Migracje towarzyszą człowiekowi od zarania jego dziejów. Obecnie skala migracji międzynarodowych nieustannie rośnie, stając się potężnym wyzwaniem. Np. w 2010 roku liczba migrantów wynosiła ok. 200 mln, w 2015 – 243,7 mln, w 2019 – 272 mln (IOM UN Migration 2020). Co więcej, prognozy demograficzne wskazują, że do 2040 roku liczba mieszkańców obecnej UE spadnie z 344 mln (stan z początku lat 90.) do 304 mln; spadnie także liczba osób w wieku produkcyjnym ze 155 mln (lata 90.) do 118 mln w 2040 r. Niski przyrost naturalny, starzenie się społeczeństw, brak wykwalifikowanych pracowników fizycznych to główne przyczyny zapotrzebowania Europy na imigrantów. Natężenie ruchów migracyjnych związane jest też ze zjawiskami globalizacyjnymi, np. z upadkiem antagonistycznego, dwubiegunowego układu politycznego, nierównomiernym zaludnieniem Ziemi, zanikaniem barier technicznych i ekonomicznych, z dążeniem do poprawy warunków życia, ucieczkami przed prześladowaniem, głodem, brakiem perspektyw życiowych i in. Przemieszczeniom sprzyja postęp komunikacyjny (dostępność cenowa biletów itp.) oraz rozwój nowych mediów. Zauważa się różnorodność przyczyn przemieszczeń (np. ekonomiczne, osiedleńcze, powrotne, edukacyjne, uchodźcze), kierunków geograficznych, form związanych z czasem trwania migracji oraz ich funkcji (migracje krótkookresowe mające tendencję do przekształcania się w migracje długookresowe/osiedleńcze). Coraz większą grupę stanowią też migranci edukacyjni, którzy dość często po zakończeniu nauki pozostają w krajach docelowych, czego doświadczamy także w Polsce. Odczuwalną formą przemieszczeń stają się migracje środowiskowe (uchodźstwo klimatyczne), wynikające ze zmian klimatycznych uniemożliwiających przetrwanie na danym terenie. Na skutek katastrof i klęsk żywiołowych coraz większe grupy opuszczają swoje domy, co już wkrótce może zmienić kierunki i grupy migrujących osób.