R9P9G68UQ1XLA
Zdjęcie przedstawia witraż z parą młodych ludzi. Mężczyzna stoi obok kobiety. Wącha trzymaną przez nią różę. W tle znajduje się ogród.

Najsłynniejsi kochankowie świata - Romeo i Julia. Wiliam Szekspir Romeo i Julia 

Witraż przedstawiający Romea i Julię, Eugen Börner, 1912 r., Muzeim Ritterhaus w Offenburgu
Źródło: dostępny w internecie: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 4.0.

Istnieje pewien towarzyski paradygmat1paradygmat związany z prezentacją osób w towarzystwie. Kiedy dziewczyna przedstawia się jako Julia, wielu bezwiednie pyta: „A gdzie twój Romeo?”. Czy obydwa imiona zawsze już będą się kojarzyć z tragiczną historią miłosną?

Wiele młodych kobiet marzy o romantycznej miłości i mężczyźnie wiernym aż po grób, a mnóstwo książek, filmów, oper i musicali w mniej lub bardziej realistyczny sposób odpowiada na to pragnienie. Mężczyźni często mają kompleks Romea. Nie potrafią przecież tak pięknie wypowiadać kwestii miłosnych, jak to czynił amant2amant z Werony. Umiejętność mówienia o uczuciach i wyznawania afektów3afektów wydaje się dziś sztuką, która trafiła do lamusa4lamusa. Ale czy nie jest nam wciąż potrzebna? Warto wiedzieć, co i w jaki sposób mówi Romeo, że w kilka godzin zyskuje miłość i aprobatę upragnionej dziewczyny, gotowej poświęcić dla niego swoją reputację, rodzinę, a nawet życie.

1
2
3
4
Już wiesz

Zapoznaj się z treścią dramatu Romeo i Julia Williama Szekspira, a następnie poszukaj w tekście fragmentów mówiących o miłości.

R1PJ5CRE441JS
Miejsce na notatki ucznia.

Bohater szekspirowski

Twórczość Wiliama Szekspira uważana jest powszechnie za jedno za najdonioślejszych osiągnięć w historii dramatopisarstwa. Na wielu płaszczyznach artystycznych dzieła autora Hamleta okazały się przełomowe i nowatorskie. Taki stan rzeczy przejawia się m.in. w doniosłych kreacjach bohaterów jego dramatów, którzy

Spory o barokJadwiga Sokołowska
Jadwiga Sokołowska Spory o barok
R1PTS7EPXONQL1
Anna Deręgowska jako Julia i Kazimierz Milczyński jako Romeo w balecie Romeo i Julia, 1963
Źródło: licencja: CC BY-SA 4.0.

kończą ten okres w dziejach literatury europejskiej, w którym – dzięki wielosetletniemu oddziaływaniu estetyki klasycznej – postaci literackie były jednoznacznie dobre, szlachetne, odważne albo też złe, przewrotne, mściwe, okrutne, słowem – monolityczne. Szekspir dostrzegł w człowieku przede wszystkim tragiczne przemieszanie pierwiastków dobra i zła. (…) Postać bohatera opalizuje przed oczami widza, jest nieustannie inna, trudna do zdefiniowania. (…) Bohater szekspirowski staje się czynnikiem dynamizmu akcji, tę akcję potęguję przez własną wewnętrzna dynamikę przemian. Istotą bohatera jest życie, działanie, uczestniczenie w różnorodnych zdarzeniach i sytuacjach, a nie deklamacja.

sokol Źródło: Jadwiga Sokołowska, Spory o barok, Warszawa 1971, s. 180–189.

Romeo

Według większości literaturoznawców to właśnie Romeo i Julia (1595) jest pierwszym dramatem Szekspira, w którym nowatorski model bohatera „żyjącego” i niejednoznacznego moralnie realizuje się w pełni. Romeo jest więc postacią, która stwarza się poprzez własne czynny, uczucia oraz wybory, co wydatnie wpływa na przemiany, jakie w nim zachodzą w trakcie toczącej się akcji.

