możliwe odpowiedzi: 1. teoria usprawiedliwiająca Boga z istnienia w świecie zła., 2. teoria istnienia wielu światów., 3. teoria usprawiedliwiająca Boga z racji dostatecznej., 4. utopia świata ludzkiej doskonałości.
R1FkaCZuo7JZu
Ćwiczenie 2
Uzupełnij klasyfikację zła G. W. Leibniza właściwymi przykładami. Zło fizyczne Możliwe odpowiedzi: 1. śmiertelna choroba, 2. materia, 3. tkwiące w naturze człowieka pragnienie zemsty, 4. trzęsienie ziemi, 5. kradzież, 6. zabójstwo Zło moralne Możliwe odpowiedzi: 1. śmiertelna choroba, 2. materia, 3. tkwiące w naturze człowieka pragnienie zemsty, 4. trzęsienie ziemi, 5. kradzież, 6. zabójstwo Zło metafizyczne Możliwe odpowiedzi: 1. śmiertelna choroba, 2. materia, 3. tkwiące w naturze człowieka pragnienie zemsty, 4. trzęsienie ziemi, 5. kradzież, 6. zabójstwo
R1V1rYnOCjRSX
Ćwiczenie 3
Uzupełnij tekst w taki sposób, by przedstawiał stanowisko Leibniza. Samo istnienie jest (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń – im więcej istnienia, tym więcej (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń w świecie. W Bogu nie ma (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń a jego doskonałość jest (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń nieskończona. Doskonałość polega na tym, żeby „największa rozmaitość łączyła się z (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń”, czyli zachodzi tam, gdzie największa możliwa ilość elementów składa się na możliwie najlepszą (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń. W takim układzie (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń zawiera się w (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń. Bóg powołał do istnienia świat, gdzie (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń ilość substancji składa się na nieskończoną ilość agregatów cielesnych w możliwie najbardziej (tu wybierz) 1. zła, 2. harmonię, 3. przypadłością, 4. pewna, 5. jedność, 6. największym ładem, 7. rozbudowanym, 8. największym pięknem, 9. harmonijnym, 10. jedności, 11. istotę – człowieka, 12. czasem, 13. bezwzględnie, 14. zbiegów okoliczności, 15. wielość, 16. doskonałości, 17. doskonałością, 18. nieskończona, 19. doskonałości, 20. ograniczeń układzie. Żyjemy zatem w najlepszym z możliwych światów.
Polecenie 1

Dyskusja w klasie na temat: Skąd w świecie bierze się zło?

RVH81ZH9T7SSC
Praca domowa
Polecenie 2

Napisz esej, w którym przedstawisz argumenty przeciwko koncepcji „najlepszego z możliwych światów”.

R1B4CLM84SS4O
(Uzupełnij).

Słownik

scholastyka
scholastyka

(łac. scholasticus — szkolny) kierunek w średniowiecznej filozofii chrześcijańskiej, dążący do rozumowego uzasadniania wiary i dogmatów religijnych bez konieczności odwoływania się do doświadczenia; kierunek ten był związany z nurtem uniwersyteckim

woluntaryzm
woluntaryzm

(łac. voluntas - wola) stanowisko akcentujące istnienie woli (człowieka, Boga) i traktujące je jako główną przyczynę jego działań. W antropologii koncepcja człowieka kierującego się wolą, a nie naturalnymi popędami lub mechanizmami