Ilustracja przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Patrol powstańczy – pikieta”. Ukazuje grupę powstańców na koniach. jeden z nich ma broń uniesioną w górę. Pomiędzy jeźdźcami stoi wędrowiec. Po lewej stronie rosną pojedyncze drzewa. Całość rozgrywa się w pejzażu z piaszczystą drogą i błękitnym niebem. Obraz przedstawia epizod z okresu powstania styczniowego 1863 roku - powstańczy zwiad, który strzela na alarm; z lufy unosi się jeszcze dym. Między powstańcami stoi wędrowiec. Z niepokojem przenikającym scenę kontrastuje spokojny, słoneczny pejzaż.
Ilustracja przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Patrol powstańczy – pikieta”. Ukazuje grupę powstańców na koniach. jeden z nich ma broń uniesioną w górę. Pomiędzy jeźdźcami stoi wędrowiec. Po lewej stronie rosną pojedyncze drzewa. Całość rozgrywa się w pejzażu z piaszczystą drogą i błękitnym niebem. Obraz przedstawia epizod z okresu powstania styczniowego 1863 roku - powstańczy zwiad, który strzela na alarm; z lufy unosi się jeszcze dym. Między powstańcami stoi wędrowiec. Z niepokojem przenikającym scenę kontrastuje spokojny, słoneczny pejzaż.
Człowiek wobec codzienności w malarstwie realistycznym ( Aleksander Kotsis, Maksymilian Gierymski, Józef Chełmoński)
Maksymilian Gierymski, Patrol powstańczy (Pikieta powstańcza w 1863 roku), 1873, Muzeum Narodowe, Warszawa
Źródło: Gytha, dostępny w internecie: Wikipedia.org, domena publiczna.
Pod lupą nowej wiedzy
Realizm w malarstwie europejskim
Realizm, jako styl w malarstwie europejskim drugiej połowy XIX wieku, zapoczątkowany we Francji (przez Gustave Courbeta i Jean‑François Milleta), w najbardziej ogólnym ujęciu cechowało odejście od akademickiego idealizmu w zakresie formy i tematyki obrazu oraz od romantycznej inspiracji wyobraźnią, na rzecz możliwie wiernego odwzorowania rzeczywistości, przy pomocy uproszczonych środków wyrazu. Jak chciał Stanisław Witkiewicz, malarstwo winno pozostawać w całkowitej zgodności z naturą, a jego wartości upatrywać należy przede wszystkim w doskonałości formy, nie zaś w przekazie ideowym. Stąd też bez znaczenia pozostaje czy tematem obrazu będzie Zamoyski pod Byczyną, czy Kaśka zbierająca rzepę. Obrazy realistyczne to w pierwszym rzędzie sceny z życia zwykłych ludzi, ukazane z rzetelną precyzją, przy użyciu stonowanych kolorów i przejrzystej, nieskomplikowanej kompozycji. Wymagały od swoich twórców zdolności wnikliwej obserwacji, wrażliwości i biegłości warsztatowej.
Aleksander Kotsis – malarz scen z życia wsi
Aleksander Kotsis (1836‑1877) związany był przede wszystkim z okolicami Krakowa i Podhala. W ciągu krótkiego życia stworzył ponad pół tysiąca obrazów. Głównym przedmiotem jego zainteresowań były pejzaż i przedstawienia rodzajowe, choć podobnie, jak inni malarze epoki, nie stronił od portretów. Trudne warunki życia i problemy materialne spowodowały, że położenie chłopów nie było obce malarzowi i z ogromnym autentyzmem potrafił ukazać nędzę galicyjskiej wsi. W roku 1870 Kotsis przez pewien czas przebywał w Wiedniu, gdzie powstał obraz Ostatnia chudoba.