Jarosław Komorowski Romeo i Julia Wiliama Szekspira
RC6MFOB17L3HJ
Bajor Gizi w roli Julii i Beregi Oszkár jako Romeo w sztuce Romeo i Julia w Teatrze Narodowym w Budapeszcie, 1918
Źródło: domena publiczna.

Prawdziwa miłość przeobraża Romea wewnętrznie, choć jego słowa w znacznym stopniu nadal pozostają pod wpływem nieprzydatnej już konwencji. Równocześnie w charakterze bohatera ujawnia się pewna popędliwość, nieopanowanie, uleganie, wbrew wymogom rozsądku, zarówno gniewowi (walka z Tybaltem), jak i egzaltowanejegzaltowanyegzaltowanej rozpaczy (…). Spokojny i zaradny w chwilach powodzenia i szczęścia (plan małżeństwa), w sytuacjach emocjonalnie skrajnych okazuje się bezsilny, niezdolny do rozwagi, a tym samym podporządkowany cudzym działaniom i planom. Dopiero wstrząs wywołany wiadomością o śmierci ukochanej czyni zeń w pełni dojrzałego mężczyznę, a wymowność i dowcip ostatecznie ustępują energii i determinacji w spełnieniu ostatniego zamiaru.

kom Źródło: Jarosław Komorowski, Romeo i Julia Wiliama Szekspira, Warszawa 1990, s. 44–45.
egzaltowany

Czym jest szekspirowski monolog?

R1KBAKGPRBMDJ1
Alexander Kirchner jako Romeo w Romeo i Julii w Operze Królewskiej w Sztokholmie, 1910
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Fundamentalną rolę w szekspirowskiej dramaturgii odgrywają monologimonologmonologi. Dzięki nim bohaterowie mogą precyzyjnie scharakteryzować swoje myśli i odczucia względem innych postaci oraz świata przedstawionego. Autor Makbeta stosuje je w swoich dziełach bardzo często, gdyż wydatnie ułatwiają prezentację wewnętrznych przemian bohaterów, które są głównym czynnikiem dynamizacji akcji.

Natura Szekspira. Rozmowa z Piotrem Kamińskim
Natura Szekspira. Rozmowa z Piotrem Kamińskim

(…) każdy monolog Szekspira ma swój wewnętrzny rytm, formalny i znaczeniowy. Słowa nie mogą zwalniać akcji, sensy i emocje muszą docierać do widza w tempie przewidzianym przez autora, który – jak wszyscy wielcy twórcy – był nieomylnym praktykiem i wiedział doskonale, co się sprawdza na scenie.

kam Źródło: [na podstawie:] Natura Szekspira. Rozmowa z Piotrem Kamińskim, https://www.dwutygodnik.com/artykul/3935-natura-szekspira.html [dostęp 29.03.2022].

Monolog jest wypowiedzią, którą różne postacie dramatu stosują pod nieobecność osób trzecich. Teoretycznie więc wypowiedź ta nie posiada konkretnego adresata, jednak jest ściśle powiązana z kontekstem wydarzeń dramatycznych, będąc w swojej istocie również takim wydarzeniem. Bardzo często bohaterowie podczas wygłaszania monologu analizują różnego rodzaju racje moralne oraz możliwości swoich dalszych, potencjalnych działań. Żeby to zrobić stawiają konkretne pytania i dokonują próby udzielania na nie odpowiedzi. Monolog bywa więc swoistym dialogiem z samym sobą, dlatego

Poetyka. Wstęp do teorii dzieła literackiego

o monologu można powiedzieć, że pełni identyczne funkcje w utworze dramatycznym jak dialog, a więc informacyjną, charakteryzującą i dramatyczną, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich wzajemne relacje przedstawiają się inaczej: udział funkcji dramatycznej jest mniejszy, jest ona zdominowana przez pozostałe dwie funkcje: informacyjną i charakteryzującą.

kulawik Źródło: Adam Kulawik, Poetyka. Wstęp do teorii dzieła literackiego, Kraków 1994, s. 369.

