W poszukiwaniu nowej stylistyki i formy - działalność artystyczna formistów i grupy Rytm
Znane treści, nowe cele
Powstanie formistów i podstawy teoretyczne grupy
Formiści działali w latach 1917–1922, organizując wystawy w Krakowie, Warszawie, Lwowie i Poznaniu, tworząc ogólnopolski ruch awangardowy. Dążyli do nowego języka wypowiedzi artystycznej opartego na indywidualnej interpretacji formy. Grupa, początkowo nazywana Ekspresjonistami Polskimi, a następnie Formistami Polskimi, podkreślała swoje związki z europejską awangardą. Jej założycielami byli Leon Chwistek, Tytus Czyżewski, Jan Hrynkowski, Andrzej i Zbigniew Pronaszko oraz Tymon Niesiołowski. Z czasem dołączyli m.in. August Zamoyski, Konrad Winkler i Stanisław Ignacy Witkiewicz.
W tekście Formizm (1919) Chwistek podkreślał, że kierunek korzysta z doświadczeń kubizmu, ekspresjonizmu i futuryzmu, lecz dąży do syntetycznego, konsekwentnego ujęcia formy i do „czystego piękna”.
W przeciwieństwie do naturalizmu formizm posługuje się rozszerzoną koncepcją obrazu świata rzeczywistego, korzystając z doświadczeń poczynionych przez kubistów, ekspresjonistów i futurystów, unikając jednak celowych niekonsekwencji, wprowadzonych przez artystów Zachodu. (...) dąży formizm do czystego piękna i związanych z nim uczuć radości i entuzjazmu. (...) Formy nasze są surowe i proste, skutkiem czego wykazują pewną analogię z kubizmem, dążenie do wypełnienia płótna przedmiotami o charakterze jednolitym zbliża nas do futuryzmu a tendencja do syntetycznego ujęcia ruchu łączy nas niewątpliwie z ekspresjonizmem, jednakowoż konsekwencja w rozkładaniu kształtów i barw i zastosowanie się do ogólnych zasad realizmu, - pozwala nam uważać się za dalszy ciąg w rozwoju wielkiej sztuki, nie zaś za celowe zaprzeczenie tejże...
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Leon Chwistek, Wielość rzeczywistości w sztuce, (1918), [w:] Leon Chwistek,Wybór pism estetycznych, wprowadzenie, wybór i opracowanie Teresa Kostyrko, Kraków 2004.
Formiści odrzucali więc przypadkowość i rozkawałkowanie obrazu, charakterystyczne dla niektórych nurtów zachodnich, kładąc nacisk na jednolitość kompozycji i klarowny układ kształtów.
Porównując formizm z kubizmem, Chwistek zauważał, że choć oba kierunki zrywają z tradycyjnym pojmowaniem przedmiotu, formiści zachowują większą spójność i syntetyczność przedstawienia. Podkreślał możliwość wielorakiego ujęcia tego samego motywu, co stanowiło fundament ich nowoczesnej koncepcji obrazu.
Zasługą kubistów jest to, że przez niesłychanie radykalne eksperymenty wykazali niezmierną płynność pojęcia przedmiotu rzeczywistego, przy czym stworzyli własny oryginalny styl […] formizm zrywa z tradycyjnym pojęciem rzeczy, kładąc raczej nacisk na kształty, które znamy z codziennego doświadczenia, nie dzielą z nim charakteru mozaikowego, wykazując usilną tendencję do jak największej jednolitości. (…) Nie ma określonego sposobu przedstawienia tego co jest rzeczywiste – ale przeciwnie ten sam przedmiot przedstawiony być może na wiele różnych sposobów.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Leon Chwistek, Formizm, Formiści 1920, cz.2 (kwiecień).
Formalne poszukiwania formistów
Problematyka formy, przedstawiana przez Leona Chwistka w licznych artykułach, znalazła odzwierciedlenie w pracach plastycznych formistów, zwłaszcza w aktach. Chwistek, nadając swoim pracom tytuły Wenus, Danae, czy też Leda, wynikającym między innymi z fascynacji malarstwem Tycjana, przedstawiał mitologiczne postaci w sposób syntetyczny, za pomocą dynamicznie układających się łuków, wykreślających skrótowo potraktowane sylwetki. Do tej grupy należy znany jedynie ze słabej jakości czarno – białej fotografii obraz Danae powstały w 1919 roku.