Dramat góralskiej rodziny przedstawił artysta z przejmującą prawdą, ale w sposób wyciszony, pozbawiony patosu i ekspresji. W obrazie dominuje przygnębiający nastrój smutku i beznadziei, wyrażony poprzez doskonałą charakterystykę bohaterów - ojca o bezradnie splecionych dłoniach, matki z rezygnacją przyjmującą papierowy pieniądz, zalęknionego dziecka i nieczułego na ich nieszczęście, rzeczowego handlarza. (…) Lucjan Siemieński, współczesny Kotsisowi recenzent krakowskiego „Czasu”, interpretował Ostatnią chudobę w sposób bardzo literacki, choć zupełnie wypaczający intencje artysty. Przyczynę nędzy na wsi upatrując w pijaństwie chłopów, pisał, że „na twarzy [górala] wyczytasz smutek i coś jakby wyrzut sumienia; widocznie czuje on, że z własnej winy czy nieoględności popadł w biedę... Kto wie? Może u arendarza stoi na tablicy... a nielitościwy wierzyciel ciśnie i ciśnie [...] z niemą rezygnacją stojąca pod piecem żona górala patrzy na stratę ostatniej chudoby... w ręku trzyma reńskowy papierek [...] Kto wie, czy nie rzuciłaby go w oczy wydziercy ulubionej kozy, tak ją mierzi ten reński..., lecz darmo. Musi go przyjąć... Tyle butelek wódki cięży na tej kozie, że to tylko może dopłata.” (cytowane za: J. Zanoziński, Aleksander Kotsis 1836‑1877, Warszawa 1953, s. 28).
cd Źródło: Płyta CD, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Muzeum Narodowe w warszawie, Galeria Malarstwa Polskiego Przewodnik Multimedialny.
R14LC9KUX714H
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Aleksandra Kotsisa „Ostatnia chudoba”. Ukazuje wiejską rodzinę we wnętrzu. Pośrodku siedzi mężczyzna z chłopcem. Obok, po prawej stoi kobieta w chuście. Po prawej, w rogu mężczyzna trzyma kozę. Po lewej stronie stoi beczka i leżą szmaty. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Tematem dzieła jest los ubogiej góralskiej rodziny, która zmuszona sprzedać swą "ostatnią chudobę" – kozę. 2. Żydowski kupiec wyprowadza z chaty opierające się zwierzę. 3. Wpadający do wnętrza strumień przytłumionego światła koncentruje się na głównych, tragicznych bohaterach tej sceny; w półmroku pozostaje postać kupca i ubogie sprzęty, a smutny nastrój podtrzymuje stonowana, niemal monochromatyczna szaro‑brązowa tonacja obrazu.
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Aleksandra Kotsisa „Ostatnia chudoba”. Ukazuje wiejską rodzinę we wnętrzu. Pośrodku siedzi mężczyzna z chłopcem. Obok, po prawej stoi kobieta w chuście. Po prawej, w rogu mężczyzna trzyma kozę. Po lewej stronie stoi beczka i leżą szmaty. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Tematem dzieła jest los ubogiej góralskiej rodziny, która zmuszona sprzedać swą "ostatnią chudobę" – kozę. 2. Żydowski kupiec wyprowadza z chaty opierające się zwierzę. 3. Wpadający do wnętrza strumień przytłumionego światła koncentruje się na głównych, tragicznych bohaterach tej sceny; w półmroku pozostaje postać kupca i ubogie sprzęty, a smutny nastrój podtrzymuje stonowana, niemal monochromatyczna szaro‑brązowa tonacja obrazu.
Aleksander Kotsis, „Ostatnia chudoba”, 1870, Muzeum Narodowe w Warszawie
Źródło: wolnelektury.pl, licencja: CC BY 3.0.
O ile tworzone przez niego sceny rodzajowe są dość schematyczne i utrzymane w ciemnych tonacjach, a przedstawione w nich postaci są nierzadko sztucznie upozowane, w sposób nawiązujący do biedermeieru, a daleki od realizmu, to w pejzażach Kotsis potrafił wykazać się mistrzowskim uchwyceniem zmienności zjawisk przyrody i ich potęgi. Doskonale ten kontrast reprezentuje obraz Dzieci w górach przed chatą z 1872 r. Widzimy, jak sztampowo i nienaturalnie przedstawione są postaci pierwszego planu w stosunku do stanowiącego tło monumentalnego, pełnego życia pejzażu górskiego.