W dramacie literackim wyróżnia się trzy zasadnicze typy monologumonodramtypy monologu:

  1. Monolog właściwy, czyli wypowiedź nieskierowana w stronę innych postaci dramatu;

  2. Monolog jako wypowiedź chóru, czyli wypowiedź wielu osób nieskierowana w stronę innych postaci dramatu. Warto pamiętać, że chór nie zawsze posługuje się monologiem, zamiast tego często dialoguje z innymi postaciami dramatu;

  3. Tyrada, czyli rodzaj monologu wpleciony w dialog. Taki rodzaj przemówienia, które przerywa trwający dialog, jest jednak wciąż zwrotem do danego adresata.

Co ciekawe wielu badaczy za specyficzną odmianę monologu uważa tzw. solilokwiumsolilokwiumsolilokwium.

Dorota Kulczycka "Soliloquia" z dramaturgii Szekspira – w świetle teorii

solilokwium w odróżnieniu od monologu pozostaje jedynie kategorią mentalną, czymś, co zostało tylko pomyślane, niesłyszane przez innych. Rozróżnianie monologu i solilokwium w niejednym przypadku mogłoby być jednak kontrowersyjne. Zgodzić by się jedynie należało, że rzeczywiście solilokwium wyróżnia to, że nie ma ono fizycznie obecnych słuchaczy (oprócz samego nadawcy równego odbiorcy; „duchowo” przywoływanym odbiorcą jest natomiast bardzo często Bóg).

kulczycka Źródło: Dorota Kulczycka, "Soliloquia" z dramaturgii Szekspira – w świetle teorii, „Świat Tekstów. Rocznik Słupski” 2014, nr 12, s. 76.

Co się wydarzyło w Weronie?

William Shakespeare Romeo i Julia

Prolog

CHÓR
Dwa równie stare i szlachetne rody
W Weronie, gdzie się rozgrywa ta sztuka,
Wskrzeszają zamęt przycichłej niezgody:
Znów w czas pokoju krew chodniki bruka.
Gdy w sercach ojców nienawiść szaleje,
Dzieciom, wiedzionym przez los ku zagładzie,
Miłość podsuwa daremną nadzieję –
Śmierć ich dopiero koniec waśniom kładzie.
Miłość, skazana na śmierć przez nienawiść,
Której szał ciemny gubił dwie rodziny,
Aż śmierć jedynie mogła je wybawić:
Taką historię widz przez dwie godziny
Oglądać będzie tu, na naszej scenie;
Może uroni łzę na zakończenie.

CART1 Źródło: William Shakespeare, Romeo i Julia, tłum. Stanisław Barańczak, Poznań 1990, s. 7.

Historia Romea i Julii mogła zakończyć się inaczej, jednak autor dramatu postanowił, że oboje bohaterowie umrą. Co w wersji Szekspira doprowadziło do śmierci młodych ludzi? W jednej z pierwszych wypowiedzi Romea znaleźć można zapowiedź tragicznych wydarzeń. Rozmawiając o tym, czy jest sens udawać się na bal do Capulettich, młody Montecchi wypowiedział do Merkucja znamienne słowa.

Romeo i Julia

Akt I, scena 4

ROMEO
Boję się, czy nie przyjdziemy za wcześnie;
Bo moja dusza przeczuwa, że jakiś
Łańcuch wydarzeń, wśród gwiazd jeszcze skryty,
Będzie miał pierwsze złowrogie ogniwo
W tym dniu, w dzisiejszej beztroskiej zabawie,
I że mojemu nieznośnemu życiu
Położy wkrótce kres przedwczesny zgon.

boje Źródło: Wiliam [czytaj: łyliam] Szekspir, Romeo i Julia, tłum. Stanisław Barańczak, Poznań 1990, s. 41.

