Od wizjonerstwa i mistycyzmu preromantyków do romantycznego dramatyzmu Goi.
Przestrzeń do odkrycia
Wyobraź sobie, że sztuka nagle przestaje być spokojnym odbiciem rzeczywistości. Zamiast harmonii pojawia się coś niepokojącego - cień, sen, wizja, która nie daje spokoju. Artyści zaczynają zaglądać tam, gdzie wcześniej nikt nie odważył się spojrzeć: do ludzkich lęków, fantazji, koszmarów, do świata duchów i symboli.
Johann Heinrich Füssli maluje sceny, które wyglądają jak zatrzymane sny - mroczne, niejasne, pełne napięcia. William Blake tworzy własny wszechświat pełen aniołów, demonów, mitów i tajemniczych postaci, jakby otwierał drzwi do innego wymiaru. A Francisco Goya pokazuje, jak cienka jest granica między rzeczywistością a tym, co człowiek nosi w sobie - strachem, gniewem, bólem wojny, ale też fantastyczną wyobraźnią.
Wejdziesz więc w świat, w którym sztuka nie uspokaja, lecz porusza. Zobaczysz, jak preromantycy i Goya zaczęli zadawać pytania, których wcześniej nikt nie stawiał: co kryje się w mroku ludzkiego umysłu, skąd biorą się nasze lęki i dlaczego wyobraźnia potrafi być silniejsza niż rozum.