R1KCJJBDAJGCF
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Aleksandra Kotsisa „Dzieci przed chatą w górach”. Ukazuje pejzaż górski. Na pierwszym planie, przed chatą krytą strzechą znajdują się dzieci. Mała grupka po prawej stronie bawi się. Najstarsza dziewczynka trzyma niemowlę. Nieco dalej stoi dziecko trzymające kota. Przy domu stoją dwa ule. Po lewej stronie znajduje się ścieżka prowadząca w dół. W tle widoczne są góry spowite mgłą. Zlewają się z tłem jasnego nieba. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Dzieci znajdujące się przed chatą zajęte są zabawą – malarz przedstawia sielankowy obraz życia. 2. Refleksy słońca padają na słomiany dach chaty i postacie. 3. Obraz wyróżnia się ciepłą kolorystyką.
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Aleksandra Kotsisa „Dzieci przed chatą w górach”. Ukazuje pejzaż górski. Na pierwszym planie, przed chatą krytą strzechą znajdują się dzieci. Mała grupka po prawej stronie bawi się. Najstarsza dziewczynka trzyma niemowlę. Nieco dalej stoi dziecko trzymające kota. Przy domu stoją dwa ule. Po lewej stronie znajduje się ścieżka prowadząca w dół. W tle widoczne są góry spowite mgłą. Zlewają się z tłem jasnego nieba. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Dzieci znajdujące się przed chatą zajęte są zabawą – malarz przedstawia sielankowy obraz życia. 2. Refleksy słońca padają na słomiany dach chaty i postacie. 3. Obraz wyróżnia się ciepłą kolorystyką.
Aleksander Kotsis, „Dzieci przed chatą w górach”, 1872, Muzeum Narodowe w Warszawie
Źródło: commons.wikimedia.org, licencja: CC BY 4.0.
RHTDTJEQC89UC
Obraz Aleksandra Kotsisa, pt. "Bez dachu" ukazuje scenę wiejską, w której centralne miejsce zajmuje rodzina z małymi dziećmi i zwierzęta domowe. Na pierwszym planie widzimy starszą kobietę siedzącą obok krowy, ubraną w znoszone ubranie. Obok niej stoi mężczyzna z kobietą trzymającą małe dziecko na rękach i starsze obok. W tle, po lewej stronie, widoczna jest biała, kryta strzechą chata, przed którą stoi kilka osób, prawdopodobnie nowych mieszkańców domu. Tło obrazu jest lekko zamglone, co nadaje scenie melancholijny charakter.
Aleksander Kotsis, Bez dachu /wersja I/, ok. 1870, Muzeum Narodowe w Warszawie
Źródło: online-skills, dostępny w internecie: https://cyfrowe.mnw.art.pl, domena publiczna.
Maksymilian Gierymski - pejzażysta i malarz scen figuralnych
Zapamiętaj!
Na gruncie malarstwa polskiego nurt realistyczny w najpełniejszej formie reprezentują bracia Maksymilian i Aleksander Gierymscy oraz Józef Chełmoński. Wszyscy trzej uczęszczali najpierw do warszawskiej Klasy Rysunkowej, by następnie kontynuować naukę w Monachium, na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych, współtworząc tzw. szkołę monachijską.
R1RDX86V8DMMG1
Ilustracja o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Zima w małym miasteczku”. Jest szkicem. Ukazuje budynki wiejskie stojące w rzędzie przy drodze, przy której rosną wysokie drzewa. Przed budynkami znajdują się powozy Drogą idzie para, a za nią koń ciągnący wóz, przy którym podąża źrebię. Zdecydowane pociągnięcia pędzla oraz bogata faktura wpływają na ekspresję i szkicowy charakter pracy.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
Maksymilian Gierymski (ur. 1846 w Warszawie, zm. 1874 w Reichenhall) jako siedemnastolatek brał udział w powstaniu styczniowym, co odbiło się piętnem smutku i melancholii na jego psychice i znalazło odzwierciedlenie w tworzonych przezeń obrazach. Zanim w 1867 roku udał się do Monachium, jeszcze w Warszawie kształcił się krótko pod okiem Juliusza Kossaka. W kręgu malarzy monachijskich blisko zaprzyjaźnił się z późniejszym świętym Kościoła katolickiego Adamem Chmielowskim (także uczestnikiem walk powstańczych), który wywarł znaczący wpływ na jego poglądy estetyczne. Na przełomie 1867 i 1868 Maksymilian podjął naukę w prywatnej pracowni batalisty Franza Adama. Szybko osiągnął artystyczną dojrzałość i wypracował własny, indywidualny styl, który spotkał się z dużym uznaniem. Odniósł sukces na I Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Monachium i na międzynarodowej wystawie w Kunstverein (Towarzystwo Artystyczne / Towarzystwo Przyjaciół Sztuki) w Wiedniu w 1869 roku (dzieło Gierymskiego zakupione zostało do zbiorów cesarza Franciszka Józefa), co zaowocowało wzrostem zainteresowania twórczością Polaka.
