Dla nauczycieli i specjalistów ważne jest szukanie informacji, jakie działania warto podjąć w klasach, żeby pomóc w integracji uczniów; ponadto niezbędne jest czerpanie inspiracji z badań edukacyjnych i tak zwanych dobrych praktyk ze szkół w Polsce i za granicą. Równie istotne może się też okazać przeanalizowanie tego, czego nie robić w danej klasie, między innymi ze względu na jej specyfikę, sytuację poszczególnych osób, a także zastanowienie się nad tym, co może utrudniać integrację społeczną w konkretnej klasie.

Prezentacje

Jednym z najczęściej popełnianych błędów przez wychowawców jest zachęcanie uczniów, którzy dołączyli niedawno do klasy lub którzy mają trudności w odnalezieniu się w grupie, do wystąpienia przed kolegami i koleżankami i zaprezentowania swoich zainteresowań, osiągnięć lub kultury, w której się wychowali. Nauczyciele mają dobre intencje, sądzą, że uczeń będzie miał okazję do atrakcyjnego zaprezentowania swojej osoby i kultury, często jednak osiągają w ten sposób przeciwny przeciwny do zamierzonego.

Warto sobie uświadomić, jak trudna dla ucznia może być taka propozycja. Po pierwsze dzieci i nastolatkowie często nie mają jeszcze swoich pasji lub nie potrafią wybrać, o czym opowiedzieć, i nie czują się z tym komfortowo. Po drugie utrzymanie uwagi rówieśników, nawet przez kilka minut, jest trudne. Rozmowy czy śmiechy w sali, często niezwiązane z prezentacją, mogą być odebrane jako wyśmiewanie się z ucznia i przyczynić się do jego wycofania się. Nawet dla nauczyciela są to często sytuacje stresujące, a co dopiero dla dziecka, które występuje przed swoimi nowymi koleżankami i kolegami. Poza tym hobby, które według nauczyciela powinno być dla grupy atrakcyjne, może się okazać dla niej mało interesujące i uczniowie nie wykażą odpowiedniego zainteresowania. Jeśli tak się stanie, uczeń straci zaufanie do nauczyciela, gdyż zaproponował mu on rozwiązanie, które przyczyniło się do jego porażki towarzyskiej.

Oczywiście, być może uczeń ma ochotę opowiedzieć o czymś kolegom, ale co zrobić w sytuacji, gdy myśl o wystąpieniu paraliżuje go tak samo, jak myśl o niespełnieniu oczekiwań wychowawcy? Dlatego dobrze jest w czasie lekcji wychowawczych wprowadzać aktywności o niskiej ekspozycji społecznej – takie, które dają uczniom szansę na decydowanie komu, kiedy i ile powiedzieć. Przykłady tego typu ćwiczeń znalazły się w innym materiale dostępnym w tym module: Propozycje aktywności sprzyjających integracjiD5OFD9E64Propozycje aktywności sprzyjających integracji.

Rola eksperta

Zdarza się, że uczniowie z doświadczeniem migracji są traktowani jak eksperci we wszystkich tematach związanych z krajem swojego pochodzenia. Gdy nauczyciele chcą włączyć w lekcję przedmiotową na przykład ukraiński wątek i uwidocznić obecność uczniów pochodzących z różnych rejonów Europy czy świata, zadają na forum klasy pytania uczniom z doświadczeniem migracji, na które oni nie potrafią odpowiedzieć – taka sytuacja zawstydza ich i stresuje. Wystarczy wyobrazić sobie polskiego czternastolatka, który wyjaśnia, jak funkcjonuje system parlamentarny w Polsce, dziesięciolatkę, która opowiada historie o królach albo trzynastolatka, który wie, jakie mamy surowce mineralne, i jak je wykorzystujemy, aby zrozumieć, jak trudne dla dzieci i nastolatków jest to wyzwanie. A potem jeszcze warto pomyśleć, że wszystkie odpowiedzi mają być udzielane w obcym języku. Należy pamiętać, że uczniowie mają różny poziom wiedzy i kompetencji, fakt, że ktoś zmienił miejsce zamieszkania, nie musi się wiązać u niego ze wzrostem zainteresowania wiadomościami na temat swojego kraju pochodzenia.