Tragiczne zakończenie wynika nie tylko z działania losu. Ogromne znaczenie ma postawa rodziców Julii - Capulettich. Ślub wbrew rodzicom Julii stał się faktem za sprawą ojca Laurentego. Na przebieg wydarzeń miały więc wpływ nie tylko charaktery rodziców Romea i Julii czy postawa ojca Laurentego, lecz także usposobienia głównych bohaterów dramatu.

RECAOVORMPZXZ
Ojciec Laurenty – ilustracja z aktu II sceny 3. Romea i Julii
Źródło: John Gilbert, domena publiczna.

Zakonnik ten był franciszkaninem. Przedstawiciele tego zgromadzenia witają się słowami: 'Pokój i dobro'. To pozdrowienie może do pewnego stopnia wyjaśnić, dlaczego ojciec Laurenty zgodził się udzielić potajemnie ślubu Julii i Romeowi.

Scena balkonowa

1
Wskazówka

W badaniach przeprowadzonych w polskich szkołach okazało się (co nie było niespodzianką), że dwa słowa najczęściej łączone z dramatem Romeo i Julia Williama Szekspira to miłość i śmierć. Pierwsze z nich kojarzy się przede wszystkim ze sceną balkonową.

R1V81P59D6ERO
Balkon Julii to słynna atrakcja turystyczna Werony. W rzeczywistości dom należał do rodziny Cappelletti (Capuleti).
Źródło: dostępny w internecie: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

To jedna z najlepiej znanych scen miłosnych dwojga zakochanych - ma w sobie lekkość i powab, nie jest patetyczna, sztuczna, a właśnie naturalna i świeża jak dwoje młodych ludzi. Podczas spotkania z takim dziełem można tylko wsłuchać się w dialog, poddać mu się, wyobrazić sobie sytuację miłosnego wyznania. Nic w nim jeszcze nie zapowiada nadchodzącej katastrofy, a jednak wiemy, że nastąpi ona niebawem. Dla odbiorcy fakt ten jest zawsze nowym osobistym doświadczeniem historii miłości dwojga kochanków z Werony.

William Shakespeare Romeo i Julia (akt II, scena 2)