Danae Leona Chwistka zwraca uwagę oryginalnością ekspresyjnego przedstawienia. Uproszczony kształt tytułowej postaci, jak również pozostałe części kompozycji, budują różnej długości łuki. Pomimo nowoczesnego sposobu obrazowania, można zauważyć, iż Chwistek przejął koncepcję obrazu od Tycjana. Ta inspiracja szczególnie widoczna jest w charakterystycznym ujęciu mitologicznej Danae, którą Zeus posiadł pod postacią złotego deszczu. Na słynnym dziele renesansowym naga bogini spoczywa na łożu, a jej głowa i plecy oparte są na poduszkach, lewa ręka jest ugięta w łokciu, a nogi - w kolanach. Układ całego ciała wpisany jest w półokrąg.
W 1917 roku powstał programowy Akt formistyczny Zbigniewa Pronaszki, ukazujący wchodzącą do wnętrza kobietę. W obrazie można dostrzec analogie do Panien z Awinion Picassa. Pronaszko ciało modelki również zdeformował, podkreślając geometryczność jego struktury. Pomimo celowego uproszczenia, kompozycja odznacza się dużą zwartością. Odczucie to podkreśla również kolorystyka, utrzymana w błękitach i fioletach. Ich rozbielone odcienie, połączone z szarościami, wydobywają postać z namalowanego w podobny sposób tła. W dziele dominują linie wertykalne i przecinające je łuki, których zwielokrotnienie sugeruje delikatne poruszenie tkaniny i postaci. Pomimo niewątpliwych inspiracji kubizmem, postać zachowuje proporcje, a ujęcie w kontrapoście wskazuje na powiązanie z antykizującą formą.
W malarstwie Zbigniewa Pronaszki obrazem zapowiadającym zmianę kierunku poszukiwań jest Wnętrze (Akt we wnętrzu). Obraz został zaprezentowany na wystawie formistów w 1921 roku. W pracy zostały połączone różne ujęcia perspektywiczne, a jednym z elementów kompozycji jest leżący akt o syntetycznej formie. W twórczości Pronaszki rozpoczął się okres, wskazujący na opanowanie kanonów sztuki akademickiej, opartej na znajomości zasad proporcji i doskonałym warsztacie, którego brak zarzucano formistom.
Oryginalny sposób potraktowania tematyki aktu zaproponował Tytus Czyżewski w Akcie z kotem. Ujęcie ciała kobiety stanowi sumę różnych, sprzecznych ze punktów widzenia: piersi i tułów ujęte są na wprost, biodra i uda w ¾, nogi z profilu. Ponadto głowa, fragment nogi i ręki, zostały przedzielone elementami wystroju wnętrza. Twarz natomiast dzieli się na dwie części – oświetlony profil dopełnia część zacieniona, sugerująca ujęcie en face.

Temat aktu podejmował też Tymon Niesiołowski w obrazie W kąpieli. Kształt kobiety stojącej po kolana w wodzie określały łuki. Jej naturalnej barwy ciało kontrastuje z błękitem niewielkiego jeziorka i zielonkawymi szczytami gór. Wprowadzone zestawienia barwne wyraźnie oddzielają postać i elementy tła o różnych ujęciach perspektywicznych.

Z przedstawieniem postaci łączyła się problematyka oddania ruchu na płaszczyźnie, którą między innymi podjął Leon Chwistek w obrazie Szermierka. Tematem dzieła jest walka na szpady dwóch syntetycznie ujętych mężczyzn, ubranych w białe koszule i ciemne spodnie. Ich sylwetki wpisują się w tło, wypełnione figurami geometrycznymi, utrzymanymi w brązach, ugrach, zieleniach i czerwieniach. Głównym zagadnieniem pracy jest pokazanie poszczególnych faz ruchu, podobnie jak w malarstwie futurystów.

