Od impresjonizmu do kapizmu. Przemiana kolorystyczna Józefa Pankiewicza
Przestrzeń do odkrycia
Bywa, że droga twórcza artysty przypomina powolne przesuwanie się akcentów - coś, co kiedyś dominowało, z czasem ustępuje miejsca innemu elementowi. Wyobraź sobie malarstwo, w którym ten proces zachodzi niemal niezauważalnie, jak zmiana światła w ciągu dnia, jak przejście jednej barwy w drugą. Kolor zaczyna przejmować rolę przewodnią, nie jako dodatek, lecz jako siła organizująca całą kompozycję. Obraz staje się polem, na którym barwy prowadzą własny dialog: czasem łagodny, czasem pełen napięcia, zawsze jednak świadomy.
To moment, w którym malarstwo przestaje opisywać świat, a zaczyna go budować na nowo. Forma nie musi już naśladować rzeczywistości, może ją przekształcać, kondensować, rozjaśniać lub rozmywać. W tej przestrzeni obraz nie jest już zapisem rzeczywistości, lecz efektem wrażliwości: sposobu patrzenia, rytmu, który artysta odnajduje w sobie i przenosi na płótno.
To właśnie tutaj zaczyna się przemiana prowadząca do sztuki, która nie tylko przedstawia, lecz odsłania własną logikę, własny porządek i własną feerię barw.