ROMEO
wychodząc z ukrycia
Kpi z cudzej blizny, kto sam nie był ranny.
W oknie na piętrze ukazuje się Julia.
Cicho! Cóż to za światło błysło w oknie?
To brzask na Wschodzie, a słońcem jest Julia!
Wzejdź, słońce, przyćmij chorobliwie blady
Księżyc! Patronka księżyca i dziewic,
Bogini Diana, szarzeje z zawiści
Na widok twojej urody. Wypowiedz
Jej posłuszeństwo, jeśli tak zazdrosna!
Nie bądź potulną służebną, zrzuć suknie
Jej anemicznej, ziemistej poświaty!
To moja pani! moja ukochana!
O, gdyby mogła wiedzieć, że nią jest!
Mówi coś; nic nie słychać. Lecz co z tego?
Jej oczy mówią – oczom więc odpowiem.
Zbyt śmiały jestem; mówią, lecz nie do mnie.
Dwie najjaśniejsze gwiazdy w całym niebie,
Mając gdzie indziej jakieś pilne sprawy,
Znalazły sobie w jej oczach zastępców,
Póki nie wrócą na swoje orbity.
A gdyby zamieniły się miejscami,
Gdyby to gwiazdy świeciły w jej twarzy?
Jasność tej twarzy przyćmiłaby gwiazdy,
Jak światło dzienne gasi światło lamp;
Za to jej oczy w niebie takie blaski
Słałyby poprzez powietrzne regiony,
Że ptak, światłością niezwykłą zmylony,
Śpiewałby w nocy. Oparła policzek
Na dłoni! O, być jedną z rękawiczek
Julii i dotknąć przez chwilę jej twarzy!
JULIA
Ach!
ROMEO
Słyszę: mówi coś. O, przemów znowu,
Jasny aniele! bo świecisz nade mną
Jak ci skrzydlaci wysłannicy niebios,
Gdy na pokładzie ociężałych chmur
Żeglują ponad głębiną powietrza
I olśniewają zadziwione oczy
Zadzierających głowy śmiertelników.
JULIA
Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo?
Wyrzecz się ojca i odrzuć nazwisko
Lub, jeśli nie chcesz, powiedz, że mnie kochasz,
A ja wyrzeknę się swojego rodu.
ROMEO
na stronie
Przemówić do niej czy też słuchać dalej?
JULIA
Tylko nazwisko twoje jest mi wrogiem.
Ty jesteś sobą – nie żadnym Montecchim.
Cóż jest Montecchi? To nie dłoń, nie stopa,
Nie twarz, nie ramię, nie człowiecze ciało.
O, zmień nazwisko, nazwij się inaczej!
Cóż znaczy nazwa? To, co zwiemy różą,
Pod inną nazwą nie mniej by pachniało.
Tak i Romeo, gdyby się nazywał
Inaczej, byłby wciąż tym samym cudem.
Romeo, odrzuć nazwisko, a za ten
Dźwięk, który nie jest nawet cząstką ciebie,
Weźmiesz mnie całą.
ROMEO
Biorę cię za słowo.
Nazwij mnie tylko swoim ukochanym:
Ten nowy chrzest przekreśli dawne imię.
JULIA
Któż to śmiał wtargnąć pod osłoną nocy
W moją samotność?
ROMEO
Aby odpowiedzieć,
Musiałbym nazwać się, a nie wiem, jak.
Moje nazwisko jest mi nienawistne,
Bo ty, najświętsza, jesteś mu niechętna.
Gdybym to słowo miał gdzieś napisane.
Podarłbym je na strzępy!
JULIA
Moje uszy
Nie spiły jeszcze stu słów z twoich ust,
A już poznaję głos. To ty, Romeo?
To ty, Montecchi?
ROMEO
Jeśli mi rozkażesz,
Nie będę ani jednym, ani drugim.
JULIA
Powiedz mi, skąd się tu wziąłeś i po co?
Jak się zdołałeś wspiąć na mur ogrodu?
Czy nie rozumiesz, że jesteś zgubiony,
Jeśli ktoś z moich krewnych tu cię znajdzie?
ROMEO
Nad mur wzleciałem na skrzydłach miłości;
Dla niej kamienne przegrody są niczym:
Jeśli je umie przekroczyć – przekracza.
Żaden z twych krewnych też mnie nie powstrzyma.
JULIA
Zginiesz z ich ręki, jeśli cię spostrzegą.
ROMEO
Bardziej się lękam chłodu w twoich oczach
Niż zimnych kling dwudziestu wrogich mieczy!
Ciepłe spojrzenie starczy mi za pancerz.
JULIA
Oby cię tylko tutaj nie ujrzeli.