Moment powstania grupy, łączący się z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, stał się impulsem do dyskusji nad problematyką sztuki narodowej. Począwszy od pierwszej wystawy, kiedy obok prac formistów zostały zaprezentowane podhalańskie malowidła na szkle i staloryty, członkowie grupy wskazali sztukę ludową jako źródło inspiracji. Odwołując się do tych wzorców, Czyżewski stworzył oryginalny język wypowiedzi, czego przykładem może być Madonna. Jej uproszczona, celowo prymitywna forma, przywołuje na myśl ludowe przedstawienia Madonny z Dzieciątkiem.

Rozwinięciem i kontynuacją formizmu stała się jednak opracowana przez Chwistka teoria strefizmu stanowiącego odmienną formułę malarstwa antynaturalistycznego. Zgodnie z regułami obrazowania artysty kompozycja była podzielona na strefy, charakteryzujące się dominantą jednej barwy i jednego zwielokrotnionego kształtu. Poszczególnych stref nie wydzielały linie; były one skontrastowane poprzez układy form i dobór barw. Strefizm, poprzez autonomizację płaszczyzny płótna i umowność przestrzeni malarskiej, stanowił pierwsze ogniwo w rozwoju polskiej sztuki abstrakcyjnej.
Źródło: dostępny w internecie: https://culture.pl/pl/tworca/leon-chwistek [dostęp 18.03.2018], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Analiza twórczości formistów dowodzi, że grupa charakteryzowała się różnorodnością. Artyści inspirowali się nurtami awangardowymi, ale i sztuką ludową. Dążyli także do stworzenia polskiej formuły sztuki nowoczesnej. Pomimo że grupa działała sześć lat, odegrała fundamentalną rolę w dalszym rozwoju polskiej sztuki nowoczesnej oraz przyczyniła się do wejścia sztuki polskiej w krąg awangardy europejskiej. Na dokonaniach formistów będą bazowały przyszłe nurty w sztuce polskiej: konstruktywizmu, ugrupowanie Artes oraz Grupa Krakowska.
Działalność rzeźbiarska Zbigniewa Pronaszki
Zbigniew Pronaszko jako formista zasłynął z realizacji rzeźbiarskich. Dzięki rzeźbie artysta mógł w pełni wykorzystać swoje dążenia do trójwymiarowości obiektu. Widoczne są w nich nawiązania do osiągnieć kubizmu oraz inspiracje sztuką ludową. Bryłą rzeźb jest rozczłonkowana na łamane płaszczyzny i zrytmizowana. Pronaszko operował uroszczeniami, tworzył dzieła masywne, ciężkie, cechujące się celową naiwnością.
Punktem wyjścia dla formy i wyrazu pomnika Adama Mickiewicza był dla Pronaszki werset z poematu Beniowski Juliusza Słowackiego poświęcony wieszczowi: „Ty jak bóg litewski z ciemnego sosen wstałeś uroczyska”. (…) Przedstawiony przez Pronaszkę w roku 1923 władzom Wilna projekt pomnika spotkał się z ostrą krytyką i odmową jego budowy. Jednak, w związku z przypadającą w roku 1924 setną rocznicą procesu związku Filaretów, zawiązany w kręgach wojskowych Komitet postanowił, wbrew opiniom władz miasta, zrealizować wizję artysty na terenie wileńskiego garnizonu. Tymczasowa wersja pomnika, wysokości 12,5 metra, powstała z drewna. Zamierzano w przyszłości, po uzyskaniu akceptacji opinii publicznej, zastąpić ją dziełem wykonanym w trwałym materiale. Oczekiwany przez wilnian pomnik, wzbudził żywe dyskusje.
Zdania były podzielone. Przeważały jednak nieprzychylne wypowiedzi w prasie, pojawiły się też liczne teksty satyryczne na jego temat. Była to jedna z najgorętszych polemik na temat rzeźby pomnikowej w międzywojennej Polsce. Sprawę rozstrzygnął los. Makietę pomnika podmyła powódź niszcząc go częściowo, a w lipcu 1939 roku całkowitego zniszczenia dokonał piorun.
Źródło: dostępny w internecie: Muzeum Narodowe w Krakowie, http://www.imnk.pl/gallerybox.php?dir=XX085, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).