Z rozwagą warto podejmować decyzję o tym, czy zachęcać uczniów z doświadczeniem migracji do przygotowania w domu prezentacji lub wypowiedzi prezentowanej w klasie. Badacze podkreślają bowiem, że: „przywoływanie przez dzieci i młodzież informacji o własnym kraju, mieście, rodzinnym domu może być wysoce traumatyczne poprzez rozbudzanie bolesnych wspomnień i przyczynianie się do zwiększenia stresu pourazowego” (Pyżalski i in., 2022, s. 48). Nauczyciel może wyrazić zgodę na wygłoszenie przez ucznia prezentacji na temat kraju swojego pochodzenia, jeśli sam jest przekonany o tym, że to pomoże dziecku podtrzymywać tożsamość pierwotną i będzie sprzyjać jego adaptacji do nowego środowiska.

Zdarza się też, że uczniowie unikają wypowiadania się na tematy związane z krajem swojego pochodzenia, gdyż nie chcą być postrzegani jako inni, obcy. Najczęściej zależy im na tym, aby się nie wyróżniać, podkreślać swoje podobieństwa do kolegów i koleżanek, a nie eksponować różnice. Z tego powodu czasem uczniowie, którzy już dłużej mieszkają w Polsce, odmawiają pomocy nowo przybyłym kolegom z tego samego kraju, na przykład w zakresie tłumaczenia. Warto w tej kwestii być uważnym na potrzeby uczniów, a najlepiej zapytać, czego od nas oczekują.

Trudności polskich uczniów

Ciekawym i ważnym tematem są też trudności, z którymi mierzą się polscy uczniowie. Z ich perspektywy tym, co nie sprzyja integracji społecznej na poziomie klasy, jest „poczucie przymusu wśród uczniów, którzy chcą sami decydować, z kim nawiązywać relacje, a nie kierować się imperatywem” (Tędziagolska i in., 2022, s. 59.). Uczniowie czasem czują zbyt dużą odpowiedzialność za proces włączania do społeczności szkolnej nowych kolegów i koleżanek.

Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy jedna osoba zostanie poproszona przez nauczyciela o dzielenie ławki z nowym kolegą (co wiąże się na przykład z dodatkowym obowiązkiem wspierania go w nauce), podczas gdy w klasie obowiązuje zasada, że uczniowie sami wybierają sobie miejsca w sali i decydują, z kim siedzą. Dotyczy to także sytuacji, gdy nauczyciel na początku wyznaczył jedną lub dwie osoby, które miały opiekować się rówieśnikiem, pokazać mu szkołę i pomagać w adaptacji, i wydłużył to zadanie na cały rok szkolny. Mogło się też zdarzyć, że uczniowie sami się zgłosili do roli opiekunów, ale po pewnym czasie zaczęło to im ciążyć.

Polscy uczniowie, jak wynika z przeprowadzonych badań, chętnie pomagają, potrzebują jednak swobody w nawiązywaniu nowych relacji koleżeńskich, decydowaniu, z kim chcą się przyjaźnić. Czują, że „utknęli” w jednej niesymetrycznej relacji, ale mają też poczucie winy, że myślą wyłącznie o swoich potrzebach. Czasem po prostu z różnych przyczyn nie udało im się zbudować więzi przyjacielskiej i z tego powodu potrzebują zmiany.

Warto uważnie przyglądać się uczniom zaangażowanym w pomoc niepolskojęzycznym kolegom i obserwować poziom ich obciążenia. Należy szukać rozwiązań wspierających uczniów polskich i uczniów z doświadczeniem migracji. Na przykład: regularnie zmieniać (w tym za pomocą losowania) miejsca w sali i dzięki temu mieszać pary siedzące razem w ławce; wprowadzać w czasie lekcji zadania wykonywane w różnych zespołach. Jeśli w klasie/szkole funkcjonuje program typu „buddy” – w którym rówieśnik pełni funkcję opiekuna osoby dołączającej do społeczności – warto zadbać o potrzeby polskich uczniów i regularnie ich wspierać: indywidualnie lub zorganizować superwizje.

Brak działań integrujących

Częstą barierą w procesie budowania wielokulturowej klasy, jak twierdzą Tędziakolska, Walczak i Żelazowska‑Kosiorek (2022, s. 59), jest: „przekonanie nauczycieli o samoistnym charakterze integracji, postrzeganej jako coś, co nie wymaga specjalnego zaangażowania czy modelowania, gdyż dzieje się samo”.