Malował cieszące się dużą popularnością polskie pejzaże, a także sceny figuralne na tle pejzażu: wojskowe (m.in. powstańcze), kostiumowe (z polowań w strojach z XVIII wieku) i rodzajowe, z życia małych, prowincjonalnych miasteczek polskich. Realizm Maksymiliana Gierymskiego przejawiający się w obiektywnym, drobiazgowym, niemal fotograficznym ujęciu tematu, nie pozbawiony jest jednak emocjonalnej głębi. Widzimy to we wczesnym obrazie Powrót bez pana, będącym opowieścią o wiernym słudze (Kozaku), powracającym do dworu pana, z wieścią o jego śmierci, odprowadza on konia i oddaje szablę poległego. Dramaturgię podkreśla światło, skupiające się na postaciach zrozpaczonej rodziny i sług.
R197531HO58PX1
Ilustracja o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Powrót bez pana”. Ukazuje powrót Kozaka do dworu z wieścią o śmierci jego pana. Kozak oddaje rodzinie szablę. Przy nim stoi także koń pana, którego odprowadził. Przed budynkiem znajduje się rodzina pana – kobiety, mężczyźni oraz dzieci. Wszyscy są pogrążeni w smutku. W tle znajduje się brama prowadząca do gospodarstwa. Stoi w niej osiodłany koń. Za dworkiem i w tle rosną bujne drzewa. Pejzaż staje się mglisty w miarę oddalania. Niebo jest jasne.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R1X5UV8OC61RA1
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Patrol powstańczy – pikieta”. Ukazuje grupę powstańców na koniach. jeden z nich ma broń uniesioną w górę. Pomiędzy jeźdźcami stoi wędrowiec. Po lewej stronie rosną pojedyncze drzewa. Całość stanowi pejzaż z błękitnym niebem. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia epizod z okresu powstania styczniowego 1863 roku - powstańczy zwiad, który strzela na alarm; z lufy unosi się jeszcze dym. 2. Między powstańcami stoi wędrowiec. 3. Z niepokojem przenikającym scenę kontrastuje spokojny, słoneczny pejzaż.
