Współpraca oparta na działaniach
Wielu nauczycieli podkreśla, że zorganizowanie współpracy z rodzicami w taki sposób, aby wspierała rozwój dziecka i ułatwiała pracę nauczycieli, jest bardzo trudne. Często ten aspekt pracy w szkole jest powodem frustracji, obaw, niepokojów (Lemańska‑Lewandowska, 2013). Jak wynika z badania przeprowadzonego wśród młodych nauczycieli warszawskich szkół i przedszkoliIndeks górny 11Indeks górny 11, 49% nauczycieli odczuwa spadek motywacji do pracy w szkole ze względu na trudności we współpracy z rodzicami. Nauczyciele nie czują się szanowani (Malinowska, Smak, Walczak, 2014), postrzegają rodziców uczniów jako roszczeniowych: takich, którzy nie chcą przyznać, że ich dziecko ma trudności, którzy obciążają szkołę całą odpowiedzialnością za wychowanie dziecka i jednocześnie lekceważą jej zalecenia. Nauczyciele skarżą się także na podważanie ich kompetencji. Takie przekonania uniemożliwiają budowanie dobrej komunikacji i współpracy. Nie ma podstaw, by zakładać, że rodzice chcą „utrudnić” nauczycielom życie. Prowadząc interwencje w sytuacjach konfliktowych i rozmawiając z poróżnionymi stronami, specjaliści dowiadują się raczej, że za zachowaniem rodziców stoją: strach o dziecko, lęk przed złą oceną ich kompetencji i postaw, wcześniejsze doświadczenia, które skłaniają do podejrzliwości lub niezwiązane ze szkołą problemy w pracy czy w rodzinie.
Podczas współpracy z rodzicami lub opiekunami nauczyciel powinien skupić się na słowach i działaniach drugiej osoby, odrzucić niemożliwe do weryfikacji domysły na temat jej emocji i intencji. Pozwoli to uniknąć wielu nieporozumień. Ponadto, o ile przyjmując uczniów do szkoły, zakładamy, że zadaniem nauczycieli jest udział w ich wychowywaniu, w tym w kształtowaniu postaw, o tyle nie jest to elementem współpracy nauczycieli z rodzicami. Proces zmiany postaw wymaga czasu i wytężonej pracy. Jeśli nauczyciel chciałby rzeczywiście wpłynąć na postawy rodziców swoich uczniów, musiałby przyjąć dodatkowe obowiązki. Wydaje się, że w obecnej sytuacji, w związku z przeciążeniem, jakie odczuwają nauczyciele, ten wysiłek nie jest konieczny. Wystarczy, że rodzice będą realizować zadania określone wspólnie z nauczycielem. Oczywiście, byłoby idealnie, gdyby rodzice, realizując te zadania, rozumieli ich założenia, zgadzali się z nimi, podzielali te same wartości. To jednak nie jest możliwe – nauczyciel współpracuje w tym samym czasie z dziesiątkami bądź setkami rodziców. Przy tak dużej, a co za tym idzie, zróżnicowanej grupie, nie uda się osiągnąć głębokiej zgody na temat wszystkich podejmowanych działań. Warto się więc zastanowić, jak doprowadzić do efektywnej realizacji potrzebnych zadań, by możliwy był rozwój uczniów i uczennic.