Rzeźba oddaje nie tylko wygląd modela, lecz także niezwykle silną i bezkompromisową osobowość, jaką odznaczał się Tytus Czyżewski (1880–1945) – malarz, teoretyk sztuki, dramatopisarz, poeta, a nade wszystko – w czasach, kiedy powstawała rzeźba – formista. Pomnikowy charakter dzieła podkreślony jest przez udrapowaną materię, pełniącą ważną rolę zarówno w rzeźbach, jak i malarstwie Pronaszki. Opadająca w fałdach i zawijająca się wokół ręki, przywodzi skojarzenia zarówno z prostotą snycerki ludowej, jak i z antykizującymi portretami klasycystycznymi. To pierwsze skojarzenie podkreśla dodatkowo gest ręki podpierającej głowę, podobnie jak w popularnych wizerunkach Chrystusa frasobliwego – świątka z ludowych kapliczek. Wrażenie reprezentacyjnego portretu mędrca świadomie zakłóca prowokacyjnie zsunięty z czoła kapelusik. Rzeźba, zgodnie z postulatami formizmu, jest przeznaczona do oglądania ze wszystkich stron.
Geneza stowarzyszenia Rytm
Inicjatorami stowarzyszenia Rytm są artyści, którzy w 1921 r. spotkali się w Paryżu: poszukujący nowej stylistyki malarze – Eugeniusz Zak i Wacław Borowski, rzeźbiarz Henryk Kuna. Dołączył do nich cieszący się uznaniem, a preferujący estetykę nawiązującą do impresjonizmu, Tadeusz Pruszkowski. Wkrótce do grupy przystąpili związani z polską kolonią artystyczną w Paryżu: Zygmunt Kamiński, Roman Kramsztyk, Stanisław Rzecki, Władysław Skoczylas i Edward Wittig. Otwarta formuła i brak radykalnych haseł programowych przyciągały do ugrupowania kolejnych twórców. Jeszcze przed otwarciem w 1922 r. pierwszej wystawy w Zachęcie do stowarzyszenia przyłączyli się między innymi: Felicjan Szczęsny‑Kowarski, Tymon Niesiołowski, Stanisław Nowakowski, Irena Pokrzywnicka i Zofia Stryjeńska, a w następnych latach Maria Berezowska, Leopold Gottlieb, Rafał Malczewski, Władysław Roguski, Ludomir Sleńdziński, Wacław Wąsowicz. Wszystkich łączyły więzi towarzyskie oraz podobne poszukiwania estetyczne. Oficjalnym zawiązaniem Stowarzyszenia Artystów Polskich Rytm jest wystawa w Zachęcie w 1922 roku.
Rytm nigdy nie dążył do wypracowania jakiegoś konkretnego stylu. Nie sformułowano nawet programu, ani nie nadano mu, aż do 1930 roku, formalnej osobowości prawnej. W dziesięcioletniej historii grupa zorganizowała 11 wystaw, reprezentowała Polskę poza granicami kraju, wywarła wpływ na estetykę dwudziestolecia międzywojennego. Do najważniejszych wydarzeń i osiągnięć grupy należały: współudział w tworzeniu pawilonu polskiego na Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w 3 Paryżu (1925), oprawa wizualna Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu (1929) oraz doprowadzenie do powołania Instytutu Propagandy Sztuki (1930). W 1926 r. Rytm założył w Warszawie Instytut Sztuk Plastycznych, który miał przygotowywać kandydatów na studia w Akademii Sztuk Pięknych. Wysoki poziom kształcenia zapewnił szkole status szkoły półwyższej. Program nauczania obejmował szeroki zakres przedmiotów: historię sztuki, malarstwo i rysunek, malarstwo ścienne, grafikę, kompozycję, scenografię, projektowanie wnętrz i elementy sztuki użytkowej.

Elementy klasycyzmu w malarstwie członków Rytmu
Elementy klasycyzmu są główną cechą charakterystyczną malarstwa w pracach założycielskiej grupy: Wacława Borowskiego, Henryka Kuny, Eugeniusza Zaka, a także w twórczości Romana Kramsztyka, Zygmunta Kamińskiego, Ludomira Sleńdzińskiego i Tymona Niesiołowskiego. Jednak ich prace różnią się od typowego znaczenia pojęcia.