ROMEO
Płaszcz nocy przed ich wzrokiem mnie osłoni.
Zresztą, jeżeli choć trochę mi sprzyjasz,
Wydaj mnie: lepsza już śmierć w walce z wrogiem
Niż usychanie bez twojej miłości.
JULIA
Jak tu trafiłeś? Kto ci wskazał drogę?
ROMEO
Miłość mnie wsparła zachętą i radą,
A ja jej za to użyczyłem oczu.
Choć żaden ze mnie nawigator, jednak
Zaryzykowałbym rejs przez Pacyfik,
Gdyby na drugim brzegu czekał skarb
Taki jak ty.
JULIA
To szczęście, że na twarzy
Mam maskę mroku: bo widziałbyś na niej
Rumieniec wstydu za to, co słyszałeś
Z moich ust. Rada bym wszystko odwołać,
Przestrzegać form – lecz po co nam konwenans?
Czy ty mnie kochasz? Wiem, że powiesz „tak”,
A ja uwierzę; a jednak przysięgi
Czasem się łamie. Przysłowie powiada,
Że wiarołomstwo kochanków rozśmiesza
Jowisza w niebie. Romeo, najmilszy,
Jeśli mnie kochasz, powiedz mi to szczerze.
Jeżeli masz mnie za zbyt łatwy podbój,
Zrobię wyniosłą minę i na złość
Będę cię zmuszać do dalszych zalotów;
Ale naprawdę nie mam na to chęci.
Tak, jestem może dla ciebie zbyt czuła,
Możesz pomyśleć, że się mało cenię;
Lecz wierz mi – będę na pewno wierniejsza
Od tych, co sprytniej umieją się droczyć.
Powinnam była trzymać cię na dystans,
Przyznaję – ale i tak podsłuchałeś,
Co sama sobie szeptałam o mojej
Wielkiej miłości. Więc nie wiń mnie za to,
Nie bierz za płochość tego, coś usłyszał
Tylko dlatego, żeś podkradł się w mroku.
ROMEO
Julio, przysięgam na ten blask księżyca,
Oprószający srebrem czubki drzew –
JULIA
Nie, nie przysięgaj na niestały księżyc,
Który się zmienia od pełni do nowiu,
Bo twoja miłość podobnie zmaleje.
ROMEO
Na co więc przysiąc?
JULIA
Nie przysięgaj wcale;
Albo przysięgnij na samego siebie,
Na boga mojej prywatnej religii –
Wtedy uwierzę.
ROMEO
Jeśli moja miłość –
JULIA
Nie, nie przysięgaj. Choć mi z tobą dobrze,
Niemiłe mi to nocne ślubowanie.
Zbyt jest pośpieszne, nierozważne, nagłe –
Jak błyskawica, która znika z nieba,
Zanim się zdąży powiedzieć: „Błysnęło”.
Dobranoc, miły! Oby pąk miłości,
Ogrzany słońca opiekuńczym tchnieniem,
Rozkwitł przy naszym następnym spotkaniu!
Dobranoc! Gdy ja będę śnić, niech twoją
Duszę te same słodkie sny ukoją!
ROMEO
A więc mam odejść ze swoim pragnieniem?
JULIA
A czegóż pragniesz?
ROMEO
Abyś moje śluby
Odwzajemniła przysięgą miłości.
JULIA
Przyślę. Do rana jeszcze ze dwadzieścia
Lat. Nie pamiętam, po co cię wołałam.
ROMEO
Poczekam tutaj, aż sobie przypomnisz.
JULIA
Wtedy zapomnę, na co czekasz – zdolna
Tylko do myśli, że mi z tobą dobrze.
ROMEO
A ja wciąż będę czekać, abyś głębiej
Zapominała – i sam też zapomnę,
Że mógłbym żyć gdzie indziej niż przy tobie.
JULIA
Już prawie ranek. Powinieneś odejść –
A jednak nie dam ci odejść daleko:
Jak ptaszek w rękach kapryśnego dziecka,
Na krótką chwilę odfruwasz – a ja,
O twoją wolność miłośnie zazdrosna,
Jedwabną nitką ściągam cię z powrotem,
Biednego więźnia w splątanych kajdanach.
ROMEO
Chcę być tym ptakiem, byle w twoich dłoniach.
JULIA
O, wtedy pewnie bym zacałowała
I zapieściła cię na śmierć. Dobranoc!
Mogłabym, słodkim rozstaniem pijana,
Mówić „dobranoc” do białego rana.
Znika.
ROMEO
Śpij; niech spokojny sen legnie na bieli
Twej piersi! Sam bym legł na tej pościeli!
Lecz muszę pędzić; gdy swój plan wyłożę
Zakonnikowi, on mi dopomoże.
Wychodzi.