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Maksymiliana Gierymskiego „Patrol powstańczy – pikieta”. Ukazuje grupę powstańców na koniach. jeden z nich ma broń uniesioną w górę. Pomiędzy jeźdźcami stoi wędrowiec. Po lewej stronie rosną pojedyncze drzewa. Całość stanowi pejzaż z błękitnym niebem. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia epizod z okresu powstania styczniowego 1863 roku - powstańczy zwiad, który strzela na alarm; z lufy unosi się jeszcze dym. 2. Między powstańcami stoi wędrowiec. 3. Z niepokojem przenikającym scenę kontrastuje spokojny, słoneczny pejzaż.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
Z pozoru zwyczajna, znowu jakby przypadkiem uchwycona scena, skąpana w krystalicznie przezroczystym, prześwietlonym powietrzu, na tle obojętnego, oszczędnie potraktowanego pejzażu, emanuje jednak wewnętrznym napięciem, które doskonale uchwycił Jacek Kaczmarski:
(…) Patrz tam Patrz tam Kraj pod twoim kładzie się spojrzeniem Patrz tam Patrz tam Nie bój się za własnym spojrzeć cieniem
Grom stamtąd gna Nad równinę wichry i burzowe chmury Śmierć z sobą ma Śmiertelniejszą aniżeli śmierć z natury
Dziadem wędrownym jestem Nic wam nie doradzę Takich jak wy tłum jeszcze W ziemię odprowadzę
Tak jest już stratowana Że ciał nie osłania Przeminiecie ja zostanę Emisariusz trwania
Jednym z najbardziej dojrzałych osiągnięć polskiego realizmu drugiej połowy XIX wieku i zarazem przykład konsekwentnej realizacji programu malarstwa nastrojowego, opartego na uważnej obserwacji natury, jest obraz Noc. Dzieło to stanowi wyraźne potwierdzenie dążeń Gierymskiego do uchwycenia konkretnego momentu doby oraz oddania zjawisk atmosferycznych. Kompozycja przedstawia fragment wiejskiego pejzażu o zmierzchu. Polna droga prowadzi ku zabudowaniom, których okna rozświetlone są ciepłym blaskiem lamp. Po drodze porusza się zaprzęg konny z wozem, obok biegnie pies, a w oddali widoczne są sylwetki ludzi zmierzających w stronę domów. Mrok nie jest jeszcze całkowity. Niebo zachowuje chłodny, zielonkawo‑niebieski ton, a światło w oknach świadczy o trwającym jeszcze życiu mieszkańców. Diagonalny układ drogi wprowadza głębię, a postacie ukazane tyłem wzmacniają wrażenie obserwacji fragmentu rzeczywistości. Dzieło to jest przykładem realistycznego nokturnu, w którym zwyczajność motywu zostaje podniesiona do rangi tematu artystycznego o poetyckim nastroju.
RORL6FXXQCMKQ
Obraz przedstawia nocny pejzaż wiejski. Na pierwszym planie widoczna jest piaszczysta droga, po której idzie koń zaprzężony do wozu. Obok wozu idzie pies, a w oddali można dostrzec sylwetki kilku osób. Po lewej stronie, częściowo ukryte w cieniu drzew i krzewów, stoją bielone chaty kryte strzechą. W oknach domów widać ciepłe światło, kontrastujące z chłodnym, niebieskawym odcieniem nocnego nieba. Całość tworzy realistyczny, a zarazem poetycki obraz wiejskiej nocy.
Maksymilian Gierymski, Noc, 1872, Muzeum Narodowe w Warszawie
Źródło: BotMultichillT, dostępny w internecie: wikimedia.org, licencja: CC BY 3.0.
Józef Chełmoński - malarz wiejskich pól, chłopów, koni
Józef Chełmoński herbu Prawdzic (ur. 1849 w majątku Boczki k. Łowicza, zm. 1914 w Kuklówce Zarzecznej pod Grodziskiem Mazowieckim) podjął studia w zakresie malarstwa na monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych w 1872 roku, gdzie związał się ze środowiskiem polskich monachijczyków; być może pod wpływem Brandta zainteresował się tematem konia, który będzie stale obecny w jego twórczości. W latach 1872 i 1874‑75 odbył kilka podróży na Podole i Ukrainę, których reminiscencje odegrają istotną rolę w malarstwie artysty (np. Babie lato, ilustrujące wiejskie życie, zgodne z rytmem nadawanym mu przez naturę, niemalże dosłowne zespolenie człowieka z naturą).
Babie lato po raz kolejny przekonuje o tym, że Chełmoński potrafił dostrzec piękno i poezję w zwykłych, najbardziej nawet banalnych motywach. Temat tego obrazu jest niezwykle prosty – krzepka wiejska dziewczyna, leżąc na ziemi, chwyta ręką pajęcze nitki babiego lata. Krajobraz o dalekiej, niskiej linii horyzontu urzeka rozległością przestrzeni, wypełnionej przymglonym powietrzem i światłem. Bezruch i łagodne wyciszenie przyrody znajduje odpowiednik w leniwym, sennym rozmarzeniu dziewczyny, zdaje się ona podlegać tym samym biologicznym rytmom, które określają życie otaczającej natury. Pogodny klimat obrazów Babie lato i Na folwarku podkreśla ciepłe, rozproszone światło wczesnej jesieni oraz jasna gama kolorystyczna, po mistrzowsku ożywiona kilkoma drobnymi akcentami mocniejszych barw – żółcieni, czerni i cynobru. Obydwie prace w sposób bezpretensjonalny rejestrują powszechne wydarzenia, a jednocześnie urzekają autentyzmem malarskiego wyczucia natury – pory roku, dnia, rodzaju pogody, efektów światła i atmosfery.