„różni się tym między innymi, że wzorem jest teraz sztuka wczesnych okresów klasycznych: wczesnego odrodzenia, po trosze Grecji przed idjaszowskiej; różni się dalej tym, że [...] dotyczy [...] formy, że jest wolny od konwenansu tematów z historii i mitologii starożytnej; różni się tym nade wszystko, że nie chce naśladować sztuki dawnej, ale szuka w niej tylko nauk i wskazówek, jak należy rozumieć i ujmować formę”.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: W. Husarski, Polskie malarstwo nowoczesne, Warszawa – Kraków 1935, s. 9.
Wacław Borowski w latach 1905‑09 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w pracowni Józefa Mehoffera. Po jej ukończeniu wyjechał do Paryża, gdzie zajmował się studiowaniem malarstwa dawnego i wykonywaniem kopii znanych dzieł. W latach 1911‑13 współtworzył polskie czasopismo Museion, propagujące tradycje klasyczne. Od najwcześniejszych lat twórczość Borowskiego kształtowała się więc pod wpływem malarstwa dawnego. W jego pracach dominowała tematyka rodzajowa i alegoryczna. Tworzył również portrety i pejzaże. Operował uproszczonymi, niekiedy nawet nieznacznie zgeometryzowanymi, harmonijnymi formami. Scenom figuralnym nadawał cechy monumentalne, dzięki czemu osiągał efekt odrealnienia, charakterystyczny dla klasycznych przedstawień mitologicznych. Posługiwał się płytką perspektywą i delikatnym modelunkiem światłocieniowym, osiągając efekt płaszczyznowej dekoracyjności i jednolitej, zamkniętej kompozycji. Używał wąskiej palety barw o niskim nasyceniu - przeważnie zieleni, błękitów, różów, szarości i bieli - którą z upływem czasy jeszcze mocniej zawężał. Klasyczne inspiracje czerpał prawdopodobnie z podróży do Włoch, gdzie zetknął się z antykiem i dziełami renesansu. W 1914 r. malarz wykonał polichromie w kaplicy Kościelskich w Miłosławiu (Wielkopolska) inspirowane malarstwem włoskiego renesansu. W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie znajduje się Złożenie do grobu – obraz łączący cechy renesansu i manieryzmu.
Borowski podejmował także tematy mitologiczne. Diana z 1927 roku ukazuje rzymską boginię łowów i przyrody, płodności. Temat podejmowany w renesansie i znany z malarstwa Szkoły Fontaibleau został u Borowskiego przedstawiony w statycznej formie, wyważonej kompozycji i rytmicznych, powtarzających się układów.
Eugeniusz Zak studiował w paryskiej École des Beaux‑Arts i Académie Colarossi. Podróżował do Włoch, studiował także w Monachium. W 1904 wrócił do Paryża, ale cały czas utrzymywał kontakty z krajem. Malarz często podejmował tematy pastoralne, sielankowe, fêtes champêtres, czy idylliczne. Widoczne są w nich melancholijne nawiązania do pejzaży Poussina oraz Watteau, a zgeometryzowana forma przypomina bryłowatość Cézanne’a. Krajobraz Zaka, mimo, że sielankowy, jest jednocześnie niespokojny: spiętrzone skały, groźne niebo, złowieszcze lub tajemnicze nagie drzewa tworzą efekt melancholii i niepewności, łączą sentymentalizm z obawą. Malarz nadaje swoim pejzażom wymiaru egzystencjalnego.
Do włoskiego quattrocenta Zak nawiązał w Dziewczynie w różowym kapeluszu, w którym widoczne są echa pobytu we Włoszech. W portrecie zastosował rozwiązania charakterystyczne dla malarstwa Botticellego. Wizerunek z głową odwróconą w stronę widza należy do nietypowych dzieł z tego okresu – inne portrety zazwyczaj zostały ujęte z profilu.
