RVLVJUPG739CR
Ilustracja przedstawia obraz Francisco Goipt. „Rozstrzelanie powstańców madryckich”. Dzieło ukazuje autentyczne wydarzenie, które miało miejsce 3 maja 1808 roku. Chodzi o rzeź dokonaną przez francuskich żołnierzy na hiszpańskich mężczyznach walczących w obronie swojego kraju. Na obrazie znajduje się kilku mężczyzn - powstańców. Kilku z nich zostało już zabitych. Na wprost mężczyzn znajdują się żołnierze z karabinami. Głównym źródłem ekspresji jest w tym obrazie wymowna kolorystyka. Uwagę przyciąga biel koszuli jednego z powstańców, żółć jego spodni i czerwień krwi zastrzelonego obok mężczyzny. Barwy te stanowią krzyk bezsilności i bólu, są gwałtownym protestem przeciwko okrucieństwu.

Od wizjonerstwa i mistycyzmu preromantyków do romantycznego dramatyzmu Goi.  

Francisco de Goya y Lucientes, Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808 roku, 1814, Muzeum Prado, Madryt, Hiszpania
Źródło: commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Przestrzeń do odkrycia

Wyobraź sobie, że sztuka nagle przestaje być spokojnym odbiciem rzeczywistości. Zamiast harmonii pojawia się coś niepokojącego - cień, sen, wizja, która nie daje spokoju. Artyści zaczynają zaglądać tam, gdzie wcześniej nikt nie odważył się spojrzeć: do ludzkich lęków, fantazji, koszmarów, do świata duchów i symboli.

Johann Heinrich Füssli maluje sceny, które wyglądają jak zatrzymane sny - mroczne, niejasne, pełne napięcia. William Blake tworzy własny wszechświat pełen aniołów, demonów, mitów i tajemniczych postaci, jakby otwierał drzwi do innego wymiaru. A Francisco Goya pokazuje, jak cienka jest granica między rzeczywistością a tym, co człowiek nosi w sobie - strachem, gniewem, bólem wojny, ale też fantastyczną wyobraźnią.

Wejdziesz więc w świat, w którym sztuka nie uspokaja, lecz porusza. Zobaczysz, jak preromantycy i Goya zaczęli zadawać pytania, których wcześniej nikt nie stawiał: co kryje się w mroku ludzkiego umysłu, skąd biorą się nasze lęki i dlaczego wyobraźnia potrafi być silniejsza niż rozum.