3 Źródło: William Shakespeare, Romeo i Julia (akt II, scena 2), tłum. S. Barańczak, Kraków 2001, s. 56–65.
Dla zainteresowanych

Obejrzyj fragment jednego z kinowych hitów końca XX wieku. To film Zakochany Szekspir (reż. John Madden, 1998), w którym przedstawiono fikcyjne okoliczności powstania Romea i Julii. Sprawdź w tekście dramatu, czy w trakcie kręcenia przedstawionej sceny twórcy filmu korzystali z dzieła Williama Szekspira.

Słownik

aforyzm
aforyzm

(łac. aphorismus, gr. aphorismós) – krótkie, zwięzłe powiedzenie, błyskotliwie sformułowane, zawierające jakąś myśl filozoficzną, naukę moralną lub regułę życiową; sentencja

hamletyzować
hamletyzować

(od imienia Hamlet) – rozmyślać, filozofować, analizować, marzyć o czynach i nie działać, pozostawać biernym wobec wydarzeń

ironia tragiczna
ironia tragiczna

(gr. eironeia – kpina) – nieprzezwyciężona sprzeczność naznaczająca los bohatera tragedii, którego czyny wbrew jego woli i wiedzy prowadzą nieuchronnie do wypełnienia przeznaczenia; ironia tragiczna nazywana jest często ironią losu

monolog
monolog

(gr. mónos – sam, samotny, pojedynczy; lógos – słowo, wypowiedź) – kompozycja mówiona lub pisana, prezentująca dyskurs tylko jednej osoby. Umownie monolog jest mową reprezentującą to, co ktoś chciałby powiedzieć na głos w obecności słuchaczy, chociaż oni sami nie rozmawiają; pewna mowa lub narracja prezentowana w całości przez jedną osobę. Czasami luźno wykorzystywana do oznaczania jedynie jakiejś dłuższej wypowiedzi

monodram
monodram

krótki utwór dramatyczny (jednoaktowy), którego tekst jest zawsze wypowiedzią jednej tylko postaci. Wypowiedź taka skierowana jest do określonego adresata (np. jakiegoś audytorium, czytelnika, czy do osoby historycznej bądź fantastycznej, wykreowanej przez autora monodramu)

topos
topos

(gr. tópos koinós, łac. locus communis – miejsce wspólne) – powtarzający się motyw, występujący w obrębie literatury i sztuki zbudowany na fundamencie dwu wielkich tradycji śródziemnomorskich: antycznej i biblijno‑chrześcijańskiej. Wskazuje na jedność, ciągłość kulturową danego kontynentu czy na istnienie pierwotnych wzorców myślenia człowieka; topos budowany jest na zasadzie obrazu mającego na celu opis jakiejś sytuacji (topos tonącego okrętu w Kazaniach Skargi)

patos
patos

(gr. páthos – doświadczenie, uczucie, namiętność, cierpienie) – nastrój powagi, podniosłość, wzniosłość; polega na ukazywaniu zjawisk dużej wagi, o wysokich walorach uczuciowych powodujących stany napięcia emocjonalnego u odbiorców

solilokwium
solilokwium

(łac. soliloquium ) – wypowiedź monologowa mająca charakter rozmowy z samym sobą; roztrząsania, których podmiot sam czyni się głównym obiektem obserwacji, usiłując poprzez „wewnętrzną dyskusję” dojść do określenia swojej postawy duchowej; za wzór tej formy uznawane są Soliloquia św. Augustyna

tragizm
tragizm

(gr. tragōdía) – konflikt równorzędnych wartości, w wyniku którego jednostka, działająca świadomie w imię wielkiego i szlachetnego celu, jest skazana na klęskę; wydarzenia, które prowadzą nieuchronnie do wielkiego nieszczęścia; sytuacja, w której bohater musi podjąć walkę skazaną na klęskę