Twórczość Tymona Niesiołowskiego dzieli się na kilka dość klarownych faz. W początkowym okresie malarz pozostawał pod wpływem młodopolskiej stylistyki Wyspiańskiego, którą dzięki poznanemu już w Zakopanem Ślewińskiemu wzbogacił o niektóre rozwiązania formalne zaczerpnięte z twórczości Gauguina i Muncha. Po pobycie w Paryżu kontaktem z pracami Cézanne'a zaczął upraszczać formy, osiągając w okresie formistycznym charakterystyczną geometryzację i rytmikę kompozycji. Klasyczne są kompozycje figuralne Tymona Niesiołowskiego z okresu Rytmu. W Trzech Gracjach z 1925 roku malarz sięgnął po antyczny temat, podejmowany często przez artystów renesansowych, barokowych czy klasycystycznych. Znanym z obrazów Rafaela, Rubensa, czy rzeźb Canovy lub Thorvaldsena postaciom Niesiołowski nadał odmienny charakter – jego akty zostały przysłonięte draperią, a Gracje prowadzą rozmowę, ukazane są nie jak boginie, lecz jak zwykłe kobiety.
Motywy ludowe w malarstwie i grafice
Przedstawiciele Rytmu nawiązywali do motywów sztuki ludowej, przedstawiając sceny zżycia wsi lub tworząc dzieła oparte na twórczości ludowych artystów. Jednocześnie nawiązania ze sztuką ludową służyły eksponowaniu motywów narodowych, podkreślały odrębność w niepodległym państwie. Władysław Skoczylas, związany z Zakopanem i sztuką podhalańską, założył w 1910 r. stowarzyszenie Kilim, które miało upowszechniać motywy podhalańskie w sztuce użytkowej. Jego dorobek artystyczny obejmuje przede wszystkim twórczość drzeworytniczą. Zainspirowany rodzimą sztuką ludową przedstawiał wyidealizowane sceny zbójnickie, ilustrował góralskie legendy, portretował ludność żyjącą u podnóża Tatr. W drzeworytach upraszczał, a nawet prymityzował formę, nawiązując do stylistyki ludowej. W odróżnieniu od większości współczesnych mu drzeworytników, za pomocą drobnego szrafowania, uzyskiwał efekty światłocieniowe i wyrazisty modelunek brył.
[…] formiści szukali w sztuce ludowej wskazówek formalnych, sposobów upraszczania, geometryzowania bryły i umowności przestrzennej, o tyle ich następcy (zwłaszcza członkowie powstałego w 1920 roku ugrupowania Rytm) poprzestawali na powierzchniowym naśladowaniu dekoracyjnego sposobu porządkowania ludowej kompozycji
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: J. Pollakówna, Malarstwo polskie między wojnami 1918-1939, Warszawa 1982, s. 61.


Zasób interaktywny dostępny pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DDK7UJGOZ
Od samego początku motywy ludowe pojawiały się w twórczości Zofii Stryjeńskiej. Pierwszy sukces artystka odniosła, wystawiając w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych 18 kartonów zawartych w cyklu Polskie bajdy na tle opowieści ludowych. Sięgała również po tematykę religijną i słowiańską mitologię. Za największe osiągnięcie Stryjeńskiej uważa się 6 przedstawień z alegoriami miesięcy, wkomponowanych w architekturę głównego hallu pawilonu polskiego na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu (1925). Główne motywy swych prac czerpała ze świata mitologii i folkloru słowiańskiego. Nie sięgała jednak bezpośrednio do rzeczywistych form rodzimej sztuki ludowej, a traktowała ją jako inspiracje dla własnych fantastycznych wizji. Stryjeńska w swoich pracach geometryzowała formy, przejaskrawiała paletę barw, rytmizowała kompozycję. Często nadawała scenom alegorycznym charakter narracyjny z elementami humorystycznymi.
[…] nikt nie eksploatował dotąd na taką skalę skarbów zdobnictwa, zawartych w stroju i sprzęcie ludowym, zwłaszcza krakowskim i podhalańskim […] nikt nie potrafił wskrzesić z większą świetnością «ubiorów i splendorów» staropolskich. […] Te same kapoty, chusty, spódnice, gorsety, donice i dzbany, które u innych malarzy są tylko ciekawostką etnograficzną, martwym obrazem muzealnym, w jej utworach nabierają jakiejś nieznanej dotąd świetności, barwności i życia.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: M. Wallis, Zofia Stryjeńska jako ilustratorka, Sztuki Piękne r. 4, 1927, s. 173.