CART1 Źródło: Ewa Micke-Broniarek, Malarstwo polskie. Realizm, naturalizm, Warszawa 2007, s. 271.
RNVEAKHB7OME51
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Babie lato”. Ukazuje kobietę leżącą na ziemi. Prawą rękę ma podniesioną do góry i chwyta nitki babiego lata. Po lewej stronie za kobietą siedzi czarny odwrócony tyłem i wpatrujący się w dal pies. W oddali widoczne są niewielkie sylwetki ludzi i bydła. Tłem jest rozległe pole i szaro‑błękitne niebo. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia wiejską dziewczynę leżącą na tle pejzażu o dalekiej linii horyzontu, chwytającą nitki babiego lata. 2. Pogodny klimat podkreśla równomiernie rozproszone światło jesiennego słońca oraz jasna i delikatna gama kolorystyczna. 3. Głębię rozległej przestrzeni sugerują widoczne na linii horyzontu niewielkie sylwetki ludzi i bydła.
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Babie lato”. Ukazuje kobietę leżącą na ziemi. Prawą rękę ma podniesioną do góry i chwyta nitki babiego lata. Po lewej stronie za kobietą siedzi czarny odwrócony tyłem i wpatrujący się w dal pies. W oddali widoczne są niewielkie sylwetki ludzi i bydła. Tłem jest rozległe pole i szaro‑błękitne niebo. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia wiejską dziewczynę leżącą na tle pejzażu o dalekiej linii horyzontu, chwytającą nitki babiego lata. 2. Pogodny klimat podkreśla równomiernie rozproszone światło jesiennego słońca oraz jasna i delikatna gama kolorystyczna. 3. Głębię rozległej przestrzeni sugerują widoczne na linii horyzontu niewielkie sylwetki ludzi i bydła.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
RRLAUDBPKG36B
Obraz przedstawia scenę na folwarku. Na pierwszym planie znajduje się mężczyzna w lnianej koszuli i spodniach, który trzyma konia. Naprzeciwko niego stoi zgarbiony starszy, elegancki pan. Jest ubrany w czarny surdut i spodnie w tym samym kolorze. Na nogach ma czarne buty i okrycie tej samej barwy na głowie. Trzyma on ręce złożone z tyłu. Obok niego siedzi ciemnobrązowy pies. Po lewej stronie starszego pana stoi młody mężczyzna w długim jasnym płaszczu i w okryciu na głowie tego samego koloru. Na nogach ma czarne buty. Za mężczyzną znajduje się kobieta w jasnej eleganckiej sukience. Jej głowę zdobi granatowa woalka. Głaszcze ona jednego ze skaczących psów o czarnej sierści. Trochę dalej, po prawej stronie stajenny prowadzi galopujące konie. Głowę zdobi czarna czapka. Jest ubrany w biały płaszcz. Na dalszym planie są zabudowania. W tle są widoczne chaty.
Józef Chełmoński, Na folwarku, 1875, Muzeum Narodowe w Krakowie
Źródło: commons.wikimedia.org, licencja: CC BY 3.0.