Rzeźbiarski klasyk – Henryk Kuna
Zainteresowanie antykiem w twórczości Henryka Kuny pojawiło się podczas pobytu w Paryżu w latach 1911‑13, gdy w stolicy Francji dokonywał się zwrot ku klasycyzmowi. Podczas działalności w Rytmie artysta tworzył przede wszystkim kobiece przedstawienia całopostaciowe, torsa i głowy. Stylistyka jego prac odwoływała się do klasycznej rzeźby antycznej oraz stylu wczesnego renesansu włoskiego. Kuna, wzorował się na sztuce greckiej, ale upraszczał formę bryły. Pozy, gesty i mimikę utrwaloną w jego pracach cechuje elegancja i powściągliwość, a uroda postaci jest idealizowana i pozbawiona emocji. Cechą właściwą dla stylu artysty jest operowanie łukowymi płaszczyznami. Fascynacje antykiem obecne są w rzeźbach Jutrzenka II oraz Rytm, znajdujących się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.
Historia powstania dzieła łączy się z przyjaźnią Henryka Kuny z Bronisławem Krystallem, którą nawiązali po śmierci ukochanej żony kolekcjonera Izabeli. Miało to miejsce w tysiąc dziewięćset osiemnastym roku. Rzeźbiarz, bardzo współczując pogrążonemu w smutku Krystallowi postanowił wykonać portret zmarłej, który jednak nie zyskał aprobaty wdowca. Kuna wykonał więc drugą podobiznę, którą oglądać możemy na wystawie. Twarz Jutrzenki jest wyidealizowanym portretem zmarłej żony kolekcjonera. Pierwowzorem dla tej kompozycji była wcześniejsza wersja rzeźby o tym samym tytule (…). Henryk Kuna, zadedykował ją swojej żonie, aktorce Ewie Kuninie. Obie kompozycje, według określenia rzeźbiarza, były „przesiąknięte dużą dozą serca”.
Źródło: dostępny w internecie: http://cyfrowe.mnw.art.pl/dmuseion/docmetadata?id=33493, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Muzeum Narodowe w Warszawie.
„Kobieta w płaszczu” jest jedną z pierwszych rzeźb wykonanych przez Henryka Kunę w szlachetnym drewnie hebanowym. Mimo iż jest to bardzo twardy i ciężki materiał, artysta mistrzowsko wyprowadził z niego harmonijnie skomponowaną postać uchwyconą w charakterystycznym lekkim poruszeniu. To właśnie kobiece ciało było tematem umożliwiającym rzeźbiarzowi rozwijanie indywidualnego języka artystycznego opartego na formach łagodnych i miękkich. (…) Detale takie jak włosy czy fałdy płaszcza poddane zostały daleko idącej rytmizacji, która dostrzegalna jest także w naturalnym, płynnie falującym układzie ciała. Bardzo zagadkowy jest wyraz twarzy i gest kobiety – trudno określić czy jest pogrążona w błogim śnie, czy też melancholijnie uchyla się od wzroku widza.
Źródło: dostępny w internecie: http://cyfrowe.mnw.art.pl/dmuseion/docmetadata?id=33498&show_nav=true, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Muzeum Narodowe w Warszawie.

Podsumowanie
Formiści i artyści grupy Rytm należeli do najważniejszych środowisk poszukujących nowoczesnego języka sztuki polskiej w okresie międzywojennym. Formiści silnie czerpali z doświadczeń kubizmu, futuryzmu i ekspresjonizmu, eksperymentując z deformacją, geometryzacją i wielością punktów widzenia. Ich celem było podkreślenie znaczenia formy i odejście od tradycyjnego sposobu przedstawiania rzeczywistości. Artyści Rytmu również poszukiwali nowoczesnych środków, ale częściej łączyli je z klasycyzmem, tradycją antyczną oraz sztuką ludową. W ich twórczości pojawiały się uproszczone i rytmiczne formy, harmonijna kompozycja oraz zainteresowanie dekoracyjnością. Oba środowiska dążyły do odnowienia sztuki polskiej, jednak formiści byli bardziej związani z radykalnym eksperymentem awangardowym, podczas gdy Rytm łączył nowoczesność z tradycją. Ich działalność pokazała różne możliwości poszukiwania własnego języka artystycznego w polskiej sztuce międzywojennej.