Artysta akcentował swojski obyczaj, stroje i typy wieśniaków. W 1887 Chełmoński powrócił do kraju i zamieszkał w Warszawie, a od 1889 osiadł we wsi Kuklówka koło Grodziska Mazowieckiego. Coraz większą rolę zaczęła odgrywać w twórczości artysty czysta natura, nabrały znaczenia motywy pejzażowe malowane szkicowo i syntetycznie, nierzadko ważną rolę odgrywał w nich świat zwierząt. W takich obrazach jak Burza, Orka czy Bociany jawi się Chełmoński jako realista – romantyk, który – wg Witkiewicza utrwalał wieśniaka który żył w trudzie, biedzie, pod grozą wszystkich klęsk żywiołowych i społecznych, który cierpiał lub cieszył się naprawdę sam dla siebie, a nie dla rozczulenia widzów (…). Obrazy te wychodzą już jednak swoim specyficznym liryzmem poza granice sprawozdawczej relacji. Tworzone w późnym okresie pejzaże, jak np. Krajobraz z Podola, są próbą wczucia się w istotę krajobrazu i oddania samej esencji natury.
R1416F2FHSG951
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Bociany”. Ukazuje siedzącego na łące mężczyznę i stojącego obok chłopca. Ubrani są w chłopskie stroje, przepasane sznurkiem. Chłop w prawym ręku trzyma dwojak z posiłkiem a w lewym łyżkę. Obaj przyglądają się kluczowi przelatujących bocianów. Po prawej stronie na polu widać dwa woły zaprzęgnięte do orki, a po lewej strzechy. Tłem jest błękitne niebo. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia moment odpoczynku chłopa, któremu syn przyniósł na pole posiłek. Obydwaj patrzą na przelatujący klucz bocianów. 2. Chełmoński mityzuje wieś polską, nadając przedstawieniu realistyczny, sentymentalny i epicki charakter. 3. Z postawą ludzi współgra prosty pejzaż.
Ilustracja interaktywna o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Bociany”. Ukazuje siedzącego na łące mężczyznę i stojącego obok chłopca. Ubrani są w chłopskie stroje, przepasane sznurkiem. Chłop w prawym ręku trzyma dwojak z posiłkiem a w lewym łyżkę. Obaj przyglądają się kluczowi przelatujących bocianów. Po prawej stronie na polu widać dwa woły zaprzęgnięte do orki, a po lewej strzechy. Tłem jest błękitne niebo. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Obraz przedstawia moment odpoczynku chłopa, któremu syn przyniósł na pole posiłek. Obydwaj patrzą na przelatujący klucz bocianów. 2. Chełmoński mityzuje wieś polską, nadając przedstawieniu realistyczny, sentymentalny i epicki charakter. 3. Z postawą ludzi współgra prosty pejzaż.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R12D94JZJOAJN1
Ilustracja o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Burza” Drogą idzie grupa dzieci oderwana przez burzę od pracy pasania bydła. Są skulone, Dziecko z przodu wykonuje znak krzyża. Dolna część dzieła jest utrzymana w ciemnych tonacjach brązu. W tle widoczne jest bydło. Górną część zajmuje pomarańczowo‑żółte niebo, na którym widoczna jest błyskawica.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R1L4JOOZMCJ3L1
Ilustracja o kształcie poziomego prostokąta przedstawia obraz Józefa Chełmońskiego „Orka”. Ukazuje pochylonego oracza, idącego za pługiem, który ciągną dwa woły. Za nimi rozciąga się pole. Na horyzoncie, po lewej stronie widoczne są drzewa oraz fragment zabudowań wiejskich ze stojącym krzyżem. Nad pejzażem rozciąga się niebo, którego efekty wschodzącego słońca tworzą feerię barw – żółcieni, zieleni, pomarańczy i fioletu.
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.
Podsumowanie
Realizm w malarstwie polskim drugiej połowy XIX wieku stanowił konsekwentnie rozwijany program artystyczny, oparty na zasadzie empirycznej obserwacji oraz dążeniu do możliwie obiektywnego ujęcia rzeczywistości. Zainteresowanie środowiskiem warstw niższych, rodzimym pejzażem oraz scenami rodzajowymi sprzyjało pogłębionej analizie światła, koloru i kompozycji, przy jednoczesnym zachowaniu oszczędności środków wyrazu. Nurt ten odegrał istotną rolę w kształtowaniu nowoczesnego modelu malarstwa, w którym kategoria prawdy artystycznej została powiązana z rzetelnością obserwacji, analitycznym podejściem do formy oraz podkreśleniem społecznej funkcji obrazu.